israel Posted December 3, 2010 Author Posted December 3, 2010 danka1234 napisał(a):sa jakies wiesci na ten temat? Domek dziś dzwonił, zapowiada się obiecująco. Szukamy kogoś do sprawdzenia. A co tam u chłopaków? Martwimy się o Nich, u nas taka straszna pogoda. Czy kubraczki już dojechały? Sponsorom dziękujemy za nie serdecznie. Pozdrawiam Quote
danka1234 Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 allegro dla Korka; http://allegro.pl/korek-3letni-jamnik-szorstkowlosy-szuka-domu-i1352662066.html allegro dla Tobiego; http://allegro.pl/tobi-4-letni-jamnik-gladkowlosy-szuka-domu-i1352666486.html Quote
nescca Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 israel napisał(a):Domek dziś dzwonił, zapowiada się obiecująco. Szukamy kogoś do sprawdzenia. A co tam u chłopaków? Martwimy się o Nich, u nas taka straszna pogoda. Czy kubraczki już dojechały? Sponsorom dziękujemy za nie serdecznie. Pozdrawiam Niestety...kubraczkow jeszcze nie ma.... czekamy. Quote
danka1234 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 zanim dotrą te kubraki to ubierzcie proszę chłopaków w jakiekolwiek szmatki,sweterki po dziecku bo jest strasznie zimno. Czy mogę liczyc na jeszcze jakies ładne fotki do ogłoszeń?bo nie ma odpowiedzi na moje zapytanie a chciałabym im przez ten weekend zrobic wiecej ogłoszen israel,usuń prosze wszystkie linki ogłoszeniowe Tobiego z 1 strony,zrobie mu nowe ogłoszenia z nowa treścią bo w tamtej wypada niekorzystnie jako agresorek. Przeczytaj prosze tresc z allegro i napisz czy moze tak zostac ,czy cos zmienic lub dodac zeby z kolei nie przesłodzić. Quote
AMIGA Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Dziś wybieramy się z wizytą przedadopcyjną do Jerzmanowic. Kciuki potrzebne, żebyśmy szczęśliwie dotarły. Na szczęście dziś śnieg nie sypie :-) Quote
JamniczaRodzina. Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Dzięki dziewczyny trzymamy:kciuki::kciuki::kciuki: Quote
israel Posted December 4, 2010 Author Posted December 4, 2010 danka1234 napisał(a):(...) israel (...) Przeczytaj prosze tresc z allegro i napisz czy moze tak zostac ,czy cos zmienic lub dodac zeby z kolei nie przesłodzić. Bardzo ładne allegro! Może warto byłoby dodać, że Tobiaszek od razu nawiązuje kontakt z opiekunem i uznaje go za swojego właściciela. Moim zdaniem jest też pieskiem bardzo energicznym i radosnym. Taki typ pracusia. W samochodzie krótko siedział spokojnie, cały czas wynajdywał sobie różne zajęcia, w żaden sposób nie uciążliwe dla opiekuna. To takie moje pierwsze wrażenie. Dziękuję i pozdrawiam Quote
danka1234 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 naniose poprawki do allegra,czym wiecej informacji tym lepiej gdyby jeszcze mozna było liczyc na jakies fajne fotki byłoby super,dobre zdjecia to podstawa w ogłoszeniach. Quote
bianka0 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 AMIGA napisał(a):Dziś wybieramy się z wizytą przedadopcyjną do Jerzmanowic. Kciuki potrzebne, żebyśmy szczęśliwie dotarły. Na szczęście dziś śnieg nie sypie :-) AMIGA bardzo Wam dziękuję i trzymam kciuki za Was i za dom :loveu: Jak wrócicie całe i ustąpią chociaż trochę mrozy nagroda gwarantowana ;) Myślę że w tak mroźną zimę jaka się zaczęła i dalej się zapowiada Tobi nie może zostać kojcu zewnętrznym. Trudno mi coś pomóc z tekstem , kiedy nie miałam kontaktu z psami. Nescca chyba już powinny być wyniki wyskrobin. Danusiu serdeczne dzięki za pomoc we wszystkim :lol: Quote
israel Posted December 4, 2010 Author Posted December 4, 2010 Ja też dziękuję za wizytę i trzymam kciuki za szczęśliwy powrót. Ja też uważam, że dla Tobiego musimy zacząć szukać miejsca w ciepłym domu. Ta pogoda jest straszna. Przed chwilą był kolejny tel. w sprawie Korka. Szukamy kogoś jamniczolubnego z Opola do sprawdzenia domku. Quote
danka1234 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 z Opla sa dogomaniaczki,nie pamietam teraz ich nicków ale poszukam zaraz na Mapie Pomocy Dogo,moze bedzie ktos znany. Quote
israel Posted December 4, 2010 Author Posted December 4, 2010 Dziękuję serdecznie, odezwę się później - musimy jechać do weta (z osobistym Korkiem). Quote
danka1234 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 to link do watku psa z Opola,załozyła go Madziek z Opola. http://www.dogomania.pl/threads/133504-Amstaff-zag%C5%82odzony-z-chorym-sercem-!-Pomocy!-Opole a tu link do watku fundacji z Opola; http://www.dogomania.pl/threads/197275-FUNDACJA-FIOLETOWY-PIES-w%C4%85tek-og%C3%B3lny?p=15858058#post15858058 trzeba chyba pisac i pytac bo nie znam osobiscie zadnej z osób tam. Quote
AMIGA Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Czy ja mogłabym prosić o tel w sprawie tej wizyty? Bo to strasznie dużo pisania jest. Napisałam do israel, ale jego chyba nie ma teraz na dogo. Mój nr tel 697 966 551 Quote
nescca Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 [quote name='bianka0']AMIGA bardzo Wam dziękuję i trzymam kciuki za Was i za dom :loveu: Jak wrócicie całe i ustąpią chociaż trochę mrozy nagroda gwarantowana ;) Myślę że w tak mroźną zimę jaka się zaczęła i dalej się zapowiada Tobi nie może zostać kojcu zewnętrznym. Trudno mi coś pomóc z tekstem , kiedy nie miałam kontaktu z psami. Nescca chyba już powinny być wyniki wyskrobin. Kochana Bianko.... cytuje swój własny wpis ,bo chyba go nie przeczytałaś "Witam na wątku .... naprawdę nie miałam czasu wczesniej aby tu wpaść. A więc co następuje :smile: Pojechałysmu uzbrojone po zęby...włącznie z mikroskopem będąc pewnymi ,że będzie potrzebny. A tu niespodzianka......wieści są optymistyczne dla chłopaków.Tobiaszek ma APZS (alergia na pchełki.) Do tego tasiemiec. Korek podobnie ,ale Jego skóra jest w gorszym stanie. Jest powygryzana aż utwotrzyły się strupki. Dostał więc steryd(RAPIDEXON) Obydwaj chłopcy otrzymali ADVOKATE i tabletki na trzydniowe odrobaczenie.Do tego ranki na ciele chłopców będą przemywane manusanem. Pani dr.twierdzi ,że to powinno po tym leczeniu zniknąć. Nie martwcie się :smile: Na czas przemywania ran i aż do wyschnięcia psiaki będa przebywać w pomieszczeniu cieplutkim i zamkniętym. Chłopaki najprawdopodobniej za tydzień najdalej dwa mogą iść do domkow. Koszty leczenia to Korek 62 zł a Tobiesz 57zł + zrzuta na paliwo dla Pani dr. 20 zł. (60 km z objazdem). w jedna stronę " Zaskrobin wetka nie pobrała bo stwierdziła ,że nie potrzeby a szkoda podrażać koszty leczenia. Skóra chłoppców wyglada już znacznie lepiej ,więc myślę ,że wetka miała rację. Quote
bianka0 Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Tak, nie doczytałam, myślałam ze wyskrobiny były jednak pobrane. Quote
bianka0 Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 Udało się znaleźć miejsce w domowym DT dla obu chłopców.:lol: Od momentu mrozów miałam wyrzuty sumienia, że jamniki muszą przebywać w kojcach. Jest to zapewne dyskomfort dla opiekunów hotelu, jak i dla nas. Arktyka miała akurat wolne dwa miejsca, więc je zaklepałam. Z transportem też ułożyło się bardzo dobrze, bo pod koniec tygodnia TZ wiosny będzie miał transport psów z Kluczborka do Szczecinka przez Toruń i będzie mógł zabrać naszych chłopaków bezpośrednio do DT. Termin transportu zależy od gojenia się rany suczki po sterylizacji, która ma też jechać. Od czwartku do niedzieli. Quote
danka1234 Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 oby przez ten tydzien juz tak nie mroziło,chłopaki musza jeszcze jakos wytrzymac ten tydzień ale juz niedługo beda sie grzać w ciepełku. Quote
israel Posted December 5, 2010 Author Posted December 5, 2010 Super, że chłopcy będą mogli grzać się w domku. U nas temperatury koszmarne - szczególnie nocą. Wczoraj było -20 :/ Dziś niewiele lepiej. ----------- Poprosiłem o pomoc w sprawdzeniu domków z Opola i Poznania. Czekamy na odpowiedź. Quote
Andzike Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 Ufff, też się bardzo cieszę - takie malizny powinny grzać dooopkę na kanapie, a nie siedzieć w kojcu:loveu: Quote
nescca Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 [quote name='bianka0']Udało się znaleźć miejsce w domowym DT dla obu chłopców.:lol: Od momentu mrozów miałam wyrzuty sumienia, że jamniki muszą przebywać w kojcach. Jest to zapewne dyskomfort dla opiekunów hotelu, jak i dla nas. Arktyka miała akurat wolne dwa miejsca, więc je zaklepałam. Z transportem też ułożyło się bardzo dobrze, bo pod koniec tygodnia TZ wiosny będzie miał transport psów z Kluczborka do Szczecinka przez Toruń i będzie mógł zabrać naszych chłopaków bezpośrednio do DT. Termin transportu zależy od gojenia się rany suczki po sterylizacji, która ma też jechać. Od czwartku do niedzieli.[/QUOTE] Cudowne wieści Bianko :) Ci chłopcy nie powinni w żadnym razie przebywać w kojcach. Są stworzeni do wysiadywania dziury na kanapach. Kamień spada mi z serducha ,bo spać w nocy nie mogę myśląc ,że te biedaki śpią w budach. Quote
AMIGA Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 No i w domowych warunkach na pewno łatwiej im się ta skóra wyleczy Quote
Nutusia Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 Dziś wysłałam sweterek poleconym priorytetem pod wskazany przez Biancę adres. Amigo - nie czytaj, bo teraz Twój burek podwórzowy nawet bez sweterka został! :) Quote
AMIGA Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 [quote name='Nutusia']Dziś wysłałam sweterek poleconym priorytetem pod wskazany przez Biancę adres. Amigo - nie czytaj, bo teraz Twój burek podwórzowy nawet bez sweterka został! :)[/QUOTE] Oj bo zaraz siądę i zacznę sztrykować. Ja nie wiem gdzie ja swoją ukochaną Kreseczkę oddalam! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.