ania_wawa Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 Ja własnie wróciłam ze spaceru na który wyszłam po serii bąków które były zjadliwe niczym cyklon b :evil_lol:. Niestety pies sie nie załatwił więc podejrzewam że czeka mnie zagazowywania część dalsza :).Jutro będę miała już nową karmę i mam nadzieję że dajuś będzie ją lepiej znosił. Inaczej bede musiała kupić maskę albo :grab: Quote
Druchna Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 Chcę się podzielić problemem (zgodnie z tytułem wątku) :razz: Wczoraj wieczorem Taro wdał się w bójkę. Na początku nie wyglądało groźnie bo rottwailer z podwórka jest jego rówieśnikiem i znajomym (bo nie można powiedzieć kolegą), jak byli młodsi super się bawili. Zaczeło się od niewinnego mruczenia i zakładania łapy na kark - a sekundę potem to już jeden młyn. Jak rozdzieliliśmy psy wydałało się że nie ma większych strat - Taro lekko utykał na łapę. W domu zauwałyłam w łapie dziury po kłach - zdezynfekowałam i zrobiłam zimny okład. Ale rano patrzę że Taro ma mokry grzbiet (przy ogonie) zaglądam a tam dziura :crazyeye: wielkości większej niż 5zł. Zauwazyłam dopiero jak zaczął lizać to miejsce. Biegiem do weta. Oczywiście na szycie za późno - dostał antybiotykowy zastrzyk oraz odkażającce specyfiki na ranę. Teraz chodzi w majtkach żeby nie lizał się. Widać że go swędzi bo wyczynia dziwne sztuczki i pozy żeby się tam dostać. Teraz jesteśmy dwie kaleki :-(. Długo goją się takie rany, czy to boli, czy będzie ślad? Quote
Taishi Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 No to Taro przestaje być szczeniakiem...Podrap go za uszkiem ode mnie. Quote
wani Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Dokladnie, Taro staje sie prawdziwym facetem i zaczyna udowadniac swoja meskosc :roll: Szkoda, ze musi sie to odbywac wlasnie w taki sposob, ale co zrobic. Kilka dni temu ogladalam program poswiecony psiakom i bylo wlasnie o gojeniu sie ran... Specjalista mowil, ze takie szyte to moment, a nie szyte niestety nawet do kilku tygodni (do calkowitego wygojenia). Trzymajcie sie :) Quote
Druchna Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Czasem mam ochote do drapać i zagłaskiwać a czasem udusić :evil_lol:. Wczoraj wytarzał się w jakiejś padlinie, którą potem zjadł :shake: jak dobiegłam to w trawie łaziły tylko białe robaki bleee. I jeszcze obrażony że śmiem go myć z tego smrodu. A dziura w pupie wygląda średnio :roll: - mam nadzieję że zagoi się jak na psie (cokolwiek to znaczy) Quote
Druchna Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 No i chyba z niedzielnej wystawy w Płocku nici :-(, bo nie wiem co by sędzia powiedział na wygolony plac na tyłku... Quote
Veene2 Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Oj wpadnijcie;) Po pierwsze Taro bedzie mial wieksze doswiadczenie i bardziej sie oswoi, po drugie to i tak nie jest walka o zlote kalesony, a bedzie milo sie spotkac;) Quote
Druchna Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Chodzi o to - czy to jest w ogóle dozwolone? Pytanie do wystawowców - czy pies z "dziurą w tyłku" rana + wygolenie może być wytawiany? A jeśli tak czy ma to sens? Quote
wani Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Mam nadzieje, ze jednak sie spotkamy... :) Z ta padlina to serdecznie wspolczuje... Jak Emiko zje cos smierdzacego u nas na polu to jej strasznie z paszczy jedzie ;P Naszczescie jeszcze sie nigdy nie wytarzala w czyms szczegolnie smierdzacym - oby taki stan rzeczy pozostal jak najdluzej heh Quote
Agappe Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Druchna napisał(a):Chodzi o to - czy to jest w ogóle dozwolone? Pytanie do wystawowców - czy pies z "dziurą w tyłku" rana + wygolenie może być wytawiany? A jeśli tak czy ma to sens? wystawiane są psy z różnymi dolegliwościami np. - jedna z Halniaczek ma odgryzioną część ucha - jeden psiak z Dogutti ma dziure w głowie (też uraz mechaniczny) - zdarzyło się, ze i jakaś suczka w zaawansowanej ciąży została wystawiona ten ostatni przypadek oczywiscie potępiam, ale akitki z pogryzieniami różnego typu były wystawiane.. czasem nawet wygrywały swoje klasy tylko często sędzia prosił, żeby nie pokazywał się już na Bisie Quote
Druchna Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 No to ładnie :loveu: Agappe - a jak na to może się zapatrywać Pan Jakubowski? - Na pewno masz doświadczenie. Jednym słowem co radzisz? Przy okazji zapytam jak lnienie ma się do oceny - bo Taro ma łyse place to tu to tam. :placz: Gereralnie teraz wygląda jak chodzące nieszczęście Quote
ania_wawa Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Witajcie kochani Daichi znów coś niedomaga :(. Macie może jakiegoś dobrego weta do polecenia? Takiego który stawia dobre diagnozy...Daisz jest osowiały, dziś nie chcial jeść,wczoraj skończył brać antybiotyk a dziś znów coś nie tak :(. Po pracy robię mu badania i może one coś wykażą. Ale tak sobie myślę że dobry wet to połowa sukcesu bo nie chcę żeby ktoś mi na psie eksperymentował. Pomóżcie coś !! Quote
Veene2 Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 dalem Ci namiary na privie - goraco polecamy tego weta;) Quote
ania_wawa Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 dzięki serdeczne po południu robię badania i z wynikami będę ewentualnie jechać do weta. Quote
Taishi Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Ania my też mamy dobrego, zaufanych wetów, ale na Ochocie. Leczą nasze zwierzaki od 9 lat. Quote
wani Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 To ja jeszcze dodam -> www.gaja.fc.pl , w szczegolnosci M.Gajewska (glowny lekarz w przychodni) i F.Paśko, ktory nie widnieje na stronie. Quote
INU Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Przepraszam, że tak się "wcinam", ale chciałam się pochwalić;). W środę (14. 05.) odbieramy mojego wymarzonego, wymodlonego AKITĘ! [SIZE=2]Już nie mogę się doczekać! Quote
Agappe Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 [quote name='INU']Przepraszam, że tak się "wcinam", ale chciałam się pochwalić;). W środę (14. 05.) odbieramy mojego wymarzonego, wymodlonego AKITĘ! [SIZE=2]Już nie mogę się doczekać! gratuluje!!!!!:multi::multi::multi: a skąd??? Quote
INU Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Agappe napisał(a):gratuluje!!!!!:multi::multi::multi: a skąd??? Prosto z Gdańska:cool3:. Akita u Izis FCI FUKASHI Quote
Agappe Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 yhy no to gratuluje!! coś ostatnio tłumy kitek od Izis tu przybywają :evil_lol: Quote
INU Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Agappe napisał(a):yhy no to gratuluje!! coś ostatnio tłumy kitek od Izis tu przybywają :evil_lol: Jedna wielka Izisowa rodzina:evil_lol:. Quote
Taishi Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 moje gratulacje, ciekawa jestem tylko jak twój Miś zareaguje na kitkę...no i jak kitka będzie reagować jak dorośnie. Fukashi to chłopak, prawda? Quote
wani Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Ciekawe, ze Izis jeszcze nie wrzucila miotu "F" na stronke :roll: Ja chce zobaczyc ta Twoja kitke INU :loveu: Quote
Iwona&Wiki Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 Wani, wydaje mi się, że niesforny;) Fukashi gościł nie tak dawno w GA:) Poszukaj:) Quote
ania_wawa Posted May 11, 2008 Posted May 11, 2008 [quote name='INU']Przepraszam, że tak się "wcinam", ale chciałam się pochwalić;). W środę (14. 05.) odbieramy mojego wymarzonego, wymodlonego AKITĘ! [SIZE=2]Już nie mogę się doczekać! Super !! Gratulacje :multi::multi:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.