Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

O jeku ! jaki szczęśliwy psiaczek.:multi: To jest cudowne uczucie oglądać szczęśliwe psiaki, które jeszcze niedawno były bezdomne i nieszczęśliwe. Całym ciałkiem nie tylko pysiem ta szczęśliwość i spokój przebija! Oby wszystkie bidoty znalazły takie domeczki:lol:

Posted

To jest Fredek, poprzedni piesek Nowego Państwa Tobiaszka.
Zginął tragicznie ( zaczadzenie ) dosłownie kilka dni temu. Rozpacz i tęsknota nadal ogromna.
Ale Tobiaszek nie został adoptowany na miejsce Fredka, tamto miejsce zawsze pozostanie dla maluszka.
Tobiaszek był adoptowany z potrzeby serca, to była decyzja świadoma. Żeby pomóc psu w potrzebie.
Tobi pomoże zapełnić pustkę i zrealizować potrzebę miłości do psa w tej rodzinie.

Posted

Rozszyfrowałam psiaki :evil_lol:
To jest Fredek jeszcze wcześniejszy jamniczek



A to jest KAPSELEK, ostatnia miłość rodziny



A to jest sunia na podwórku i piękne obejście, które teraz jest również Tobiaszka :cool3:

Posted

bianka0 napisał(a):
To jest Fredek, poprzedni piesek Nowego Państwa Tobiaszka.
Zginął tragicznie ( zaczadzenie ) dosłownie kilka dni temu. Rozpacz i tęsknota nadal ogromna.
Ale Tobiaszek nie został adoptowany na miejsce Fredka, tamto miejsce zawsze pozostanie dla maluszka.
Tobiaszek był adoptowany z potrzeby serca, to była decyzja świadoma. Żeby pomóc psu w potrzebie.
Tobi pomoże zapełnić pustkę i zrealizować potrzebę miłości do psa w tej rodzinie.
Ojej!A jak się Fredek zaczadził?Tzn gdzie,w jakich okolicznościach?To musiało być straszne.Niby śmierć lekka,ale niespodziewana i nagła!Wielka szkoda.
Bianko,nie wiem jak inni, ja widzę w ostatnim Twoim poście tylko jedno zdjęcie.A pod resztą niewidoczną sa tylko podpisy:)

Posted

kazik132 napisał(a):
Ojej!A jak się Fredek zaczadził?Tzn gdzie,w jakich okolicznościach?To musiało być straszne.Niby śmierć lekka,ale niespodziewana i nagła!Wielka szkoda.
Bianko,nie wiem jak inni, ja widzę w ostatnim Twoim poście tylko jedno zdjęcie.A pod resztą niewidoczną sa tylko podpisy:)

Nie wiem jak inni, ale ja widzę wszystkie, tu musi być wiadomość jeszcze od kogoś.
To się zdarzyło niedawno, państwo wyszli z domu, on został sam. Kiedy wrócili okazało się że czad się ulatniał, a piesek odszedł w czasie snu.

Posted

bianka0 napisał(a):
Nie wiem jak inni, ale ja widzę wszystkie, tu musi być wiadomość jeszcze od kogoś.
To się zdarzyło niedawno, państwo wyszli z domu, on został sam. Kiedy wrócili okazało się że czad się ulatniał, a piesek odszedł w czasie snu.
Mój Boże!Gdyby nie wyszli,mogliby się zaczadzić razem z nim?Wyobrażam sobie,jaki przeżyli szok!Nie chciałabym być na ich miejscu:(

Posted

__Lara napisał(a):
Gratuluję piesku wspaniałego domku!!! :)


No jestes....Domek rzeczywiscie udany panstwo tez...namowcie pania Krystyne zeby sama zamieszczala od czasu do czasu
info i jakies fotki....
Zapraszamy P. Krystyne na Dogo..jedna dobra ciotka wiecej.

Posted

Tobiaszek w nowym domu czuje się coraz pewniej.
Wybrał na przywódcę stada P.Krystynę, broni jej ,chodzi za nią krok w krok i jej najbardziej słucha.
Ma chorą łapkę. Dwa dni temu pisałam, że utyka na przednią łapkę przy chodzeniu. Dzisiaj podczas spaceru rozbrykał się i dużo biegał z sunią w typie ONka. Starał się ją dogonić. Po szaleństwie zaczął bardziej utykać i poniżej łopatki pojawił się duży bolesny obrzęk. Po odpoczynku obrzęk zniknął, pozostała w tym miejscu tkliwość. Wygląda to na zerwany mięsień.
Nie załatwia się w domu. Oprócz epizodu zaznaczenia terenu zaraz po przyjeździe, nie było już z jego strony takich prób. Kupkę robi na dworze, pomimo tego że nie zamykają go na noce w klatce kennelowej.
Jest chętny do zabawy, ale kiedy człowiek zajmie się innymi sprawami karnie odchodzi, nie narzuca się mu.
Jest zazdrosny o pieska kudłaczka na podwórku. Odgania go od P.Krystyny, obszczekuje.
Bardzo lubi dzieci, lgnie do córki P.Krystyny. Widocznie wychowywał się w domu z dziećmi.
Coraz częściej pakuje się na łózko, obok ludzi, zaczyna lubić przesiadywanie na kolanach.

Posted

dobrze czytać takie wiadomości mój Maks też miał to z przednią łapką staruszek gonił się z Pikiem ale dostał leki i było dobrze

Posted

To jest tylko część wiadomości jaką mi przekazują. O Tobiaszku wiem już dużo, jak lubi spać, co lubi jeść, że ma zarośnięty brzuszek, inaczej niż pozostałe jamniki, jak wyglądają blizny na uszkach i na nosie.
Państwo wiedzą, że nie miałam okazji osobiście go obejrzeć i z chęcią przekazują wszystko co zauważą. Za darmo.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...