Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 128
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ludzie to jednak skrajnie nieodpowiedzialni są! Po co d... zawracają i nadzieję robią?... Dobrze, że psy o tym nie wiedzą :( A z drugiej strony dobrze, że Margo nie poszła do nieodpowiedzialnego domu - jednak anioł stóż nad nią czuwał. Znajdzie się domek z najwyższej półki - bo tylko na taki to maciupeństwo zasługuje (jak każdy inny pies, zresztą :))

Posted

Nutusia napisał(a):
Ludzie to jednak skrajnie nieodpowiedzialni są! Po co d... zawracają i nadzieję robią?... Dobrze, że psy o tym nie wiedzą :( A z drugiej strony dobrze, że Margo nie poszła do nieodpowiedzialnego domu - jednak anioł stóż nad nią czuwał. Znajdzie się domek z najwyższej półki - bo tylko na taki to maciupeństwo zasługuje (jak każdy inny pies, zresztą :))



Masz zupelna rację Nastusia :)

Posted

asiaf1 napisał(a):
Viris napisał(a):
No niestety często się takie sytuacje zdarzają, ale to i tak dobrze że ludzie chcieli adoptować a nie kupili szczeniaka i go wywalili jak się "zepsuł"

a z tą suką co niby zrobili? oddali ja do schronu bo się "zepsuła". naprawdę wykazali się wielką odpowiedzialnością i sercem.
Nie widzisz różnicy między "oddali do schronu" a wyrzucili "na ulice, na mróz, do rzeki"? Niestety adopcja psa to nie to samo co kupno wychuchanego szczeniaka - wiele osób nie daje sobie rady - ale można wybrać mniejsze zło.
Ja zawsze daję czas "na zwrot" - owszem nie jest to idealne rozwiązanie dla zwierząt, ale lepsze niż wywalenie na zbity pysk - powrót do bezpiecznego miejsca.

Nie wychwalałam ich wielkiego serca i odpowiedzialności - więc Twoja ironia jest wielce nie trafiona. Poćwicz może jeszcze.

Posted

Iwop, napisz mi na PW chociaż o jaką dzielnicę chodzi. Znam kilka osób z Łodzi - popytam :) A co do trzeciego razu to się nie martw - przecież przysłowie mówi, że do trzech razy sztuka! :)

Posted

Nutusia napisał(a):
Iwop, napisz mi na PW chociaż o jaką dzielnicę chodzi. Znam kilka osób z Łodzi - popytam :) A co do trzeciego razu to się nie martw - przecież przysłowie mówi, że do trzech razy sztuka! :)


Chodzi o ul. Abramowskiego.

Dziekuję nastusia :)

Posted

agusiazet napisał(a):
A do Reno2001 pisałaś?


Zapomniałam, że Reno jest z Łodzi ... A przecież ona mi mojego perskiego Synka z łodzkiej fundacji przywiozła :)

Posted

iwop napisał(a):
Zapomniałam, że Reno jest z Łodzi ...


Napisze do Reno. Może dla niej nie bedzie za daleko, albo znajdzie czas... Wiesz co agusia - my zJolą czasami jeżdzimy kilkanaście km żeby zrobić wizyte dla psa z drugiego końca Polski... Hmmm...

Posted

Dokładnie to miałam napisać, ludki z dogo często proszą o wizyty np w Opatowie, chyba nigdy nie odmawiałam w takiej sytuacji (no chyba że byłam gdzieś na drugim końcu świata)

Posted

Viris napisał(a):
Dokładnie to miałam napisać, ludki z dogo często proszą o wizyty np w Opatowie, chyba nigdy nie odmawiałam w takiej sytuacji (no chyba że byłam gdzieś na drugim końcu świata)


Viris jestem zaszokowana - napisałam do 8 osób! Ja też jeździłam z Jola za Kunów, pod Opatów mimo, że to daleko... Wszyscy z Łodzi mnie olali. Pierwszy raz się spotykam z taką sytuacją... Wygląda na to, że powinnam do Łodzi pojechać sama... I to nie o pomoc mnie, tylko pomoc psu.. Warto zapamiętać dogomaniacką pomoc z Łodzi :( ech... szkoda gadać

Posted

Przepraszam, ale ja dopiero teraz weszłam na dogo. Postaram się zrobic ta wizytę, tylko muszę popatrzec w grafik. Jesli już będzie to pewnie wieczór, bo w ciągu dnia pracuję. Dajcie mi chwilkę.

Posted

Napiszcie mi proszę, czy mam na cos szczególnie zwrócic uwagę w tym potencjalnym domu?
Doczytałam z pierwszego postu, że sunia bezproblemowa, ale nie wczytywałam się dalej. Abramowskiego to ścisłe centrum Łodzi. Wokół bardzo ruchliwe ulice, tramwaje itp. Tylko uprzedzam ;)

Posted

Reno2001 napisał(a):
Napiszcie mi proszę, czy mam na cos szczególnie zwrócic uwagę w tym potencjalnym domu?
Doczytałam z pierwszego postu, że sunia bezproblemowa, ale nie wczytywałam się dalej. Abramowskiego to ścisłe centrum Łodzi. Wokół bardzo ruchliwe ulice, tramwaje itp. Tylko uprzedzam ;)


Suczka jest bezproblemowa. Musi mieć swoje zabaweczki do gryzienia (mam dla niej worek pluszaków). Jest bardzo żywiołowa i musi się porządnie wybiegac, więc trzeba zadać pytanie - czy jest jakiś park w pobliżu itp. Zachowuje czystość w domu, ale jeżeli nie wyjdzie się wystarczająca ilośc razy to może nasiusiać - co domek na to?

Bardzo dziękuję Reno2001. :)

mdm dziękuję bardzo również :) Jak domek wypali to poprosze się o wizytę poadopcyją :)

Posted

ja łykam antybiotyk (tracę głos) więc pomoc na tą chwilę nie mogę, dodam tylko, że Abramowskiego to jedna z tych ulic, gdzie po zmroku lepiej sie nie plątać samemu więc Ewa koniecznie weź ze sobą kogoś do towarzystwa, najlepiej płci męskiej

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...