Shikka Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Anuś...wiem że Ci jest ciężko ( wiem wiem, takie gadanie niewiele zdziała ) ale zobaczysz że z czasem bedzie lepiej...masz psiury i kociura...wiesz że one też się o Ciebie martwią...?? Nawet jeśli w tej chwili nie potrafisz mysleć o swoim własnym dobrze, pomyśl o nich...spróbuj się usmiechnąć...dla nich... One czują to co Ty... Kotek, nie chcę się narzucać, prześlę Ci mój numer i gg na PW...jeśli chcesz pogadać...daj tylko znaka...przecież taka fajna z Ciebie babeczka :cool3: Quote
anuleq Posted March 8, 2007 Author Posted March 8, 2007 Shikka napisał(a):Anuś...wiem że Ci jest ciężko ( wiem wiem, takie gadanie niewiele zdziała ) ale zobaczysz że z czasem bedzie lepiej...masz psiury i kociura...wiesz że one też się o Ciebie martwią...?? Nawet jeśli w tej chwili nie potrafisz mysleć o swoim własnym dobrze, pomyśl o nich...spróbuj się usmiechnąć...dla nich... One czują to co Ty... Kotek, nie chcę się narzucać, prześlę Ci mój numer i gg na PW...jeśli chcesz pogadać...daj tylko znaka...przecież taka fajna z Ciebie babeczka :cool3: Ciężko? Ja tu kryzys tozsamosci przechodze, popadam w tzw. "Babski Alkoholizm" i gdyby nie psiur, to zapewne już dawno znalazlabym się na Prozacu... Poza tym nie wiem jak mozna być takim hm... siusiakiem jak on :/ Wyjasni mi ktoś? Edit: Aparat wyprowadził się razem z nim... Quote
Shikka Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Siusiaki czasem takie są...i nie ma siły na nie... Zresztą nie będę prawić morałów...nie od tego jestem... Fajnie że jesteś :) Brak tu było Ciebie i Twoich łobuzów :) Quote
kalina. Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Anuleq nie martw sie,tyle zycia przed Tobą:calus:. Quote
Paulina87 Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 anuleq tyle czasu nie gadałyśmy. Strasznie mi przykro. Jednak nie możesz się tak pogrążać. Przecież to nic nie da a jedynie pogorszy Twój stan psychiczny. Zamiast wpadać w dół rozpocznij życie na nowo. Mów sobie, że może być już tylko lepiej. To, że on okazał się prawdziwym [cenzura] ;) nie znaczy, że nigdy nie poznasz kogoś na kim będziesz mogła polegać. Przecież tyle życia przed Tobą, jesteś młodą kobietą, którą stać na coś więcej niż dołowanie się. Ja wiem, że to nie jest łatwe bo dla wielu ludzi podniesienie nawet z najmniejszego dołka jest ciężkie, ale jeśli się upadło trzeba poprostu wstać z podniesioną głową i iść dalej. Tutaj na DGM masz ludzi, którzy Cię wesprą. Quote
Anashar Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 Paulinka18 napisał(a):anuleq tyle czasu nie gadałyśmy. Strasznie mi przykro. Jednak nie możesz się tak pogrążać. Przecież to nic nie da a jedynie pogorszy Twój stan psychiczny. Zamiast wpadać w dół rozpocznij życie na nowo. Mów sobie, że może być już tylko lepiej. To, że on okazał się prawdziwym [cenzura] ;) nie znaczy, że nigdy nie poznasz kogoś na kim będziesz mogła polegać. Przecież tyle życia przed Tobą, jesteś młodą kobietą, którą stać na coś więcej niż dołowanie się. Ja wiem, że to nie jest łatwe bo dla wielu ludzi podniesienie nawet z najmniejszego dołka jest ciężkie, ale jeśli się upadło trzeba poprostu wstać z podniesioną głową i iść dalej. Tutaj na DGM masz ludzi, którzy Cię wesprą. Lepiej bym tego nie ujął :) Oczywiscie podpisuję się pod każdym słowem Paulinki :) Anuleq, nigdy nie jesteś sama :) I nigdy nie będziesz :calus: Quote
anuleq Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 Skarby, dziekuje wam. Ale mimo wszystko jeszcze potrzebuje czasu aby wszystko przeanalizowac. To nie byl pierwszy raz gdy sie na kims zawiodlam, tylko juz kolejny (a setny na tej samej osobie), wiec tu nie chodzi tylko i wylacznie o samego dola, ale o wku...rzenie na caly gatunek ludzki. Quote
nathaniel Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Anuleq,bo gatunek ludzki tak ma, ze czasami mu odbija i czlowiek potem sie zastanawia nad calym swiatem. Masz piesunie Quote
Marta_Ares Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 hej Anuleq jak sie czujesz? co u Ciebie?? Quote
anuleq Posted April 14, 2007 Author Posted April 14, 2007 [quote name='Marta_Ares']hej Anuleq jak sie czujesz? co u Ciebie?? Pies sie czuje dobrze. Ja sie czuje fatalnie. Mam paskudne wyniki badan a za poltora miesiaca ide pod noz. Aby nie bylo: Zobaczcie jak wygladam majac 10 miesiecy Quote
kalina. Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Co tam u Was? Spojrz Pinacolada bedzie wystawiana... Stawka SH do Płocka: SUKI klasa szczeniąt: PINACOLADA Fortunatus (o: Kasdan de Ciukci, m: Pocahontas Fortunatus) Quote
Paulina87 Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 To w takim razie trzymamy kciuki za Pinacoladke :multi: :multi: Quote
chicken Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Ojej! Ale Bounty wyrosl :loveu::loveu: A Pinacolade wystawia ten kto mysle ze ja wyatwia? :roll: Quote
anuleq Posted May 8, 2007 Author Posted May 8, 2007 chicken napisał(a):Ojej! Ale Bounty wyrosl :loveu::loveu: A Pinacolade wystawia ten kto mysle ze ja wyatwia? :roll: Ja sie z tym panem nie kontaktuje. Nie wiem czy pinacolada jest z nim, czy z kim innym. Bounty mial dzisiaj drugi atak padaczki. Quote
kalina. Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 Z tego co wiem Pinacolada została w hodowli.Widziałam ja na wystawie w Opolu ale mam tylko jedno zdjęcie z nią. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.