Krysia Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Tylko jeden był w ubranku bo jest chory ma powiększone migdałki:shake: pod orzechem:lol: Quote
yunona Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 No strptiz jak się patrzy. Faceci nie za bardzo lubią ubranka. Harutek na mnie warczy jak mu zakładam (ostatnio przymierzałam zeszłoroczne czy dobre, czy trzeba nowe). Złapał zębami za ubranko i trzepał zły. Zabrałam mu bo z gołą d... musiałby latać zimą. ;). Quote
Krysia Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 yunona napisał(a):No strptiz jak się patrzy. Faceci nie za bardzo lubią ubranka. Harutek na mnie warczy jak mu zakładam (ostatnio przymierzałam zeszłoroczne czy dobre, czy trzeba nowe). Złapał zębami za ubranko i trzepał zły. Zabrałam mu bo z gołą d... musiałby latać zimą. ;). Tobi uwielbia ubranka i prosi żeby go ubrać:cool3: a to ubranko jest jeszcze na Toffika za duże i zostało w żywopłocie jak się przeciskał:multi: Jak to się mówi do pierwszych krzaków:diabloti: Quote
docha Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Krysiu, a co one wypatrzyły na tym orzechu? Quote
Sarunia-Niunia Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Super fotki!!! Kurcze, jak fajnie patrzeć na szczęśliwe jamniorki, ech..... http://images46.fotosik.pl/1151/aa487cf7a8977b72gen.jpg Był sweterek... http://images50.fotosik.pl/1204/e94eebfa579b3160gen.jpg ...i nie ma sweterka:) http://images37.fotosik.pl/1157/9cacb602587a9a67gen.jpg jesienni panowie... trzej... Quote
Krysia Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 docha napisał(a):Krysiu, a co one wypatrzyły na tym orzechu? Odebrałam wdzianko Toffika i powiesiłam na gałęzi:) Quote
bianka0 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Śliczne te trzy kasztanki leżące pod orzechem :evil_lol: http://images37.fotosik.pl/1157/9cacb602587a9a67gen.jpg Quote
ALMA2 Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Piekne zdjęcia, maluchy rosną, że ho, ho. Mnie roczulaja ich okrągłe różowe brzuszki. :loveu: Tobiaszek to teraz tak dumnie wygląda.:p maluchy maja jeszcze mleczne ząbki, czy sie mylę, a Tobiaszek nie ma dosyć ich podgryzania - bo takie ząbki to jak igielkia, tu jeszcze podwójnie. Quote
JamniczaRodzina. Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Urocze jesienne jamniki.Pomiziało by się te małe brzucholki.:loveu: Quote
Krysia Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 ALMA2 napisał(a):Piekne zdjęcia, maluchy rosną, że ho, ho. Mnie roczulaja ich okrągłe różowe brzuszki. :loveu: Tobiaszek to teraz tak dumnie wygląda.:p maluchy maja jeszcze mleczne ząbki, czy sie mylę, a Tobiaszek nie ma dosyć ich podgryzania - bo takie ząbki to jak igielkia, tu jeszcze podwójnie. Tak mają jeszcze mleczne ząbki:evil_lol: ale nauczyły się delikatnie podgryzać:roll: a i ja dbałam żeby sobie je tępiły (gryzą dużo patyków)i już nie są takie bardzo ostre.Liczę że malcy mają ok 3 miesięcy a u mnie są 2:multi:.Dzisiej byłam z Toffim u weterynarza bo był smutny a dziś w nocy okazało się co mu jest:razz:.Gardełko spuchło że nie mógł prawie oddychać, migdałki się mojemu dziecku tak powiększyły:shake: Dostał zastrzyki i teraz śpi i oddycha równo i bez trudności:multi: Tobi to okaz zdrowia i dostojności:loveu: Quote
Krysia Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 bianka0 napisał(a):Śliczne te trzy kasztanki leżące pod orzechem :evil_lol: http://images37.fotosik.pl/1157/9cacb602587a9a67gen.jpg A TOBIASZ i chryzantemy :) Quote
Sarunia-Niunia Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Dużo zdrówka dla Tofisia, mizianka dla Rikusia i całuski prosto w nochalek dla Tobiaszka:):):)... Quote
Celina12 Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Cudowne Wiewiórki pod orzechem se stały....:loveu::loveu::loveu: Tofiśku zdrowiej i to szybko... Moje-jak jest zimno-chętnie noszą ubranka Quote
Krysia Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Celina12 napisał(a):Cudowne Wiewiórki pod orzechem se stały....:loveu::loveu::loveu: Tofiśku zdrowiej i to szybko... Moje-jak jest zimno-chętnie noszą ubranka Toffiś bardzo chętnie wybiegał zawsze kiedy ktoś wychodził na dwór a Rikusia trzeba na siłę wynosić i to pewnie skutek zmarżlak jest zdrowy:evil_lol: Ja szukam przyczyny i tak wymyślam:shake: a może mleko z lodówki było zbyt zimne:roll: i z tąd te pwiększone węzły chłonne:shake: Quote
JamniczaRodzina. Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Krysiu napewno mleko zimne z lodówki i dla ludzi niedobre .Bardzo łatwo można się zaziębić . Quote
yunona Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 JamniczaRodzina. napisał(a):Krysiu napewno mleko zimne z lodówki i dla ludzi niedobre .Bardzo łatwo można się zaziębić . Zgadza się kilka razy tak się własnie załatwiłam. Teraz myk w mikrofalę parę sekund i piję ciepłe :) Quote
Krysia Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 To nie to to było uczuleniowe :eviltong: Mój piesio nie może jadać świńskiej wątróbki:crazyeye::loveu: Quote
ALMA2 Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Krysia napisał(a):To nie to to było uczuleniowe :eviltong: Mój piesio nie może jadać świńskiej wątróbki:crazyeye::loveu: o rany, a jak na to wpadłaś?.i to znaczy, ze już jest ok. i maluch jest zdrowy. Quote
Krysia Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 ALMA2 napisał(a):o rany, a jak na to wpadłaś?.i to znaczy, ze już jest ok. i maluch jest zdrowy. Weterynarz powiedział że powiększone węzły chłonne to często uczulenie na coś :crazyeye: bo nie możliwe żeby aż tak się naziębił:eviltong:(naprawdę były bardzo duże jakby miał świnkę) i żebym się zastanowiła czy nie dałam mu coś innego niż zawsze:cool3: Zastanowiłam się i to była wątróbka:mad:i tak już jest wszystko w porządku:evil_lol: Ale odchorował ponieważ taki opuchnięty nie mógł jeść nawet z trudnością jeden dzień oddychał Quote
yunona Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Ja dawałam wapno dla dzieci w syropie i wtedy łagodzi uczulenie. Naprawdę pomaga, kilka razy wypróbowałam i nie tylko ja. Na wszelki wypadek miej w domu. :) Quote
bianka0 Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Właśnie Krysiu mam ropną anginę. Węzły chłonne podżuchwowe mam olbrzymie. Prawy ok. 5 cm. Tak to już jest z tym mechanizmem obronnym :shake: Quote
ALMA2 Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Kochani, czasami zadaję pytania nie żeby być wcibskim. Ale do głowy by mi nie przyszlo, że uczulenie może sie przejawiać powiekszonymi węzłami. Czasami warto takie rzeczy wiedzić i jak pomóc psu. Quote
ALMA2 Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 bianka0 napisał(a):Właśnie Krysiu mam ropną anginę. Węzły chłonne podżuchwowe mam olbrzymie. Prawy ok. 5 cm. Tak to już jest z tym mechanizmem obronnym :shake: zyczymy zdrowia, niestety zaczyna sie okres przeziebień:shake: Quote
bianka0 Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 ALMA2 napisał(a):zyczymy zdrowia, niestety zaczyna sie okres przeziebień:shake: Bardzo dziękuję :lol: Ale to jest na własne życzenie. Powstało na skutek ganiania przez tydzień po polach za małym diablątkiem wielkości kota :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.