Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 190
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kremóweczka za TM:-(:-(:-(

"slodkich snow przepraszam Cie bardzo ze nie odzywalam sie tak dlugo ale mam sporadyczny dostep do netu. dzis jest okropny dzien ale winna Ci jestem wyjasnienia co i jak dzialo sie u Lali bo tak nazwalam malutka. od razu po przyjezdzie poszlysmy do weta nie wiem czy kojarzysz ale psina miala w okolicach rzuchwy niewielki guzek i ciagla wydzieline z pysia (stad ten nieprzyjemny zapach). wet podejrzewal ze to albo jakis ropien albo co gorsza zmiany nowotworowe. dostala odpowiednie leki i zyla sobie w miare szczesliwie (mam taka nadzieje - staralam sie dac jej wszystko aby byla szczesliwa). w miedzy czasie bylysmy na zjezdzie goldenow na dzialce Laleczka wygrzewala sie na sloneczku. jednak w ciagu ostatnich dni guzek znacznie sie powiekszyl a z pysia ciekla krew z ropka o jeszcze intensywniejszym zapachu psinka byla bardziej osowiala posikiwala w domu co jej sie dotad nie zdzrzalo.zdecydowalismy ze nalezy zrobic przeswietlenie. okazalo sie ze lalka ma zlamana rzuchwe. lekarz stwierdzil ze rzuchwa musiala byc zlamana dosc dawno poniewaz nastapily nieodwracalne zmiany w tkankach miekkich a w zwiazku z jej wiekiem kosci juz sie nie zrosly nastapila tz ludzka osteoporoza.przy badaniu lekarz stwierdzil ze zwykle otwieranie pyszczka sprawia jej ogromny bol oststnio prawie wogole nie jadla owszem widac bylo ze jest glodna ale po kilku kesach pozostawiala prawie pelna miseczke. diagnoza lekarza byla nastepujaca: mozna bylo ja poddac zabiegowi usuniecia calej rzuchwy (zakladajac ze przezyla by narkoze biorac pod uwage jej wiek, rozmiary i stan zdrowia) co wydluzylo by jej zycie o miesiac bo na psiaku w tym wieku zreszta jak na starszych osobach rany kiepsko sie goja lub pozwolic jej odejsc we snie. nie chcialam byc samolubna (bo mimo ze byla u mnie tak krotko tak strasznie mi jej brak). pozwolilam odejsc psince biega sobie teraz malenka wesola a moze przytula ja ktos kto ja kochal i byl dla niej najwazniejszy.
zegnaj malenka mimo iz nasz wspolny czas byl taki krotki mam nadzieje ze zrobilam wszystko aby twoje ostatnie chwile byly szcesliwe"

Posted

O mój Boże... :-( :-( :-( :-( To dlatego tak ginęła w oczach, jakie to straszne... Tyle się jeszcze wycierpiała :-( :-( :-(

Kremóweczko nasza [ ' ] [ ' ] [ ' ]

Posted

beza81 napisał(a):
tesknie za toba malenka [']


beza-wiem, że dzięki tobie maleńka chociaż te ostatnie chwile była szczęśliwa za co bardzo Ci dziekuję:buzi:

Posted

Beza 81 jestes naprawde wspaniała,dobrze że trafiłam tutaj .Widze że nie tylko w Krakowie jest tak cudowna osoba jak pani co adoptowała Timbunie.Dla Kremóweczki ten krótki czas był najwspanialszy ,czula się kochana i nie musiała odchodzić samotnie a przecież to takie ważne dla każdego zwierzaczka .

  • 3 weeks later...
  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
  • 3 weeks later...
  • 1 month later...
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...