Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Koreczek :loveu:







Korek jest bardzo grzecznym pieskiem, trochę nie ma apetytu. Zjada, ale ma swoje dni, gdzie apetyt jest mniejszy. Stopniowo przybiera na wadze.
Przygotowywany jest do kastracji, po konsultacji z weterynarzem. Na razie musiał dojśc do siebie po traumatycznych przejściach.
Nowy dom i Korek są szczęśliwi, że na siebie trafili :loveu:


TOBI - Arktyko, proszę napisz ile kosztowały antybiotyki, zrobię przelew już razem z kastracją.
Bardzo przystępną cenę zabiegu udało Ci się uzyskać. Dziękuję :lol:, również za opiekę nad Tobiaszkiem
I bardzo proszę o zdjęcia w wolnej chwili z niedzielnej sesji.

Posted

One są wszystkie bardzo fotogeniczne, szorściuszki mają swój niepowtarzalny urok. A po dzisiejszym dniu stwierdzam po raz kolejny, że są znacznie mniej kłopotliwe we współżyciu. Moje gładkie dały mi dzisiaj wycisk :mad:

Posted

Ja na długowłose tez nie narzekam. A Pani od Ludwisia dzwoniła i zakochana na zabój. Ludwiś jamniś-ideał. Kontaktowy, posłuszny, sympatyczny.

Aaaa co narozrabiały Twoje gładkie?

Posted

Isadora7 napisał(a):


Aaaa co narozrabiały Twoje gładkie?


Wszystko co możliwe, najpierw dobrały się do jedzenia Jogiego ( nierozdrobnione z kostkami) i było rzyganie po całym domu. Potem wszystkie trzy przyszły tak utytłane w błocie i jeszcze czym innym że pozostało tylko łapanie, kąpiel i pranie dywanów, kojców i kocyków. Niestety Polcia też lubi się tarzać w zapachowych rzeczach, tak jak Tuptuś i Frytka.

Posted

bianka0 napisał(a):
Dzięki E-S :p


Ale że co ta zielona buźka malkontenta, że źle coś ? poprawić coś ? skasować ? dopisać ???

Posted

E-S napisał(a):
Ale że co ta zielona buźka malkontenta, że źle coś ? poprawić coś ? skasować ? dopisać ???


Nie, wybacz, ale to był mój uśmiech pod koniec tygodnia.

Posted

bianka0 napisał(a):
Nie, wybacz, ale to był mój uśmiech pod koniec tygodnia.


Aaa, ja już w piątek nie jestem w stanie się uśmiechać. Warczę i szczerzę morderczo kły tylko. Tym bardziej jak wydzwaniają klienci o 21 "bo wie pani, ja miałam zadzwonić wczoraj do firmy ale zapomniałam to dzwonię teraz do pani na komórkę" ... tak, bo firmę na weekend zaniosę se do domu i w piątek o 21 zacznę kolejną robotę ledwo wróciłam z pracy po 12 h, bo paniusia se zapomniała że ma w czwartek się zgłosić ... jakby nie wiedziała od kilku lat jak moja praca wygląda. Szlag mnie trafia, wyłączyłam telefony właśnie.

Posted

Ja niestety stacjonarnego nie mogę odbierać w weekendy, bo chyba bym zwariowała. Odbiera moje dziecko, które reaguje tylko na hasło ,, pies " lub ,,od psa" i wtedy mnie woła.

Posted

wybaczcie cioteczki ze dopiero teraz weszlam...dzisiaj w nocy odszedl moj Kubus ktorego mialam od miesiaca na dt...mam strasznego dola i jestem nie do zycia...:( cioteczko za antybiotyk jest 8,30zl....

Posted

Arktyko współczuję Ci.
Kiedy już dojdziesz do siebie, bardzo proszę o te zdjęcia z sesji w zeszły weekend.
Czekam z ogłoszeniami, trzeba w nich powymieniać zdjęcia, bo te które są nie zachęcają do adopcji.

Posted

Maly czuje sie dobrze, apetycik mu dopisuje, nawet hasa z pileczka...wiec chyba strata klejnotow nie byla dla niego az tak dotkliwa...;)

cioteczko ksiegowa...!!:) przelalas juz pieniazki za kastracje...bo nie moge dostac sie do banku i sprawdzic....:(

Posted

Arktyka napisał(a):

teraz w weekend ma przyjechac do mnie ciotka Ilo_n na sesje foto wszystkich moich podopiecznych wiec beda ladne zdjecia Tobiaszka:)


Przypominam obietnicę.

Przelałam na konto Arktyki 248,30 zł.
100 zł kastracja
8,30 zł antybiotyk
140zł pobyt w hoteliku od 01 lutego do 14 lutego ( włącznie)

Posted

ROZLICZENIE:

Wpływy z bazarku dla Korka i Tobiasza : 1804 zł

http://www.dogomania.pl/threads/1965...-Do-30.11.2010


Leczenie Korka - 62 zł
Leczenie Tobiego - 57 zł
Dojazd weterynarza - 20 zł
Pobyt w hoteliku u Lilki Tobiasza - 184 zł
Pobyt w hoteliku u Lilki Korka - 192 zł

Koszty przejazdu na wizytę przedadopcyjną - 20 zł

Transport Tobiasza z hoteliku Lilki do DT Arktyki - 255 zł

Pobyt Tobiego w DT u Arktyki od 13.12.2010 - 13.01.2011 - 310 zł

Pobyt Tobiego w DT u Arktyki od 13.01.2011 - 31.01.2011( włącznie) - 190 zł

Pobyt Tobiego w DT u Arktyki od 01.02.2011 - 14. 02.2011( włącznie) - 140 zł

Kastracja Tobiego - 100 zł
Antybiotyk - 8,30 zł


Wydatki : 1538,30 zł


Pozostało - 265,70 zł

Posted

Arktyko mam prośbę, potraktuj kontakt z nami równie profesjonalnie jak opiekę na d Tobim.
Ja całkowicie rozumiem brak czasu na wpisy o psie codziennie, ale ostatnio wiadomości o nim ukazują się tylko po naszych ponagleniach, albo tylko kiedy dotyczą pieniędzy.
Nie wątpię, że Tobiaszek jest w bardzo dobrych rękach, ale ja jestem na drugim końcu Polski i zrozumiałe jest to że chcę wiedzieć czy u niego wszystko w porządku. Nie zawsze mam czas i możliwości dzwonienia.
Od 2 tygodni czekamy na obiecane zdjęcia, nie dla własnej ciekawości, tylko żeby zwiększyć jego szansę adopcji, zmieniając te nieciekawe zdjęcia w ogłoszeniach.

Posted

Bianko ja rowniez czekam na zdjecia Tobiasza od cioteczki Ilonki, obiecala ze wstawi w tym tygodniu i przeprosila ze z opoznieniem
ale ma sesje egzaminacyjne studenciakow i mase prac do sprawdzenia, tez czekam z niecierpliwoscia...i sie denerwuje.......
Jesli chodzi o relacje...sorki ale co mam codziennie pisac....?? jesli nic u psiaka sie nie wydarzylo...sorki mam codziennie pisac tobi zrobil koope i nasikal w domu...?Jesli bedzie cos sie dzialo czy to zdrowotnie czy w jakiejs innej formie to oczywiscie zaraz napisze na forum...ponadto cioteczko ja nie mam czasu wpadac ot tak sobie na forum i pisac ach i och...jesli mam konkrety to pisze.
Przy moich psiakach mam naprawde zapieprz, czasem nie nadazam sprztac szczylow czy zasrakanych wykladzin....wybacz mam pod opieka w sumie 9 psiakow z kazdym musze wyjsc na spacer, nie kazdego psiaka moge wziasc bez smyczy, mam dziadki z ktorymi musze kursowac po 6-7 razy dziennie, dodatkowo podworko tez musze obskoczyc po koopach ,czesc psiakow bierze leki, mam mase spraw zwiazanych z psiakami o ktorych musze pamietaca oprocz tego prowadze normalne zycie....musze isc porabac drzewo, przyniesc wegiel , napalic w piecu i skoczyc po zakupy...wybacz ale zycie na wsi to nie miasto...

Posted

Arktyko, nie obrażaj się.
W domu mam 6 ( do niedawna 7 ) chorych psów, konia w hotelu, którego muszę wyczyścić, oporządzić boks. Pracuję 10 godzin dziennie, a po nocach siedzę robię ogłoszenia psom, których mam 5 w hotelikach, między innymi w Twoim.Mieszkam i pracuję na wsi.
Ale parę słów co 2- 3 dni na wątku każdego z 9 psów można napisać, jest to między innymi promocja Twojego hoteliku.
Cieszę się, że będziemy mogli wymienić zdjęcia w ogłoszeniach.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...