kora78 Posted March 17, 2012 Author Posted March 17, 2012 bidulek bodziulek :((((( a co to ten konski ogon? boksie mlode duchem, do konca zawsze :) Quote
marta0731 Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 [quote name='kora78']bidulek bodziulek :((((( a co to ten konski ogon? boksie mlode duchem, do konca zawsze :) Kora to Ty zapomniałaś jak się neta używa?:crazyeye::eviltong: Zespół końskiego ogona Czym jest zespół końskiego ogona u psów? Zespół końskiego ogona jest chorobą spowodowaną uciskiem na nerwy rdzeniowe. Czasami o chorobie mówi się „zwyrodnienie kręgosłupa owczarków niemieckich”, gdyż najczęściej spotykana jest właśnie u psów tej rasy. Oprócz nich, w grupie ryzyka znajdują się także psy dużych ras, np. dog niemiecki, bokser, rottweiler. Przyczyny Przyczyną choroby jest zwężenie kanału rdzeniowego między ostatnim kręgiem lędźwiowym a kością krzyżową. Powoduje to ucisk na nerwy rdzeniowe, które prowadzi zapalenia, niedokrwienia i w końcu trwałego uszkodzenia włókien nerwowych. Najczęstsze choroby, prowadzące do zwężenia kanału rdzeniowego: – bakteryjne zapalenie kręgów, – dyskopatia, – nowotwory kręgosłupa, – zmiany zwyrodnieniowe kręgów lędźwiowych i kości krzyżowej, – urazy (złamania, zwichnięcia), – wrodzone wady kręgosłupa. Objawy Objawy pojawiają się u psów pomiędzy 3 a 7 rokiem życia. Wyjątkiem są psy z wrodzonymi wadami budowy kręgosłupa, gdyż u nich pierwsze objawy mogą wystąpić już w 8-10 miesiącu życia. Schorzenie to jest chorobą postępującą, z upływem czasu nacisk na nerwy zwiększa się, co jest przyczyną coraz to większych uszkodzeń. Objawy choroby pojawiają się bardzo powoli, z miesiąca na miesiąc pogarszając się. U niektórych psów występują wszystkie objawy naraz, u innych – tylko część, bądź nawet tylko 1 symptom choroby. Główne objawy zespołu końskiego ogona: – ból w okolicy lędźwiowej, – ból jednej lub obu tylnych kończyn, – ból podczas podnoszenia ogona powyżej zadu, – ból podczas wysiłku (np. skok, wstawanie), – piszczenie, skomlenie lub wycie spowodowane bólem, – osłabienie tylnych kończyn, – problemy ze wstawaniem, – problemy z chodzeniem (plątanie się nóg), – kulawizna jednej lub obu tylnych kończyn (czasem okresowa), – w zaawansowanym stanie: zanik mięśni, problemy z oddawaniem moczu i kału, – całkowite porażenie (niedowład) kończyn. Quote
kora78 Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 jak jego moze tak bolec to moze trzeba leki przeciwbolowe dawac? po co ma sie meczyc? Quote
tatankas Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Zapraszamy ciotki boksiowe i nie tylko po przypinki na sos bokserom: http://allegro.pl/przypinka-z-bokserem-fundacja-sos-bokserom-i2223880491.html Quote
marta0731 Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 [quote name='joaaa'] Ktoś mu "miskę do spania" chce zająć :D Quote
joaaa Posted May 23, 2012 Posted May 23, 2012 Z Bodziem jest bardzo niedobrze. Od dwóch miesięcy jest leczony na wirusowe zapalenie móżdżku, lekarz stwierdził, że dlatego źle chodzi. Ale jest coraz gorzej, a od wczoraj zupełnie niedobrze, prawie przestał chodzić. A w dodatku wczoraj wymacałam mu guz wielkości piłki tenisowej przy obojczyku. :( Musimy pilnie do weta, bo mój tutejszy bez diagnostyki nic nie będzie mógł zrobić. Zdjęcia z początku maja. Quote
tatankas Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 Biedny Bodzio,tyle się wycierpiał i jeszcze teraz znowu :( Quote
marta0731 Posted May 26, 2012 Posted May 26, 2012 Bodzio, nie rób nam tego :(:(:( Joaaa, dopiero teraz "wymacałaś" taki wielki?:crazyeye: Jak sytuacja wygląda? Byliście u weta? Jak się Bodzio czuje? Bodziolek trzymaj się!!! Quote
joaaa Posted May 26, 2012 Posted May 26, 2012 Bodzio czuje się nie najlepiej, ale nie jest tragicznie. Bo okazało się, że ten guz, to najprawdopodobniej wielki ropień. Wezwałam weta tutejszego, bo w dwa dni powiększył się dwa razy i on powiedział, że to nie nowotwór. Bodzio dostał maść, antybiotyk i przeciwzapalne. Wczoraj miał ponad 40stopni gorączki, ale dzisiaj jest lepiej. Ropnia na razie nie można przeciąć, bo musi dojrzeć, więc niestety Bodziek musi się pomęczyć. Quote
marta0731 Posted May 26, 2012 Posted May 26, 2012 Dzięki Joaaa, bo już osłabłam, jeszcze u Floyda [*] zobaczyłam... Biedny Bodziu, ale bedzie dobrze, prawda...?:modla: Quote
joaaa Posted May 28, 2012 Posted May 28, 2012 Ropień Bodzia jest ogromny, ale wciąż jeszcze nie można go przeciąć. Trochę już się zaczął sączyć, ale jeszcze nie dojrzał. Bodzio jest bardzo biedny. :( Może ktoś mógłby pomóc finansowo... W kasie fundacyjnej pustki, leczenie Bodzia to teraz już ponad 200zł, a razem z leczeniem pogorszonego chodzenia (od dwóch miesięcy) to już około 1000zł. Bardzo proszę o pomoc! :placz: Wpłaty na konto fundacji z dopiskiem Bodzio: FUNDACJA SOS BOKSEROM UL. MRÓWCZA 77A 04-857 WARSZAWA KONTO NR: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000 Quote
joaaa Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 Bodzio ma już ropień przecięty, wypadł mu kawałek skóry, bo zrobiła się martwica. Ale to się zagoi. Najgorzej, że dziś wymacałam mu drugi, wielki ropień, obok tamtego, nad nim. :placz: I znowu trzeba czekać aż dojrzeje... Quote
kora78 Posted May 31, 2012 Author Posted May 31, 2012 a nie mozna bylo za 1 zamachem? biedny Bodzielek :( ja niestety finansowo nie moge pomoc, ale wciaz myslami jestem z Wami. zagladam tu teraz z dusza na ramieniu. Quote
Kapsel Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 Joasiu od czego zrobił mu się ten ropień?:-(:shake: Quote
joaaa Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 No właśnie nie wiadomo. Żadnego zakłucia nie ma w tym miejscu, żadnego zadraśnięcia. A przeciąć nie można, dopóki się nie zbierze. :placz: Quote
joaaa Posted June 3, 2012 Posted June 3, 2012 Bodzio trochę lepiej, nie ma ju takiej guli. Ale wygląda na razie nieładnie. I schudł bardzo. Quote
marta0731 Posted June 8, 2012 Posted June 8, 2012 Oooooojjjjjjj :( Bidulinek, no aż nie mogę patrzeć Naprawdę mu się robi drugi? (tfu tfu) Z czego takie coś się robi?:shake: Trzymam mocno kciuki, żeby zdrowiał szybko! Lecę coś wpłacić dla Bodziuli Quote
joaaa Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 Nie, wchłania się. Jeden i drugi. Ten pierwszy jest teraz wielkości renklody. Cały czas smaruję i codziennie dostaje zastrzyki, już nie mam gdzie kłuć. :( Poszło kolejne 70zł. Bardzo prosimy o pomoc, bo na koncie zupełnie pusto. Quote
marta0731 Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 Kurczę, a gdzie boksiowe ciotki? Ja wiem, że Bodzio to "średnio" ;) boksioł, ale w końcu jest w SOS... Joaaa, jesteś gdzieś na takim wątku, że wszystkie ciotki tam są? Pisałaś coś? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.