Jump to content
Dogomania

[LBN] Spanielka 1,5r., nowy dom albo eutanazja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Zadzwoniła do mnie moja wetka, zebym przyjechała szybko z aparatem bo trzeba zrobić psu zdjęcia adopcyjne.

Na miejscu okazało się, ze przyszli do niej ludzie z piękną 1,5 roczną spanielką do EUTANAZJI, bo sunia jest agresywna....

Psina tuli się do rąk, skacze zeby polizać, merda ogonkiem... zero agresji, zero...

W domu jest małe dziecko, moze jest hałasliwe, moze dorosli krzyczą na sunię w obronie dziecka...nie wiem...

Na pewno sunia stała się bardziej agresywna po sterylizacji. Zabieg był robiony w lecznicy niepolecanej przez nikogo (Caniwet, na Majdanku)

Błagam, rozpuśćcie wici ! Ona nie może iść do ziemi!

Posted

matrioszka2 napisał(a):
Poproś moda, żeby przeniósł wątek na ogólnopolskie forum, bo na wojewódzkie mało kto zagląda.
Gdzie ona teraz przebywa ? U kogo - u właścicieli ?



Tak...........

Posted

Widziałam ten wątek, ale nic nie piszę bo nie wiem jak pomóc :(
Już jednemu problematycznemu spanielkowi szukam domu i coś go nie widać na horyzoncie.

Na pierwszy rzut oka u Fado też nie było widać oznak agresji, a jednak jest bardzo zazdrosny o swojego człowieka i potrafi nawarczeć na dziecko lub zaatakować inne psy, które zbliżają się do jego właściciela. Z tą suczką może być podobnie. Te psy mają ciężki charakter, lubią dominować i rządzić, jeśli ktoś go nieumiejętnie prowadzi to potem takie są tego skutki niestety :(

Może ktoś mógłby wziąć tą sunię na DT, żeby ją poobserwować. Nie mam innego pomysłu :(

Posted

Wiesz, ja też niewiele mogę zrobić, a jedynie polatać po wątkach i zwołać ludzi.No, ale przecież nasz spaniel znajdzie w końcu dom, a to żeby chcieć uśpić młodego, zdrowego psa, bo szczeknął, czy warknął ... no sorry, ja też wolę łagodne, ale nie tędy droga.Takich ludzi trzeba byłoby spisywać i sprawę w sądzie z wyrokiem skazującym na dzień dobry gwarantować.
Najważniejsze, żeby ktoś się zainteresował nią, czy też naszym pieknym Fado.Przecież to nie psy-mordercy.Potrzebują twrdej ręki, konsekwencji i będą aniołkami.
No tak, kurcze, nie można, no ...:roll:

Kalina, ja wiem, że jesteś zajęta od świtu do nocy, ale wpadaj tu jak naczęściej, bo kiedy ludzie tu przyjdą, zaczną pytać, a Ciebie w ogóle nie będzie, to sobie pójdą i nie wrócą.Bardzo Cie proszę, monitoruj tę sprawę.Ty masz jakiś kontakt z tymi ludźmi ? Czy tylko przyszli i poszli ?

Posted

Jaka ona ładna jest. Powiem Wam, że jak mój syn był mały, to niezły z niego był "bandzior". Miałam sunię, która przez pół roku w łazience mieszkała. Jak słyszała, że mały się zbliża wciskała się między wanne, a pralkę ze strachu. On potrafił ją całować, wsadzic palec w oko i mówił, o, oko, oko i cieszył sie, a ona miała juz tak dosyć, że sama wybrała sobie łazienkę. Jak wychodziłam z nia na spacer, to załatwiała migiem potrzebę i do pani kioskarki uciekała i nie chciała do domu. Potem, jak już podrósł, to zrozumiał, że piesek to nie zabawka, ale ona go tak nie lubiła, że jak podchodził, to gryzła raz i uciekała. Dziecku można tłumaczyć godzinami, ale i tak nie rozumie w pewnym wieku, że pies nie chce zeby go całować, albo palce wkładać w pyszczek, czy oczy.
Z ta sunią może jest podobnie, może rodzice na nią jeszcze krzyczą, albo i biją, to ona jeszcze bardziej robi się agresywna. Kur. . .e, ja zawsze mówię, że jak małe dziecko, to nie pies, ani kot. Chyba, że pierwszy był pies. Ale to i tak zależy od człowieka jaki ma stosunek do psa. Zazwyczaj jak pojawia sie dziecko w rodzinie, to pies idzie w odstawkę.
Wiem, że nic nadzwyczajnego tu nie powiedziałam, ale jakoś tak mnie naszło, bo krew zalewa ze złości i bezsilności. Nawet takie piękne psy potrzebują pomocy!

Posted

Dziękuję Ci, kochana Pipi, że poświęciłaś nam tyle uwagi.Sama masz niezły zawrót głowy.Ale on taaaaki piękny.:loveu::loveu::loveu:
Twoja wypowiedź jest bardzo mądra i myślę, że wszyscy podzielamy Twoje zdanie.Są sytuacje trudne w zyciu ludzi, ale nie można ich rozwiązywać tak drastycznie.:shake:

Posted

matrioszka2 napisał(a):
Pisałam, ale ma zapchaną skrzynkę :shake:; muszę ją gdzieś dopaść.
Dziękuję, że znalazłaś chwilkę, żeby wejść.:loveu:


Myśliwemu to bym jej nie dała, to snoby jeżeli chodzi o psy.

Posted

bianka0 napisał(a):
Myśliwemu to bym jej nie dała, to snoby jeżeli chodzi o psy.


Popieram. W żadnym wypadku. !!! Jak się nie sprawdzi na polowaniu to zakatrupią , lub na wieś oddadzą i nie wiadono co gorsze

Posted

bianka0 napisał(a):
Myśliwemu to bym jej nie dała, to snoby jeżeli chodzi o psy.


:klacz::klacz::klacz: Bianka :lol: , kocham Cię za to zdanie :loveu:

wanda szostek napisał(a):
Popieram. W żadnym wypadku. !!! Jak się nie sprawdzi na polowaniu to zakatrupią , lub na wieś oddadzą i nie wiadomo co gorsze

to fakt , tak zakończyła życie babka mojej suni strzał z broni myśliwskiej :shake:


sunia piękna i jeszcze młoda , w dobrych rękach będzie świetnym towarzyszem człowieka

Posted

No cóż, muszę się przyznać, że obydwoje z mężem należymy do kół łowieckich ( ja dopiero na stażu), ale chyba jesteśmy wyjątkami łamiącymi wszelkie reguły.
Tam też musi dotrzeć cywilizacja.
Ale dlatego też, większości nie oddałabym żadnego psa.
Będą kochali swojego pupila, chwalili się nim, pod warunkiem, że dużo kosztował .
To tak jak ogólnie u mężczyzn - samochód i jego marka jest przedłużeniem pewnej części ciała. A u myśliwych - marka broni i rasa (cena) psa.

Posted

bianka0 napisał(a):
No cóż, muszę się przyznać, że obydwoje z mężem należymy do kół łowieckich ( ja dopiero na stażu), ale chyba jesteśmy wyjątkami łamiącymi wszelkie reguły.
Tam też musi dotrzeć cywilizacja.
Ale dlatego też, większości nie oddałabym żadnego psa.
Będą kochali swojego pupila, chwalili się nim, pod warunkiem, że dużo kosztował .
To tak jak ogólnie u mężczyzn - samochód i jego marka jest przedłużeniem pewnej części ciała. A u myśliwych - marka broni i rasa (cena) psa.


Bianko, ale do tego ten pies musi sprawdzać się na polowaniu i czym lepiej tym bardziej są dumni.
Niefortunnego psa koledzy wysmieją a właściciel szybko się pozbędzie. Raczej ogłoszeniami i szukaniem dobrego domu sobie głowy nie będzie zawracał, bo nie ma na to czasu.

Zapraszam do zajrzenia i podniesienia piesków z mojego banerku. Mało kto tam czasami zajrzy a one też czekają na szansę i nowe lepsze życie

Posted

wanda szostek napisał(a):
Bianko, ale do tego ten pies musi sprawdzać się na polowaniu i czym lepiej tym bardziej są dumni.
Niefortunnego psa koledzy wysmieją a właściciel szybko się pozbędzie. Raczej ogłoszeniami i szukaniem dobrego domu sobie głowy nie będzie zawracał, bo nie ma na to czasu.

Zapraszam do zajrzenia i podniesienia piesków z mojego banerku. Mało kto tam czasami zajrzy a one też czekają na szansę i nowe lepsze życie



Szczerze mówiąc, to nie spotkałam się żeby któryś z nich lekką ręką pozbył się psa za 3 - 4 tysiące, bo właśnie takie kupują. Najczęściej brną dalej w koszty, fundując psu kolejne szkolenia.
Ostatnio jeden z nich kupił za tą cenę posokowca, a w gratisie dostał z tej hodowli foksterierkę. Nie mógł jej ułożyć, po za tym była za darmo, więc oddał ją innemu myśliwemu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...