blue.berry Posted December 9, 2010 Author Posted December 9, 2010 bardzo dziękujemy wszystkim którzy nas wspierają. dzisiaj kupiłam dla Grety 2 dawkę szczepionki Biocan M na grzybicę i umówiłam lalkę na wizytę u ortopedy w następny piątek. Quote
Nutusia Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 Znowu Gretol na wycieczkę pojedzie i będzie czarować wszystkich dookoła! :) Quote
blue.berry Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 Greta czuje się świetnie. Rana na karku się goi, wysypka na brzuchu nie wygląda gorzej niż tydzień temu. Na wszelki wypadek odcięliśmy sunie wołowinę surową i ma jeść tylko suche (acana z jagnięciną). Na szczęście sunie zaczęła przybierać na wadze i nawet jeśli trochę pogrymasi przy jedzeniu to nic się nie stanie. Na chwilę obecną przestajemy tez podawać lek przeciwbólowy (dostaje Dolagis) tak aby ortopeda mógł zbadać i zobaczyć sunię a właściwie jej nogę bez wspomagania farmakologicznego. A co poza tym? Poza tym myślę że Greta ma się jak pączek w maśle. Podczas wizyty zaprezentowała eksplozję radości. Biegała jak szalona, wywracała się, jadła śnieg jak mała koparka. Usiłowała wejść nam na ręce i być przy każdym równocześnie. Uchachana, zadowolona i szczęśliwa. Zresztą zobaczcie sami: Quote
doddy Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Greta wygląda jak mała niesforna księżniczka na tym śniegu. :) Quote
blue.berry Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 krótka historyjka o śniegu: "Greta, nie jedz śniegu, bo się pochorujesz!" "Ależ ja wcale nie jem śniegu, gdzie widziałaś żebym jadła śnieg." Quote
blue.berry Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 Greta dzisiaj ma urodziny! kończy 3 lata. bardzo się ciesze że swoje 3 urodziny obchodzi mieszkając pod dachem, w cieple, z pełnym brzuszkiem, czysta (i prawie pachnąca :) w trakcie leczenia, pod opieką ludzi którzy mają dla niej wiele ciepłych uczuć. ciesze się bardzo że NIE obchodzi ich siedząc w brudnym kojcu, na śniegu, brudna, śmierdząca, z glutem pod nosem, bez jakiegokolwiek człowieka obok siebie. bardzo dziękuję doddy za zaoferowaną pomoc - bez ciebie urodziny Grety by były mocno kiepskie. Quote
Nutusia Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Przede wszystkim zdrówka, Gretuszko! A zaraz w następnej kolejności najcudowniejszego domku, który będzie na taki skarb zasługiwał! Quote
aniao Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 spóźnione sto lat i najlepszego domku na świecie! Quote
blue.berry Posted December 17, 2010 Author Posted December 17, 2010 jesteśmy z Greta po wizycie u ortopedy. ostateczna diagnoza brzmi następująco: "Rozpoznanie: przyśrodkowe zwichniecie rzepki (prawdopodobnie wrodzone). w rozwinięciu: "rzepka zwichnięta na stronę przyśrodkową, odprowadzenie niemożliwe, skrócony troczek przyśrodkowy, guzowatość piszczelowa ulokowana przysłówkowo, podejrzenie hipoplazji grzebienia przyśrodkowego bloczka kości udowej. " i po ludzku: Gretka ma wywichniętą rzepkę ze stałym przemieszczeniem, bez możliwości powrotu, rzepka wielokrotnie prawdopodobnie wyskakiwała z miejsca i wracała na nie, az któregoś razu juz nie wróciła, problem jest albo wrodzony albo wynika z wywichnięcia nogi. jest to bolesne i niestety będzie coraz gorzej, bo w nodze zachodzą zmiany i zwyrodnienia. zresztą widać jak Greta po odstawieniu leku przeciwbólowego znów zaczęła kuleć i przestała brykać. możliwa jest operacja. polegałaby ona na " transpozycji guzowatości piszczelowej, desmobomi troczka przyśrodkowego, ew. sulkopastyki. ". a po ludzku - trzeba rzepkę włożyć na swoje miejsce i ja tam przyczepić specjalnym trzpieniem, możliwe ze trzeba będzie pogłębić rowek rzepkowy. koszt tej operacji: 1800 pln to duza kwota ale od niej zależy zdrowie i życie bez bólu malej Grety. mam nadzieje ze uda nam sie wspólnymi silami zebrać fundusze potrzebne na operacje. mocno w to wierze. przy okazji wizyty Gretce wyczyszczono uszy i przepisano nowe leki, obejrzano wysypkę na brzuchu (jednak grzybica a nie uczulenie) i zapsikano specjalnym preparatem. rana na karku sie juz zagoiła. Greta troszke sie zestresowała podrożą do lecznicy. ale juz w drodze powrotnej byla spokojna i grzecznie sobie wygladala przez okno. i bardzo sie ucieszyła jak wrocila do hoteliku. u weterynarza byla bardzo grzeczna. dzisiejsze koszty: wizyta - 100 (policzona po znajomości z 50% zniżką) marbocyl - antybiotyk (leczenie skory) + surolan i vetriderm (leczenie uszu) - 205 biocan m ( 2 dawka szczepionki na grzybice) - 25 razem 330 pln Quote
aniao Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 o kurcze, biedna Gretka.. :( no to może zbierajmy jednorazowe deklaracje na tą operację? Quote
doddy Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Będziemy wdzięczni za każdy, nawet najmniejszy datek na operację. Quote
blue.berry Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 zbieramy na operację łapki. każdy najmniejszy datek to krok w kierunku sprawnej łapki i życia bez bólu. ostawienie leków przeciwbólowych, które sa zbyt dużym obciążeniem dla przewodu pokarmowego (a Greta i tak musi teraz brać antybiotyk na leczenie skóry), spowodowało że Grecia znów kuleje i może tylko pomarzyć o ponowym brykaniu po śniegu. jeśli noga nie zostanie zoperowana to zwyrodnienia będą się pogłębiać i będzie coraz gorzej. pomóżmy Grecie wrócić do normalnego życia, z możliwością biegania na spacerach, obskakiwania ludzi i wesołego brykania. Quote
aniao Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 myślę, że teraz to będzie ciężko, ale po świętach trzeba ruszyć z rozsyłaniem próśb o wsparcie i z bazarkami dla Greciuszki Quote
blue.berry Posted December 22, 2010 Author Posted December 22, 2010 Chciałam Wam w imieniu Gretki i swoim życzyć jak najlepszych Świąt. Spokojnych i radosnych. W gronie najbliższych osób. Spędzanych tak jak lubicie najbardziej. A do tego gwiazdek z nieba, smacznych pierników i wymarzonych prezentów. I wiele wiele radości. Quote
aniao Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 dziękujemy a ja Gretusi życzę oczywiście super domku! Quote
Inez de Villaro Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Gretuni wszystkiego najlepszego i zdrowej łapki...i domku!!! :) Quote
doddy Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 Rozliczenie Gretki na dzień 23.12.2010. Wpłaty: db97 - 340zł kantokers - 50zł makoosia z f. amstaffów 70zł Magda od Garo z f. amstaffów 50zł Mirosława K. 25zł Marcelina od Sida f. amstaffów 20zł Hera - przelew od Agnieszki od Hektorka - 200zł Ludmiła W. 200zł Właściciele Mangi 120zł Wisienki 34zł Eliza M. 15zł Agnieszka od Hektorka 200zł Hera - Magdalena U. 50zł Ramzesowa 70zł Aga od Hektorka 200zł DB97 100zł DB97 100zł Wydatki: 105zł - USG 100zł - ECHO i EKG 108zł - badanie krwi w kierunku tarczycy 180zł - pierwsza wizyta weterynaryjna, w tym badania, leki odrobaczenie, przeciwbólowe na 2 tyg, leki do uszu na 2 tyg, morfologia, biochemia, leki na receptę 628zł - operacja, dalsze badania 300zł - wykup (całość opłaciła Blue.berry) 25zł - Biocam M 40zł - lek do uszu wykupiony przeze mnie wczoraj 330zł - wizyta u dr Janickiego + leki RAZEM: + 328zł Hotelik Gretki w pełni i na bieżąco opłaca Blue.berry za co ogromnie dziękujemy. :P Dziękujemy wszystkim serdecznie za pomoc dla Greci. Grecia nadal jest leczona na skórę. Z wyników wymazów już wiemy, że grzybek który przypałętał się Greci nie jest chorobotwórczy. Grecia ma leczoną skórę i wymaga 2 kąpieli. Niebawem pewnie odwiedzimy doktora aby zerknął na nią i powiedział nam co robić dalej. Po wyleczeniu skóry zajmiemy się operacją nóżki. Co do kosztów operacji, zrobiliśmy małą akcję zbierania funduszy na operację. Ile uzbieramy dowiemy się po nowym roku. Mam nadzieję, że uda się nasz mały pomysł. :wink: Quote
blue.berry Posted December 30, 2010 Author Posted December 30, 2010 u Gretki wszystko w porządku. aktualnie dostaje co parę dni zastrzyk z metacanu po ktorym czuje sie lepiej ale ogólnie na nogę kuleje. każdy opad śniegu wzbudza niesamowity zachwyt i mimo bolącej nogi chęć brykania. mała zaraza nie chce wracać do domu i wyczynia harce zaczepiając do zabawy. przyjaźń z córką hotelowej mamy kwitnie - dziewczyny razem śpią w łóżku i bardzo się przyjaźnią. z wizyta wybieram się w niedzielę - mam nadzieję że pogoda będzie sprzyjała i uda się zrobić jakieś nowe zdjęcia. a tym czasem wszystkim życzę udanej zabawy jutro i smacznego szampana. Quote
doddy Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Rozliczenie Gretki na dzień 30.12.2010. Wpłaty na konto Fundacji AST: db97 - 340zł kantokers - 50zł makoosia z f. amstaffów 70zł Magda od Garo z f. amstaffów 50zł Mirosława K. 25zł Marcelina od Sida f. amstaffów 20zł Hera - przelew od Agnieszki od Hektorka - 200zł Ludmiła W. 200zł Właściciele Mangi 120zł Wisienki 34zł Eliza M. 15zł Agnieszka od Hektorka 200zł Hera - Magdalena U. 50zł Ramzesowa 70zł Aga od Hektorka 200zł DB97 100zł DB97 100zł Elżbieta H. 200zł Rodzice Mangi 200zł Magdalena J. 100zł Katarzyna M. 20zł Anonim 400zł Magdalena L. 50zł Wydatki: 105zł - USG 100zł - ECHO i EKG 108zł - badanie krwi w kierunku tarczycy 180zł - pierwsza wizyta weterynaryjna, w tym badania, leki odrobaczenie, przeciwbólowe na 2 tyg, leki do uszu na 2 tyg, morfologia, biochemia, leki na receptę 628zł - operacja, dalsze badania 300zł - wykup (całość opłaciła Blue.berry) 25zł - Biocam M 40zł - lek do uszu wykupiony przeze mnie wczoraj 330zł - wizyta u dr Janickiego + leki RAZEM: + 1298zł Hotelik Gretki w pełni i na bieżąco opłaca Blue.berry za co ogromnie dziękujemy. :P Udało nam się prawie uzbierać na operację Greci. Piszę prawie, ponieważ w rozliczeniu nie zawarłam ostatnich zakupów Marbocylu i szamponu. Dopiszę jutro, bo nie znam cen. Pragnę wszystkim naprawdę podziękować za zaangażowanie i pomoc dla Greci. Nie przypuszczałam, że tyle osób poruszy jej los, że tyle osób zechce jej pomóc. Bo wpłacając datki na konto fundacji pomagacie Grecie powrócić do pełni zdrowia! Życzę Wam wszystkiego dobrego z nowym rokiem! A Greci NOWEGO DOMKU! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.