*kleo* Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Cześć :p Paaula napisał(a):oczywiście, że z przysmakami, bez tego ani rusz. Tylko po prostu ona się szybko rozprasza. Potrafi ładnie stać gdy jest cicho, ale gdy coś usłyszy to już ciężko. To u nas odwrotnie, Ulcia nie lubi ćwiczyć w samotności, woli mieć widownię (wyobraźcie sobie moje zdziwienie, kiedy zaczynałam ćwiczyć z 3-miesięcznym szczylem, który w ciszy wariował, a w hałasie stał jak zaczarowany :evil_lol:) Quote
*Agnieszka* Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Paula u nas też tak było,do dziś czasem na wystawie potrafi mi grzecznie nie stać..ale dostajemy jak na razie lokaty...pewnie do czasu:evil_lol:ale codziennie ćwiczymy,najbardziej w rozpraszających miejscach..musisz być cierpliwa,u Ciebie w tym na plus że jest jeszcze młoda i chłonie polecenia jak gąbka..my zaczęliśmy dopiero po 1.5 roku(Moni nie umiał nic:(dosłownie nic!nawet nie chodził na smyczy..)ale dzień po dniu,duuuużo cierpliwości i naprawdę widzę postępy:) Quote
*Jot* Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 *kleo* napisał(a): To u nas odwrotnie, Ulcia nie lubi ćwiczyć w samotności, woli mieć widownię (wyobraźcie sobie moje zdziwienie, kiedy zaczynałam ćwiczyć z 3-miesięcznym szczylem, który w ciszy wariował, a w hałasie stał jak zaczarowany :evil_lol:) A ja się nie dziwię bo mój Apollo ma to samo.Jak jestem z nim sama to się kręci i próbuje ucieczki.A wystarczy jedna osoba patrząca i już jest ideał prawie.Słucha i robi to co chcę.:p Quote
Mawe Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Witamy się po raz pierwszy i zapraszamy do nas. Panienka prześliczna. Moja jędzula niechętnie ćwiczy a na wystawach bywa różnie. Quote
*Agnieszka* Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 jot11 napisał(a):A ja się nie dziwię bo mój Apollo ma to samo.Jak jestem z nim sama to się kręci i próbuje ucieczki.A wystarczy jedna osoba patrząca i już jest ideał prawie.Słucha i robi to co chcę.:p Szkoda że u mnie tak niema,ale może systematyczną pracą wypracuję sobie takie posłuszeństwo.. Quote
Paaula Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 Po prostu muszę ciężko pracować, ale do naszego debiutu jeszcze daleko więc damy radę ;) Idę zjeść kolacje i spać, a wy urządźcie sobie u mnie w galerii nocną pogawędkę, żebym następnego dnia miała co czytać ;) Quote
Marzena* Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 U mnie każda dziewczyna inaczej się zachowuje. Carmen potrafiła stać od początku, od kiedy przyjechała z hodowli, nic jej nie przeszkadza, umie sie skupić. Za to z ringówką było gorzej. Okazało się, że problemem było dobranie odpowiedniej ringówki. Viky pójdzie ładnie i na zwykłym sznurku, ale statyka to koszmar. Kompletnie nie chciała stać. Natychmiast siadała. Przez dłuższy czas musiałam stawiać jej miedzy łapami koszyczek zeby nie siadała. O postawie mogłam zapomnieć. Jak już opanowałyśmy nawyk sadzania tyłka to ćwiczymy ustawianie. jest już lepiej, ale do ideału ta nam bardzo daleko. I oczywiście sa dni gdy nic nie wychodzi bo dziwczyny nie mają ochoty na ćwiczenia. Wtedy im odpuszczam bo nie chcę utrwalać złych nawyków. A i jeszcze jedno Carmen jest nagradzana podczas ćwiczeń i to ją motywuje, Viky jest łakomczuchem i może dostać przysmak dopiero na koniec bo inaczej już skupi sie tylko na szukaniu smaczka. W czasie ćwiczenia stosujemy tylko pochwały i to działa. Quote
*Agnieszka* Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Najważniejsza to wytrwałość,nikt nie powiedział że jest łatwo,chociaż zdarzają się psiaki z którymi nie ma problemu.. Quote
Paaula Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 zabrałam małą dziś w miejsce, którego się boi (niedaleko jeżdżą duże samochody a na ich widok ucieka) Jest takim łakomczuchem, a jak ją ustawiałam w tym miejscu to nawet przysmaka nie chciała Quote
iberia Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Paaula napisał(a):możecie mi zaśmiecać tą galerię, bo widzę, że nie tylko ja wydaję tyle kasy na psa. W tym miesiącu muszę kupić ringówkę i ubranie na tej stronie, którą mi podała Marzenka. Karmę mamy już w zapasie ( hodowca polecił Starterem karmić i przy zamówieniu 10kg wcale tak drogo nie wychodzi) smaczki dziś kupione, no to jeszcze został transporter i trzeba pieniądze odkładać na wystawy Witam sliczna ta maleńka. własnie przeczytałam cała wasza galerie :) Dziewczyny tak się rozgadały o uwielbianych przez nas psich zakupach ze umknął im twój post o karmieniu malej bo jakby nie plotki o zakupach hihihih to pewnie każda by ci juz napisała, ze na startera to ona jest juz a duża ;) Jest to karma dla suk w ciąży, karmiących i szzeniaków w okresie odstawiania ich od jedzenia matki, a teraz to juz royal junior :) Quote
Princess_York Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Musicie tam często chodzić ;) . I się przyzwyczai , rynek ,tam gdzie dużo ludzi to jest idealne miejsce . Quote
Paaula Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 iberia napisał(a):Witam sliczna ta maleńka. własnie przeczytałam cała wasza galerie :) Dziewczyny tak się rozgadały o uwielbianych przez nas psich zakupach ze umknął im twój post o karmieniu malej bo jakby nie plotki o zakupach hihihih to pewnie każda by ci juz napisała, ze na startera to ona jest juz a duża ;) Jest to karma dla suk w ciąży, karmiących i szzeniaków w okresie odstawiania ich od jedzenia matki, a teraz to juz royal junior :) hodowca mi polecił karmić tym, sama byłam zdziwiona, ale royala dla yorków nie polecała Quote
*Agnieszka* Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Paula ja miałam identyczną sytuację z Monim,co w domu pięknie i spokojnie się wystawiaj to w miejscach mu nie znanych i hałaśliwych dosłownie mi wariował,pomału go przyzwyczaiłam,tylko uważaj żeby nie przesadzić,ja raz przesadziłam to póżniej baaardzo długo się buntował i nie chciał wystawiać nawet w domu(zraził się),dlatego musisz się uzbroić w cierpliwość.... Quote
iberia Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Ale starter tez jest firmy royal, tylko dla maluchów kilku tygodniowych. No ale jak wolisz wybór kamy zależy od ciebie Quote
slawi Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 iberia napisał(a):Ale starter tez jest firmy royal, tylko dla maluchów kilku tygodniowych. No ale jak wolisz wybór kamy zależy od ciebie Masz rację zupełnie to umknęło, ja też pierwszy raz spotykam się z karmieniem szczeniaka w tym wieku starterem Quote
Marzena* Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Paaula napisał(a):hodowca mi polecił karmić tym, sama byłam zdziwiona, ale royala dla yorków nie polecała A mi hodowca (ten sam ;) ) polecał karmienie Eukanubą i właśnie Eukanubę dostałam jako wyprawkę ;) Ja jednak zmieniłam na Royala (oczywiście stopniowo). Dla mnie to też było dziwne, że starter w tym wieku, ale skoro hodowca polecił... Quote
Paaula Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 Ja dostałam w wyprawce starter właśnie a kupiłam małą w wieku 4,5 miesiąca. Hodowca powiedział, że można też za zmianę karmić Eukanubą, więc jak mi sie ten worek skończy co mam startera, to kupię dla spróbowania Eukanubę, bo starter już jej się powoli nudzi. Quote
karkakarka Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Hej - a ja też dostałąm (chyba) startera - poleceną miałam eukanubę. A i tak jesteśmy na orijenie hehe Mało zdjęć Sabrinki :/ Quote
Paaula Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 Dam zdjęcia w weekend obiecuję ;) Jutro jadę z małą na obcinanie pazurków i może trochę uszka wygolimy. Zobaczymy Quote
*Jot* Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 No to super,że już jutro weekend się zaczyna :razz: Będą zdjęcia :multi: Hej !! Quote
Paaula Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 cześć. leń mnie dziś dopadł :shake: Quote
Gucci13 Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 hej:multi: to może chociaż 1 foteczka się znajdzie?:) Quote
Marzena* Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 Cześć Dziewczyny :) Czekamy na te weekendowe fotki :) Quote
Paaula Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 dziś żadnych fotek nie zrobiłam, ale może na komputerze jakąś znajdę. Byłyśmy dziś u weterynarza po tabletki na odrobaczenia dla psiaków i zważyłam małą 2,7 waży. Na wadze kuchennej mi ponad 3 wychodziło. No i w przysmaki się zaopatrzyłyśmy. . Quote
Paaula Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 Proszę bardzo: nie chce zdjęć śpiąca jestem To nie są najnowsze zdjęcia ale tylko te się nadawały Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.