rytka Posted December 10, 2011 Author Posted December 10, 2011 [quote name='Ajula']Kasiu jak kociaczek?[/QUOTE] Kasiu jak kociaczek?potrzeba cos dla niego ?ogłoszenia kupic mu? moge tez zabrac zboja do siebie jakby co pamietaj;) ja mam chwile załamania bo koty znów chore nawet stary Kuba osobisty kot pani gdzie stoi budka notabene zamieszkał w niej tez ;)w budce cisna sie pirat, czary, młoda kotka i jakas przybłeda młoda(kocur)sie dokolegował do stadka przyjaznego nie wiadomo skad i Kuba grubasek. widze pani oczka przemywa mascia ,ktora jej dalam wczesniej i koty grube b.dobrze odzywione wszystkie... ps sarenka nie mogłam wysłac Ci pw.pieiazki z bazarku wplac na konto Animali;) Quote
rytka Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 kaja555 napisał(a):a widzę, że też Cię koty dopadły :) bo kłoty to same kłopoty... to zlośliwe stwory wołam dzis mojego kota Lulka a leci ich z 8 do mnie z czego dwa nie znam..same Lulki we wsi.... jutro pojde obfocic budke gdzie jak sledzie jeden na drugim zapakowane po sam dach spia kłoty... Quote
rytka Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 kaja555 napisał(a):he he "kłoty" tak lubią :) lubia sprawiac kłopoty czy spac jak sledzie w sloiku? a ja sie bałam czy beda w budce spać.cieszy mnie,ze mlode zasiedlił budke,ze pani gdzie stoi budka choc troche sie nimi zajmuje tj.przemywa te oczy chociaz,zeby juz zaden oka nie stracił i podaje antybiotk jak jest zle mam nadzieje,ze przezyja zime a potem juz bedzie latwiej im chyba... najdziksza kotke i najbardziej płodna wysterylizowalam w kolejce jeszczee dwie jedna za mloda a na ta druga musze sie przyczaic jak na poprzednia trzeba obmyslec strategie...kłocury daja sie lapac a kłotki nie.... ps.kaja czy mi sie wydaje czy szukalaś kogos do dokarmiania kłotów na os.B tj.koło Eklerka? Quote
kaja555 Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 rytka napisał(a):lubia sprawiac kłopoty czy spac jak sledzie w sloiku? a ja sie bałam czy beda w budce spać.cieszy mnie,ze mlode zasiedlił budke,ze pani gdzie stoi budka choc troche sie nimi zajmuje tj.przemywa te oczy chociaz,zeby juz zaden oka nie stracił i podaje antybiotk jak jest zle mam nadzieje,ze przezyja zime a potem juz bedzie latwiej im chyba... najdziksza kotke i najbardziej płodna wysterylizowalam w kolejce jeszczee dwie jedna za mloda a na ta druga musze sie przyczaic jak na poprzednia trzeba obmyslec strategie...kłocury daja sie lapac a kłotki nie.... ps.kaja czy mi sie wydaje czy szukalaś kogos do dokarmiania kłotów na os.B tj.koło Eklerka? tak, szukałam, za mało nas tam jest, to jest moja 3-cia banda bezdomniaków, każda gdzie indziej i nie wyrabiam żeby tam chodzić wątek szczegółowy jest na miau teraz jeszcze doszła kobieta, która w M-2 ma 78 kotów! :( a kłotki to ja łapię na klatkę łapkę, nie rencami :) Quote
rytka Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 o matko 78 kotow straszne... popytam szwagra moze ma w pracy jakis kociarzy co by pomogli troche pracuje w tych okolicach ... klatki lapki nie posiadam ale' kombinuje' z transporterkiem i lekami ostatnia łapalam na jedzenie sprawa o tyle skomplikowana,ze kota nie wchodzi do pomieszczen ale skusiła sie do otwartego szeroko garazu, ja szybko smyk i tam sama wlazla do transorterka bo ustawiłam w kącie gdzie sie wciskala i chowała i ja smyk. po sterylce prawie sie pochorowala ze stresu,ze byla zmknieta 3 dni prawdziwy dzikus ona zje ludzkie jedzenie ale nie musi swietnie sobie sama radzi i nie jest uzalezniona od czowieka wiec jej 'zwiszamy'..na rence to bym sie nie odwazyła bo nawet jak sie zblizy do mnie to nieufne stworzenie to wystarczy jeden ruch i juz znika o dotknieciu nie wspomne bo raz dotknełal lebka to skoczyła na 2 metry w gore. Quote
kaja555 Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 dzikuski też łapiemy, ale wypuszczamy, część z nich czesem się oswaja ostatnio jedna latała po całym gabinecie jak się wyrwała wetce Quote
rytka Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 no ja tez wypuszczam bo na co mi one;) dziwi mnie tylko,ze w stadzie przewazaja samce i sie zgadzaja ja miala kiedys kocury dwa to wojny non stop toczyły z kazdym...a tam 3 dorosle niekastrowane i 3 mlode samce i sie tula po prawdzie to te samce b.troskliwe od matek,ktore odkarmily i teraz leja mlode a panowie sie opiekuja.. wiesz mialam juz sytuacje ,ze kotka ciotka niepłodna opiekowala sie -dostawała laktacji i karmila mlode swojej matki ale takich zgodnych samcow nie widziałam. Quote
kaja555 Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 u mnie się piorą :) chyba tylk w jednym stadzie 2 samce się zgadzały, a tak to co chwilę wojna i to jeszcze przybłaką się taki do mnie i mi kotki wysterylizowane leje i goni :( Quote
rytka Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 kaja555 napisał(a):u mnie się piorą :) chyba tylk w jednym stadzie 2 samce się zgadzały, a tak to co chwilę wojna i to jeszcze przybłaką się taki do mnie i mi kotki wysterylizowane leje i goni :( no własnie niezwykłe to stadko z tego powodu...zobaczym jak mlode samce podrosną;) a kłotke ta wysterylizowana tez przepedzały...'pedały' jakies to chyba... Quote
kaja555 Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 wiesz, jak już kłotka wysterylizowana, to już takim pełnojajecznym kocurom się nie przyda :) Quote
rytka Posted December 16, 2011 Author Posted December 16, 2011 kaja555 napisał(a):wiesz, jak już kłotka wysterylizowana, to już takim pełnojajecznym kocurom się nie przyda :) no chyba masz racje dzis przyszla do mojej stolówki nawet mlodymi swoimi sie zgodzila pojadla troche popatrzyla jejst bardziej nieufna niz przed sterylizacja jeszcze raz sie dala zlapac drugi nie pozwoli;) musze jakos te druga zlapac ale teraz zima robienie 'zasadzek' i gonienie za klota jest trudniejsze...za CM polowałam dlugo latem jakies leniwe te koty bardziej zima szybsze mi sie wydają....widzialam tamta drobna tez dzis ale wcale nie podeszla nawet do miski... Quote
rytka Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 od kilku dni mam w domu kota widmo...Pirat przyszedl sie posilić i sie urywa po katąch ...nie ma kota prosze o mnie zapomniec ja tu se bede siedział cicho. Quote
BeaBono Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Kacper chory :placz: Wymiotował, bolał go brzuszek. Dałyśmy mu pół no-spy. Nie pomogło, było wręcz gorzej. Zawiozłyśmy go do lecznicy.... Quote
rytka Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 Dobrze,ze juz lepiej ciekawe co mu było....ale wiesniaki to twarde sztuki i maja wielka chęć do zycia.ja sie nie moge nadziwic ,ze najwiekszy dzikus z zasadzie dopiero jak mu to oko tak dokuczyło tak bardzo mialam go pierwszy raz na rekach (bo byl tak chory ,ze juz mu było wszystko jedno)tak szybko zmienil front i zrobil sie taki doludzki.znaczy sie bystrzacha raz dwa zaczail co dobre bedzie dla niego. pirat tez zaczail,ze zimniej coraz bardziej w budzie ciasno i czas pokombinowac ...jest tak cichutki ,grzeczny(wiem,ze udaje az sie nie poczuje pewniej ,ze go nie wyrzuce)a na dworze tak zimno a on znow taki chory sie powiedziało a to i b trzeba wykuruje go i szukam mu domu on nie dawa rady sam jednak;mam okichane krwia cale podlogi i sciany ,swierzb w uszach pierwsza klasa..Lulka obrazona nie chce jesc (cwaniara boi sie arazic czy co?) z tej samej miski co on musialam jej na parapecie u mnie w pokoju postawic nowa czysta miske pozatym nie chce korzystac z kuwety z ktorej on korzysta wola na dwor siku teraz czesciej. Quote
kaja555 Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 kurcze, kicha krwią to kiepsko, kciuki za zdrówko:kciuki: Quote
rytka Posted December 20, 2011 Author Posted December 20, 2011 Ajula napisał(a):ale Kacperek już lepiej? Kacper juz dobrze ....gupio mi,ze tak podrzuciłam go KB i Fundacji wyrodna matka ze mnie ale wiem,ze zaopiekowany najlepiej jak mozna.jutro wysle mu prezent pod choinke u nas znów przeceny były w marketach kocich zabawek wiec kupilam tunel 8 zł i legowisko na kaloryfer za 7,5zł. kaja555 napisał(a):kurcze, kicha krwią to kiepsko, kciuki za zdrówko:kciuki: chyba nie tak zle bo juz zaczyna sie bawic od dzis dostaje antybiotyk i dostal tez advocata na swierzba w leczony i w ciepelku dojdzie do siebie mam nadzieje szybko tylko,ze juz nie bede wiecej probowac czy nadaje sie na dzikusa bo nie nadaje za slaby jednak musi miec wlasciciela i mam zamiar m poszkac takiego;) Quote
sarenka_87 Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 Rytka właśnie zleciłam przelew w tytule napisałam że to dochód z bazarku na twoje koty, mam nadzieję że dobrze napisałam. Daj znać jak pieniążki dotrą. Quote
Ajula Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 sarenka_87 napisał(a):Rytka właśnie zleciłam przelew w tytule napisałam że to dochód z bazarku na twoje koty, mam nadzieję że dobrze napisałam. Daj znać jak pieniążki dotrą. potwierdzam, że na konto fundacji wpłynęła kwota 35 zł od sarenki na koty Rytki dziękujemy! :Rose: Quote
rytka Posted January 6, 2012 Author Posted January 6, 2012 Pirat i Lulka tluka sie niemilosiernie....musz mu zaczac szukac domu jest juz prawie zdrowy:roll:tym razem nie wypuszcze go musi miec dom. Quote
rytka Posted January 6, 2012 Author Posted January 6, 2012 chałas robia jak stado koni.Kacper przytulas a Pirat to gadula bez przerwy robi bryy gryy [video=youtube;W_gxQ_ItyrI]http://www.youtube.com/watch?v=W_gxQ_ItyrI&feature=youtu.be[/video] Quote
rytka Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 (edited) byłam zanies karme dla dzikusów i obgladnac je..mala mloda nie nadaje sie jeszcze na sterylke jest jak 2 miesieczny kociak a jest starsza o ok.2 miesiace od Pirata czyli ma7-8 miesiecy. stan stada na dzis stary ;bury juz od 2 miesiecy znikł mlody bury przybleda pobyl troche z nimi i teraz tez go nie ma..reszta bz.(CM dochodzaca,drobna kotka dochodzaca stale w budce jej corka,czarny mlody(brat Kacpra w dt u KB i Pirata w dt u mnie)kocur stary szaro bialy i Kuba kot panstwa.niestety pojawilo sie na wsi kilka psów luzem biegajacych i wyjadaja im zarcie(haszczka Nela ta zagryza koty nawet:(i kilka kondli małych) nic dziwnego,ze kotki takie nieufe i boja sie człowieka dowiedzialam sie dzis jak sie uczy kotke ,zeby nie polowala na gołebie-wsadzili ja do worka i potrzasali...napewno zrozumiala w czym rzecz.wiecie dobrzy ludzie inny by odrazu taka ukatrupił ....teraz na bank ja zlapie do sterylki(to o drobna kotka chodzi z stada:() ps.zrobilam mały ekspertymeny...wziełam pirata do stada ...reakcja stado przyjelo a czarny ewidentnie sie cieszył ale Pirat syczał na koty i dziki taki(ja juz tu nie mieszkam)...poszlismy do domu a czarny za nami z mina...a to ty babko ukradlas mi brata/braci. Edited January 14, 2012 by rytka Quote
Ajula Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 biedne te koty, ale przynajmniej mają budkę i trochę jedzenia od Ciebie, a kotki do sterylki musisz jednak jakoś wyłapać, bo następne kociaki Ci niepotrzebne Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.