Lulka Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Aż trudno uwierzyć, że ta sunia przeżyła. Przez kilka kilometrów biegła środkiem dwupasmowej ulicy w Jabłonnie. Miała szczeście, że była tam Iwona i że ją dostrzegła, natychmiast wsiadła w samochód i goniła małą, nie wiem skąd w tej babci tyle siły było, bo na piechotę dziewczyna nie była w stanie jej dogonić, bała się też ją przerazić, żeby nie wpadła pod samochody jadące w przeciwnym kierunku. Tak więc jechała za sunią przez całą Jabłonnę ku uciesze wszystkich kierowców jadących za nią :razz: Na szczęście sunia skręciła na parking w kauflandzie i dopiero tam udało się ją schwytać poprzez zarzucenie na nią kurtki. Nadal nie wiem jakim cudem babcia dała radę przebiec taki kawał drogi i że nie została rozjechana. Na bank ma swojego anioła stróża. Sunia jest mini mini, chuda jak patyk, jak waży ze 2 kilo to max, nie ma zębów, tzn ma jeden kieł ;) No i teraz szukamy dla niej mega pilnie jakiś kolanek, bo tam najbardziej lubi leżeć. U Iwony nie ma warunków dla takiej drobiny, bo w domu ma 8 psów, a przy domu ponad 20 - a staruszka nie bardzo nadaje się do zamieszkania w kojcu, nawet wewnątrz, bo się zapłacze, ona bardzo lgnie do człowieka. szukamy jej DT i jesli nie znajdzie się jej właściciel będziemy szukać drobince nowego domku! Quote
Jagna78 Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Dzielna dziewczyna hmmm raczej babunia :) Napisz jak zachowuje się w stosunku do innych psów? Wzięłabym ją na tymczas ale nie wiem co powie na to mój Misio - on nie za bardzo lubi nowych domowników :( Quote
Lulka Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 boi sie duzych psow, no i mozliwe ze ma/miala cieczke, musi jechac do weta zeby ocenil Quote
Jagna78 Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 to nie dobrze bo Misiek to mix Onka - 30 kg żywej wagi, chociaż na małe psy praktycznie nie reaguje - w domu jest też pudlica mini Quote
Lulka Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 Jagna78 napisał(a):to nie dobrze bo Misiek to mix Onka - 30 kg żywej wagi, chociaż na małe psy praktycznie nie reaguje - w domu jest też pudlica mini no to spory nie wiem nadal jak z ta cieczką czekam na nowe wiesci, Iwona miala dzis jezdzic po rejonie, moze jednak ktos jej szuka... eve-w napisał(a):zapisuje. Dajcie kontakt do siebie 503 143 355 506 403 514 Quote
Marta67 Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 zapisze sobie maleństwo ;) a jak ona aktualnie do innych psów? czy Pani Iwona ma koty? ale pewnie taka staruszka to grzeczna do zwierzaczków? ;) zachowuje czystość? Quote
Ewanka Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Na szczęscie kolejna kruszynka uratowana !!! ... może porozklejać ogłoszenia w okolicy, gdzie ją znaleziono ... chociaż jak biegła taki kawał, to nie bardzo wiadomo gdzie zginęła ..... może chociaż na przystankach autobusowych itp. Quote
Paulina87 Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 O matko jak ja kocham takie malizny pokraczne z językiem na wierzchu. Quote
Syla Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Cudeńko po prostu, uwielbiam takowe.Bardzo podobna do niej, Majeczka zasnęła 22 września, a mój ciut większy Lejek, odszedł 8 października.Mam teraz starszego, ślepego Edzia i on nie toleruje innych samców, samice też nie wszystkie, poza tym ma jajka.Babcinka Żabcia, którą mam na BDT, jest zazdrosna o inne sunie.Mieszkam w kawalerce i nie dam rady mieć tutaj więcej, niż dwa psy.Podeślijcie maliznę Renata5, też kocha takie mikruski. Quote
Ewanka Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Ciekawe, jak babnia się czuje, czy była już na kontroli u weta? ... wygląda ślicznie jak na babunię :) Quote
Jagna78 Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Babunia Slicznota :* Ja mam głuchą pudlice mini ;) no i Misia(avatar) ale miejsce w razie czego czeka na babulkę :D Czy już po wizycie u weta? jak kondycja babuleńki? Quote
tripti Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 mam nadzieję, że się jednak zgubiła, taka maleńka kruszynka :( Quote
Marta67 Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Jagna78 napisał(a):Babunia Slicznota :* Ja mam głuchą pudlice mini ;) no i Misia(avatar) ale miejsce w razie czego czeka na babulkę :D Czy już po wizycie u weta? jak kondycja babuleńki? miejsce jako dt czy ds? Quote
Jagna78 Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Na razie dt ale znając siebie to może i ds ;) Quote
Ewanka Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Jagna78 napisał(a):Na razie dt ale znając siebie to może i ds ;) ... wspaniała wiadomość, malutka babulinka potrzebuje ciepła i spokoju na cito !!! :multi: Quote
Marta67 Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Jagna78 napisał(a):Na razie dt ale znając siebie to może i ds ;) to fajnie. pozostaje jeszcze problem, że sunia może się bać Twojego pieska :( Quote
Guest Elżbieta481 Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Starość to przekleństwo i dla ludzi i dla psów...Temu co wywalił,a nawet jeśli tylko nie doplinował życzę szczerze,,wszystkiego najlepszego,,...Starego psa nie wyrzuca się.. Zresztą żadnego psa się nie wyrzuca,ale stary?bez zębów?Nie będzie mógł się bronić.nie będzie jadł..Boże kochany.. E/W Quote
mshume Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Babulinka jest cudna :) Wrzucice ogłoszenie na stronę schroniska na Paluchu.Ja tak ostatnio odnalazłam właścicielkę 17 letniego yorka, ktorego przytulisko chcialo uspic :( Quote
Izabella Hossa Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Kruszynka, miała prawdziwe szczęście. Quote
Abrakadabra Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 mshume napisał(a):Babulinka jest cudna :) Wrzucice ogłoszenie na stronę schroniska na Paluchu.Ja tak ostatnio odnalazłam właścicielkę 17 letniego yorka, ktorego przytulisko chcialo uspic :( Pamiętam :) Do Psiego Aniłoła w lecie tez trafiła taka ratlerka-babuleńka... Wszyscy myśleli, że właściciel pozbył się "kłopotu", a tymczasem po 2 czy 3 dniach psina znalazła się spowrotem w swoim domku, u ludzi którzy szukali jej zrozpaczeni.... Nie wspomnę o ślepym i głuchym staruszku, którego EVA2406 znalazła w wigilijny wieczór na środku drogi przed swoim domem. Rozwiesiłyśmy ogłoszenia, a po mdwóch dniach znalazła się właścicielka. Okazało się, że skłócony z nią siostrzeniec, mieszkający przez płot postanowił zrobić cioci na złość. Zabrał biedaka z podwórka, wrzucił do samochodu, wywiózł 2 ulice dalej, po czym bez skrupułów wysadził na środku jezdni... Quote
mshume Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Przejrzałam ogłoszenia paluchowe, ale tam nikt nie szuka suni.Moze to psiak jakiejs starszej osoby. Powiescie troche ogloszen w Jablonnej, moze w osrodku zdrowia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.