koelka Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Ponoć byli w schronisku, ale go nie znaleźli... nie wiem, może w budzie schowany siedział. Ważne, że przed mrozami wrócił do swojego domku:) A Luiza wszystko sprawdzi. Quote
luizkamor Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Pewnie, ze wybadam. Wezme aparat zrobie foty :) Trzeba ich sprawdzic no i on przeciez ma oczka chore, musza go leczyć. Quote
koelka Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Odwiedziłam dziś Orzeszka:) Nazywa się Tobi - od 7 lat i ma się dobrze;) Właściciele byli po niego w schronisku, ale nie wypatrzyli go w boksie (a on siedział zaraz po prawej stronie na końcu). Dopiero ktoś z rodziny wypatrzył go w internecie i ich powiadomił. Poradziłam ludziom, żeby go zachipowali albo choć adresówkę kupili. Nie miałam niestety aparatu przy sobie, więc nie zrobiłam zdjęcia. Ale dobrze, że ma się dobrze:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.