Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nowa rodzina Tobiaszka prawdopodobnie niedługo się zarejestruje. Sami będą mogli o nim pisać i wstawiać zdjęcia.
Są naprawdę odważni i cierpliwi, że się tego wszystkiego nie wystraszyli i nie zrezygnowali z pieska.

Posted

Widzę kolejne szczęsliwe zakończenie na tym forum.Oby takich było jak najwięcej:)Nowemu Domkowi Tobiaszka życzę powodzenia a biance0 gratuluję wytrwałości i uporu oraz odwagi.

Posted

kazik132 napisał(a):
Widzę kolejne szczęsliwe zakończenie na tym forum.Oby takich było jak najwięcej:)Nowemu Domkowi Tobiaszka życzę powodzenia a biance0 gratuluję wytrwałości i uporu oraz odwagi.


Dziękuję. Widząc te zdjęcia wiem, że warto było.:lol:

Posted

Przebrnęłam przez wątek uffffffffffffffff...... Ciesz się psiaku szczęściem w nowym domku i że masz tak wspaniałych opiekunów, pomimo zaistniałych trudności nie opuścili cię i cierpliwie wyczekiwali twojego przyjazdu. Pozdrowienia dla wytrwałych :loveu::loveu::loveu:.
A dla Ciebie Bianko gratulacje i to takie ogromne.:multi:

Posted

Przyłączam się do gratulacji i zyczę Tobiaszkowi wiele szczęścia w na nowej;) drodze życia:p.


Ale , ale co ja widzę w nowym domku, pierwszy dzień i czyżby już piłeczka pogryziona.:razz::p

Posted

kazik132 napisał(a):
Widzę kolejne szczęsliwe zakończenie na tym forum.Oby takich było jak najwięcej:)Nowemu Domkowi Tobiaszka życzę powodzenia a biance0 gratuluję wytrwałości i uporu oraz odwagi.


podpisane wszystkimi łapami:)

Posted

yunona napisał(a):
Przebrnęłam przez wątek uffffffffffffffff...... Ciesz się psiaku szczęściem w nowym domku i że masz tak wspaniałych opiekunów, pomimo zaistniałych trudności nie opuścili cię i cierpliwie wyczekiwali twojego przyjazdu. Pozdrowienia dla wytrwałych :loveu::loveu::loveu:.
A dla Ciebie Bianko gratulacje i to takie ogromne.:multi:


ALMA2 napisał(a):
Przyłączam się do gratulacji i zyczę Tobiaszkowi wiele szczęścia w na nowej;) drodze życia:p.


Ale , ale co ja widzę w nowym domku, pierwszy dzień i czyżby już piłeczka pogryziona.:razz::p


Charly napisał(a):
podpisane wszystkimi łapami:)


Jo37 napisał(a):
Powiem tylko ............UFF .


Przyłączam się do UFFFFFF, do gratulacji, do podpisu pod ww wszystkimi łapkami czyli 2 + 12.

Posted

Tobiaszku, dużo szczęścia na nowej drodze. Bądź zawsze tak szczęśliwy jak na tych zdjęciach :)

Z całego serca dziękujemy Wam wszystkim. Szczególnie Biance0 oraz dance1234. Tylko dzięki Wam Tobiaszek jest taki szczęśliwy.

Posted

KOŃCOWE ROZLICZENIE:

Wpływy z bazarku dla Korka i Tobiasza : 1804 zł

http://www.dogomania.pl/threads/1965...-Do-30.11.2010


Leczenie Korka - 62 zł
Leczenie Tobiego - 57 zł
Dojazd weterynarza - 20 zł
Pobyt w hoteliku u Lilki Tobiasza - 184 zł
Pobyt w hoteliku u Lilki Korka - 192 zł

Koszty przejazdu na wizytę przedadopcyjną - 20 zł

Transport Tobiasza z hoteliku Lilki do DT Arktyki - 255 zł

Pobyt Tobiego w DT u Arktyki od 13.12.2010 - 13.01.2011 - 310 zł

Pobyt Tobiego w DT u Arktyki od 13.01.2011 - 31.01.2011( włącznie) - 190 zł

Pobyt Tobiego w DT u Arktyki od 01.02.2011 - 14. 02.2011( włącznie) - 140 zł

Kastracja Tobiego - 100 zł
Antybiotyk - 8,30 zł

Pobyt Tobiego u Arktyki od 15.02.2011 - 20.02.2011 ( włącznie) - 60 zł

Transport Tobiasza do nowego domu ( 70 km sic! ) -430 zł


Wydatki : 2028,30 zł


Pozostało - 0 zł

Posted

Dla obu piesków KORKA i TOBIASZKA okres tułaczki i porzucenia dobiegł końca. :multi:

Wszystko zakończyło się jak w dobrej bajce, każdy z nas lubi takie opowiadania :razz:
Były w nim momenty dramatyczne, wesołe, był też morał.
ALE NAJWAŻNIEJSZE JEST SZCZĘŚLIWE ZAKOŃCZENIE

WSZYSTKIM OSOBOM, KTÓRE POMOGŁY BEZINTERESOWNIE ZNALEŹĆ PIESKOM DOM SERDECZNIE DZIĘKUJĘ :loveu:

Posted

bianka0 napisał(a):
Nowa rodzina Tobiaszka prawdopodobnie niedługo się zarejestruje. Sami będą mogli o nim pisać i wstawiać zdjęcia.
Są naprawdę odważni i cierpliwi, że się tego wszystkiego nie wystraszyli i nie zrezygnowali z pieska.



Bardzo nas to cieszy. Tobiasz zasługiwał na najlepszy domek. Dzięki Bianko za wszystko co dla chłopaków zrobiłaś. Duuużo zdrówka Ci życzę.Uściski dla Tobiaszka i nowego domku :)

Posted

[quote name='bianka0']Dla obu piesków KORKA i TOBIASZKA okres tułaczki i porzucenia dobiegł końca. :multi:

Wszystko zakończyło się jak w dobrej bajce, każdy z nas lubi takie opowiadania :razz:
Były w nim momenty dramatyczne, wesołe, był też morał.
ALE NAJWAŻNIEJSZE JEST SZCZĘŚLIWE ZAKOŃCZENIE

WSZYSTKIM OSOBOM, KTÓRE POMOGŁY BEZINTERESOWNIE ZNALEŹĆ PIESKOM DOM SERDECZNIE DZIĘKUJĘ :loveu:OJ,ja też bardzo lubię takie bajki!Dziękuję,że mogłam na taka właśnie się natknąć.Dodaje wiary i sił.Bo tu niestety wiele bajek nie ma takiego finału:(

Posted

Dzisiaj znowu napadłam telefonicznie nowy dom Tobiaszka. Wytrzymałam 24 godziny.

Tobi dzisiaj już całkowicie się wyciszył.Wczoraj bardzo długo rozrabiał. P.Krystyna mówiła, że spał na stojąco, a jeszcze próbował się bawić. Biegał od jednej osoby do drugiej, każdy nowy odgłos wzbudzał ponownie jego zainteresowanie. Myśleli, że już nigdy nie uśnie, w końcu wylądował w łóżku nowej pani.:lol: Na początku spał bardzo czujnie, ciągle podnosił główkę, pogłaskany usypiał. Nad ranem zmęczenie zwyciężyło i już smacznie usnął.
Dzisiaj już dużo spokojniej ucinał sobie drzemkę.
Kuleje na przednią łapkę, ale bardzo delikatnie, kiedy zaczyna chodzić, potem to ustępuje. Ma łupież na skórze i zrogowacenia na łapkach. Widać że psisko swoje w życiu przeszło, on był chyba do schronu przywieziony z interwencji.
Dzisiaj zapoznał się z drugą córką państwa, ją też przywitał jak starą znajomą.
Na dworze zapoznał się z sunią ON-ką. Ona go polubiła, była przyzwyczajona do poprzedniego jamniczka. Tobiaszek już był nią mniej przestraszony, nawet mniej na nią jazgotał.
W domu łasił się do starszego pana ( ojca p.Krystyny), ale na dworze już go obszczekał jak intruza. Zaczyna mieć poczucie własności terenu.
Wczoraj raz podniósł nóżkę i siknął, ale popatrzył przyłapany na tym i skarcony już więcej tego przez cały dzień nie zrobił. Kupka była wczoraj wieczorem, w nocy nie było.
Wczoraj nie miał czasu jeść, dużo pił. Dzisiaj miał wilczy apetyt, brzuszek był jak piłeczka.
Bardzo chce się przypodobać ludziom, bardzo chce być kochany.
No i on nareszcie ma tyle osób do kochania.

SzczepoN dzisiaj mi opowiadał, że jak go przywiózł to posiedział chwilkę, napił się herbaty. Kiedy wstał do wyjazdu, Tobiaszek już był gotowy do dalszej z nim podróży :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...