Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wybacz Inu dla mnie samo to ze psy maja siedzec w kojcu to jest krzywdzace, ale to sie nie liczy...liczy sie to ze ja krzywdze hodowce...ciekawe !!! Pewnie psy sa malo wazne i im jest wszystko jedno jak maja (tak napisalas przeciez), a ja tak nie uwazam i nie jest mi wszystko jedno jak maja psy...wiesz przerazilas mnie piszac ze psom jest wszystko jedno (mam nadzieje, ze tego nie wykorzystujesz !)...i uwazam iz umieszczanie psow i to szczegolnie szczeniakow w kojcach jest karygodne !!! I nie interesuje mnie ze krzywdze hodowce, skoro ten hodowca ma "gdziec" jak wychowuje i trzyma psy !!!! A jeszcze dodam, ze sa sytuacje...kiedy trzeba...ale trzymac maluszki...UUUUUUUUUUUU, a wracajac do wspomnianych przez Ciebie Inu...Kasi i Lukasza..tez maja teraz maluszki i nie zauwazylam zeby trzymali je w kojcach ????!!!!

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='Shirai - Koki']Wybacz Inu dla mnie samo to ze psy maja siedzec w kojcu to jest krzywdzace, ale to sie nie liczy...liczy sie to ze ja krzywdze hodowce...ciekawe !!! Pewnie psy sa malo wazne i im jest wszystko jedno jak maja (tak napisalas przeciez), a ja tak nie uwazam i nie jest mi wszystko jedno jak maja psy...wiesz przerazilas mnie piszac ze psom jest wszystko jedno (mam nadzieje, ze tego nie wykorzystujesz !)...i uwazam iz umieszczanie psow i to szczegolnie szczeniakow w kojcach jest karygodne !!! I nie interesuje mnie ze krzywdze hodowce, skoro ten hodowca ma "gdziec" jak wychowuje i trzyma psy !!!! A jeszcze dodam, ze sa sytuacje...kiedy trzeba...ale trzymac maluszki...UUUUUUUUUUUU, a wracajac do wspomnianych przez Ciebie Inu...Kasi i Lukasza..tez maja teraz maluszki i nie zauwazylam zeby trzymali je w kojcach ????!!!!
Czytanie ze zrozumieniem się kłania... Nie napisałam, że psom wszystko jedno, gdzie mieszkają, tylko:

psy mają głeboko gdzieś, jak ich buda wygląda, ważne, żeby spełniała dobrze swoje zdanie

a to jest różnica. No bo chyba mi nie powiesz, że psy obchodzi WYGLĄD budy? To jest wymysł człowieka, żeby ładnie ogródk wyglądał.
A teraz co do siedzenia w kojcu - myślisz, że wiele różni się zamykanie psa w kojcu i zostawianie go tam od zostawiana psa samego w domu (nie mam tu na myśli skrajnych przypadków, np. pogodowych)? Również jest zamknięta przestrzeń.
Nie wiem skąd pomysł, że mi wszystko jedno, gdzie Fukashi mieszka? Sypia ze mną w łóżku, chociaż teraz ze względu na cieplejsze noce zwykle woli w swoim legowisku lub na podłodze. Uważasz, że mu tak źle?
Kończąc - nie powinniśmy się wypowiadać o sytuacjach nam nie znanych, bo NIE DA SIĘ ocenić hodowli czy człowieka na podstawie kilku zdjęć (a przynajmniej nie tych, bo co innego, jakby przedstawiały one np. psy wychudzone lub w skandalicznych warunkach). Jaką masz pewność, że one nie siedzą tam okazjonalnie?

Ahhh, i jeszcze to:
dla mnie samo to że psy maja siedzec w kojcu to jest krzywdzace, ale to sie nie liczy...liczy sie to ze ja krzywdze hodowce...ciekawe !!!

Mogę poprosić o cytat, w którym to napisałam? Sama takiego znaleść nie mogę. Może dlatego, że sobie dopowiadasz? Bo Twoje słowa z pewnością nie przedstawiają mojego zdania.
Jak dla mnie - czepiasz się na siłę. Oceniasz hodowcę na podstawie dwóch czy trzech zdjęć. Póki to, że psom jest źle jest Twją własną, niepotwierdzoną opinią, to proponuję zachować to dla Siebie.

Posted

[quote name='INU']Czytanie ze zrozumieniem się kłania... Nie napisałam, że psom wszystko jedno, gdzie mieszkają, tylko:

"psy mają głeboko gdzieś, jak ich buda wygląda, ważne, żeby spełniała dobrze swoje zdanie "

a to jest różnica. No bo chyba mi nie powiesz, że psy obchodzi WYGLĄD budy? To jest wymysł człowieka, żeby ładnie ogródk wyglądał.
Inu przykro mi, ale zawiode Ci nie mam problemow z czytanie i rozumieniem tekstu pisanego i nic mi sie nie klania !!!!!
Czyli chcesz powiedziec, ze ten kojec spelnia odpowiedznie warunki dla 5 szczeniakow i jednego doroslego psa ??
Umieszczajac psa w kojcu uwazasz, iz wlasnie jest Ci obojetne jak ten pies ma. Poniewaz gdyby bylo dla Ciebie wazne, nie wypisywalabyc takich rzeczy. Ja nie pisze o wygladzie budy, zeby zdobil ogrodek, tylko o tym ze 5 szczeniakow i jeden duzy w kojcu..o tak to jest RAJ dla tych pieskow...normalnie VILLA psia.
[quote name='INU']
A teraz co do siedzenia w kojcu - myślisz, że wiele różni się zamykanie psa w kojcu i zostawianie go tam od zostawiana psa samego w domu (nie mam tu na myśli skrajnych przypadków, np. pogodowych)? Również jest zamknięta przestrzeń.

Wiesz, siedzenie w kojcu 2/3m2 to chyba znacznie gorsze warunki niz warunki mieszkaniowe. Az takich malych mieszkan to nie ma prawda ?
[quote name='INU']
Nie wiem skąd pomysł, że mi wszystko jedno, gdzie Fukashi mieszka? Sypia ze mną w łóżku, chociaż teraz ze względu na cieplejsze noce zwykle woli w swoim legowisku lub na podłodze. Uważasz, że mu tak źle?
Czy ja pisalam chociaz slowo o Twoim psie, pisze tylko o tym co zawierasz w swoich wypowiedzach, a niestety one sa silnie wskazujace, ze kojec dla psa to jak legowisko, mieszkanie, nasze lozko...to dlaczego swojego Fukashi nie trzymasz w kojcu ? Dlaczego spi z Toba ??
[quote name='INU']
Kończąc - nie powinniśmy się wypowiadać o sytuacjach nam nie znanych, bo NIE DA SIĘ ocenić hodowli czy człowieka na podstawie kilku zdjęć (a przynajmniej nie tych, bo co innego, jakby przedstawiały one np. psy wychudzone lub w skandalicznych warunkach). Jaką masz pewność, że one nie siedzą tam okazjonalnie?
Ciekawe psy sobie siedza okazjonalnie w kojcu...przyszly na kawe i ciastka :-)...?
[quote name='INU']
Ahhh, i jeszcze to:

Mogę poprosić o cytat, w którym to napisałam? Sama takiego znaleść nie mogę. Może dlatego, że sobie dopowiadasz? Bo Twoje słowa z pewnością nie przedstawiają mojego zdania.
Jak dla mnie - czepiasz się na siłę. Oceniasz hodowcę na podstawie dwóch czy trzech zdjęć. Póki to, że psom jest źle jest Twją własną, niepotwierdzoną opinią, to proponuję zachować to dla Siebie.
O jaki cytat Inu prosisz, nie okreslilas sie ? Moje slowa z pewnoscia nie przedstawiaja TWOJEGO zdania, poniewaz sama je przedstawilas ! Nie nie czepiam sie, pisze o rzeczach,ktore mi sie nie podobaja !!! Wiesz opini nie mam ochoty zachowywac dla siebie, poniewaz istnieje cos takiego jak WOLNOSC SLOWA, czyz NIE ???
A tutaj prosze Inu link dla Ciebie...zeby nie bylo czym jest WOLNOSC SLOWA !!!
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wolno%C5%9B%C4%87_s%C5%82owa

Posted

Rany, to że akceptuję pewne zachowania nie świadczy o tym, ze sama bym tak postąpiła. Nie wiem, co się dzieję w tej hodowli, dlatego nie komentuję.
Widocznie dla Ciebie kojec to miejsce gdzie zamyka się psa, a on już stamtąd nie wychodzi, staje się jego więzieniem. Otóż nie, są psy, które czują się w kojcu lepiej niż w domu. Oczywiście są też idioci, którzy zamykają psa w kojcu, a potem ewentualnie na trochę wypuszczą co jakiś czas i na tym kończy się ich opieka, ale to już skrajność.

Jako podsumowanie:
AKCEPTUJĘ to, że ludzie trzymają psy w kojcu, ale tylko wtedy, kiedy zapewniają im należytą opiekę, ale ja sama nigdy bym tak nie zrobiła, bo mój pies WOLI mieszkać w domu.

Jak dla mnie koniec, bo ewidentnie Shirai - Koki odebrała to za jakiś osobisty aktak i pewne rzeczy sobie dopowiada, a to nie było moim celem. Z mojej strony koniec tematu.

Posted

Inu nie ja sobie niczego nie dopisalam, tylko czytalam Twoje wypowiedzi...widzisz teraz wyszlo na to, ze ty masz prawo wyrazac swoje zdanie o tym, ze akceptujesz zycie psow w kojcach...a jak sama napisalas...ja powinna swoje zdanie na temat psow zyjacych w kojach zachowac dla siebie...dlaczego ?

INU napisał(a):


Póki to, że psom jest źle jest Twją własną, niepotwierdzoną opinią, to proponuję zachować to dla Siebie.

Posted

Nie na temat psów w kojcach, tylko psów w konkretnej hodowli - chyba, że masz potwierdzone informacje co do tego, jak im się tam żyje. I tyle ode mnie.

Posted

Tylko Inu ja nie pisalam i nie wyrazalam zdania na temat psow z tej hodowli tylko na temat kojcow... o zadnej hodowli, nie napisalam nawet slowa...nawet nie wiem z jakis hodowli sa te maluchy..prosze nie zartuj ze jeszcze mnie posadziasz, ze chce dzialac na ich szkode tej hodowli ??? Pisalam konkretnie o kojcach i tak bylo od pierwszego do ostatniego postu...jezeli pisalam o hodowli to prosze zacytuj te slowa..moze sie myle ???

Posted

Shirai - Koki napisał(a):
Tylko Inu ja nie pisalam i nie wyrazalam zdania na temat psow z tej hodowli tylko na temat kojcow... o zadnej hodowli, nie napisalam nawet slowa...nawet nie wiem z jakis hodowli sa te maluchy..prosze nie zartuj ze jeszcze mnie posadziasz, ze chce dzialac na ich szkode tej hodowli ??? Pisalam konkretnie o kojcach i tak bylo od pierwszego do ostatniego postu...jezeli pisalam o hodowli to prosze zacytuj te slowa..moze sie myle ???

Krytyka hodowli nie odnosi się tylko w stosunku do psów, ale także w stosunku do warunków, w jakich żyją.
Jasne, że możesz pisać, że nie tolerujesz kojców, ale większość Twoich wypowiedzi odnosi się do kojców ze zdjęć z wcześniej wklejonego ogłoszenia, że są za małe (widziałaś je w całości?) chociażby.

Posted

A po wiedz mi Inu jak je moglam widziec...teleportowalam sie ??? Obraz ze zdjecia komentowalam...jak sama napisalas...wiec...na zdjeciu nie ma nic, ale to nic ciekawego...kojec i akitki :-(...i to jest smutna prawda dla mnie...i nie tylko o wielkosci kojca pisalam...ale chyba nie czytalas...:-(...wiesz dla mnie ta hodowla moze sie nazywac nawet "hunegunda" i mnie to...ale jezeli trzyma maluchy w kojcach to nie swiadczy o niej dobrze...widze, ze z kolei Ty zawziecie bronisz tych kojcow, hodowli...a moze to jacys znajomi...???

Posted

Shirai - Koki napisał(a):
A po wiedz mi Inu jak je moglam widziec...teleportowalam sie ??? Obraz ze zdjecia komentowalam...jak sama napisalas...wiec...na zdjeciu nie ma nic, ale to nic ciekawego...kojec i akitki :-(...i to jest smutna prawda dla mnie...i nie tylko o wielkosci kojca pisalam...ale chyba nie czytalas...:-(...wiesz dla mnie ta hodowla moze sie nazywac nawet "hunegunda" i mnie to...ale jezeli trzyma maluchy w kojcach to nie swiadczy o niej dobrze...widze, ze z kolei Ty zawziecie bronisz tych kojcow, hodowli...a moze to jacys znajomi...???

Skąd ci się wzięło, że bronię hodowli? Nie znam tych ludzi, nigdy tam nie byłam, dlatego nie oceniam. Nie fair jest jednak oskarżanie hodowców o złe warunki, kiedy, jak sama napisałaś, ich nie znasz. Zauważ, jak dużo osób wchodzi na to forum i jak dużo osób może sobie wrobić być może fałszywą opinię o hodowli na podstawie tego co piszesz.
Byłabym bardzo szczęśliwa, gdyby ludzie trzymali swoje akitki w domu, ale wiem, że nie dla wszystkich jest to możliwe, a kochają Swoje psy, więc akceptuję kojce. Akceptuję, A NIE popieram.

Posted

dajta juz spokój :)
Osobiscie nie mam nic do kojca...jeśli jest otwarty...a pies ma wstęp do domu...natomiast szczeniaki w kojcu nie powinny być w żadnym wypadku :( niestety trochę to wyglada na ich staeł miejsce pobytu skoro nawet do zdjecia nie zostały wypuszczone...(później sie czyta na niektórych aukcjach jak hodowca pisze, ze psy wychowały sie na dworze to są przygotowane do złych warunków atmosferycznych...jakiś absurd)
co nie zmienia fakty, ze sprzeczać się o coś takiego nie ma sensu :P tym bardziej, ze obydwu Wam dobro Kitek leży na sercu....

Posted

Shirai - Koki napisał(a):
Skoro Ty piszesz, ze ja ja atakuje...to ty piszac odwrotnie jak ja stajesz w obronie...czyz nie tak ?

To samo pisałabym, gdybyś w ten sposób wypowiadała się o jakiejkolwiek innej hodowli (no, może poza jedną, w której warunki są, jak wszyscy wiemy, delikatnie mówiąc, kiepskie, ale zostało to przez kogoś potwierdzone), bo to zwyczajnie krzywdzące dla być może całkiem w porządku ludzi (nie mówię, że na pewno, jak pisałam wcześniej, nie znam Ich), a z pewnością pasjonatów akit (nie wszyscy przecież decydują się na importowanie suczki aż z Włoch ;-)). Zrozumiane? Myślę, że tak, więc proponuję zakończyć temat, bo jak Kateczka napisała, wszystkim nam zależy na dobru akit i na tym powinniśmy się skupić. :-)

Posted

Kateczka napisał(a):
dajta juz spokój :)
Osobiscie nie mam nic do kojca...jeśli jest otwarty...a pies ma wstęp do domu...natomiast szczeniaki w kojcu nie powinny być w żadnym wypadku :( niestety trochę to wyglada na ich staeł miejsce pobytu skoro nawet do zdjecia nie zostały wypuszczone...(później sie czyta na niektórych aukcjach jak hodowca pisze, ze psy wychowały sie na dworze to są przygotowane do złych warunków atmosferycznych...jakiś absurd)
co nie zmienia fakty, ze sprzeczać się o coś takiego nie ma sensu :P tym bardziej, ze obydwu Wam dobro Kitek leży na sercu....


Katka...Ja tylko wstawilam linka...natomiast Inu zaczela nakrecac temat i do tego jeszcze ni poszac zadnych konkretow...poza jakimis kilkoma farmazonami.
Wlasnie nawet do glupiego zdjecia, nie wyjac maluszkow z kojca... dziwne troszke !!!

Posted

Shirai - Koki napisał(a):
Katka...Ja tylko wstawilam linka...natomiast Inu zaczela nakrecac temat i do tego jeszcze ni poszac zadnych konkretow...poza jakimis kilkoma farmazonami.
Wlasnie nawet do glupiego zdjecia, nie wyjac maluszkow z kojca... dziwne troszke !!!

Hmm... Ja tylko wyraziłam swoje zdanie i zapytałam, czy to z powodu kojca umieściłaś tu to ogłoszenie. Natomiast Ty odebrałaś to jako jakiś osobisty atak, że się niby przyczepiłam, bo na linki wstawiane przez innych nie zwróciłam uwagi. Ten jeden mnie zaciekawił, więc zapytałam, co w tym złego? I to nie było żadne przyczepianie się, chyba po to je tu wstawiałaś, żebyśmy mogli wyrazić opinię?

Posted

INU napisał(a):
To samo pisałabym, gdybyś w ten sposób wypowiadała się o jakiejkolwiek innej hodowli (no, może poza jedną, w której warunki są, jak wszyscy wiemy, delikatnie mówiąc, kiepskie, ale zostało to przez kogoś potwierdzone), bo to zwyczajnie krzywdzące dla być może całkiem w porządku ludzi (nie mówię, że na pewno, jak pisałam wcześniej, nie znam Ich), a z pewnością pasjonatów akit (nie wszyscy przecież decydują się na importowanie suczki aż z Włoch ;-)). Zrozumiane?

Przepraszam, ale co zrozumiane...i do kogo to piszesz ???
INU napisał(a):

Myślę, że tak, więc proponuję zakończyć temat, bo jak Kateczka napisała, wszystkim nam zależy na dobru akit i na tym powinniśmy się skupić. :-)



Kilka postow wstecz deklarowalas sie, ze juz konczysz temat, ale...cos Cie jednak kusi..a moze ktos ???
Wiesz widze, ze do Ciebie Inu ( ???), nie dociera, Ci ludzie moga byc nawet "swieci", ale to nie znaczy, ze szczeniaczki musza trzymac w kojcu...to miejsce nie wyglada, na miejsce chwilowe, czy tego naprawde nie widzisz ? A to ze ktos sprowadzi sunie z Wloch...to tez nie jest zadna deklaracji...kupilem psa z Wloch i przysiega, nie bedzie siedzial w kojcu !!! To zreszta podobnie ja z Toba tez ( napisalam to juz na poczatku mojego postu) deklarowalas sie juz zakonczyc ze swojej strony temat, a nadal go kontynuujesz. Przyjemnosc konwersacji z Toba 0...ponizej mojego poziomu !!!

Posted

Jak zadajesz pytania, to najwyraźniej chcesz uzyskać na nie odpowiedzi. Jeżeli nie, to po co w ogóle pytać? Nie będę w takim razie odpowiadać, tylko...
Co to za znaki zapytania przy moim nicku? Czyżbyś uważała, że ja to nie ja? Jak już pisałam, nie mam nic wspólnego z hodowlą z ogłoszenia i wypraszam sobie takie sugestie.

Posted

ze 3 razy zaczyłam pisać w tym temacie dziś, ale się powstrzymywałam.. do teraz..
jako, ze tu są również "pogaduszki" to takie pogaduszkowo-offtopicowe :evil_lol::evil_lol::evil_lol:



Posted

Z wielkim smutkiem przeczytałam to ogłoszenie:-(:-(:-( :

YORK,MALTAŃCZYK,SHI TZU, POMERANIAN ZAMIENIE!


Numer 4165545
Pożyczki 2,99% rocznie! Dodaj do notatnika Powiadom znajomego Drukuj

Cena: 0,00 zł

Ogł. z dnia: 2010-03-17


ZAMIENIĘ RODOWODOWEGO AKITĘ SZCZENIAKA PSA LUB SUKĘ NA RODOWODOWĄ SUNIĘ

YORKA ,MALTAŃCZYKA ,POMERANIAN LUB SHI TZU OCZYWIŚCIE KLASY WYSTAWOWEJ Z MYŚLĄ O WYSTAWACH!

ZAINTERESOWANYCH BARDZO PROSZĘ O KONTAKT!

JESTEŚMY ODPOWIEDZIALNYMI I AMBITNYMI HODOWCAMI!




Ostanie zdanie mnie poraziło...odpowiedzialna i ambitna hodowla....:p
Ciekawe jak na tym interesie wyjdą Ci,którzy do swoich yorków,maltańczyków wprowadza akitę:roll:
Czy ODPOWIEDZIALNA hodowla przeprowadzi szkolenie wyrywania z paszczy akity małej ozdóbki?No chyba,że akitę sruuu do klatki i niech siedzi,pilnuje zza krat ozdóbek:p
Ambicje....to sie nazywa mieć ambicję....:-(

Posted

Widzialam to ogloszenie jakis czas temu chyba okolo miesiaca wstecz..tez szykowalam sie do wklejenia tutaj, ale pozniej ogloszenie utracilo waznosc i bylo nieaktywne, wiec sobie odpuscila...Tak sie zastanawiam jaka to hodowla akit jest ??? Poniewaz tego sie jeszcze nie doszukala...ale...Okey Pani chce sobie sprawic np. sunie Yorka...jej co za rozbierznosc...jak York poradzi sobie z Akita (ktora jest charakterna)...Wogole zastanawiam sie jak bedzie wygladalo hodowanie Akity i Yorka :shake:...tym razem szkoda mi tych biednych Yorkow...nie podoba mi sie cos takiego...A jeszcze co bedzie wlasnie gdy akita trafi do hodowli Yorkow...trafi do kojca..czy AwP "beda ja zabierac ze stacji benzyniowej"...:-(...czy Ci ludzie naprawde nie zdaja sobie sprawy z tego jaki los szukoac mga swoim pupilkom...smutne...

Posted

.czy Ci ludzie naprawde nie zdaja sobie sprawy z tego jaki los szukoac mga swoim pupilkom...smutne...[/QUOTE]

Napisali,że są ODPOWIEDZIALNI ....i ambitni,tylko CZYIM kosztem:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...