doddy Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Rozliczenie Gretki na dzień 07.03.2011. Wpłaty na konto Fundacji AST: db97 - 340zł kantokers - 50zł makoosia z f. amstaffów 70zł Magda od Garo z f. amstaffów 50zł Mirosława K. 25zł Marcelina od Sida f. amstaffów 20zł Hera - przelew od Agnieszki od Hektorka - 200zł Ludmiła W. 200zł Właściciele Mangi 120zł Wisienki 34zł Eliza M. 15zł Agnieszka od Hektorka 200zł Hera - Magdalena U. 50zł Ramzesowa 70zł Aga od Hektorka 200zł DB97 100zł DB97 100zł Elżbieta H. 200zł Rodzice Mangi 200zł Magdalena J. 100zł Katarzyna M. 20zł Anonim 400zł Magdalena L. 50zł Agnieszka od Hektorka 200zł Magdalena Rz. 20zł Krystyna G. 40zł db97 200zł Żaneta J. - S. 30zł db97 150zł agniecha 200zł Magdalena L. 50zł Żanera J. - S. 50zł agniecha 200zł Wydatki: 105zł - USG 100zł - ECHO i EKG 108zł - badanie krwi w kierunku tarczycy 180zł - pierwsza wizyta weterynaryjna, w tym badania, leki odrobaczenie, przeciwbólowe na 2 tyg, leki do uszu na 2 tyg, morfologia, biochemia, leki na receptę 628zł - operacja, dalsze badania 300zł - wykup (całość opłaciła Blue.berry) 25zł - Biocam M 40zł - lek do uszu wykupiony przeze mnie wczoraj 330zł - wizyta u dr Janickiego + leki 116zł - leki na skórę 1827zł - operacja 140zł - badania w kierunku tarczycy 400zł - karma Acana Parcyfica x 2 RAZEM: - 45zł Hotelik Gretki w pełni i na bieżąco opłaca Blue.berry za co ogromnie dziękujemy. :P Dziękujemy w imieniu Greci tym, którzy jej pomagają. :) Quote
Kiki0 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Kciuki zaciśnięte za jutrzejszą wizytę. Oby same dobre wieści tu przybywały. Całuski dla Maleńkiej Quote
Inez de Villaro Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Trzymam kciuki za dom Grety!!! a w międzyczasie Ania zrobiła wydarzenie na FB- proszę rozsyłajcie...ta witryna ma wielką siłę! http://www.facebook.com/event.php?eid=207547675927855 Quote
Nutusia Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Gretuszka, wiosna idzie! Pora na zmiany... kciukasy za domek trzymamy :) Quote
Inez de Villaro Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Kochani, zajrzyjcie na bazarek dla umierającej psinki...walka jest trudna i kosztowna...może zechcecie wspomóc? Przepraszam blue.berry za wtrącenie ... http://www.dogomania.pl/threads/203762-Fantastyczny-koc-i-torebka-PUMA-maj%C3%B3wkowy-bazar-na-umieraj%C4%85c%C4%85-Tink%C4%99-do-13.III?p=16456353#post16456353 Quote
Kiki0 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Gretunia ma dziś wizytę u ortopedy. Trzymaj się Maleńka Quote
blue.berry Posted March 9, 2011 Author Posted March 9, 2011 Noga Grety ma się całkiem dobrze. nawet lepiej niż się spodziewano (wielka w tym zasługa Asi która się nią opiekuje). ale... no własnie, zawsze jest jakieś ale. w miejscu gdzie sa gwoździe zrobił się odczyn zapalny i jest taka gula. no i teraz trzeba patrzeć co się z tym będzie działo. jak nie zniknie w przeciągu 4-5 tygodni to trzeba będzie gwoździe wyjąć co wiąże się niestety z narkozą (sam zabieg króciutki na szczęście). ale mam nadzieję że nie trzeba będzie tego robić. Greta ma jeszcze kompletny szlaban ruchowy na 6-8 tygodni. ale nogę już super stawia na ziemi, momentami to prawie w ogóle nie widać że coś było robione (poza tym że ta noga mocno chudsza). sierść też się trochę poprawiła. no i strasznie się uradowałam na wizycie bo przyniosłam Grecie zabawkę pluszową i suska dała się super rozbawić a potem leżała na podłodze i żuła radośnie zabawkę. a przecież jak do nas przyjechała to w ogóle nie wiedziała do czego służą piłki, pluszaki, gryzaki. a teraz ponoć to córce Asi kradnie zabawki z pokoju : ) Quote
AniaB Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 myszka moja kochana..:) A ona ma jakis opatrunek na tej nóżce? taki pseudo gipsowy może? Biedne te wszystkie zaniedbane psiule.. Gigi też nie znała ani pluszaków ani smaczków.. Pamietam jak podpatrywała co Brendunia (*) robi z uchem świńskim, bo mysłała głuptasek że to zabawka.. Ale dzisiaj to juz by mogła uczyć innych do czego służa smaczki..:) I wie tez wszystko o pluszakach:) blue.berry - niech Grecia ma najlepszy domek.. Ona odda ludziom całe serce..Kruszyna kochana.. Quote
Nutusia Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 Czy mogę się dowiedzieć jakim cudem udało się Gretuszka powstrzymać od brykanek?... Moją Lili w przyszłym tygodniu czeka resekcja główki kości udowej, a z niej jest żywa torpeda! W dodatku mam w domu młodziutką jamnisię i razem wyprawiają takie harce, że o matko :( Okropnie się boję jak to będzie... Quote
blue.berry Posted March 11, 2011 Author Posted March 11, 2011 Natusia - cudów nie ma - Greta była totalnie spacyfikowana. pierwsze tygodnie w nocy spała w klatce (głownie dlatego żeby nie próbowała wejść na łóżko) a w ogóle pierwszy tydzień (albo i więcej) jak w ciągu dnia zostawła sama to też szła do klatki. spacery tylko i wyłącznie na smyczy i w kompletnej samotności - została odcięta od psiego towarzystwa co by jej nie kusiło. do samochodu wkładana i wyjmowana na rękach. jak ja miałam swojego rudego po rekonstrukcji więzadeł to reżim był przez pól roku - wprawdzie mój jest spokojny i raczej niebrykliwy ale twardo chodził tylko na smyczy a na jakiekolwiek schody był wnoszony. autentycznie rozważ kwestię klatki - serce się kraje ale to czasem jest jedyny sposób na okiełzanie psa w domu. szczególnie jeśli jest inne psie towarzystwo. AniaB - opatrunek był tylko przez 1 tydzień i to głownie w celu zabezpieczenia szwu. w tym wypadku nie było potrzeby usztywnienia nogi. no i na szczęscie lalka kompletnie nie interesowała się szwem. Inez - twoja opowieść o wilku jest niesamowita! Quote
Ania-K Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Witam wszystkich! Jestem szczęśliwą mamą cudownej bohaterki tego forum! Gretka jest przekochana, ale żeby nikogo nie zwiodły jej małe gabaryty, zaraz po przyjeździe do domu zaczęła robić porządki, próbowała zdominować dwa razy większą i starszą od siebie nową siostrę Zafirę :) Okazało się też, że jest niezłym złodziejaszkiem, zostawiłam śniadanie na ławie i poszłam do kuchni po kawę, usłyszałam tylko mlaśnięcie i pół jajka na twardo nie było, Gretka obdarzyła mnie wzrokiem aniołka i merdaniem ogona :) Jest bardzo odważna, dzisiaj po skończeniu swojej miski poszła wyjadać miskę Zafirze i wcale jej nie przeszkadzało, że tamta patrzy na nią zamurowana i to że miski są wyżej na podnośniku :). Dzisiaj miała również trochę gorszy dzień, widzę, że jest smutniejsza, na pewno tęskni za Panią Asią z hotelu i jej córeczką, co chwilę podchodzę i ją cmokam, ale to jeszcze potrwa zanim się zaaklimatyzuje. Chciałam umieścić zdjęcia z pierwszego spacerku, ale wybaczcie siedzę już chyba godzinę i nie mogę dojść do tego jak to zrobić - proszę o pomoc i podpowiedź jak wkleić zdjęcia? Quote
doddy Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Aniu, w razie co wyślij fotki do mnie to wstawię: fundacjaast@o2.pl Witamy nową mamę na forum. :) Quote
AniaB Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Gretka jest w Krakowie?:) Oj to na pewno sie kiedyś musimy zobaczyc:) A w jakim rejonie Gretulec zamieszkał? Ale z niej ancymonek:) Ania-K nie martw sie, mała nauczy sie wszystkiego pomalutku. Moja Gigi to sie na strasznego psotnika zapowiadała, a jest po prostu aniołkiem teraz:) Quote
aniao Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 czyli Gretka już w swoim domku? ale super!! :) :) :) Quote
doddy Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Dokładnie, Gretka jest szczęśliwą posiadaczką super domu :) Quote
blue.berry Posted March 14, 2011 Author Posted March 14, 2011 no i wszystko się wydało :)) Greta do nowego domu pojechała w piątek. z oznajmieniem tej wesołej nowinki chcieliśmy chwilę odczekać aby dać nowej rodzinie szansę na zapoznanie się, a przede wszystkim na to aby obydwie sunie się poznały. Zafira ma już ponad 6 lat i jest ukochaną jedynaczką : ) wiec nie wiedzieliśmy jak przyjmie tego małego gnoma. na szczęście jest to dama doskonale wychowana wiec myślę że będzie dobrze. no i mam nadzieję że Zafira nauczy Gretę dobrych manier. bo jak można przeczytać na razie Greta prezentuje się tak , że słów brak. Aniu - strasznie się ciesze że sie pojawiłaś na wątku. Ania wraz z mężem i małym synkiem oraz bordożką Zafirą postanowili dać Gretce miejsce i w swoim domu i w swoich serduchach. Lalka zamieszkała pod Krakowem w domu z ogrodem. Quote
Nutusia Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 [quote name='doddy']Dokładnie, Gretka jest szczęśliwą posiadaczką super domu :)[/QUOTE] Hmmm... a czy to nie jest przypadkiem tak, że super domek jest szczęśliwym posiadaczem Gretucha?... :) GRATULUJEMY i trzymamy kciuki, a Gretce życzymy samych najszczęśliwszych dni w Nowej Rodzinie! Quote
doddy Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Melduję posłusznie, że sprawdziłam czy na konto fundacji doszły od 7.03.2011 jakieś wpłaty na niunię i takowych brak. Tak więc Grecia opuściła nas z minimalnym długiem, co jest fenomenem, bo z reguły mamy duuże długi ;) Dziękujemy wszystkim wpłacającym na Grecię, dzięki Waszej pomocy lala otrzymała super opiekę weterynaryjną, super karmę, leki. Bez Was byłoby nam ciężko. Po raz kolejny sprawdza się powiedzenie, że razem możemy więcej! Quote
Ania-K Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 AniuB - mieszkamy w miejscowości Rudawa za Zabierzowem, to Twoje rejony? Blue Berry - wydało się, ale nie mogłam się już doczekać, żeby się przedstawić i przywitać wszystkie cudowne osoby, które pomagają czworonogom! Sunie się poznały, tak jak myślałyśmy wszystko jest w porządku, Gretka jest już pełnoprawnym członkiem rodziny i już nic się nie zmieni :), popracujemy tylko troszkę nad manierami małego uparcioszka i będzie super!!! doddy - przesłałam zdjęcia na skrzynkę Quote
blue.berry Posted March 14, 2011 Author Posted March 14, 2011 ostatnie zdjęcie bezcenne: )) mina Zafiry wprost mówi: "weź mała przestań bo dostaniesz w nos" Quote
Nutusia Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Nie tylko się poznały, ale nawet polubiły! Gretka Zafirę z pewnością :) Quote
AniaB Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Aniu-K - ja niestety na Ruczaju mieszkam, wiec po drugiej stronie miasta praktycznie.. Ale cóż to za odległość.. A Gretka wcale nie taka maleńka:) Oby Zafirze cierpliwości starczyło dla tego małego przedsiebiorczego bąka:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.