Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 173
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Lulka napisał(a):
....

i oooogromnie boi sie jechac samochodem, byla w takiej panice ze szok, Iwona sie bala ze mala na zawal padnie ze strachu :-(

.......



Misiek też się bał jeździć samochodem - traume miał długo bo go "kochany właścicel":mad::-( z samochodu u mnie pod lasem wyrzucił..... ale teraz ....wystarczy drzwi otworzyć i pierwszy siedzi :razz:, to tylko kwestia czasu....

może Babulka też została w taki sposób potraktowana....

Posted

Misiek to w wakacje ( 2lata temu) był zbędny.... a Babulka....kto wie.... może też się komuś znudziła :( i wolał ją zamienić na nowszy model...

Trauma do jazdy samochodem przeszła po kilku...nastu jazdach..... jak już był pewny, że my go nigdzie nie wywozimy i zawsze do domku wracamy:)

Posted

No taka możliwość też istnieje.....niestety....:( najszybszy sposób na pozbycie się problemu...

A jak się miewa kruszynka... moja córa już nie może się doczekać ewentualnego nowego psiura do całusowania i miziania :)

Posted

juz mam wiesci:)

Babcia ma czas checi na chlopcow;-) Zakochala sie w jednym psie Iwony i mu w glowie mąci.

Ale nie ma bidula apetytu, czego to juz nie dostala, a to psia puszka, a to dla szczeniakow, dla kotow i nic jej nie smakuje, paroweczka nie, szyneczka tez nie, ale kielbasa ooootak, kielbase kocha, uwielbia!!! no ale nie moze jesc przeciez kielabsy!!! dzis prawie nic nie zjadla, Iwona sie bardzo martwi:( bo sunia przeciez sucha jak patyk. Na szczescie pije wode. Siedzi juz grzecznie w łazience, ma ciepelko i uwielbia glaski, jak tylko Iwona do niech wchodzi to leci, caluje i sie tuli, jest mega kochana i nie ma opcji, zeby jej nie pokochac :D

Posted

Jeżeli pies chce kiełbasy to ja bym mu po prostu dała, niewykluczone, że jest dużo lepsza niż te wszystkie psie puszki i karmy, które zazwyczaj psy jedzą dopiero wtedy kiedy sie je głodzi. Proponuję dać jej kurczaka gotowanego albo z rożna, albo zwykłą pasztetową z bułeczką albo kaszankę o ile nie jest słona czy pikantna

Posted

Witaj Babulinko :)

... wydaje mi się, że warto próbować jedzonka gotowanego, np. kurczak lub indyk z ryżem i podawać z ręki, może ona tak właśnie była karmiona, z pewnością biedulka potrzebuje duzo cierpliwości i czułości.

Posted

Wiem jak to jest :) moja sunia( od 3lat jej nie ma - TM :*) jadła tylko mięsko wołowe drobno siekane gotowane na wodzie z dodatkiem vegety i nic więcej jeść nie chciała:) a najchętniej właśnie dawane z rączki albo łyżeczki :)

Posted

Ja nigdy nie zmuszałam swoich psów do jedzenia psich karm. Czestuję je nieraz jakąś puszką ale jak nie chcą (a zwylke nie chcą) to wole wierzyć im niż producentom. Tylko suchego Royala zawsze mają a tak to jedzą gotowane mięsko i wszystko o co poproszą po trochu z wyjatkiem cukierków i czekolad. Jesli ta suńka była u jakiejś starszej osoby to tacy ludzie chyba najczęsciej karmia tez domowym jedzeniem ...

Posted

Witaj Babuleńko :)

... to prawda, że starsi ludzie mają zwyczaj częstować psiaki ludzkim jedzeniem, ale to nie jest do końca dla nich zdrowe ... psom nie wolno jeść większości przypraw, konserwantów itp.

najlepsze jarzynki i mięsko z dodatkiem np. ryżu, gotowane i krojone lub mielone, bo Babinka nie ma ząbków, musi mieć odpowiednio przygotowane jedzonko ... potencjalny dt musi miec wiele cierpliwości ... trochę tak jak do starego człowieka.

Posted

Potencjalny DT ma dużo cierpliwości :) ;) ..... mieszka ze mną moja starowinka Pusia, która jest głucha i węch też jej szwankuje :) ...właśnie śpi na mojej poduszcze w łóżku - to jej ulubione miejsce odpoczynku :) .... a i do jedzonka też wybredna jest ale staram się żeby moje psiury jadły zbilansowany pokarm .... źle napewno u mnie nie mają....Misio to nawet ciut za bardzo przy kości ostatnio się zrobił ale może dlatego, że idzie zima :)

Posted

byłam wczoraj odwiedzić babcie, nie taka z niej babcia znowu ;-)
skacze jak kangur jak chce na rece, a chce ciagle, wiec ciagle skacze:) ma taka kondycje ze hoho
a jak sie facetom nadstwia to istny cyrk, uszy do gory i tylko przed nosem Kulka z tylkiem lata, ubaw mialam niezly;-):eviltong:

Oprocz tego ze nie ma zebow w zyciu nie powiedzialabym ze to jakis mocno stary pies.

a tak skubana sie do Iwony przyzwyczaila, ze absolutnie nie dala mi sie poglaskac, rzucala sie na mnie jak wsciekla :evil_lol: jak jest na rekach to nie podejdziesz :eviltong: warczy i jakby miala zeby to na bank by ugryzla:mad:

nadal nie chce jesc nic poza kielbasa i wczoraj wrabala pasztet w domu robiony....indyka z rosolu tez nie chciala :shake:
ja bym ja przeglodzila, bo jestem przeciwniczka karmienia psa ludzkim jedzeniem, pewnie jadla takie smieci cale zycie i dlatego zeby stracila i jest taka orzydliwie chuda :roll: ale Iwona boi sie ze babcia jej padnie z glodu

powiem wam ze jeszcze takiej drobiny to nie widzialam na zywo to jest mikrus totalny, ona ma łapki chudsze od yorka! bardziej jest jak chiłała niz jak ratler :eviltong:

no i teraz pytanie, mial ktos doswiadczenie ze sterylizacja takiej starszej/starej, malej psicy? Iwona sie boi ze nie przezyje narkozy....

Posted

Moja babcia Pusia nie może być wysterylizowana ze względu na wiek i wadę serducha:shake:, więc jest na zastrzykach.... a co dosterylki starszych psów to jak kiedyś z moim wete gadałam to mówił, że jak nie ma przciwskazań zdrowotnych to większych problemów nie powinno być

Posted

Co do sterylizacji to najlepiej najpierw zrobić badania z krwi i ekg żeby sprawdzić jak zdrówko i serducho i jeśli wszystko będzie OK, to nie powinno być problemów. Ja ostatnio kastrowałam mojego 12 letniego jamnika i też wet mnie ostrzegał, że może nie przeżyć, ale z Tita to twardziel co go nie zabije to go wzmocni ;).

Posted

Jagna78 napisał(a):
Moja babcia Pusia nie może być wysterylizowana ze względu na wiek i wadę serducha:shake:, więc jest na zastrzykach.... a co dosterylki starszych psów to jak kiedyś z moim wete gadałam to mówił, że jak nie ma przciwskazań zdrowotnych to większych problemów nie powinno być


a jak sobie radzisz, jak jest cieczka?

mshume napisał(a):
Może sunia nie jest stara, tylko w skutek jakiejs wady straciła zęby. Widziałam takie przypadki u małych ras.


no wlasnie, moze...

malagos napisał(a):
Jakby co, zakupiłam na bazarku szeleczki, ale są za małe dla mojej grubiutkiej ratlerki, chętnie prześlę :)


dzieki wielkie, ciekawe czy nie beda za duze :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...