Zofija Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 [FONT=Times New Roman]Ares niestety wrócił z adopcji:(. Dwa razy uciekł z domu, w którym był do Pani Marii. Upomnieliśmy właściela, zeby kupił mu "adresówkę", PILNOWAŁ GO. Niestety nie wywiązał się. Powiedział, ze on nic nie zrobi z tym, ze Ares ucieka...[/FONT] [FONT=Times New Roman]Powiedział, że on może wziąć Aresa z powrotem, ale jakoś "nie napierał"[/FONT] [FONT=Times New Roman]No i niestety Ares znów szuka domu. Na razie jest u Kasi, ale niestety nie może tam długo zostac. SPRAWA JEST MEGA PILNA[/FONT] [FONT=Times New Roman]Zadzwoniła do nas starsza Pani, żebyśmy wzięli od niej psa, ponieważ jest chora i nie może chodzić i pies od 4 miesięcy nie wychodzi z domu… Załatwia się pod siebie….:-([/FONT] [FONT=Times New Roman]Pani chciała go oddać do schroniska, ale nie chcieli go przyjąć ponieważ przyjmują tylko psy bezdomne.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Wówczas Pani próbowała się go pozbyć wyrzucając na ulicę, ale cytuję : „Ten pies nie jest głupi i wraca do domu”:shake:[/FONT] [FONT=Times New Roman]Aresa przyniósł jej syn jako szczeniaczka i w ogóle się nim nie interesował. Ostatecznie syn wyjechał w Polskę i słuch po nim zaginął, a Pani została z niechcianym prezentem.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Synuś zanim jednak wyruszył w Polskę też chciał pozbyć się Aresa, próbując go kilkakrotnie utopić w Olzie...... nie udało mu się...[/FONT] [FONT=Times New Roman]Z czasem Pani podupadła na zdrowiu i wychodziła z psem coraz rzadziej, a od 4 miesięcy nie wychodzi wcale…..[/FONT] [FONT=Times New Roman]Piesek jest bardzo zaniedbany, ma skołtuniałą śmierdzącą sierść, prawdopodobnie jest zapchlony.:-([/FONT] [FONT=Times New Roman]Ma około 4 lat i jest pieskiem w typie rasy Jack Russell Terier.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Jest psem bardzo wesołym, towarzyskim, uwielbiającym zabawy i towarzystwo człowieka. Słucha się i puszczony ze smyczy nie ucieka.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Tyle na razie mi wiadomo[/FONT] [FONT=Times New Roman]Póki co zorganizowaliśmy dla Areska spacery no i szukamy mu domu-KONIECZNIE!!!![/FONT] [FONT=Times New Roman]NAJNOWSZA WIADOMOŚĆ:[/FONT] [FONT=Times New Roman]ARESA WZIĄŁ ASHASKI NA TYMCZAS, PONIEWAŻ DOWIEDZIELIŚMY SIĘ, ZE WRACA SYNUŚ PANI MARII I CHCE WZIĄĆ ARESA ZE SOBĄ.......[/FONT] [FONT=Times New Roman]NIE MOZE JEDNAK ZOSTAĆ U [/FONT][FONT=Times New Roman]NIEGO!!!!!!!!!![/FONT] [FONT=Times New Roman]DLATEGO ZBIERAMY NA OGŁOSZENIE W GAZECIE "MÓJ PIES" -KOSZT 200ZŁ-CZY KTOŚ DORZUCI GROSIK????[/FONT] [FONT=Times New Roman]ZBIERAMY NA OGŁOSZENIE I SZUKAMY MU PILNIE DT LUB DS!!!!!-MEGA PILNE[/FONT] [FONT=Times New Roman]DEKLARACJE NA OGŁOSZENIE W GAZECIE "MÓJ PIES"-KOSZT 200ZŁ:[/FONT] [FONT=Times New Roman]Zofija-5zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]bela51-5zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]Nikus-15zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]Monika z Katowic- 10zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]Monika083-10zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]asl-5zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]ewelina_t-15zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]Jolanta08-10zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]Ranias-15zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]razem-90,00zł DZIĘKUJEMY:loveu:[/FONT] [FONT=Times New Roman]BRAKUJE 110zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]wpływy na dzień 15.01.11[/FONT] [FONT=Times New Roman]03.01. asl-5zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]03.01. Ewelina-15zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]03.01. Monika z Katowic-10zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]03.01. bela51-5zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]03.01. Ashaski-10zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]03.01. Jolanta08-10zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]03.01. Nicus-15zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]03.01. Redpit-10zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]05.01.Asl-6zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]05.01.Monika083- 10zł[/FONT] [FONT=Times New Roman]razem 96,00zł[/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=5]DZIĘKUJEMY:loveu:[/FONT] [FONT=Arial][FONT=Times New Roman]DANE DO WPŁAT NA ARESKA:[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Times New Roman]Fundacja dla Zwierząt i Środowiska "Lepszy Świat"[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Times New Roman]43-400 Cieszyn, ul. Limanowskiego 8/3[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Times New Roman]Konto:[/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Arial]ING Bank Śląski 33 1050 1403 1000 0090 3005 3319[/FONT][/FONT] [FONT=Arial]w tytule przelewu: dla Aresa + nick z dogo:)[/FONT] [FONT=Times New Roman]Będzie potrzebny:[/FONT] [FONT=Times New Roman]-banerek[/FONT] [FONT=Times New Roman]-allegro[/FONT] [FONT=Times New Roman]-mnóstwo ogłoszeń[/FONT] [FONT=Times New Roman]Zdjęcia będę miałą jutro![/FONT] [FONT=Times New Roman]Kontakt w sprawie Areska- Zosia-508-063-271 e-mail: [/FONT][FONT=Times New Roman]zofiakrystyna@poczta.onet.pl[/FONT] [FONT=Times New Roman]Lub Kasia 782-717-771 [/FONT][FONT=Times New Roman]dea2@op.pl[/FONT] Ares: Quote
sylwin7 Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Jack Russell Teriery z reguły są żywiołowymi, energicznymi i towarzyskimi psiakami. :)) Oby nie okazało się, że jak wzorzec przypisuje, Aresio jest kłótliwy. Jutro to sprawdzę. ;p Bannerek zrobię jak będą zdjęcia. Quote
Zofija Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 sylwin7 napisał(a):Jack Russell Teriery z reguły są żywiołowymi, energicznymi i towarzyskimi psiakami. :)) Oby nie okazało się, że jak wzorzec przypisuje, Aresio jest kłótliwy. Jutro to sprawdzę. ;p Bannerek zrobię jak będą zdjęcia. z tego co mówił mi dzisiaj Ashaski to Aresio nie jest kłótliwy. Nie można patrzeć schematami na piesy Quote
Ashaski Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 poprawka, ta Pani nigdy z nim nie wychodziła. póki syn był to jego wyrzucała na spacery z Aresem. Pani całkiem miła i też po Koperze :D. Jest po dwuch operacjach, wylewie, guzie mózgu i całkiem mroczna historia. W domu cała podłaga była w psich odchodach. I raczej nie jest w typie a rasowy. Stanowczo trzeba go wykąpać- cuchnie szczynami, póki tego się nie zrobi nie radzę się z nim bawić, moja kurtka jest do prania ;D Quote
Zofija Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 Ashaski napisał(a):poprawka, ta Pani nigdy z nim nie wychodziła. póki syn był to jego wyrzucała na spacery z Aresem. Pani całkiem miła i też po Koperze :D. Jest po dwuch operacjach, wylewie, guzie mózgu i całkiem mroczna historia. W domu cała podłaga była w psich odchodach. I raczej nie jest w typie a rasowy. Stanowczo trzeba go wykąpać- cuchnie szczynami, póki tego się nie zrobi nie radzę się z nim bawić, moja kurtka jest do prania ;D ta Pani mi powiedziała, ze jest w typie tej rasy. To nic czekamy na zdjęcia Quote
Dea Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Nie żebym się wymądrzała, ale rasowy znaczy rodowodowy:-)! Jeżeli nie ma rodowodu to może pochodzić z jakiejś pseudohodowli, czyli jest w typie rasy. Niezależnie od tego jednak czy taki czy siaki, czy po prostu kundelek, biedak od miesięcy nie wychodził z domu, i z rozmów wynika, że jest psem niechcianym, trzeba mu pomóc. Ashaski napisz więcej o zachowaniu psa, Sylwin też o to proszę, obserwuj jak jutro z nim pójdziesz. Quote
sylwin7 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Dea napisał(a):Nie żebym się wymądrzała, ale rasowy znaczy rodowodowy:-)! Jeżeli nie ma rodowodu to może pochodzić z jakiejś pseudohodowli, czyli jest w typie rasy. Niezależnie od tego jednak czy taki czy siaki, czy po prostu kundelek, biedak od miesięcy nie wychodził z domu, i z rozmów wynika, że jest psem niechcianym, trzeba mu pomóc. Ashaski napisz więcej o zachowaniu psa, Sylwin też o to proszę, obserwuj jak jutro z nim pójdziesz. Właśnie chciałam o rodowodzie napisać, ale już to Dea zrobiła. ;) Pies rodowodu nie ma. Najprawdopodobniej został "poczęty" przypadkowo bo razem z rodzeństwem miał zostać utopiony. ;/ Co do cztero letniego Aresia. Jest prze uroczy. Domaga się pieszczot jak każdy pies.Nikogo nie ugryzł. Energiczny jak sto rakiet!! Nawet aparat z trudem go uchwycił. :evil_lol: Próbując uciec przed nim, w (dosłownie!) sekundę był już przy mnie. Reaguje na swoje imię. Spuszczony ze smyczy trzyma się blisko. Kiedy widzi, że opiekun idzie - on też idzie z Tobą. :p Na spacerze spotkaliśmy pare psów. Nie warczał, nie szczekał. Popatrzył, powąchał (za zgodą właścicielki psów) i szedł dalej. Spuszczony ze smyczy, widząc idących ludzi, nie podbiegał jakoś energicznie, tylko delikatnie "zbadał" kto to. Zdziwiło mnie, że napotkaną po drodze dziewczynkę powąchał, dał się pogłaskać, ale nie szedł za nią, kiedy odchodziła. Nie jeden pies ruszyłby za kimś w takiej sytuacji. Czego go trzeba oduczyć - przede wszystkim skakania. Jeżeli mu się pokaże, że tak nie wolno to nawet nawet rozumie. Poszczekuje próbując zwrócić na siebie uwagę. Ale nie ujada cały czas!. ;] Ps.Trzeba mu będzie obciąć pazurki bo ma za długie. Zosiu posłałam Ci zdjęcia Areska na email. :)) Przy następnej wizycie postaram się zrobić kolejne zdjęcia. Quote
Zofija Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 Zdjęcia wstawione. Ares jest śliczny. Dziękuję sylwin7 Quote
sylwin7 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Tak, jest zadbanym psiakiem, ząbki ma też w porządku. :) Zdjęcia niektóre mogą być niewyraźne bo się Aresio ruszał. ;D Quote
Ashaski Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 Uradowany na mój widok ;D troche pobiegaliśmy, ale kiedy ja już ledwo zipiałem on dalej jeszcze tryskał energią ;D Przywiązany jest bardzo do swego domku. Kiedy wracaliśmy to troche popiskiwał, a jak go puściłem na schodach to prawie drzwi sforsował. Quote
Kinia Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Piękny jest, rzeczywiście jak jack russel, ale chyba nieco większy jest. Jak coś to mogę mu zrobić zdjęcia, myślę że jak bym się np z Sylwin umówiła i poszłybyśmy razem to byłoby prościej coś zrobić, sprzęt mam całkiem fajny, więc mogę pomóc;) Quote
sylwin7 Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 Wczoraj razem z Panią wykąpałyśmy Aresa. Pies był bardzo spokojny i grzecznie stał w wannie. :) Quote
Zofija Posted November 23, 2010 Author Posted November 23, 2010 sylwin7 napisał(a):Wczoraj razem z Panią wykąpałyśmy Aresa. Pies był bardzo spokojny i grzecznie stał w wannie. :) Super Sylwia!!! Bardzo Ci dziękuję!!!! Quote
sylwin7 Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Pani mówiła, że Ares nikogo nie ugryzł. Pozwolił się podnieść przy wkładaniu do wanny co mnie pozytywnie zaskoczyło bo myślałam, że będzie warczał. :) Quote
Zofija Posted November 23, 2010 Author Posted November 23, 2010 sylwin7 napisał(a):Pani mówiła, że Ares nikogo nie ugryzł. Pozwolił się podnieść przy wkładaniu do wanny co mnie pozytywnie zaskoczyło bo myślałam, że będzie warczał. :) no to cudny Aresio, a słucha się???? Quote
Ashaski Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Jak najbardziej, z tym to akurat nie ma problemu ;D Quote
sylwin7 Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 Ashaski napisał(a):Jak najbardziej, z tym to akurat nie ma problemu ;D Potwierdzam. ;) Quote
Dea Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 Sylwin umówcie się z Kinią może na dodatkową sesję, jakieś super foty można zrobić i trzeba go zacząć ogłaszać jak najszybciej, szkoda psiaka. A jaki jest stosunek tej pani do psa? Quote
Zofija Posted November 25, 2010 Author Posted November 25, 2010 Dea napisał(a):Sylwin umówcie się z Kinią może na dodatkową sesję, jakieś super foty można zrobić i trzeba go zacząć ogłaszać jak najszybciej, szkoda psiaka. A jaki jest stosunek tej pani do psa? mały już jest ogłasszany przez Ewelinę na ok. 100 stronkach Quote
Ashaski Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 Ta Pani chce się go pozbyć, mówi że chce mieć choć troche spokoju i czystości w domu ( prawdziwy z niego Bóg Wojny ;D, a pozatym leni się i no załatwia się też na podłodze...). Ale narazie "zajmuje" się nim. Gorzej z Aresem, widać że jest przywiązany do Pani. Mam kilka filmików z nim na spacerze i w domu, ale wie któś jak z kamery ( jeszcze tej kasetowej) zgrać na komputer?? Quote
Kinia Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Miałam okazję poznać Aresa dzisiaj. Strasznie fajny z niego pies, bardzo otwarty do wszystkich ludzi, grzeczny. Widać, że brakuje mu wychodzenia na spacery. Jedyny minus jaki zauważyłam to to, że nie chciał jeść smaczków, a były bardzo smaczne, ulubione smakołyki eMosława;) Zdjęcia: i bardzo ładnie się chłopak bawi z innymi psami, jest bardzo kulturalny jak na to jak żyje:) i eMosław bardzo go polubił;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.