JamniczaRodzina. Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Super ,że możecie pozwolić sobie na odpoczynek i pogoda u Was łaskawa .U nas choć trafialy się dni bez deszczu to jak można posiedzieć na dworze to diabelskie komary nie pozwalają.Widać jaki Tobiasz jest u Was szczęśliwy:loveu: zadowolony pychol.Rybka spełniła marzenia Tobiaszka o szczęśliwym domku. Quote
bianka0 Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 No tak Krysiu, miałaś rację. :cool3: Złota rybka to rzeczywiście chiński karp królewski :crazyeye: Czy zjedliście ją, czy tylko po sesji zdjęciowej darowali życie ? Quote
Krysia Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Ona zawsze chętnie daje się łowić :p Przy każdym złowieniu jest mierzona ważona i puszczana do wody:lol::lol: Jest w tym stawie taka tylko jedna :razz:Kiedyś były jeszcze takie same tylko łaciate ale zimy 2lata temu nie przeżyły:shake: Quote
bianka0 Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Krysia napisał(a):Ona zawsze chętnie daje się łowić :p Mądra rybka, wie że jest piękna, prawie tak jak Tobiaszek ;) No i spełnia życzenia. Quote
Neilla Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Witamy... Dawno nas nie bylo ale wiele sie dzialo i po prostu brakowalo czasu. U nas doskonale...Korek po kastracji stal sie naszym super kumplem i szefem domu ;-) Zna wszystkie katy na podworku i w ogrodzie - doglad ich dzielnie i...samodzielnie. Trzyma sie domu, choc nie ukrywam ze z okien mamy na niego stale baczenie. No i nowosc z dzisiaj - po raz pierwszy udalismy sie do groomera...Efekt widoczny na zdjeciach - chociaz tak krotkie sciecie to pierwszy ale i ostatni raz. Musielismy to zrobic bo siersc stala sie okropna - skoltuniona, dluga i stale posklejana...No i ten wojlok na karku - nie do rozczesania. W salooonie uwidocznila sie znow trauma...Korek nie daje sie dotykac obcym w okolicach lap...zreszta - ostatnio wyszlo na jaw ze jedna z przednich lap mial kiedys zlamana. W kazdym razie nasza groomerka ma anielska cierpliwosc i wielkie serce do zwierzakow wiec...sie udalo...zrobic z korka Lorda ;-) Pozdrawiamy serdecznie... Dom Zakorkowany ;-) Quote
Neilla Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Ahaaaa....fotki ;-) Znow udostepniam na forum foto bo mam problem aby je tu wkleic .... oto link - http://www.garnek.pl/neilla Quote
bianka0 Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Domku Zakorkowany ;) Pięknie, sznaucerowato wygląda Koreczek po strzyżeniu. Jestem zaskoczona jak można doprowadzić sierść szczotki do porządku. Mam z sierścią Goliata takie same problemy, trymujemy go 2 x w tygodniu, a on i tak wygląda jak kloszard. Chyba kiedyś spróbuję i zobaczę, czy wyda się bardziej cywilizowany. Powoli dowiadujemy się o pieskach coraz więcej rzeczy. Korek jest piękny, wszystkiego dobrego dla całej rodzinki :lol: Quote
Krysia Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Śliczny ten korek:)Teraz ma sierść jak Tobik:):) Quote
yunona Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Ale cudownie wygląda Koreczek po trymowaniu.:lol::multi::multi: Najważniejsze, że i przed i po to ten sam Koreczek.:eviltong: Fajnie , że wy macie taką możliwość psiaka wyfryzować i mieć co jakiś czas z inną fryzurą. Moje są krótkowłose i tylko mogę ozdabiać ładnymi obróżkami. Uściski dla pięknego Koreczka!:loveu: Quote
bianka0 Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Obydwa pieski bardzo ładne i szczęśliwe.:loveu: Przyjemnie się ogląda wiadomości o nich z nowych domów. Kończymy z mężem tą słodką część kolejnego bazarku, już ostatnie są maliny. Mąż zastanawiał się jakie jamniki teraz wybiorę. Chciał żeby znowu był szorstkowłosy i gładki :cool3: Quote
Krysia Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 AAAAAAAA Śpioch(Krokodyl) Uwaga będę podgryzał po nogach a może poliżę:)(Tobi) Tylko mnie Kochaj:):):) Quote
bianka0 Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Wypiękniał Tobiaszek, nie widać już nawet blizny na nosku. Widać że jest szczęśliwy. Quote
docha Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 matko, jak on jest radosny :), aż ze szczęścia oczy spociły mi się. nabrał ślicznej sierści, jest taki ach,ach!!! Krysiu, Tobiasz lubi drapanko pod 5 żeberkiem? Quote
yunona Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Rozkoszniaczek fajny tak jak czasami mój niedobrotka Harutek. Cudownie , ma pychol wesoły i całe ciałko o tym też krzyczy! Quote
Krysia Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 pod 5 żeberkiem nie koniecznie ale drapanie pod szyjką i po pleckach uwielbia aż się wygina:evil_lol: jak na tym pierwszym zdjęciu:lol: i uwielbia samochodem jeździć jest pierwszy i tylko patrzy :crazyeye: kto jedzie i czy weźmie pasażera:p Quote
Sarunia-Niunia Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 To ode mnie drapanka pod szyjką i po plecykach.... Ależ Słodziak!!! Quote
Krysia Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 :crazyeye::crazyeye:TOBIK i jego dzieci:evil_lol::loveu::evil_lol: Quote
JamniczaRodzina. Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Krysiu a skąd masz takie cudeńka?:loveu: Quote
Mika31 Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 ciociu to ty nic nie wiedziałaś http://www.dogomania.pl/threads/213666-Jamnicze-dzieci-podrzucone-do-schronu!!!!%C5%9Al%C4%85sk Quote
bianka0 Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Cieszę się Krysiu że maluchy już u Ciebie. Jak im dałaś na imię ? Który u Ciebie zostaje, wybraliście już ? Widzę że Tobiaszek zachowuje się jak prawdziwy tata :evil_lol: Słodko to wygląda. Quote
yunona Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Ale cudne fotki , malizny pod opieką Tobisia -tatusia super. Sama radość jak się na to patrzy ! Wyobrażam sobie z jaką przyjemnością obserwujecie robaczki. Napisz nam troszkę o nich i niech mnie , będziecie rozpaczać jak jeden z nich pójdzie w świat ( a może nie?). Pozdrawiam i czekamy na fajne relacje :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.