Kacedy Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Taishi- rewelacja!!!!!!!!!! Lece z moim rudym na spacerek. Quote
wani Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Otoz, dzis mialam dosyc nieprzyjemna sytuacje na spacerku i postanowilam zakupic kaganiec... Jakas znerwiocowana nauczycielka byla na spacerze z klasa i zaczela drzec na mnie ryja (doslownie!). Emiko poleciala sie z dziecmi poprzytulac, a one byly bardzo zadowolone... ta Pani miala problem ;) Do tematu - Chcialabym taki fajny skorzany, zeby Emisiowi bylo wygodnie, albo nawet recznie robiony. Macie moze jakies miejsce godne polecenia, gdzie taki nam wykonaja? Nigdy nie kupowalam kaganca... nawet nie wiem jaki mi jest potrzebny... Ktory numer i rodzaj na dorosla kite? http://www.kaganiec.pl/kskora.htm :Help_2: Quote
wani Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 albo http://www.allegro.pl/item358635437_kaganiec_fizjologiczny_maszer_.html same pozytywne opinie czytalam na jego temat... co sadziecie? I oczywiscie, ktory wybrac (na Akite nie ma niby) ;) http://chopo.pl Quote
revii Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Co do kagańca pozwolę sobie zacytować wypowiedź z Wolfdoga: "Jaki kaganiec? Nauka noszenia kaganca nie polega na tym, zeby pies mial tak ciasno zalozony kaganiec, zeby nie byl w stanie go sciagnac. Kaganiec powinien byc odpowiednio dobrany i jak najbardziej niezauwazalny dla psa. Swietna sprawa sa tzw czeskie szczekacze - luzne, lekkie, w ktorych pies moze spokojnie dyszec i szczekac. Ich minus jest taki, ze pies musi byc nauczony ich noszenia, bo jesli chce to latwo je sciagnie." I fotka: http://www.antyliga.wolfdog.org/zdjecia/kaganiecbok.JPG (spory kubeł :roll:) Dobrym patentem może być też halter. Taki "kantar" ;) na psim nosie niektórzy mogą postrzegać jako kaganiec. (Straż miejska czepiała się mojej znajomej, że pies bez kagańca - od kiedy po mieście szorują z halterem - władza przestała im zwracać uwagę :evil_lol:) Quote
wani Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Ja bym chyba jednak wolala kaganiec porzadny, zeby psu bylo wygodnie... bo do kaganca jest juz wlasciwie przyzwyczajona. Jak byla mala to nosila taki materialowy, bo wszystko wpierniczala na polu i balismy sie, ze nam sie pochoruje... Wiec tak sobie mysle, ze kupie taki fizjologiczny skoro jest polecany przez dogomaniakow ;) Quote
INU Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 Taishi napisał(a):Inu i jak spotkanie kitki z Twoim Miśkiem? Dobrze. Wzajemna ignorancja:roll:. To chyba najlepsze, bo żaden z psów nie jest nachalny... Quote
INU Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 No, to teraz czeka mnie sporo pracy. Planuję wybrać się z Rudym na wystawę w Sopocie:razz:. Chociaż to dopiero w sierpniu, to ja już teraz się (i jego) przygotowuję;). Może ktoś zgłasza Swojego psa do klasy szczeniąt (albo to planuje)? Quote
INU Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 wani napisał(a):My do Sopotu raczej sie nie wybieramy... troche za daleko ;) Mam jednak nadzieje, ze uda sie spotkac na jakiejs innej wystawie :) Powinnam być w tym roku w Warszawie:cool3:. Tylko zastanawiam się, czy uda mi się przemycić Fukashiego... Quote
wani Posted May 19, 2008 Posted May 19, 2008 My do Sopotu raczej sie nie wybieramy... troche za daleko ;) Mam jednak nadzieje, ze uda sie spotkac na jakiejs innej wystawie :) Quote
wani Posted May 20, 2008 Posted May 20, 2008 W Warszawie na pewno uda sie spotkac, bo akurat tutaj mamy w planie bywac zawsze ;P Quote
Druchna Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Hejka - dawno nie zaglądałam więc się witam :) Chciałam tylko powiedzieć, że Taro od pewnego czasu miał uczulenie na pyszczku - byliśmy u wybitenj wet (już coś pisałam) dała antybiotyk i powiedziała że to zapalenie gruczołów, że powrót do suchej karmy i badania i ble ble ble.... A w zeszłym tygodniu byliśmy u Doktora Szamana Dembele i okazało się że nasz nastolatek ma trądzik młodzieńczy :multi: i wszystko przejdzie samo z czasem :loveu: Teraz ma ksywkę Pryszczak albo Diodak :evil_lol: Quote
Agappe Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Druchna napisał(a):Hejka - dawno nie zaglądałam więc się witam :) Chciałam tylko powiedzieć, że Taro od pewnego czasu miał uczulenie na pyszczku - byliśmy u wybitenj wet (już coś pisałam) dała antybiotyk i powiedziała że to zapalenie gruczołów, że powrót do suchej karmy i badania i ble ble ble.... A w zeszłym tygodniu byliśmy u Doktora Szamana Dembele i okazało się że nasz nastolatek ma trądzik młodzieńczy :multi: i wszystko przejdzie samo z czasem :loveu: Teraz ma ksywkę Pryszczak albo Diodak :evil_lol: znam dr Dembele i Jego żonę.. prowadził Anate jak była mała, a i u Jego żony kilka razy byłam.. kiedyś jak wyjechałam Anata nie chciała jeść, była osowiała, moja mama zaniepokojona poszła do dr.Dembele, który fachowym okiem na nią (oczywiscie na Anate a nie mame:evil_lol:) spojrzał, zbadał i stwierdził, że jest super zdrowa tylko tęskni za swoją pańcią ;) obuy zawsze takie były diagnozy ;) Quote
wani Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 A coz to za wybitni specjalisci? Nazwisko brzmi dosc orientalnie ;) A ja mam pytanko apropos apetytu naszych psinek. Otoz Emiko jadla cala dzienna porcje ze smakiem, a teraz je polowe... Czy nie musze sie matwic o niedobor wartosciowych skladnikow i o jej zdrowie? ;) Tak sobie mysle, ze skoro wiecej nie je to znaczy, ze nie potrzebuje. Zapytac jednak nie zawadzi :] pozdrawiam szaro, buro i ponuro ;) i ide na spacer Quote
wani Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Druchna napisał(a):Hejka - dawno nie zaglądałam więc się witam :) Chciałam tylko powiedzieć, że Taro od pewnego czasu miał uczulenie na pyszczku - byliśmy u wybitenj wet (już coś pisałam) dała antybiotyk i powiedziała że to zapalenie gruczołów, że powrót do suchej karmy i badania i ble ble ble.... A w zeszłym tygodniu byliśmy u Doktora Szamana Dembele i okazało się że nasz nastolatek ma trądzik młodzieńczy :multi: i wszystko przejdzie samo z czasem :loveu: Teraz ma ksywkę Pryszczak albo Diodak :evil_lol: Rosnie wam chlopaczysko :lol: tradzik :crazyeye: - hahaha dobre Quote
Agappe Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 wani napisał(a):A coz to za wybitni specjalisci? Nazwisko brzmi dosc orientalnie ;) A ja mam pytanko apropos apetytu naszych psinek. Otoz Emiko jadla cala dzienna porcje ze smakiem, a teraz je polowe... Czy nie musze sie matwic o niedobor wartosciowych skladnikow i o jej zdrowie? ;) Tak sobie mysle, ze skoro wiecej nie je to znaczy, ze nie potrzebuje. Zapytac jednak nie zawadzi :] pozdrawiam szaro, buro i ponuro ;) i ide na spacer on pochodzi z jakiegoś afrykańskiego kraju, ale jakiego nie wiem.. jego żona to rodowita polka.. i z tego co pamietam mają dwie córki.. akity bywają niejadkami w szczególności jak są młode i jak się lato zbliża.. jeśli nie jest za chuda (a jeśli wyglada tak jak ją ostatnio widziałam to na pewno nie jest), to nie powinnaś się martwić.. chyba większość jak nie wszystkie znane mi akity, które nie mają konkurencji do miski w domu miały okres, gdzie mocno wybrzydzały w jedzeniu.. te okresy różnie trwają.. moja Niunia przez 2 kolejne lata wyglądała jak kościotrup ;) dopiero potem się zmieniło a i teraz bywają dni kiedy zje tylko odrobine swojej dziennej porcji.. Quote
Druchna Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Doktor Dembele zwany potocznie Doktorem Murzynem ;) cieszy się bardzo dobrą opinią. Tu na forum można też sporo poczytać o nim. Nazywają go Szamanem bo podobno zawsze trafia z diagnozą. Przy tym jest bardzo wesoły i miły. Polecam Quote
Agappe Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 fakt mojej kolezanki husky miał jakieś problemy skóne przez ponad rok.. było to zaleczane i zaraz sie znowu pojawiało.. poszła do dr. Dembele - dał psiakowi jeden zastrzyk i problem z głowy na wiele miesiecy Quote
Agappe Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 wpadłam dziś w końcu na chwile do weta, żeby mi odpowiedział na kilka pytań.. i co sie dowiedziałam.. Moje Kochane Słoneczko robi się powoli seniorem :oops: i róźowymi plamami na wargach mam się zupełnie nie przejmować -> u Anaty jest to spowodowane wiekiem, natomiast niektóre psy tracą pigment na lato.. generalnie nic się z tym nie da zrobić dalej pytałam o Anatkowe zęby - w jakim są stanie - pani powiedziałą, ze jak na prawie 6 lat są w bardzo dobrym stanie, chociaż odłamał się kawalątek kła i warto zwracać uwagę czy nic sie tam nie zbiera.. no i można też pomyśleć o jakiejś pascie do zębów.. swoja drogą myjecie zęby swoim akitom?? a tak po za tym Niunia oczywiscie narobiła niesamowitej histerii w poczekalni - wyła, jęczałą, płakała, burczałą na amantów, sapała, itd :oops::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.