Lulka Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 już jestem, dzięki za odzew dałam troche ogłoszen, Iwona obdzwoniła wczoraj wielu znajomych w okolicy nikt takiego psa nie kojarzy myslimy jeszcze, ze moze ktos ja ukradl i wywalil jak zobaczyl ze sunia jest stara A Babcia dzis nie chciala jesc, mozliwe ze teskni, ze jednak sie komus zagubila, ja tez mysle o starszej osobie. Sunia pchel nie miala, nie byla brudna, jedyne co to dlugie pazurki. No i ten brak zebow, musiala miec je wyjęte operacyjnie, bo chyba psom to zeby same nie wypadają? :roll: Sunia boi sie wiekszych psow, bulgocze na nie, ale trudno sie nie bac jak osacza ją 8 psow. Mozliwe ze na jednego, spokojnego, ktory na nia nie zwroci uwagi tez nie bedzie reagowac. Trzeba by to sprawdzic w praniu, inaczej ciezko cos powiedziec. Nie wiemy co robic, mala siedzi sama w łazience i sie drze. Potrzebny jej spokojny domek, komu kruszynke, komu????? p.s. jeszcze doszedl 4 miesieczny jamnik do adopcji....ratunku!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Syla Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Lulka napisał(a):już jestem, dzięki za odzew dałam troche ogłoszen, Iwona obdzwoniła wczoraj wielu znajomych w okolicy nikt takiego psa nie kojarzy myslimy jeszcze, ze moze ktos ja ukradl i wywalil jak zobaczyl ze sunia jest stara A Babcia dzis nie chciala jesc, mozliwe ze teskni, ze jednak sie komus zagubila, ja tez mysle o starszej osobie. Sunia pchel nie miala, nie byla brudna, jedyne co to dlugie pazurki. No i ten brak zebow, musiala miec je wyjęte operacyjnie, bo chyba psom to zeby same nie wypadają? :roll: Sunia boi sie wiekszych psow, bulgocze na nie, ale trudno sie nie bac jak osacza ją 8 psow. Mozliwe ze na jednego, spokojnego, ktory na nia nie zwroci uwagi tez nie bedzie reagowac. Trzeba by to sprawdzic w praniu, inaczej ciezko cos powiedziec. Nie wiemy co robic, mala siedzi sama w łazience i sie drze. Potrzebny jej spokojny domek, komu kruszynke, komu????? p.s. jeszcze doszedl 4 miesieczny jamnik do adopcji....ratunku!!!!!!!!!!!!!!!! Lulka, kilkanaście miesięcy temu, wzięłam, z gliwickiego schronu, dziadeczka Lejeczka.Ślepy, głuchy i całkowicie bezzębny.Mix ratlerka.Raczej nikt nie zadawał by sobie trudu, żeby operacyjnie usuwać takiej maliznie ząbki, a potem wywalić bez żadnych skrupułów.Chyba jednak same je tracą, jedne wcześniej, a inne później.Lejeczek był u mnie 15 miesięcy.To był mój chrzest bojowy tutaj i dalej uwielbiam takie kurdupelki. Quote
Guest Elżbieta481 Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Kurdupełki-starowinki uwielbiam,ale możliwości brak. E/W Quote
mshume Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Wrzuc jamnika na wątek jamniczy, tam szybko znajdą się chętni :) To kiedy mała jedzie do DT? Quote
Abrakadabra Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Syla napisał(a):Raczej nikt nie zadawał by sobie trudu, żeby operacyjnie usuwać takiej maliznie ząbki, a potem wywalić bez żadnych skrupułów.Chyba jednak same je tracą, jedne wcześniej, a inne później. Takie małe rasy mają tendencje do osadzania kamienia. jesli jest nieusuwany - zęby trzymają się na "szkielecie" z kamienia i same razcej nie wypadają. Skłaniam się ku wersji, że komuś zwiała/zgubiła się przy odrobinie szczęścia znajdzie właścicieli. Tak jak pisała ms hume -ogłoszenia papierowe w okolicach zwłaszcza w tych, z których przybiegła są naprawdę wskazane. Quote
mshume Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Proponuję powieścić ogłoszenia w okolicy ośrodka zdrowia, aptek, kościoła. Quote
Ewanka Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Odwiedzam babulinkę :) ... na początku wątku jest oferta dt, czy sunia tam jedzie .. dlaczego ma siedzieć bidulka zamknięta w łazience i tak ma dość stresu? Quote
rescal Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Boziu, zagubiona staruszka:( jesli nie macie dla niej nic innego to moglaby zamieszkac ze mną do czasu znalezienia domu (Warszawa, malutka kawalerka, pies 4kg, mlody, tak jak ona boi sie duzych psow, do malych przyjaznie nastawiony, niewykastrowany-i tu moze byc problem, 2 koty) moj pies do tej pory nie interesowal sie suczkami, ma ok 3 lat, niewykastrowany ze wzgl na wade serca-moze nie przezyc narkozy Quote
Jagna78 Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Witaj Babuleńko :) Moja oferta nadal aktualna.... jedyny minus to mój "synuś" ciut duży ;) .... ale obecnie i tak siedze w domu - szukam pracy, więc 24h opieka :) Quote
tripti Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 mshume napisał(a):Proponuję powieścić ogłoszenia w okolicy ośrodka zdrowia, aptek, kościoła. ja też to popieram, może ludzie się przeprowadzili i suńka zagubiła się w tym wszystkim i szła szukać swojego starego domu, a ktoś tam za Nią tęskni... Quote
Lulka Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 rescal napisał(a):Boziu, zagubiona staruszka:( jesli nie macie dla niej nic innego to moglaby zamieszkac ze mną do czasu znalezienia domu (Warszawa, malutka kawalerka, pies 4kg, mlody, tak jak ona boi sie duzych psow, do malych przyjaznie nastawiony, niewykastrowany-i tu moze byc problem, 2 koty) moj pies do tej pory nie interesowal sie suczkami, ma ok 3 lat, niewykastrowany ze wzgl na wade serca-moze nie przezyc narkozy Jagna78 napisał(a):Witaj Babuleńko :) Moja oferta nadal aktualna.... jedyny minus to mój "synuś" ciut duży ;) .... ale obecnie i tak siedze w domu - szukam pracy, więc 24h opieka :) dziękuję serdecznie za DT :loveu: to teraz pytanie do kogo sunie przywieźć? :eviltong: i na jak dlugo mozecie ewentualnie sunie przyjąć? rejon w ktorym zostala znaleziona to glownie komisy i inne uslugowe, nie ma tam żadnego kościola, ośrodka zdrowia itp. W gminie juz zostala zgloszona, ale z kolei do gminy nikt nie dzwonil, ze jej szuka. Quote
Lulka Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 ech i na razie klops z DT bo sunia ma jednak cieczke :shake: Iwona objechala wszystkie lecznice w Legionowie i Jablonnie i niestety nikt jej nie kojarzy. Lekarz ja zbadal, sunia jest zdrowa, ma zdrowe serce, nie jest ani slepa ani glucha i powiedzial ze ma super kondycję :p Quote
Ewanka Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Lulka napisał(a):ech i na razie klops z DT bo sunia ma jednak cieczke :shake: Iwona objechala wszystkie lecznice w Legionowie i Jablonnie i niestety nikt jej nie kojarzy. Lekarz ja zbadal, sunia jest zdrowa, ma zdrowe serce, nie jest ani slepa ani glucha i powiedzial ze ma super kondycję :p to świetne wiadomości, grunt to dobre zdrowko :) ... a ile wiosen dziewczyna sobie liczy ;) ... czy wet określił jej wiek? Quote
rescal Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 ulala, babcia z cieczką;) mysle ze moj piesio pierwszy raz w życiu by sie nakręcił:) a tak na serio - jesli u Jagny sunia moze miec szanse na DS i Maksio by ja zaakceptowal - to u Jagny bedzie wg mnie lepiej a jesli po cieczce nadal nie bedzie miala sie gdzie podziac, to zapraszam, bedzie mogla zostac tak dlugo jak bedzie potrzeba Quote
Lulka Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 nie okreslil dokladnie, ciezko powiedziec Quote
Lulka Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 rescal napisał(a):ulala, babcia z cieczką;) mysle ze moj piesio pierwszy raz w życiu by sie nakręcił:) a tak na serio - jesli u Jagny sunia moze miec szanse na DS i Maksio by ja zaakceptowal - to u Jagny bedzie wg mnie lepiej a jesli po cieczce nadal nie bedzie miala sie gdzie podziac, to zapraszam, bedzie mogla zostac tak dlugo jak bedzie potrzeba dziekuje serdecznie :loveu: to czekamy na koniec cieczki i probujemy z Misiem - mam nadzieje ze jej nie zje ;-) problem z nia jest wlasnie taki ze ona boi sie duzych psow. chyba ze znajdzie sie teraz DT z jakas mala sunią :eviltong::oops: i oooogromnie boi sie jechac samochodem, byla w takiej panice ze szok, Iwona sie bala ze mala na zawal padnie ze strachu :-( noc juz dzis byla spokojniejsza, nawet powoli apetyt wraca, choc musi miec przemielone jedzonko :evil_lol: Quote
Jagna78 Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Mam nadzieję, że Misio - jako mój "synuś" okaże się bardzo tolerancyjny, kota sąsiadów nie zjadł ;) Istnieje możliwość, że jak by była u mnie to moi rodzice mogli by się w Babulce zakochać i zabrać do siebie na wioskę - tam to by miała raj :) i Psotkę( kotka) do towarzystwa :) Quote
Ewanka Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Może zamiat przemielonego jedzonka wystarczy dobrze namoczona karma dla seniorów ... trochę szkoda, że teraz wyskoczyła cieczka, będzie musiała babinka poczekać ok. dwóch miesięcy na sterylkę ... właśnie to przerabiam z moją wczasowiczką Dosią. Czy ona ma jakieś imię??? ... ciotki, trzeba coś wymyśleć, a może zróbcie "imienny" bazarek ? ;) Quote
Jagna78 Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Zosia - Samosia :) w końcu sama taki hektar biegła Quote
Nadalle Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 O tam Zosia to do niej pasuje ! :) Kochana malizna... Quote
Jagna78 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Dzień Dobry Babuleńko :) Jak zdróweczko? :) Quote
Ewanka Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Witaj Babulinko :) ... jak minęęła noc? ... jakie plany, kiedy jedziesz do DT? Quote
Lulka Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 Jagna78 napisał(a):Mam nadzieję, że Misio - jako mój "synuś" okaże się bardzo tolerancyjny, kota sąsiadów nie zjadł ;) Istnieje możliwość, że jak by była u mnie to moi rodzice mogli by się w Babulce zakochać i zabrać do siebie na wioskę - tam to by miała raj :) i Psotkę( kotka) do towarzystwa :) byłoby bosko :) Quote
Jagna78 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 No super by było :) A teraz nie w temacie, pomóżcie rozsyłać wątek Jancia - praktycznie zero odzewu :shake: a psina kochany :loveu: i bardzo tolerancyjny :) Potrzebne deklaracje. Rembertowski Jancio szuka domu. Potrzebny DT praktycznie na już :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.