AniaB Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Tak, tak, Gretunia do Giśki podobna z pyszczula:loveu: Nawet jak rozrabia to miny robi takie same.. Kochana sunia.. Bedziesz płakac po niej blue.berry:) Jeśli do tego charakter ma Gigowy to przyszły domek bedzie miał z niej pocieche prawdziwa.. Naprawde.. Najwazniejsze, ze ulżyłyscie jej w bólu nóżki - i ze wszystko dobrze sie goi. Szkoda mi jej bardzo - za co to wszystko.. Quote
Nutusia Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Jak pisałam wcześniej - mam w spadku po naszej Tosince 4 listki Euthyroxu 100, mogę oddać. Gretuch w potrzebie tarczycowej jest?... Quote
blue.berry Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 Gretuch jest w potrzebie tarczycowej :) podałabym swój adres na priv, ok? Ania - oj ja będe płakać i pewnie będzie płakać strasznie rodzina u której Grecia jest w hoteliku. przecież ona tam teraz królewna na pokojach - śpi z córą właścicielki : ) i fakt - ta rodzina która zaadoptuje Gretę będzie miała niesamowitą uciechę i radość. Quote
Nutusia Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 blue.berry - wyślij mi proszę adres na maila, bo jest jakiś problem z moją skrzynką i PW nie dochodzą :( mstswf@wp.pl - w poniedziałek wyślę priorytetem. Quote
Inez de Villaro Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 A ja fanów rudzielców na bazarek dla bordozki Dorci zaproszę :) http://www.dogomania.pl/threads/202591-Sexi-bielizna...na-Dorci%C4%99-do-28.II.?p=16341957#post16341957 Quote
aniao Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Inez de Villaro napisał(a):A ja fanów rudzielców na bazarek dla bordozki Dorci zaproszę :) http://www.dogomania.pl/threads/202591-Sexi-bielizna...na-Dorci%C4%99-do-28.II.?p=16341957#post16341957 a ja zaproszę na bazarek konkurencyjny :diabloti: też na Dorcię.. http://www.dogomania.pl/threads/202634-Uuuuu-sexi-bejbe-)-staniczki-szlafroczki-na-bordo%C5%BCk%C4%99-Dorci%C4%99-do-28.02 Quote
blue.berry Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 Zwizytowaliśmy Greciocha w niedzielę. Nauczeni doświadczeniem wizytę zaczęliśmy od małego różowego pokoiku tak, aby lalka nacieszyła się gośćmi w warunkach domowych, które nie wywołują aż takich emocji. Procedura jest stała – zdejmujemy kurtki i buty i wpadamy do pokoju od razu siadając a najlepiej kładąc się na podłodze tak aby nie było do czego skakać. Greta dzięki temu też się kładzie i na leżąco rozdaje całusy i daje łapkę i cała sobą pokazuje jak bardzo cieszy się z wizyty. Pełnia szczęście następuje wtedy kiedy wszyscy miziają ją po brzuchu. No ale ile można się witać, rozdawać buziaki i takie tam. Po pewnym czasie Greta powoli przesuwa się w stronę drzwi pokazując że „zabawa zabawą ale dobrze wiem jak przychodzicie to będzie spacer.” No to co robić – ubieramy kurtki i buty i delikatnie wyprowadzamy ten rudy granat na świat zewnętrzny. A tam co – tam leży śnieg. Uhahaha! Niedzielny spacer skończył się po 5 minutach. Wyglądał jak bardzo skrócony mecz w rugby. Przyłożenie Przed-chwyt Młyn spontaniczny Powtarzane przewinienia Wykluczenie czasowe Wiązanie Ławka kar oraz żółta kartka a tak na poważnie – Greta coraz śmielej staje na operowanej nodze. Oczywiście jak nie ma gości to jest grzeczna i spokojnie na smyczy chodzi na krótkie spacery. Już tak bardzo nie opija się wodą. Znów została wykąpana w szamponie leczniczym i wyczesana, więc ciężko mi było stwierdzić jak bardzo wychodzi sierść, na pewno biały puszek spod spodu można wyskubywać jak z kury. Na początku marca powinna pojechać na 2 kontrolną wizytę – wtedy będę dokładnie wiedziała co i jak z nogą. dziewczyny - ale poszalałyście z tymi sexi bazarkami : ) Quote
Inez de Villaro Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Śliczne, śliczne fotki!!!! I bardzo ciekawy opis ;) ps. jesteśmy sexi to mamy sexi bazarki ;) Quote
aniao Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 ale piękna ta ruda :) a jakiś domek dla niej jest na widoku? z bazarkami poszalałyśmy, ale kupujący coś nie szaleją :( Quote
Nutusia Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Grecioch przepięknościowy w zimowej odsłonie! :) ps. doszła przesyłka z Euthyroxem?... Quote
blue.berry Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 jeszcze nie doszła, ale ja mam złą pocztę która się potrafi i z tydzień się ociągnąć. jak tylko przesyłka dojdzie to dam znak. co do domków to przyznam ze aktualnie Grecią jest zainteresowanych 3 domki, z tym 1 na mega poważnie. ale na razie nic nie piszę bo jak wiadomo nie lubimy zapeszać. poza tym ja to mam wymagania na super diamentowe klamki dla małej Księżniczki więc nie będzie łatwo. Quote
Nutusia Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Fajnie, dzięki. Wysłałam poleconym, więc w razie czego... no!!!! :) Pewnie, że Gretula nie może trafić byle gdzie! Lepiej nawet dłużej poczekać, ale mieć pewność, że to będzie ten jeden, jedyny i najwłaściwszy dom... Quote
aniao Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 no to super, że są chętni. trzymam kciuki Quote
Inez de Villaro Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 blue.berry- gdyby co to pamietaj że na adopcję też czeka Dorka...jakby ktoś nie był przerażony chorym sercem, z którym jak widać można żyć i Dorcia bardzo dobrze sobie radzi. Quote
blue.berry Posted February 23, 2011 Author Posted February 23, 2011 Inezko pamiętam o Dorci i o Tofiku również. starsznie bym chciała aby wszystkie trzy rude paszcze znalazły cudne domy. Quote
aniao Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 blue.berry napisał(a):Inezko pamiętam o Dorci i o Tofiku również. starsznie bym chciała aby wszystkie trzy rude paszcze znalazły cudne domy. ja też bym chciała.. Quote
AniaB Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 i ja też:) A moze mała bordożka Greta juz w domku?:) Quote
blue.berry Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 Ania - suska ciągle jeszcze w hoteliku - ale wszystko na razie toczy się w dobrym kierunku : ) z najnowszych informacji mam tylko jedną - 8 marca z okazji dnia kobiet Greta w prezencie ma umówioną 2 wizytę kontrolną u chirurga. wklejam też aktualne rozliczenie Grety. Rozliczenie Gretki na dzień 03.03.2011. Wpłaty na konto Fundacji AST: db97 - 340zł kantokers - 50zł makoosia z f. amstaffów 70zł Magda od Garo z f. amstaffów 50zł Mirosława K. 25zł Marcelina od Sida f. amstaffów 20zł Agnieszka od Hektorka - 200zł Ludmiła W. 200zł Właściciele Mangi 120zł Wisienki 34zł Eliza M. 15zł Agnieszka od Hektorka 200zł Hera - Magdalena U. 50zł Ramzesowa 70zł Aga od Hektorka 200zł DB97 100zł DB97 100zł Elżbieta H. 200zł Rodzice Mangi 200zł Magdalena J. 100zł Katarzyna M. 20zł Anonim 400zł Magdalena L. 50zł Agnieszka od Hektorka 200zł Magdalena Rz. 20zł Krystyna G. 40zł db97 200zł Żaneta J. - S. 30zł db97 150zł agniecha 200zł Magdalena L. 50zł Wydatki: 105zł - USG 100zł - ECHO i EKG 108zł - badanie krwi w kierunku tarczycy 180zł - pierwsza wizyta weterynaryjna, w tym badania, leki odrobaczenie, przeciwbólowe na 2 tyg, leki do uszu na 2 tyg, morfologia, biochemia, leki na receptę 628zł - operacja, dalsze badania 300zł - wykup (całość opłaciła Blue.berry) 25zł - Biocam M 40zł - lek do uszu wykupiony przeze mnie wczoraj 330zł - wizyta u dr Janickiego + leki 116zł - leki na skórę 1827zł - operacja 140zł - badania w kierunku tarczycy 400zł - karma Acana Parcyfica x 2 RAZEM: - 295zł Hotel Grety opłacam sama, więc te pozycje nie są już ujmowane w rozliczeniu. Serdecznie dziękuję wszystkim którzy pomagają Grecie. Wasza pomoc to ogromne wsparcie dla Fundacji AST i dla mnie. No i dla rudej laleczki : ) Quote
Kiki0 Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Gretka zawładnęła naszym sercem. Maleńka jest przecudna. To, co robicie dla psów jest wręcz niewiarygodne. I tylko tak ciężko się na sercu robi, kiedy ogląda się kolejne Bidoki. [FONT=Arial]U nas klamki już wymieniona na diamentowe;)[/FONT] Quote
blue.berry Posted March 4, 2011 Author Posted March 4, 2011 chciałam bardzo podziękować Natusi za opakowanie Euthyroxu który przesłała Gretce, a który został po jej tymczasowiczce Tosi. Kiki - witam serdecznie w temacie naszej rudej laleczki. Quote
Nutusia Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Dzięki za info i na zdrowie Gretuszce. Super, że się taki domek szykuje, co się nawet na dogo zalogował :) Quote
Kiki0 Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Nutusia napisał(a):Dzięki za info i na zdrowie Gretuszce. Super, że się taki domek szykuje, co się nawet na dogo zalogował :) ciiiiiii......proszę nie zapeszać.... Quote
Nutusia Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Aj tam, ja nie jestem przesądna - czarnego kota mam w domu i jest super! :) A przy okazji zaoffuję... czy wiecie, że w Kampinosie żyją wilki? Same zobaczcie! http://www.dogomania.pl/threads/203523-Czy-w-Kampinosie-s%C4%85-wilki-S%C4%85!-I-to-jakie-pi%C4%99kne!-potrzebne-deklaracje!!!!?p=16432248#top Quote
Inez de Villaro Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 E..tam w Kampinosie, u mnie w lesie żyją dwie prawdziwe watahy...w zeszłym roku spotkaliśmy jednego z samotników na drodze pod moim domem...wtryniał cos na poboczu, potem przeszedł na środek drogi- postał, popatrzył i poszedł do lasu, wszystko powoli i majestatycznie, i powiem Wam, że był ogromny, duzo większy od owczarka czy malamuta...ale wrażenie zostaje. Szkoda że noc była, to fota nie wyszła robiona komórką..Niestety tej zimy wilki zagryzły stado hodowanych danieli...wszystki zagryzione, nie zjedzone...tak jakby dla zabawy...a to smutne. Gretuni życzę super domku... Quote
Nutusia Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 No cóż... natura... Nasz Wilk niestety jest zależny od człowieka i baaaardzo się do niego garnie. Ucieka z tej posesji, na której go umieściłyśmy i wraca pod "swoją bramę" :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.