Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='strumyk']Kryjecie czy jakies zagraniczne wojaze? :)

Ani jedno, ani drugie !:eviltong: ;)
Mamy wtedy WAKACJE, czyli odpoczywamy od wystaw, bo potem to już w każdy weekend gdzieś jedziemy, a zaczynamy Wilnem.

Posted

strumyk napisał(a):
No bo tyle jezdzicie, ze jeszcze macie czas urlopowy na wakacje :)


OK, to ze względu na dzieci, które nie chcą jechać z obozu na obóz......
A z tymi wakacjami to jest tak, że specjalnie zaplanowałam je w Augustowie, bo stamtąd to już rzut beretem do Wilna.....:evil_lol:

Posted

bongobongo napisał(a):
A z tymi wakacjami to jest tak, że specjalnie zaplanowałam je w Augustowie, bo stamtąd to już rzut beretem do Wilna.....:evil_lol:

ha!! wiedzialam, wiedzialam, ze jednak nie da rady inaczej :eviltong:

Posted

Nawet zastanawiałam się nad tymi Chojnicami, bo w zeszłym roku jechałam tam na wystawę prosto z Wilna, ale to jednak pół Polski do przejechania i droga kiepska w okolicy Ełku i Mrągowa, więc umęczyłam się okrutnie i wpadłyśmy na wystawę w ostatniej chwili.

Posted

strumyk napisał(a):
ha!! wiedzialam, wiedzialam, ze jednak nie da rady inaczej :eviltong:


No tak! Bakcyl połknięty! :lol:

No ale sama powiedz: czy opłaca się z Augustowa wracać do Wawy, żeby znowu jechać na przejście do Ogrodnik?:eviltong:
Fakt, dzieci chciały też nad morze......i pojadą przy okazji Sopotu ;) , bo przeciez jest długi weekend i można zostać do wtorku:lol:

Posted

[quote name='bongobongo']No ale sama powiedz: czy opłaca się z Augustowa wracać do Wawy, żeby znowu jechać na przejście do Ogrodnik?:eviltong:
tak! tak! tak! :)

Fakt, dzieci chciały też nad morze......i pojadą przy okazji Sopotu ;) , bo przeciez jest długi weekend i można zostać do wtorku:lol:

NO, alez Sopot jak najbardziej nad morzem :) Ba, nawet mowia, ze to uzdrowisko, choc ja bym sie klocila :)

Posted

Kurka, sama watek zaczelam, tak chcialam jechac, a tu doopa, a raczej spuchnieta piczka malej cieknacej Lindziorki :)
Nie wiem czy wczesniej nie zauwazylam, bo mala juz rano byla spuchnieta. Watpie, zeby minelo w tydzien, wiec raczej bedziemy jako widzowie :)
Wobec tego, ze mamy juz mala kobietke w domu, to zdjecia (jak beda) bedziemy wrzucac w dorosla galerie :)

Posted

Hmm, teroetycznie fajnie. Tzn dla mnie, bo moge jechac i nie opuscic wystawy. Ale psom (samcom) troche wspolczuje.
W regulaminie na stronie oczywiscie b/z.
W takim razie zobaczymy. Jak ta cieczka bedzie normalna, to sobie darujemy; a jak taka cienka, szczenieca to pojedziemy z glizdziorkiem :)

Posted

Strumyk a dla mnie to tylko wymówka właścicieli psów, że nie potrafią sobie poradzić i tyle!
Po pierwsze pies z suką biega tylko w porównaniu, a tak to najpierw idą zawsze psy, więc odpada argument, że wąchają trawe...
a po drugie do diabła co ja mam zrobić z moim psem jak suka siąsiadki ma cieczkę?! mam z psem nie wychodzić czy może po sąsiadce krzyczeć, że ma sukę zamknąć, albo zrobić 2 metrowy płot?! Co mam zrobić z psem jak ide po mieście a przede mną facet z bokserką z cieczką...
że nie wspomne o tym, iż na wystawę mogą przychodzić inni ludzie z kundelkami i nie znając regulaminu biorą suki z cieczką...
ale nie ważne , nie o tym temat. Jeżeli pojedziesz to życzę powodzenia :)

Posted

[quote name='Asztir']Strumyk a dla mnie to tylko wymówka właścicieli psów, że nie potrafią sobie poradzić i tyle! chyba racja :)

Po pierwsze pies z suką biega tylko w porównaniu, a tak to najpierw idą zawsze psy, więc odpada argument, że wąchają trawe...
chyba, ze jakies inne rasy wczesniej byly :)
że nie wspomne o tym, iż na wystawę mogą przychodzić inni ludzie z kundelkami i nie znając regulaminu biorą suki z cieczką...
a to na pewno, ze nie wspomne w ogole o podejsciu tych ludzi do samej wystawy, pchaniu sie z psami wszedzie
ale nie ważne , nie o tym temat. Jeżeli pojedziesz to życzę powodzenia :)
dzieki serdeczne :)
doczytalam na stronach FCI, ze to chyba zalezy od organizatorow czy dopuszczaja cieknace czy nie (tak mi sie wydaje)
dzwonilam do Sopotu i nic jeszcze o tym nie wiedza
wiec jutro dzwonie do Chojnic i sie zapytam dokladnie
Linda zadne psy sie na razie nie interesuja, a na wystawie to bedzie tydzien, wiec tez zaden najgoretszy czas
obaczym

Posted

Asztir napisał(a):
Strumyk a dla mnie to tylko wymówka właścicieli psów, że nie potrafią sobie poradzić i tyle!
Po pierwsze pies z suką biega tylko w porównaniu, a tak to najpierw idą zawsze psy, więc odpada argument, że wąchają trawe...


Jako właścicielka psa chciałabym tylko zauwazyć, że nie zwasze jest tak.
Bardzo często przed oceną psy (także i suki) chodzą z właścicielami po ringu, aby sie przyzwyczaić, czy poćwiczyć sobie, a potem wchodzą pierwsze psy i mają co wąchać.....

Posted

bongobongo napisał(a):
Bardzo często przed oceną psy (także i suki) chodzą z właścicielami po ringu, aby sie przyzwyczaić, czy poćwiczyć sobie, a potem wchodzą pierwsze psy i mają co wąchać.....
Pamietam tez jak mialam psa i z drugiej strony umial on wejsc w tryb pracy i skupic sie tak, ze nic mu nie przeszkadzalo. To wiec jednak kwestia wyszkolenia.
Tak wiec:
- na ring nie wchodze wczesniej
- stafiory na koncu, wiec problemem moze byc jakas inna suka na ringu przed fafikami
- akurat Linda bedzie miala 7 dzien, czyli dla reproduktora z krwi i kosci zadna atrakcja
- i skoro mozna, a to pierwsza cieczka to chyba sie zjawimy - szkoda nam starcic oceny.

Posted

No tak zdaję sobie sprawę, że jak na ringu ktoś wcześniej biegał z suką z cieczką to mogłyby wystąpić problemy, ale te problemy występują również w życiu codziennym jak np. spacer po ulicy... Cartman już też interesuje się płcią przeciwną ;) choć bardziej mnie męczy w ogóle jego ciągnięcie do psów, a przecież muszę to "zwalczyć" i nauczyć go słuchać mnie. Na szczęście surowizna działa u nas cuda :cool3: :lol:
Po za tym gdyby jeszcze zwracano pieniądze za wystawy, ale tak się nie dzieje, a jak wiadomo cieczka jest długa i można nawet 3 wystawy przegapić w ciągu jednej cieczki :shake: a przy zachowaniu odpowiedniej kultury i pewnej wyrozumiałości myślę, że wszyscy przeżyją :)
Tak więc powodzenia :)

Posted

Asztir napisał(a):
a przy zachowaniu odpowiedniej kultury i pewnej wyrozumiałości myślę, że wszyscy przeżyją :)

Mam nadzieje :)
Dzwonilam do Chojnic i skoro mala bedzie miala 6 dzien, to niebedzie opuchnieta i moge jechac
Jest juz stawka - w psach w mlodziezy az 3 psy w tym 2 rude :)
Udalo nam sie namowic znajomych na wystawianie swojego rudzielca - Antonio Senator z Blekitnego rodu
Hihi, bedzie sie tam dzialo :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...