Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

samograj napisał(a):

Karlaa, księżniczka jest coraz piękniejsza (ona ma zawsze śnieżny nosek???)


Dzieki :]
Tak zawsze, z małymi "piegami".
Jako szczeniaczek miała czarny, później jej zróżowiał.

  • Replies 210
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 months later...
  • 3 months later...
Posted

[URL="http://digart.img.digart.pl/data/img/48/70/download/1687341.jpg"]a to inna fotka bialasa[/URL]

mortikia pokaz inne zdjecia swojej, normlanie jest identyczna jak moja :) cwaniara

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='samograj']Cześć dziewczyny!!!
Jak miło zobaczyć nasze białaski, to już dojrzałe osobniki.
Dziś dzwoniła do mnie właścicielka HAROLDA (BRUDNY HARRY), straszny pieszczoch z niego... rywalizuje z AFGANEM (rudym haszczakiem). mortikia, pamiętasz nasze spotkanie na Błoniach???Fajnie było, prawda. Właśnie z propozycją powtórzenia takiego zlotu szczeniąt z HAIDITAROD wyszła dziś pańcia Harrego.
alena-m, co Ty na to??? (Kasia rzeczywiście w tym roku jest bardzo zapracowana, na nią spadło wiele obowiazków w związku z moim pobytem w szpitalu, a teraz mamy kłopoty zdrowotne mojego męża, ale jeden dzień na spoykanie mogłaby wygospodarować)
Karlaa, księżniczka jest coraz piękniejsza (ona ma zawsze śnieżny nosek???)

Witam znów po długiej nieobecności :). Za spotkaniem byłabym za, ale ja też mam baaardzo dalego do Krakowa. Chociaż w sumie mogłabym się postarać, w końcu to spotkanie rodzinne :cool3:.

Mortikia z tego klubu nic nie wyszło... Trochę zagmatwana sprawa, właściwie to Pani Prezesce chyba na nas nie zależało :/. Ale tej "zimy" jak leżało trochę śnieżku to Kiler ciągnął saneczki :cool3:

Samograj rozumiem. Sama też mam fuuul nauki, no i oczywiście nie moę zapominać, że Kiler pragnie mieć codzienne spacerki i polowanka :razz:. Chociaż jak na razie jego największe osiągnięcie to zając (kilka kotów, no i drobniejsza zwierzynka)

zapraszam na www.photoblog.pl/alenam
w zasadzie dopiero sie rozbudowuje ale bedzie duzo fotek Kilerka
no i zaplanujmy moze jakies spotkanie :cool3:

pozdrowionka

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Podaj numer tatuażu...spróbuję pomóc.
Tatuaż jest w prawym uchu,wiec może to z naszego oddziału.
To nie jest prawowity właściciel, skoro nie zna rasy.

Posted

Marta_Ares napisał(a):
w uchu ma 4 cyfry i zadnej litery

Czytałam, że tatuż po jakimś czasie może stać się nieczytelny:roll:. Ale nie wiem - nie znam się;). Nie pamiętam czy ktoś pisał - sunia ma chipa?

Może zgubiła się komuś, a ten jej "właściciel" ją wziął?

Posted

Skoro to same cyfry to być może psinka jest z Czech lub Słowacji (tzn. tam się urodziła) :roll:

Posted

suczka jest juz u mojego Tzta, ale chyba nie wyglada na rasowego husky, tatuaz jeszcze nie sprawdzowny bo mala strasznie sie boi (byla bita) wiec nie chcialam jej dodatkowo stresowac, jutro zdjecia i wiecej info;)

Posted

wygląda, wygląda. :evil_lol: Toż to regularna haszczara :) Może nie w typie showdoga, ale hasior jak nic. I tak jak pisze SH, najprawdopodobniej pochodzi zza naszej południowej granicy. Jeżeli to rzeczywiście tylko 4 cyfry. Rozszyfrowaliscie już to?
trzymam kciuki za nowy domek. będzie dobrze..;)

Posted

wczoraj sie dowiedzialam ze to kundel bury, a nie husky i jak chce to moze mi zalatwic (ten chlopak) orginalnego "haski" (tak pisal na gg:evil_lol:) po matce rodowodowej i ojcu haszczaku bez papierow:angryy: bo on takiego bedzie mial i bedzie wygladal jak "haski"....

a to nasza Maja (imie zmienione i tak wogole nie reagowała) ,mam nadzieje ze zalicza sie do haszczakow i moge tu wstawic zdjecia?:loveu:








Posted

niczym sie nie przejmuj, to typowa reakcja i tekst handlarzy. Ich pomysłowość nirestety, nie zna granicy, a znajomość rasy jest maksymalnie ograniczona. Facet ma pojęcie o huskich jak ja o fizyce kwantowej. Jego na pewno będzie czarny, z niebieskimi oczami, i jak zywkle "po rodowodowej matce". pewnie jeszcze w typie "kanadyjskim"...
Kundla burego, to niestety, on będzie miał :)

Niczym się nie przejmuj, najważniejsze, żebyście wyprowadzili sunię na prostą. Przy odrobinie cierpliwości i miłości, nie sądzę, żebyście mieli z nią wiele problemów. Musi wam po prostu zaufać, i nauczyć się normalnie żyć. Ze swojej strony polecam tylko nie nadskakiwać jej we wszystkim, i nie wykazywać jakiejs namiernie wylewnej czułości. Miłość psia przyjdzie z czasem, zaufaniem i poczuciem bezpieczeństwa. Rozpuszczaniem się tego nie przyspieszy :), a potem moze odnieść odwrotny skutek, a na rozpuszczanie przyjdzie czas :) Po prostu zachowujcie się spokojnie, żyjcie swoim zyciem i rytmem, nie rytmem psa. Dajcie jej maksimum spokoju, najważniejsze jest okazanie jej, że jest w bezpiecznym miejscu, za parę dni zobaczysz, że będzie lepiej.

Co do papierów, to teoretycznie, gdyby się udało namierzyć hodowcę i potwierdziłby, że to sunia z jego miotu, mógłby wystawić glejt, do wystawienia wtórnej metryki, niestety, jeżeli w grę wchodzi zagranica, no to kontakt jest utrudniony. Ale rozumiem, ze papier nie w tej chwili nie jest najważniejszy :)

Posted

Kapitalne fotki :loveu:
U haszczaków miłość do wody jest dość częsta, choć nie jest regułą.

  • 2 weeks later...
Posted

Maja po pracach w ogrodku:evil_lol:


a wogole zmienia jej sie umaszczenie. Jak do nas dotarła byla w wiekszosci cala biała. teraz zaczynaja na grzbiecie pojawiac sie jej takie popielato brazowawe plamy, a na glowie gdzie niegdzie pojawiaja sie srebrne znaczenia


tu troche widac to umaszczenie

szalenstwa z moim psem:evil_lol: :loveu: :loveu::




Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...