Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 128
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dodam jeszcze, ze jego siersc szybciej doszla do siebie niz megi, bo Megi dopiero teraz, po roku czasu ma calkiem nie zly wlos, a on jest u mnie chyba od listopada czy pazdziernika... kilka kapieli i juz jest ok.

Posted

kurcze z tego wszystkiego odwrotnie napisalam posty... to co u megi napisalam tu, a to co u tofika w jego watku... ehhh

słuchajcie jest taka sprawa... otóż przed chwilą byłam z burkami na dworze i zobaczyłam u Tofika znowu ogromna dziurę przy pupie... jednak gówniarz ją wylizuje, a ja debilka tego nie wauważyłam! moja wina wiem! póki co rana jest czysta, ale muszę z nim iść jak najszybciej do lecznicy i podejrzewam, że znowu będą leki i zastrzyki :( tu mój problem, bo potrzebuję pomocy finansowej... dziś kupiłam głównie dla małych burków jedzenie za 100 prawie, bo szybko im się skończyła, a oprócz tego musiałam iść z moim seniorkiem na badania gdyż ma problemy ze stawami (starośc), wydałam też 100 i nie mam z czego podleczyć tofika choćbym bardzo tego chciała. Dlatego apeluję o jakąkolwiek pomoc... wyłożę na jego leczenie dziś, bo już nie bardzo mogę burki leczyć na krechę tak zwaną, ale jeśli możecie to wesprzyjcie mnie jakoś, bo nie dam rady... :(

Posted

dzisiejsze leczenie wyniosło mnie 35 zł. Na razie przez tydzien ma dostawac ta sama masc na rane co wtedy i dostal tabletki gdyz nie codziennie moge byc w lecznicy. wydruk dolacze w poniedzialek popowrocie z Bydgoszczy.

  • 2 weeks later...
Posted

kurde ja to jestem durna... teraz chcialam zrobic zdjecie tego ostatniego leczenia Tofika... ten wydruk co dostaje z lecznicy ale gdzies mi go wcielo... kurcze przepraszam was... musze sie naprawic i troche ogarnac bo ja generalnie zawsze w papierach mam bajzer... pewnie jak przysiade do tego to sie znajdzie, ale jesli nie to moze pojde do lecnzicy by mi osytatni wydruk jeszcze raz wydrukowali... glupio mi troche, bo wolalabym sie rozliczac ze wszystkiego... to samo z Megi, ale zaraz tam u niej na watku tez o tym napisze. Chociaz moze ejszcze teraz pooszukam tego wydruku, to bym wstawila...

Posted

Dziś dumnie mogę rzecz, że Tofik na pewno przybrał na wadze! nie wiem jak to się stało, ale przez ostatnie kilka dni obserwowałam, że miał nie co bardziej wydymane boczki niż zwykle, załatwia się ładnie, nie ma żadnych problemów ani nic, ale dostaje o wiele więcej papu niż inne psy, a i ostatnimi czasy on i Megi są na husse trochę... no i nie wiem czego to efekt, czy większych porcji (a dostaje ziennie ze 2 razy wiecej niż mój osobisty jeden pies, który jest od niego sporo większy :P ), czy też zmiany Karmy, ale bardzo się cieszę, że głaszcząc go po pupie coraz mniej wyczuwalne są kosteczki :) moją sukę osobistą próbuję chociaż z kilogram roztyć od ok 1,5 roku i bezskutecznie!

Posted

Apsa moglabym Cie kochana prosic o ten nardres mailowy? zapodzialam gdzies Twoj i nie wiem gdzie :( a mam pilna sprawe, a pw nie moge wyslac nadal... probowalam juz nascie razy :(

Posted

tak, ale ja napisałam wyżej, że on lizał ranę, a ja tego nie zauważyłam... może robił to całą noc bo może go tam coś swędziało czy coś, nie wiem... teraz jest ok, nie liże... ale dlugo chodzil w kolnierzu, a i caly czas go kontroluje, ze w razie by cos probowal to kolnierz jest w pogotowiu.

Posted

APSA napisał(a):

...tylko nie chciałabym, żeby się potem okazało, że mi brakuje np na opłatę za prąd :oops: I jeszcze się dziś zorientowałam, że mi się w kwietniu prawo jazdy kończy i będę musiała odnawiać.
...

O tym wogóle nie ma mowy, żeby moje ulubione dziewczyny siedziały po ciemku lub stały się spieszone...zaraz coś tam wykombinuję...tylko mnie nie zabij plizzzzzzzzz

Posted

bea100 napisał(a):
Staruszku kochany, nikt tu do ciebie nie zagląda...


Zaglądam, często zaglądam, ale nie zawsze piszę.Koło wtorku wyślę APSA 20 zł dla Toficzka.Wzięta, niedawno przeze mnie, babcinka-ślepuńcia, troszkę mnie kosztowała i dlatego miałam mały przestój.Pozdrawiamy Toficzka i oby wszystko było u niego, w jak najlepszym porządku.

  • 2 weeks later...
Posted

Apsa - Toficzek ma się dobrze, przetoka wygląda dobrze, jutro pójdziemy na taką kontrolę kontrolę by potwierdzono mi tak fachowo, czy ejst wszystko ok... jakby się miało coś dziać jeszcze to dam na pewno natychmiast znać. Zaglądam pod ogon codziennie by dla pewności sprawdzać czy jest ok...

Posted

Miałam kiedyś dziadeczka, który miał przetokę, też koło ogona, blisko odbytu.U niego, nie mogło dojść do jej zasklepienia, nawet podgojenia, bo doszłoby do stanu zapalnego i zakażenia narządów wewnętrznych.Cały czas wypływała mu stamtąd ropa i musiałam mu ten otwór "udrażniać" a nawet wyciskać.Dostawał silne leki przeciwbólowe.Tamten przygarnięty piesek, Morusek, żył u mnie ponad pół roku, to było 20 lat temu.Odszedł, podczas operacji oczyszczania i usuwania części, chyba jelita...serduszko nie dało rady.Teraz pewnie, ta psia medycyna, już lepiej stoi, choć ja sama trafiam też na konowałów i wetów, stawiających złe diagnozy.Pozdrawiam Toficzka przedświątecznie i życzę mu dużo zdrówka.

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...