Zofija Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 Czekam z rozyłaniem wątku na decyzję Quote
Baski_Kropka Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Wątek trzeba porozsyłać. Nie mam dobrej wiadomości. Decyzja o adopcji nie jest odwołana, ale na pewno się przeciągnie, więc można szukać domku może ktoś zjawi sie wcześniej. Byłam dzisiaj u sąsiadów, mama z synem sa bardzo zdecydowani i zakochani, jednak tata nie jest przekonany bo podupadł troszkę na zdrowiu ja z tego powodu nie chciała bym aby pies zabrany do adopcji za jakiś czas szukał nowego domu bo tata jest w szpitalu i nie ma się nim kto zająć. Postawiłam sprawę następująco, jeśli sprawa u nich się wyklaruje wtedy dalej będziemy załatwiać. Ja pomagając przy takich adopcjach czuje się bardzo odpowiedzialna, dlatego zdecydowałam tak a nie inaczej....:( Quote
asl Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Przelałam właśnie 4,00 zł z bazarku na Aresa za zakupy Waldi481 Quote
coronaaj Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Jestem na zaproszenie Zofiji....musze poczytac, smutna historia..... Quote
Zofija Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 Okazało się, ze Ares ma bardzo chorą wątrobę i będzie potrzebne leczenie i droga specjalistyczna karma....... Quote
Baski_Kropka Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 OJEEEJ... a co się stało, jak to wyszło? Jaka by to miała być karma? Quote
UBOCZE Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Zofijo, dzięki za zaproszenie! Jeszcze dziś postaram się przeczytać wątek... Quote
Zofija Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 Baski_Kropka napisał(a):OJEEEJ... a co się stało, jak to wyszło? Jaka by to miała być karma? specjalistyczna. Badania wyszły fatalnie. Dostaje zastrzyki codziennie Quote
Zofija Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 UBOCZE napisał(a):Zofijo, dzięki za zaproszenie! Jeszcze dziś postaram się przeczytać wątek... bardzo Ci dziękuję!!!! Quote
Livka Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Dziękuję za zaproszenie - zobaczę jak mogę pomóc. Quote
Livka Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Dziękuję za zaproszenie - pomyślę nad jakimś bazarkiem, jeśli ktoś ma jakieś fanty to bardzo proszę ewelinan68@op.pl Quote
Pinesk@ Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Zapiszę, jak wrócę to poczytam, trzymaj się psiaczku! Quote
Ashaski Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 [quote name='Baski_Kropka']OJEEEJ... a co się stało, jak to wyszło? Jaka by to miała być karma? Winą może byś wszystko ( np. karma jaką dostawał u poprzedniego właściciela), ale w sumie dobrze że to wyszło u mnie a nie u P. Marii. Co do tej specjalistycznej karmy, jest to HEPATIC firmy ROYAL CANIN. Jutro mamy ją dostać ( do teraz były "próbki"). Quote
Baski_Kropka Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Ale wątroba jest "do remontu" czy to już na stałe tak będzie u malca? :( Mój kot też miał problemy z wątrobą, ale to ze względu na nieodpowiednią karme w stosunku do jego leciwego wieku i trzeba ja było podreperować po prostu i teraz jest OK.. Quote
sylwin7 Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Baski_Kropka napisał(a):Ale wątroba jest "do remontu" czy to już na stałe tak będzie u malca? :( Dobre pytanie. Czy karma pomoże Aresowi całkowicie? A te zastrzyki o których pisano? Quote
Zofija Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 No właśnie, jak to wygląda u Aresia? Jakie są rokowania??? Quote
Ashaski Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Baski_Kropka napisał(a):Ale wątroba jest "do remontu" czy to już na stałe tak będzie u malca? :( Mój kot też miał problemy z wątrobą, ale to ze względu na nieodpowiednią karme w stosunku do jego leciwego wieku i trzeba ja było podreperować po prostu i teraz jest OK.. Jest coraz lepiej. W piątek Ares miał znów badanie krwii i jest ewidentna poprawa ;D. Zaszczyków już nie dostaje ( ale było ich co najmniej 5), mamy karmę i tabletki do codziennego łykania. Pod koniec tygodnia przed ściąganiem szwów znów będziemy mieli badania i wtedy się okaże. Ale jest ewidentnie lepiej, Ares znów ma ADHD i nie może usiedzieć w miejscu ;D, wrócił mu też apetyt. Nauczyłem go podróżować autobusem. Pierwsze razy były bardzo płochliwe i zdezorientowane, ale teraz całą drogę przesypia na kolanach lub obok na siedzeniu ;D. Pozdrawiamy z krwawego świętokrzyskiego Quote
Ashaski Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Kilka zdjęć: A jeśli uda mi się skombinować jakiś aparat to zrobię mu kilka na dworze ;D Quote
coronaaj Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Ashaski napisał(a):Jest coraz lepiej. W piątek Ares miał znów badanie krwii i jest ewidentna poprawa ;D. Zaszczyków już nie dostaje ( ale było ich co najmniej 5), mamy karmę i tabletki do codziennego łykania. Pod koniec tygodnia przed ściąganiem szwów znów będziemy mieli badania i wtedy się okaże. Ale jest ewidentnie lepiej, Ares znów ma ADHD i nie może usiedzieć w miejscu ;D, wrócił mu też apetyt. Nauczyłem go podróżować autobusem. Pierwsze razy były bardzo płochliwe i zdezorientowane, ale teraz całą drogę przesypia na kolanach lub obok na siedzeniu ;D. Pozdrawiamy z krwawego świętokrzyskiego no super wiesci..jest lepiej... Quote
Ashaski Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 I z powrotem w domu Dziś kolejne badanie krwi i zdjęcie szwów. Wyniki są już prawie w normie został "tylko" stan zapalny. Jeszcze troche a będzie zdrów. Kilka zdjęć: https://picasaweb.google.com/Ashaski/Ares02# Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.