Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja własnie wróciłam ze spaceru na który wyszłam po serii bąków które były zjadliwe niczym cyklon b :evil_lol:. Niestety pies sie nie załatwił więc podejrzewam że czeka mnie zagazowywania część dalsza :).Jutro będę miała już nową karmę i mam nadzieję że dajuś będzie ją lepiej znosił. Inaczej bede musiała kupić maskę albo :grab:

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Chcę się podzielić problemem (zgodnie z tytułem wątku) :razz:
Wczoraj wieczorem Taro wdał się w bójkę. Na początku nie wyglądało groźnie bo rottwailer z podwórka jest jego rówieśnikiem i znajomym (bo nie można powiedzieć kolegą), jak byli młodsi super się bawili. Zaczeło się od niewinnego mruczenia i zakładania łapy na kark - a sekundę potem to już jeden młyn. Jak rozdzieliliśmy psy wydałało się że nie ma większych strat - Taro lekko utykał na łapę. W domu zauwałyłam w łapie dziury po kłach - zdezynfekowałam i zrobiłam zimny okład. Ale rano patrzę że Taro ma mokry grzbiet (przy ogonie) zaglądam a tam dziura :crazyeye: wielkości większej niż 5zł. Zauwazyłam dopiero jak zaczął lizać to miejsce. Biegiem do weta. Oczywiście na szycie za późno - dostał antybiotykowy zastrzyk oraz odkażającce specyfiki na ranę. Teraz chodzi w majtkach żeby nie lizał się.
Widać że go swędzi bo wyczynia dziwne sztuczki i pozy żeby się tam dostać.
Teraz jesteśmy dwie kaleki :-(.
Długo goją się takie rany, czy to boli, czy będzie ślad?

Posted

Dokladnie, Taro staje sie prawdziwym facetem i zaczyna udowadniac swoja meskosc :roll: Szkoda, ze musi sie to odbywac wlasnie w taki sposob, ale co zrobic. Kilka dni temu ogladalam program poswiecony psiakom i bylo wlasnie o gojeniu sie ran... Specjalista mowil, ze takie szyte to moment, a nie szyte niestety nawet do kilku tygodni (do calkowitego wygojenia).

Trzymajcie sie :)

Posted

Czasem mam ochote do drapać i zagłaskiwać a czasem udusić :evil_lol:. Wczoraj wytarzał się w jakiejś padlinie, którą potem zjadł :shake: jak dobiegłam to w trawie łaziły tylko białe robaki bleee. I jeszcze obrażony że śmiem go myć z tego smrodu.
A dziura w pupie wygląda średnio :roll: - mam nadzieję że zagoi się jak na psie (cokolwiek to znaczy)

Posted

Oj wpadnijcie;) Po pierwsze Taro bedzie mial wieksze doswiadczenie i bardziej sie oswoi, po drugie to i tak nie jest walka o zlote kalesony, a bedzie milo sie spotkac;)

Posted

Chodzi o to - czy to jest w ogóle dozwolone?
Pytanie do wystawowców - czy pies z "dziurą w tyłku" rana + wygolenie może być wytawiany? A jeśli tak czy ma to sens?

Posted

Mam nadzieje, ze jednak sie spotkamy... :)

Z ta padlina to serdecznie wspolczuje... Jak Emiko zje cos smierdzacego u nas na polu to jej strasznie z paszczy jedzie ;P Naszczescie jeszcze sie nigdy nie wytarzala w czyms szczegolnie smierdzacym - oby taki stan rzeczy pozostal jak najdluzej heh

Posted

Druchna napisał(a):
Chodzi o to - czy to jest w ogóle dozwolone?
Pytanie do wystawowców - czy pies z "dziurą w tyłku" rana + wygolenie może być wytawiany? A jeśli tak czy ma to sens?


wystawiane są psy z różnymi dolegliwościami
np.
- jedna z Halniaczek ma odgryzioną część ucha
- jeden psiak z Dogutti ma dziure w głowie (też uraz mechaniczny)
- zdarzyło się, ze i jakaś suczka w zaawansowanej ciąży została wystawiona

ten ostatni przypadek oczywiscie potępiam, ale akitki z pogryzieniami różnego typu były wystawiane.. czasem nawet wygrywały swoje klasy tylko często sędzia prosił, żeby nie pokazywał się już na Bisie

Posted

No to ładnie :loveu:
Agappe - a jak na to może się zapatrywać Pan Jakubowski? - Na pewno masz doświadczenie.
Jednym słowem co radzisz?
Przy okazji zapytam jak lnienie ma się do oceny - bo Taro ma łyse place to tu to tam. :placz: Gereralnie teraz wygląda jak chodzące nieszczęście

Posted

Witajcie kochani
Daichi znów coś niedomaga :(. Macie może jakiegoś dobrego weta do polecenia? Takiego który stawia dobre diagnozy...Daisz jest osowiały, dziś nie chcial jeść,wczoraj skończył brać antybiotyk a dziś znów coś nie tak :(. Po pracy robię mu badania i może one coś wykażą. Ale tak sobie myślę że dobry wet to połowa sukcesu bo nie chcę żeby ktoś mi na psie eksperymentował. Pomóżcie coś !!

Posted

Przepraszam, że tak się "wcinam", ale chciałam się pochwalić;).
W środę (14. 05.) odbieramy mojego wymarzonego, wymodlonego AKITĘ!
[SIZE=2]Już nie mogę się doczekać!

Posted

[quote name='INU']Przepraszam, że tak się "wcinam", ale chciałam się pochwalić;).
W środę (14. 05.) odbieramy mojego wymarzonego, wymodlonego AKITĘ!
[SIZE=2]Już nie mogę się doczekać!



gratuluje!!!!!:multi::multi::multi:
a skąd???

Posted

Agappe napisał(a):
yhy no to gratuluje!!

coś ostatnio tłumy kitek od Izis tu przybywają :evil_lol:

Jedna wielka Izisowa rodzina:evil_lol:.

Posted

moje gratulacje, ciekawa jestem tylko jak twój Miś zareaguje na kitkę...no i jak kitka będzie reagować jak dorośnie. Fukashi to chłopak, prawda?

Posted

[quote name='INU']Przepraszam, że tak się "wcinam", ale chciałam się pochwalić;).
W środę (14. 05.) odbieramy mojego wymarzonego, wymodlonego AKITĘ!
[SIZE=2]Już nie mogę się doczekać!

Super !! Gratulacje :multi::multi:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...