Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

UMilki napisał(a):
Kuba jest the best i zdania nie zmienię :)
Każdego psa przyjmuje na swoim terenie bardzo łagodnie, grzecznie. Nie konfliktuje się, nie zaczepia, nie lubi tej formy w relacjach między psich. I za to wielce go szanuję.
Poza tym nie ucieka, wraca, bo lubi mizianki, kontakt z człowiekiem.
Ciekawe co nam przyniesie nowy rok...

No właśnie co nam przyniesie...na razie nikt nie dzwoni...

  • Replies 580
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kuba!!! Życzę Ci kochany, żeby łapa Cię nie bolała, żebyś znalazł swoje miejsce na ziemi, żebyś zawsze mógł dużo biegać - tak jak lubisz. Żeby Twój opiekun często Cię głaskał, klepał po boczkach, rzucał Ci piłkę... i żebyś zawsze miał takie uśmiechnięte pycho.

Posted

Ja też się przyłączam do życzeń Kubusiowych, aby znalazł wreszcie swój prawdziwy i dobry dom, gdzie jego opiekun doceni te jego cechy: subtelność, łagodnośc , wierność i jeszcze do tego pies który wraca do domku. Kubuś to psi ideał dla człowieka pragnącego mieć czworonożnego przyjaciela w domu . Sama mam w domu takiej wielkości psiaka w domku i wcale to nie licuje z powszechną opinią , że do domu to tylko pies mały.

Kubuś się doprawdy zmieści w każdym domu...

Posted

Kuba, w górę, wyjrzeć za jakimś domem dla siebie.
Szkoda, że nie jesteś bardziej idealny, bo to prawie najwidoczniej przeszkadza. Może nauczymy cię jakiś super sztuczek i będziemy ogłaszać jako psa cyrkowego?...Eh... szkoda, że Kuba wciąż czeka.

Posted

Kubuś był dzisiaj w lecznicy. Do auta musiałam go wsadzić, bo tak bardzo się bał. W aucie zachowywał się spokojnie, chociaż na samym początku podróży trząsł się jak galareta. W lecznicy spotkaliśmy Romkę i dobrze, bo Kuba na widok znajomej osoby troszkę się uspokoił.
Kuba został zaszczepiony, obcięliśmy mu pazurki, przy okazji Pani Weterynarz obmacała jego łapę. Kuba jest w doskonałej kondycji. Jaki on jest grzeczny. Stał grzecznie i pozwolił na wszystkie zabiegi.
Po wizycie musiałam tego kloca włożyć do auta, bo za chiny nie chciał wejść sam. I znów się denerwował. Ale poziewałam, pomlaskałam, pomrugałam i w końcu się położył. I jaki był szczęśliwy, gdy wrócił do siebie...
...I już wiem dlaczego nazywany jest Cichaczem :D

Posted

Nikt nie dzwoni, nikt nie zagląda...
No cóż, podnoszę w nadziei, że ktoś zajrzy...
Kuba jest najmądrzejszym psem w mojej psiej bandzie. I zawsze, zawsze wraca. Wczoraj wieczorem wypruł w teren z Arktikiem (ten nie zawsze wraca) i Ania bardzo się zaniepokoiła. Ale ja wiedziałam, że zaraz wrócą... i się nie myliłam. Nikt i nic nie jest w stanie tak zająć uwagi Kuby, by zapomniał o mnie :)

Posted

[quote name='UMilki']Kubuś był dzisiaj w lecznicy. Do auta musiałam go wsadzić, bo tak bardzo się bał. W aucie zachowywał się spokojnie, chociaż na samym początku podróży trząsł się jak galareta. W lecznicy spotkaliśmy Romkę i dobrze, bo Kuba na widok znajomej osoby troszkę się uspokoił.
Kuba został zaszczepiony, obcięliśmy mu pazurki, przy okazji Pani Weterynarz obmacała jego łapę. Kuba jest w doskonałej kondycji. Jaki on jest grzeczny. Stał grzecznie i pozwolił na wszystkie zabiegi.
Po wizycie musiałam tego kloca włożyć do auta, bo za chiny nie chciał wejść sam. I znów się denerwował. Ale poziewałam, pomlaskałam, pomrugałam i w końcu się położył. I jaki był szczęśliwy, gdy wrócił do siebie...
...I już wiem dlaczego nazywany jest Cichaczem :D
A oto dowód:

Posted

Kuba jest super. Wiem, że mogę na niego liczyć, gdy potrzebuję jego pomocy przy pracy z innymi psami. Nie łatwo jest go wyprowadzić z równowagi, nie daje się wkręcać w konflikt, warczy tylko w ostateczności. Super.

Posted

Przyjemnie jest poczytać o zachowaniu Kubusia; Kuba wspaniały psiak wciąz czeka na swojego człowieka, oby to było jak najrychlej a nasz Kuba grzał by się teraz w domowych pieleszach...

Na zdjęciach Kuba prezentuje sie bardzo wytwornie , zwłaszcza na tym pierwszym , na ostatnim widać że jest trochę zestrachany w samochodzie. Ale chyba nie było źle, skoro po wizycie w Weterynarii dojechał cały i szczęśliwy do swojej przystani.

Posted

Kuba zrobił się trochę zazdrosny. Jakby specjalnie ze zdwojoną częstotliwością przybiega do mnie po porcję głasków, jakby chciał odpędzić resztę stada. Ale nie jest agresywny, a to najważniejsze.

Posted

Ewa,czy Ty płaciłaś za szczepienie i obcięcie pazurków Kuby w lecznicy?Pytam ponieważ pani Maja dzwoniła do mnie w tej sprawie.Jeśli nie, to skarbonka powinna zapłacić za szczepienie tzw,kombajn i obcięcie pazurków.60zł.Pilne!!!:lol:

Posted

Ja nie płaciłam nic za wizytę w lecznicy. Ale z tego co wiem, to część kosztów powinna pokryć gmina (szczepienie przeciw wściekliźnie), Skarbonka miała być obarczona tylko dodatkowymi szczepieniami.

Posted

UMilki napisał(a):
Ja nie płaciłam nic za wizytę w lecznicy. Ale z tego co wiem, to część kosztów powinna pokryć gmina (szczepienie przeciw wściekliźnie), Skarbonka miała być obarczona tylko dodatkowymi szczepieniami.

W lecznicy musimy zapłacić 60żł za szczepienie tzw kombajn i obcięcie pazurków.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...