Jump to content
Dogomania

Bounty, PINACOLADA (od str. 24) i Remis - nasze paskudki :)


Recommended Posts

  • Replies 392
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wszedzie sie wcisne ;) We wszystko co może przypominać norke albo bude ;)


Wyjasnienie:
Pies ma swoje cudne, sliczne, mieciutkie poslanko, ale lubi spac w roznych "egzotycznych" miejscach. My go do tego nie zmuszamy :)

Posted

[quote name='Paulinka18']Bounty jest śliczniutki :loveu: Czy będziecie podbijać ringi wystawowe? :cool3:
Oczywiscie! :)

Przecież nawet wode pije z taką gracją, że żal by bylo jego talentow nie wykorzystać...


Ale niestety jesteśmy w tym za bardzo zieloni, więc boje sie że może sie nam nie udać...

[quote name='kalinaM']nom bounty śliczny....podbijajcie ringi podbijajcie bo ja bede:eviltong: ...

Dla takiej slicznioty jak Perla, Bounty bedzie ciagle zloto zdobywal ;) Hehe

Posted

A teraz ostatnie zdjęcia Remisa jakie mam







Troche o nim:
Remis jest 100% kundlem, majacym 12 lat, zostal znaleziony przez mojego tate na praskiej giełdzie spożywczej mieszczącej się w miejscowości Ząbki pod Warszawą.
W momencie gdy go znalezli byl malutkim szczeniakiem majacym 6tyg, max 8 tyg.
Do 4tego miesiaca swojego życia mieszkal u mojej cioci, a jednoczesnie wspolpracownicy mojego taty. Przez ten czas, tata męczył moją mame aby sie zgodziła na przygarniecie psiaka.
My z bratem nic o tym nie wiedzieliśmy, w koncu ktorejs niedzieli gdy z bratem gralismy w Mortal Kombat na Nintendo do mieszkania wszedl tata z zabawnym szarym psiakiem na pieknej brązowo kremowej smyczy i takiej samej obróżce, nieslychanie pasującej do jego umaszczenia.
(Ma ją do dziś ;D)
Nie wiedzieliśmy jak go nazwać, zwlaszcza, że byl to nasz pierwszy pies (wczesniej same suczki mielismy) i jakoś tak wyszlo, że nazwaliśmy go Remis (to chyba przez taki sam poziom życia gdy gralismy w Mortal Kombat).
Remis byl z nami caly czas, 2 razy nawet udalo mu sie uratować życie dzieci moich rodzicow... Wkurzalo go strasznie gdy ktoś byl w stosunku do mnie albo do mojego brata agresywny, zwlaszcza jak wyskakiwal z nożem.
Zycie toczylo sie nam cudownie, lecz niestety w 1999 roku musialam wyjechać z mamą. Sasiad nam psa zakosil, pies zniknal. Szukaliśmy go 2 lata, w koncu sąsiad nam powiedzial że widzial jak Remis lezal rozjechany na poboczu. Jakoś nie chcialo mi sie wierzyć, ale jakie są szanse na znalezienie psa po 2ch latach? Marne.
W sierpniu 2003 pojechalam z koleżanką do schroniska na Paluchu, jechalysmy z zamiarem zabrania stamtad pieska dla jej chlopaka. Wrocilismy z podwyzszonym poziomem adrenaliny: NA PALUCHU BYL MOJ REMIS! Blagalam rodzicow, żeby pojechali ze mna tego samego dnia, nie chcieli wierzyc, że go znalazlam, w koncu na drugi dzien pojechalismy z kolega mojego brata aby moja mama sie upewnila że to on. (Gdybym byla wtedy pelnoletnia bym juz wtedy go zabrala, ale niestety mialam 17 lat)
Pojechalismy, powiedzielismy że tam jest nasz psiak, z radosci zapomnialam nr. obrozy, ale pamietalam że miala numer B 5.... znalezlismy go.
Dlugo czekalismy aż nam pozwola go zabrać (papierki, wteterynarz). Siedzieliśmy więc przed budynkiem z Remisem ktory nas już sobie przypomnial :) (On byl jedynym psem w boksie ktory na nas nie szczekal).
Wtedy jedna Pani spytala sie "Jak bedzie mial na imie", jakie jej zdziwienie bylo gdy powiedzialam że ma imie od 4tego miesiaca życia.
Wrocilismy do domu, Remis nawet pamietal ktore drzwi, ktore pietro...
Schronisko go za bardzo nie zmienilo, nadal jest strasznym pieszczochem broniacym swoich, nieslychanym zazdrosnikiem, ma dodatkowo kilka blizn na pyszczku... Ale w koncu nasza zguba jest w domu... :)

Posted

ale mieliscie szczescie ,ze go znalezliscie:-D -sliczny psiak ,a sasiada :snipersm:.wierzyc sie nie chce ,ze ludzie sa tak podli :angryy: .a haszczątko jest kochaniutkie

Posted

Carolcia napisał(a):
ale mieliscie szczescie ,ze go znalezliscie:-D -sliczny psiak ,a sasiada :snipersm:.wierzyc sie nie chce ,ze ludzie sa tak podli :angryy: .a haszczątko jest kochaniutki

Sąsiad sie nagle wyprowadzil...

Posted

[quote name='bigos']Starcie z kachuchą:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

One uwielbiaja polować na ptactwo, nie moja wina, że on już u hodowcy zaczynal... i to na gumowe ^^.

I co jest? Remis i jego życiowa historia sie wam nie podoba?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...