kora78 Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 ale on ma biala glowe doslownie! zdjecia cudowne, sliczne to, jak z kastracja, wiadomo cos? mizianko! Quote
tatankas Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 [quote name='joaaa'] Tu zdjęcia reszty psów, prawie wszystkie, które teraz są u mnie: https://picasaweb.google.com/109589844229962681479/PsiakiJoaa# Jaaaaaaaaa joaaa ale ty tam masz psiaków,jak dla mnie to masz tam jak w raju :) Quote
Kapsel Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Zdjęcia przepiękne. Brawo dla Furciaszek ;););) Quote
Maruda666 Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Siwiusieńki nasz Bodzio, ale jaki szczęśliwy :) Quote
marta0731 Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Cudny i zgrabny :D Żeberka jak dla mnie "czepiającej się" ;) żeberek - na miejscu i w sam raz :D idealne ;) Kastracja? Ciotki po co? Starszy już jest, a narkoza mu dobrze na pewno nie zrobi Mój Mondziołek nadal rzuca się do psów, często, i kastracja w tym temacie akurat wogóle nie pomogła. Ma swoje "widzi mi się" na większość psów i cóż, nic na to nie poradzę, nie ja go wychowywałam... Quote
joaaa Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 No mi się też wydaje, że przytył. :) A kastracja potrzebna, jeżeli tylko nie ma przeciwwskazań. Jak jakaś suka we wsi ma cieczkę, to jest pobudzony i drażliwy. Ostatnio przychodziła suka z cieczką pod ogrodzenie, więc nie ma znaczenia, że wtym czasie nie będzie wychodził na zewnątrz. A poza tym zdrowotnie prostata. A poza tym, myślę, że może trochę odpuścić, a ja muszę mieć stado kuchenne bezproblemowe, bo tu się przewija dużo psów. Quote
sonek666 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Zapraszam na bazarek - 50% dla Bodzia :p:p http://www.dogomania.pl/threads/215191-Dla-Bodzia-i-Kolczyka-totalny-misz-masz-do-4.10-%29?p=17700470#post17700470 Quote
sonek666 Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Bazarek się skończył. Poproszę PW z danymi do przelewu. Dla Psiaka wyszło 110zł :):):) Quote
marta0731 Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 [quote name='joaaa'] A kastracja potrzebna, jeżeli tylko nie ma przeciwwskazań. Jak jakaś suka we wsi ma cieczkę, to jest pobudzony i drażliwy. Ostatnio przychodziła suka z cieczką pod ogrodzenie, więc nie ma znaczenia, że wtym czasie nie będzie wychodził na zewnątrz. A poza tym zdrowotnie prostata. A poza tym, myślę, że może trochę odpuścić, a ja muszę mieć stado kuchenne bezproblemowe, bo tu się przewija dużo psów.[/QUOTE] Ja tylko wg swoich obserwacji, że mój Montek wcale się do psów nie uspokoił po kastracji... Ale to może nie wina tego, że kastracja nie pomogła On był gryziony w schronie, i może mu ten uraz został.......... Quote
Maruda666 Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Z bazarku Soni poszło na konto fundacji 110zł dla Bodzia. Quote
Kapsel Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 Maruda666 napisał(a):Z bazarku Soni poszło na konto fundacji 110zł dla Bodzia. Marudko bardzo dziękujemy :Rose::iloveyou: i potwierdzę jak tylko otrzymam info od Germaine. Quote
kora78 Posted October 23, 2011 Author Posted October 23, 2011 to zbiera sie pomalu na kastracje? fajnie, ze ciotki pamietaja :) Quote
Kapsel Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 Maruda666 napisał(a):Z bazarku Soni poszło na konto fundacji 110zł dla Bodzia. Pieniążki doszły dla Bodzia. Marudko jeszcze raz wielkie dzięki :iloveyou::iloveyou::iloveyou: Quote
joaaa Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Dawno się nie odzywałam, przepraszam i nadrabiam. Bodzio ma się świetnie, opanowaliśmy jego niechęć do nowych kolegów. Po prostu na powitanie nowego psa Bodzio wychodzi ubrany w kaganiec. I wtedy myśli tylko o tym, żeby pozbyć się tego uciążliwego dodatku, a na nowego nie zwraca większej uwagi. :D A potem już się przyzwyczaja do jego obecności i jest ok. Mamy nowe łóżka: Z nowym kolegą Pucusiem, trójłapkiem, który zamiast Ozzego jest teraz przyjacielem Bodzia: Quote
Kapsel Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Jest coraz młodszy, ślicznie wygląda nasz Bodzio :smile::fadein: Quote
kora78 Posted December 4, 2011 Author Posted December 4, 2011 slicznie, slicznie, pieknie zadbany i blyszczacy, gdzie te kosteczki sprzed roku????? :D Quote
marta0731 Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Pięknie nabrał ciałka :D:D:D No i sposób z kagańcem... trzeba zapamiętać żeby móc innym DT w razie czego pomagać ;):D Quote
tatankas Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 [quote name='marta0731']Pięknie nabrał ciałka :D:D:D No i sposób z kagańcem... trzeba zapamiętać żeby móc innym DT w razie czego pomagać ;):D[/QUOTE] Ja tak na spacerkach miałam,jak nowe suczki moje stare suczydło zapoznawało,pierwsze kilka spacerków w kagańcu,potem już bez i był spokój :) Quote
tatankas Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Kartki wielkanocne, po 2 zł + koszty przesyłki na Keję z SOS Bokserom!!! http://www.dogomania.pl/threads/224278-KARTKI-WIELKANOCNE-na-Kej%C4%99-z-SOS-Bokserom-do-19.03?p=18793412#post18793412 Quote
marta0731 Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 pewnie trochę ciotek tu zajrzało, i nikt nie spytał o Bodzia???:crazyeye: Jak się miewa? Quote
joaaa Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 (edited) No niestety, Bodzio nam się troszeczkę posypał. :( Bardzo siada mu tył, kiepsko chodzi. Lekarz wstępnie powiedział, że może to być zespół "końskiego ogona". POtrzebna dokładna diagnostyka, trzeba go zawieźć do lecznicy, gdzie w narkozie będzie miał robione rtg. No i mamy problem z zawiezieniem go, to znaczy z transportem, bo mój kolega nie może teraz znowu nas zawieźć. Germaine coś kombinuje, ale na razie bez efektu. Ale samopoczucie Bodziek ma świetne, jak zwykle. Ograniczam mu chodzenie, ale on wyrywa się na dwór. Edited March 16, 2012 by joaaa Quote
marta0731 Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 [quote name='joaaa']No niestety, Bodzio nam się troszeczkę posypał. :( Bardzo siada mu tył, kiepsko chodzi. Lekarz wstępnie powiedział, że może to być zespół "końskiego ogona". POtrzebna dokładna diagnostyka, trzeba go zawieźć do lecznicy, gdzie w narkozie będzie miał robione rtg. No i mamy problem z zawiezieniem go, to znaczy z transportem, bo mój kolega nie może teraz znowu nas zawieźć. Germaine coś kombinuje, ale na razie bez efektu. Ale samopoczucie Bodziek ma świetne, jak zwykle. Ograniczam mu chodzenie, ale on wyrywa się na dwór. :( A podejrzenie tego zespołu końskiego ogona... Dopiero poczytałam co to On ma po prostu problemy ze wstawaniem i chodzeniem, czy go boli.....? Bodzio trzymaj się staruszku!!! Inne dają radę, Ty też dasz!!! Quote
joaaa Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 Wydaje mi się, że go nie boli. Tylko się przewraca zadkiem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.