Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 631
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mestudio napisał(a):
Dostałam zaproszenie na pw, ale w tej chwili jestem bezradna. Nie mogę zabrać psa potrzebującego stałego nadzoru weterynarza gdyż mam rozbity samochód, a do miasta ze swojej miejscowości 5 km i żadnej innej możliwości dojazdu w nagłej sytuacji. Psiak potrzebuje też pomocy przy karmieniu, a u mnie jest w tej chwili dużo piesków 7 - i pracuję w ciągu dnia. Córce nie mogę zlecić zajmowania się chorym psem bo byłoby to nieodpowiedzialne z mojej strony, wraca ze szkoły i wyprowadza psiaki na spacer po kolei - trzy tury - aby się nie pogryzły np. latając po ogrodzie, a to i tak duża odpowiedzialność dla małolaty.
Przykro mi, ale nie mogę pomóc bo mogłabym jedynie zaszkodzić psu w takiej sytuacji. Pies potrzebuje ciąglego nadzoru skoro jest chory.


I ja dołaczam do podziekowan za szybka odpowiedź :-)

Posted

Napisałam do Ani, bo widziałam gdzies, że ma fajny hotelik i psy są bardzo zadbane... ale nie wiem, czy to dla nas nie za drogo. Zobaczymy czy nas odwiedzi. Gdyby co, to będziemy szukać nowych deklaracji.

Posted

Tylko ten transport.. to tak cholernie daleko :( Jeszcze dla psa z taką psychiką :(
Teraz się zastanawiam co będzie jeśli suka znowu załamie się psychicznie, bo już jest tak przyzwyczajona do Pani Ewy i może bardzo źle przeżyć kolejną zmianę miejsca, człowieka :(

Jak tak ostatnio rozmawiałam z P. Ewą.. to powiedziała, że jeśli będzie jakaś pomoc finansowa na weta, to suka może zostać u niej dożywotnio. Nawet jej mąż się zgodził... Sama nie wiem. Strasznie ciężka decyzja.

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Zagladam i nie wiem juz co napisac :( Dt nie moge zaoferowac, finansowo tez leze.
Teraz propozycja p. Ewy...co robic?
Saba, moge tylko wspierac myslami...

Ja też nie wiem :(
To, że ostatnio Pani Ewa kazała zabrać sunię było podjęte pochopnie, nerwowo, już z bezsilności, braku pieniędzy, bo wiadomo, że nasza sunia jest 'kosztowna' ( je tylko gotowane, z serduszkami które uwielbia, jakimś mięskiem drobiowym itp. ), a Pani Ewa ma jeszcze 2 psiaczki.

Ciężko, ciężko :(

Może faktycznie poprosić tylko o diagnozę innego weta i będzie ok ?

Posted

Dziękuję za zaproszenie na watek.Przeczytałam pierwszą i ostatnią stronę,bo późno.Jak można pomóc?JA nie chcę się wtrącać.Skoro psina może zostać tam,gdzie jest tylko za pieniądze na weta to chyba nie jest zła propozycja.Można też kupować karmę,żeby odciązyć tą panią finansowo, jeśli to dla niej problem.
Czy nie za bardzo chcecie,aby tam została?

Posted

kazik132 napisał(a):
Dziękuję za zaproszenie na watek.Przeczytałam pierwszą i ostatnią stronę,bo późno.Jak można pomóc?JA nie chcę się wtrącać.Skoro psina może zostać tam,gdzie jest tylko za pieniądze na weta to chyba nie jest zła propozycja.Można też kupować karmę,żeby odciązyć tą panią finansowo, jeśli to dla niej problem.
Czy nie za bardzo chcecie,aby tam została?


Kazik - witaj na wątku Saby. Nie wiem wszystkiego, ale z tego co wyczytałam to były w niedalekiej przeszłości zastrzeżenia do DT. A ten pies jest chory i potrzebuje dobrej opieki (może specjalistycznej karmy, lekarstw), a w DT nawet wyjazdy do weta były problemem (i patrząc na rachunki - bardzo drogo kosztowały). Patrząc na/czytając cały wątek (oczywiście jeżeli masz czas), to powiedz tak z zupełnie z obiektywnego punktu widzenia, co myślisz na ten temat.

Posted

Ja uważam,że psa należy zabrac od tej babki
Po pierwsze teraz mówi,że suka może zostać ale nie wiadomo co będzie za tydzień, dwa
Ta cała pani Ewa zachowuje się nieodpowiedzialnie, raz tak raz tak
Ona chce psu pomóc a nawet do weta wiezie go z wielką łaską
Zabierzmy sunię tam gdzie będzie bezpieczna, zabierzmy ją w miejsce gdzie będzie leczona, diagnozowana
A tu sorry nawet zdjęc się doprosić nie można

Posted

Niestety zgadzam się z Atomówką. Jeśli nadal będzie problem ze zdjęciami i świeżymi wieściami to się musimy liczyc z tym ze na wątku nikt nie będzie bywał i nie pomoże.

Posted

Nie mówiąc o tym, że ktoś, kto płaci za dt i weta to powinien miec wpływ na leczenie i wybór wet...a tutaj niestety Pani bierze tylko pieniądze ale sama podejmuje decyzje...jak by kasy nie dostała, to pies lezałby do końca życia cierpiąc w garażu??? Dla mnie ten dt jest do bani.

Posted

Kinia zabierzmy ją od tej całej pani Ewy proszę
Deklarację są wieć zostaje transport i sunie ma szansę na normalność
Kinia odnośnie transportu nikt się nie odzywał?
Dziś wpłynęła dla suni 30 zł z bazarku ogłoszeniowego który dla niej organizowałam ( link na poprzedniej stronie)
ode mnie jest 50 zł + 10 zł stałej więc kwotę 90 zł przeleją na sunieczkę jak dostane konto ( nie wiem czy już teraz przelać, czy poczekać aż ktoś na transport się znajdzie?)

Posted

To bardzo, bardzo przykre.:-( Ale tak na prawde , czy mozecie napisac dlaczego Saba umarla? Na co chorowala? Przeciez jeszcze kilka dni temu planowaliscie przeniesc ja do innego dt? Czy przenosi sie psa w stanie agonalnym ? Czy nie ma tu zbyt wiele znakow zapytania?
Czy nie nalezy sie wyjasnienie tym wszystkim, ktorzy sledzili jej losy?
Moze ja zbyt opóźno przyszlam na jej wątek, i nie mam prawa zadawac tych pytan...:-(
Ale to dziwny wątek:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...