Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 280
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niestety cisza, chyba wystraszyłam domek nadmiarem wymogów do spełnienia. Ale Kleks musi mieć naprawde dobry i odpowiedzialny dom - z Leszna już do nas nie ucieknie, więc ...

Nie trace nadziei, że w końcu ktoś go zobaczy.

Posted

Byliście dzielni w dopingum, kciuki trzymane - i...

KLEKS w DOMU!!!!!:multi: :multi: :multi:
Ma cudowny domek, wspaniałego Pańcia, ma na imię Bogart - i będzie bardzo kochany. Obawiam się tylko, że zostanie rozpieszczony do szpitku, ale powiedzcie, czy sobie nie zasłużył.

Ciotka Paulinka zrobi fotki mam nadzieje i potwierdzi.
Kleks już do schroniska nie wróci. Mieszka w Poznaniu, jesteśmy zaproszone z wizytą i na pewno za jakiś czas pójdziemy.

Udało się - doczekła się domku. Może dobrze, że uciekł czy też wyrzucono go z tamtego, tym bardziej że nikt go nie szukał i o niego nie pytał.


Kleksiu - duzo szczęścia. I bądź grzeczny, ciotkom wstydu nie przynoś!!!

Posted

Teraz tylko te domki, które go nie zauważyły i nie chciały niech żałują. On śliczny psiak - i nareszcie szczęsliwy.

Ciotka Paulina - super foty zrobiła i zostanie mianowana naczelnym fotografem naszej drużyny.

Posted

supergoga napisał(a):
Ciotka Paulina - super foty zrobiła i zostanie mianowana naczelnym fotografem naszej drużyny.

Aaaa tam gadanie... :oops:
Się polecam jako fotograf :cool3:
Mówiłam Ci - to mogę robić. Gorzej mi idzie pisanie... :roll:

Posted

Fotki są piękne, po prostu podziwiam, Paulina, i zastanawiam się, czemu mi u licha nigdy nie udaje się takich zrobić?:niewiem: :niewiem: :niewiem:

Dobra robota, dziewczyny!
Bardzo, bardzo się cieszę:loveu: :multi: :multi:
Kleksik był już weteranem schroniskowym... i przeszedł złą adopcję do tego. Ale widocznie tak miało być.
Jeden kamień spadł mi z serca.
Cieszę się, że adopcje trochę ruszyły po kilku miesiacach zupełnej posuchy.
Kleksiku, na pewno bedziesz szczęśliwym pieskiem.

Posted

:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
:sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:

Posted

basiaap napisał(a):
Fotki są piękne, po prostu podziwiam, Paulina, i zastanawiam się, czemu mi u licha nigdy nie udaje się takich zrobić?:niewiem: :niewiem: :niewiem:

jeszcze raz dziękuję :oops:

Posted

A teraz uwaga - czytamy i chusteczki w łapki:


Witam,
Bogarcik jest cudowny!!! Ten niesamowicie kochany psiak już drugiego dnia u nas zaczął powoli reagować na swoje nowe imię:) Wydaje mi się, że powoli zapomina już o swoim schronikowym życiu. Cały czas jest wesolutki, a przy tym niesamowicie spokojny. Oczywiście już pierwszej nocy władował się między mnie i moją dziewczynę do łóżka i spał w naszych nogach:) Przez pierwszych parę dni spał sobie na ziemi bądz na kanapie, ale już 3 czy 4 dnia nauczył się spać na swoim posłanku (co oczywiście nie oznacza, że w nocy nie ładuję się nam do łóżka:)) Miasto, przejeżdzahjące na ulicy samochody czy komunikacja miejska zupełnie nie robią na nim wrażenia. Jedyne czego jeszcze się boi to klatki schodowej - zapiera się i nie chce ani schodzi ani wchodzić po schodach, ale z czasem na pewno i do tego przywyknie. Naturalnie bardzo mu się nie podobało gdy go kąpaliśmy, ale w końcu który pies lubi się kąpać?:) Byliśmy z nim już u weterynarza, tak więc jest już zaszczepiony i odrobaczony - co ciekawe wizyta u weterynarza nie zrobiła na nim również wrażenia, no może poza obcinaniem pazurków, ale w końcu wiadomo, że psy tego nie lubią. Widać, że się do nas już przywiązał, ponieważ bardzo tęskni , gdy ja bądź moja dziewczyna wychodzimy, a ponadto jest niesamowicie posłuszny. Dzisiaj byliśmy z nim na długim spacerze i po raz pierwszy spuściliśmy go ze smyczy, więc Bogart miał okazję sobie trochę pobiegać. Okazało się, że i z tym nie ma zupełnie problemu - Bogart biegał sobie i nawet bawił się piłeczką, ale od razu przybiegał, gdy go wołaliśmy. Naprawdę bardzo kochany z niego psiak!!! Lepszego psa nie moglibyśmy sobie wymarzyć!!! Wydaje mi się, że jest mu z nami bardzo dobrze i że wreszcie jest szczęśliwy:)
Pozdrawiam


I co Wy na to, bo ja ryczę.:multi: :multi: :multi:

Posted

Fajnie:lol:
No cóż, jaki człowiek z sercem nie pokochałby Kleksa:lol:
cieszę się, ze znalazł swoje miejsce na Ziemi

i mam tylko nadzieję, że będzie faktycznie grzecznie przychodził na wołanie:roll: troche to wcześnie:roll: osobiście znając Kleksa bym się nie odważyła

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...