Jump to content
Dogomania

Agusia - cudna ONka, zalękniona, zagubiona. Już w domu stałym :)


Recommended Posts

Posted

[quote name='Cantadorra']Jeśli Agusia by poszła do tej nowej pani od goldenki, to zaproponujcie proszę inną onkę do tamtego domu, jeśli dobry. A nuż widelec... np. tą:
[url]http://www.dogomania.pl/threads/196241-Paris-cudowna-oneczka-pogr%C4%85%C5%BCona-w-depresji-POMOCY!/page3[/url][/QUOTE]

jasne że przekażę, mam nadzieję że Paris też znajdzie domek.

  • Replies 215
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

czy ktoś może przeprowadzić wizytę w Słubicach, w Lubuskim??
Pisałam do czarok i medar, ale cisza na razie.
No przecież bez wizyty jej nie wypuścimy, a to kawał drogi od nas.
Zaraz jadę do schronu, zobaczę jak się Agusia miewa.

Posted

Nie ma nikogo na wizytę do Słubic, nie mamy transportu. Nic nie mamy.

Szukam jeszcze kogoś na wizytę w Krakowie. Pani sam przyjedzie po suczkę, wysterylizuje, potrzebna tylko wizyta.

Posted

Agusia była dzisiaj ze mną na spacerze, oczywiście standardowo wyjście i powrót do boksu -dramat, samo wyjście/wejście do schroniska też, ją przerażają te wszystkie szczekające psy. W lesie super, ładnie chodziła przy nodze, coraz częściej też albo wybiegała do przodu albo zostawała w tyle, że sobie coś obwąchać, ryła nosem w śniegu, chodziła bardzo blisko mnie, bo wiadomo w lesie nie odśniezone, trzeba było chodzić po śladach innych, więc wręcz się o mnie ocierała i wpadała czasami na mnie, bo rozpychała się na ścieżce:diabloti: W ogóle jej zafundowałam mega spacer, bo się zgubiłam w lesie, wydawało mi się że ścieżka biegnie równolegle do tej ,która chodzimy zawsze a tu guzik:diabloti: chyba cały las żeśmy zeszły wzdłuż i wszerz, jestem padnięta, pzóniej miałam jeszcze 2 inne psy na spacerze. Ogólnie wydaje mi się, że postęp jest, jak się z nią będzie pracować regularnie, codziennie, bo takie wyjście w sumie raz na 2 tygodnie to za mało. Dużo jest do zrobienia jeśli chodzi o bezpośredni kontakt, dotyk, tego nadal się boi, dziś kiedy spotkałam św. Mikołaja;) w lesie, to biedna aż się posikała ze strachu, zresztą zauważyłam że ona jak się pokłada na ziemi np przy próbie głaskania to sika pod siebie, wcześniej tego nie było widać, ale teraz na śniegu można zauważyć.

Posted

[quote name='wtatara']mogę zrobić ale najwczesniej we wtorek- chodzi o Kraków[/QUOTE]

dzięki śliczne, pani zależy żeby to była sobota, dzisiaj już chyba nikogo nie znajdziemy na wizytę, więc w następną. mam ndzieję że Aga wytrzyma.
To jest Kraków Krowodrza.

Posted

Super, w takim razie dzwonię do kobieta żeby była przygotowana na nastepną sobotę, podeślę ci wtatara kontakt do kobiety. Jak wszystko dobrze pójdzie to Agusia pojedzie za tydzień do Krakowa.
Żeby się tylko z królikiem dogadała ;) bo takowy mieszka u ludzi. Ale jakby co to królik będzie zamknięty. Naświetliłam ludziom cały obraz Agusi. Oni mnie przekonują że dadzą radę. Muszę im wierzyć, innego wyjścia nie mam.

Posted

[quote name='wtatara']a czy znacie kogoś z okolic Łodzi- jest tam w opuszczonymgospodarstwie piękny duży kudłacz i nikt nie chce mi pomóc

widzę, że ciapuś jest z Łodzi

Posted

[quote name='zapka']widzę, że ciapuś jest z Łodzi
Jestem z Łodzi i jeśli jest to gdzieś blisko mnie nie ma problemu mogę podejść.Jeśli jednak gdzieś w innej części Łodzi to nie dam rady bo pracuję do 16-17 i niestety nie jestem zmotoryzowana wiec jak dotrę będzie 19 a po ciemku to ja nic nie zrobię.

Posted

[quote name='zapka']czy ktoś może przeprowadzić wizytę w Słubicach, w Lubuskim??
Pisałam do czarok i medar, ale cisza na razie.
No przecież bez wizyty jej nie wypuścimy, a to kawał drogi od nas.
Zaraz jadę do schronu, zobaczę jak się Agusia miewa.

Dzisiaj znalazłem PW, rozumiem że sprawa pilna , zatem dziwię się że nikt nie pokusił się o telefon do nas lub przynajmniej email lub wiadomość na GG.
Wizytę najwcześniej mogę zrobić w czwartek.

Posted

medar napisał(a):
Dzisiaj znalazłem PW, rozumiem że sprawa pilna , zatem dziwię się że nikt nie pokusił się o telefon do nas lub przynajmniej email lub wiadomość na GG.
Wizytę najwcześniej mogę zrobić w czwartek.


chodzi o to że do Słubic daleko i nie mamy transportu, dlatego też wybrałyśmy Kraków. Jakby w gre wchodziły tylko Słubice to dalej byśmy was molestowali.
na razie odpuszczamy Słubice, ale dzięki za zainteresowanie.

Posted

Evelka napisał(a):
Przyłączam się do pytania - wiadomo już coś?

jestem po wizycie w Krakowie.
Na pewno co moge napisać to Pani kocha zwierzeta.
Mieli pieska, opiekowali się nim, miał cukrzycę podawali insulinę.
Maja tez królika, który chodzi po mieszkaniu, choc niszczy tapety nie zamykają go w klatce.
A jaka bedzie odpowiedz zabki to już wszystko w jej rekach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...