ayshe Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 cockermanko-jakze sie ciesze ze osoba ktora uwaza onki za kalekie psy przestanie o nich rozmawiac:evil_lol: .mile.jak ja nie lubie jakiejs rasy to sie po prostu nie wypowiadam.jak sie do tego nie znam to juz wogole sobie odpuszczam.takze bardzo to mile z twojej strony:loveu: . donki niestety sa po onkach i jako takie rowniez maja katowania itd,tyle ze pod futrem mniej widoczne:diabloti: ;) :diabloti: . oczywiscie hodowcy nowej rasy[pisalam juz o tym ale sie powtorze-a co tam,i przyjemne,i przypominajace]nie beda korzystac z pracy onkarzy i z obrzydzeniem potraktuja psy po czolowych psach takich jak wogole;) ale to wogole nie wystepujacy u donkarzy timo;) ;) czy inne te och beee onki. nadal niezle sie bawie.brawo.:p jak to plotka przekazywana z ust do ust staje sie prawda.:cool1: Quote
Ewa-Jo Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 ayshe napisał(a):cockermanko-jakze sie ciesze ze osoba ktora uwaza onki za kalekie psy przestanie o nich rozmawiac:evil_lol: .mile.jak ja nie lubie jakiejs rasy to sie po prostu nie wypowiadam.jak sie do tego nie znam to juz wogole sobie odpuszczam.takze bardzo to mile z twojej strony:loveu: . donki niestety sa po onkach i jako takie rowniez maja katowania itd,tyle ze pod futrem mniej widoczne:diabloti: ;) :diabloti: . oczywiscie hodowcy nowej rasy[pisalam juz o tym ale sie powtorze-a co tam,i przyjemne,i przypominajace]nie beda korzystac z pracy onkarzy i z obrzydzeniem potraktuja psy po czolowych psach takich jak wogole;) ale to wogole nie wystepujacy u donkarzy timo;) ;) czy inne te och beee onki. nadal niezle sie bawie.brawo.:p jak to plotka przekazywana z ust do ust staje sie prawda.:cool1: Ayshe ty masz nieziemską cierpliwość w tym tłumaczeniu mam nadzieje że bedziesz miała choć kawałek no jeną setną tej cierpliwości do kursantów -która rąsia jest lewa??? a która prawa???:loveu: :loveu: . Quote
asher Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Roczku, buldog angielski. Tutaj mas zlink do tych startystyk: http://www.offa.org/hipstatbreed.html Statystyki oczywiście nie są doskonałe, badano różny procent populacji poszczegolnych ras, no i są to badania dobrowolne, zazwyczaj własciciele sami się do OFFa zgłaszają, zeby potwierdzić, że mają zdrowe psy ;) Więc statystyki raczej na pewno sa zaniżone. Quote
r_2005 Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Dzięki asher:p Kurcze, o niektórych rasach nawet nie słyszałam, chociażby plasująca się na II miejscu rasa pt. PUG:roll: Trenujesz kicanko?:evil_lol: Quote
ayshe Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Ewa-Jo napisał(a):Ayshe ty masz nieziemską cierpliwość w tym tłumaczeniu mam nadzieje że bedziesz miała choć kawałek no jeną setną tej cierpliwości do kursantów -która rąsia jest lewa??? a która prawa???:loveu: :loveu: .do was tez wbrew pozorom mam anielska cierpliwosc.bo macie super pieski i musicie wy nadrabiac. aha.sprawdzilismy dzisiaj na gruzowisku i gorkach-onki sie nie wywracaja.to my sie wywracamy po takich wertepach.one nawet nie zwalniaja.:diabloti: Quote
Szira/Gosia Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Wycieczki z Beatą i Martą są że tak powiem ekstremalne:diabloti: dobrały sie kobiety, a mój pies prawie zawału dostał jak się na nią jakiś facet rzucił:cool3: :diabloti: :lol: Quote
lizka Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Onki sa w ogole psychiczne - w przeszło 30-tu stopnach burek chasał dzis sobie po słońcu prawie 3 godziny wróciliśmy do domu, po godzinie pakuje rzeczy córy na basen a ten tańce przed drzwiami odprawia jakby go przez tydzień w niewoli trzymali :roll: :flaming: Quote
ayshe Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Szira/Gosia napisał(a):Wycieczki z Beatą i Martą są że tak powiem ekstremalne:diabloti: dobrały sie kobiety, a mój pies prawie zawału dostał jak się na nią jakiś facet rzucił:cool3: :diabloti: :lol::lol: :lol: szira probowala byc dzielna.....jakis podejrzany facio w krzakach......hauhau a potem taktyka gosiu taktyka:roll: :evil_lol: Quote
ayshe Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 lizka napisał(a):Onki sa w ogole psychiczne - w przeszło 30-tu stopnach burek chasał dzis sobie po słońcu prawie 3 godziny wróciliśmy do domu, po godzinie pakuje rzeczy córy na basen a ten tańce przed drzwiami odprawia jakby go przez tydzień w niewoli trzymali :roll: :flaming:ja o swoich sie nie wypowiadam bo ja mam.....no dziiiiwne psy.....one nawet przez 10sek.nie potrafia siedziec bezczynnie.:mad: Quote
SAWA Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 To coś jak moje .Rano spacer po lesie i gdybym na własne oczy nie widziała ,to bym była pewna ,że nigdzie nie były ,a mąż robi sobie ze mnie jaja.Te wariaty tylko pochlipią wody i dalej na wybiegach szaleństwo .Potem jak zaczyna doskwierać żar to zamykam je w kojcach i dopiero wypuszczam koło 16. Biegają aż do ciemności. Na chwilę się pokładą ,ale wystarczy jakiś ruch i znowu szaleją. Ja w domu siedzę ,bo chłodno ,a one jakby nigdy nic szaleją .Podziwiam je za to ,ale przez takie gonitwy nie mają ani grama tłuszczyku ,a ja coraz więcej.:placz: Quote
natasza Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 cockermanka napisał(a):SAWA - wiesz..może i bym sobie poczytała ten temat - ale po ostatnim zdaniu Twojego postu skutecznie mnie do tego zniechęciłaś. Tym razem kończę moją dyskusje na ten temat. Cockermanka,ty się nie obrażaj tylko spróbuj zrozumieć:lol: Mam jak wiesz i ONy i cockera i każda rasa ma swoją specyfikę.I wyobraź sobie,ze żaden z moich psów nie jest kaleką mimo,że nie wygladają "naturalnie". Cocker też nie i wyobraź a niektórym domorosłym kynologom go szkoda bo "biedny ten pies te uszy takie ciężkie ze nie moze podnieść glowy" (a pies akurat sobie cos tropi) -sama wiesz ile w tym prawdy.Tyle co w chodzeniu onka w kucki. Quote
Jureja Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Każda rasa ma w sobie coś wyjątkowego, ale niestety nie każdy potrafi to docenić:shake:.Krytykowanie ras jest zupełnie pozbawione sensu,bo każdy stawia inne wymagania przed psami i będzie dążył do stworzenia takich zwierząt,jakie będą idealnie wykonywać stawiane przed nimi zadania. Więc może lepiej cockermanka skończ krytykować Onki i ich hodowców bo to do niczego nie prowadzi,a tylko zaśmieczasz ten ciekawy topic. Przejrzałam topic o historii Onków(pasjonujące-Ayshe i Sawa wspaniale,że są jeszcze tacy hodowcy;) ).Jednak chyba nie do końca zrozumiałam w jaki sposób budowa Onków stanowi ich przystosowanie do kłusu:oops: :roll: . Pies porusza sie nieprawidłowo jeśli jego podudzie jest zbyt długie,tak?A czy długość podudzia jest jakoś powiążana z kątowaniem?Głebokie kątowanie nie ma żadnego powiązania z HD? Przepraszam,że znów to samo ale jestem kompletnym laikiem:oops: .Czy moge prosić o najprostsze wyjaśnienie? Quote
ayshe Posted July 22, 2006 Posted July 22, 2006 Jureja napisał(a): Jednak chyba nie do końca zrozumiałam w jaki sposób budowa Onków stanowi ich przystosowanie do kłusu:oops: :roll: . Pies porusza sie nieprawidłowo jeśli jego podudzie jest zbyt długie,tak?A czy długość podudzia jest jakoś powiążana z kątowaniem?Głebokie kątowanie nie ma żadnego powiązania z HD? Przepraszam,że znów to samo ale jestem kompletnym laikiem:oops: .Czy moge prosić o najprostsze wyjaśnienie?nieprawidlowe podudzie tj.np.takie jakie zamiescilam jako przyklad w wyzej przez ciebie wspomnanym temacie:cool3: nie zawsze jest zwiazane z katowaniem i odwrotnie.choc rzeczywiscie czeto sie zdarza ze za ostry kat idzie w parze z za dlugim podudziem.takie podudzie jest przewaznie cienkie ,miesnie sa rozciagniete,brzuciec malo podatny na trening.bardzo obciazone sa miesnie przywodziciele ud,takie podudzie "kolebie"sie na boki,przewaznie dochodzi do tego cienki staw skokowy i klopoty gotowe[ALE NIE KALECTWO-:mad: przepraszam ale musialam tak ogolnie przypomniec bo strasznie mnie to wnerwia]taki aparat ruchu bardzo obciaza stawy biodrowe i choc ciezka dysplazja zdarza sie u onkow juz coraz rzadziej to lekka[noch zugelassen]na przyklad przy takim tyle moze juz powodowac ustepujace powysilkowe kulawizny[np.pies po ciezkim dniu,kilkugodzinnym wysilku nastepnego dnia moze lekko kulec-ta kulawizna ustepujepo.np.2 dniach]zwlaszcza jesli pies ma "nierowne "stawy tj.nie jednakowo wyksztalcone panewki[no idealnie jednakowo sie nie da;) ale oznaczenie jest inne]posuw jest rowniez zaburzony przy takim tyle .rowniez grzbiety powinny tworzyc opadajaca linie ale opadajaca w sposob niezaburzony tj.bledem jes sciety zad:razz: bo zad ma byc dlugi i w linii z grzbietem.onek nie jest garbaty.garb to jest deformacja kregoslupa a onki maja kregoslup w jak najlepszym porzadku i nie zmieniony.klab ma bardzo dlugie wyrostki kolczyste ktore zwiekszaja rozpiecie miesni lopatki w bardzo duzym stopniu zwiekszajac dzieki temu wydajnosc wykroku[koniarze-to tak jak folblut].poniewaz dlugie poskladane w statyce kosci tylu powoduja ze tyl jest nizej wiec linia grzbietu opada w tyl.i garbu niet. onek karmiony obficie,nieodpowiednio tak w wieku szczeniecym jak i po 20 miesiacu zycia prosi sie o klopoty.potem wlasciciel sie dziwi ze onek ma klopoty z poruszaniem sie w starszym wieku.:roll: .onek nie potrzebuje doladowujacych karm,wspomagajacych jego wzrost.albo wtedy nie ma masy kostnej-taki szczurek wyrosnie albo pies jest zbyt ciezki i wtedy jego aparat ruchu nie daje rady z obciazeniem.to tez nie znaczy ze psy sa kalekami-to znaczy wylacznie tyle ze kupujac sobie psa tej rasy czlowiek musi zdawac sobie sprawe ze onek to ruch nie kanapa.onki wybiegane,pracujace z przewodnikiem,czynne ruchowe nie maja na starosc problemow poza zwyklymi sztywnosciami w tawach -ale nas to wszystkich na starosc czeka:cool1: . Quote
Jureja Posted July 22, 2006 Posted July 22, 2006 ayshe napisał(a):klab ma bardzo dlugie wyrostki kolczyste ktore zwiekszaja rozpiecie miesni lopatki w bardzo duzym stopniu zwiekszajac dzieki temu wydajnosc wykroku[koniarze-to tak jak folblut].poniewaz dlugie poskladane w statyce kosci tylu powoduja ze tyl jest nizej wiec linia grzbietu opada w tyl.i garbu niet. Nie bardzo wiem co to sa wyrostki kolczyste w "'Historii Onków" podałaś zdjęcie szkieletu ale tam nie jest zaznaczone gdzie dokładnie są te wyrostki:roll: .czy chodzi o te koncówki kości wyczuwalne pod pod skórą psa(tam gdzie łopatka lub miednica-zad)? Quote
martavantos Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 Wyrostek kolczysty zawieraja kregi kregosłupa> Jest to typowa budowa kregu, oprocz atlasu(kręg szyjny)i kregu obrotowego. Wzaleznosci w jakim odcinku kregosłupa sie znajduja moga byc mniejsze i wieksze!:evil_lol: Quote
ayshe Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Jureja napisał(a):Nie bardzo wiem co to sa wyrostki kolczyste w "'Historii Onków" podałaś zdjęcie szkieletu ale tam nie jest zaznaczone gdzie dokładnie są te wyrostki:roll: .czy chodzi o te koncówki kości wyczuwalne pod pod skórą psa(tam gdzie łopatka lub miednica-zad)?martavantos-dzieki:p .nie mialam dostepu do netu. obnizenie linii grzbietu u onka odbywa sie przez "poskladanie"w katy kosci tylnych konczyn.zreszta przodu onka tez duzo sie wydaje jak pies ma prawidlowe katowanie-tutaj tez sa tak poskladane kosci;) .optycznie byc moze ze wyglada to na to ze to kregoslup jest dziwny a tak naprawde prawidlowo onek ma linie grzbietu opadajaca ze wzgledu na katy tylu-napedu psa. Quote
Jureja Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Dzięki,ayshe;) . Pytałam właściwie o to w jaki sposób wyrostki kolczyste kręgosłupa zwiększają rozpięcie mięśni łopatki:roll: .ale grunt,że znam juz ogólny związek budowy onka z przystosowaniem do ruchu;) . Quote
ayshe Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 jakby ci to ..w skrocie.im wieksza odleglosc zaczepu od zaczepu tym dluzszy miesien-dla dlugodystansowca a nie silacza-super sprawa.:p Quote
Jureja Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Dziękuje za wyjaśnienie;) .Teraz się zastanawiam do czego mój pies jest stworzony,wydaje mi się,że też do kłusu(bo pole okłada szybkim kłusem) ale budowa nie taka jak u onka(chociaż kąty dobre,linia grzbietu opadająca):roll: . Jeszcze raz dzieki:smile: . Quote
SAWA Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Doskonale zbudowany ONek nie przebiera szybko łapami ,żeby zagarnąć duże pole ,ale bardzo miękki i długi krok pozwala mu na swobodny kłus ,nie męcząc się w nim. To jest właśnie to co ce****e prawidłowo zbudowanego ONka,a nie przekątowanego ,lub stromego .Stromy pies musi dwa razy szybciej przebierać nogami ,żeby w tym samym tępie przebiec trasę ,co doskonale kątowany ONek.Przekątowany ,nie będzie miał tej wydajności w ruchu i szybko się zmęczy. Quote
ayshe Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 [quote name='Jureja']Dziękuje za wyjaśnienie;) .Teraz się zastanawiam do czego mój pies jest stworzony,wydaje mi się,że też do kłusu(bo pole okłada szybkim kłusem) ale budowa nie taka jak u onka(chociaż kąty dobre,linia grzbietu opadająca):roll: . Jeszcze raz dzieki:smile: .zastanow sie nad funkcja okladania pola przez psa mysliwskiego al funkcja onka podazania po sladzie czlowieka.widzialam pracijace cockery.wprawdzie nie w polsce ale widzialam.szybkie,krotkie zwroty,troche to takie myszkujace.niewiele ma to wspolnego z rewirem bo okladanie pola rewirem ani wypracowywaniem sladu nie jest i nie ma byc.temat omawiam w historii rasy ON;) .nie ma za co dziekowac.ja dziekuje za twoja ciekawosc a nie krytyke bez niej :p ps.budowa psa typu cocker pozwala mu rowniez na okladanie pola galopem.a praca w galopie u onka np.na sladzie nie jest hmmmm no tym co tygrysy lubia najbardziej:) Quote
Jureja Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Czyli doskonałe onki to jednym słowem kłus:p ,a ciekawe jak budowa mojej rasy ma sie do jej przystosowań do ruchu:roll:(musze z hodowcą pogadac-nigdy sie nad tym nie zastanawiałam). Troche tu namieszałam:shake: ,bo to miał być wątek o donkach... Dziękuje za info:smile: . pozdrawiam,Jureja. Quote
ayshe Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 [quote name='Jureja']Czyli doskonałe onki to jednym słowem kłus:p ,a ciekawe jak budowa mojej rasy ma sie do jej przystosowań do ruchu:roll:(musze z hodowcą pogadac-nigdy sie nad tym nie zastanawiałam). Troche tu namieszałam:shake: ,bo to miał być wątek o donkach... Dziękuje za info:smile: . pozdrawiam,Jureja.przystosowanie grupy spanieli[przystosowanie ruchowe]rowniez jest dosc silnie zaznaczone w zwiazku ze specjalizacja rasy:p .pozdrawiam rowniez.:p :p Quote
Jureja Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 ayshe napisał(a):zastanow sie nad funkcja okladania pola przez psa mysliwskiego al funkcja onka podazania po sladzie czlowieka.widzialam pracijace cockery.wprawdzie nie w polsce ale widzialam.szybkie,krotkie zwroty,troche to takie myszkujace.niewiele ma to wspolnego z rewirem bo okladanie pola rewirem ani wypracowywaniem sladu nie jest i nie ma byc. Racja nie pomyślałam o tym... Quote
puli Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 ayshe -dzięki Tobie,zaczynam rozumieć (po trzech latach) co piszą sędziowie moim psom w kartach ocen. Zastanawiałam się jak oni widzą coś w tej ruszającej się kupie futra;) .(Historię rasy ON czytam w odcinkach,bo ONek to była pierwsza miłość mojego życia.:p )Skoro masz tyle cierpliwości dla ignorantów,to i ja odważę sie na zadanie pytań: Mam rasę bardzo wielofunkcyjną; zaganianie,stróżowanie,kiedyś walka z drapieżnikami-dziś praca w policji,(instynkty: terytorialny i obronny oraz inteligencję użytkową mają tak rozwinięte,że za dobrego psa pasterze potrafili płacić równowartość rocznych zarobków). http://puli.uw.hu/hasznalat.htm Jeżeli ON jest tak przystosowany anatomicznie do pracy (kłus),to czy nie byłoby logiczne,gdyby hodowcy psów spełniających podobne zadania wypracowywali podobna budowę u swoich ras?Bo np wzorzec puli mówi,ze pies ma być kwadratowy o szerokim prostym grzbiecie.Jest tu jakaś logika,czy tylko ludzkie widzimisię? I drugie pytanie:wg sędziów moje burki maja doskonałe kątowanie i idealny ruch.Sędzia na klubówce dodał do tego : bdb lędźwie i śródstopie.O co tu chodzi?(a może tłumaczenie troszkę kulawe?) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.