Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 82
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

MaDi napisał(a):
To sprawdzony dom wyszukany przez "adopcje seterów", Jest te osoba, która może w niedzielę przewieźć ja pociągiem. Chyba zaryzykujemy, tylko aby właściciele pomogli ją zapakować. Obroża, szelki i kaganiec pozwolą zapanować nawet nad niebezpiecznym 20 kg psem. Wiem,że będzie to dla niej ogromny stres, ale jest to zarówno szansa na lepsze życie.
Plastelino wysłałam Ci smsa.


MaDi, najlepsza byłaby obroża zaciskowa, bo nawet jakby się suka w panice szarpnęła to nie zwieje, a jak do tego dojdą szelki i smycz z dwoma karabińczykami to nie ma mocnych ;)

Przerażające dla mnie jest to, że ci ludzie NIC z nią nie robili tyle czasu :(

Posted

evl napisał(a):
MaDi, najlepsza byłaby obroża zaciskowa, bo nawet jakby się suka w panice szarpnęła to nie zwieje, a jak do tego dojdą szelki i smycz z dwoma karabińczykami to nie ma mocnych ;)

Przerażające dla mnie jest to, że ci ludzie NIC z nią nie robili tyle czasu :(

Na szczęście to doświadczony DT. Dobrze, że jej właściciele postanowili wreszcie zadzwonić z prośba o pomoc, ale gdyby było to 3 miesiące temu wszyscy łącznie z psiną żyliby normalnie.

Posted

MaDi napisałam Ci pw. nie mogłam osp. na smsa. Ja uważam że sunia i tak przeżyje duży stres przy zabieraniu od państwa. jazda pociągiem będzie kolejnym, poza tym nie wyobrażam sobie jazdy z nią jeśli tak jak w domu na nasz widok będzie próbowała uciekac w panice.no ale innej alternatywy nie mam i nie ja z nią będe jechała tym pociągiem, więc decyzja należy do Ciebie i osoby ją przewożącej. ja oczywiście mogę porozmawiac z Panią.

Posted

plastelina napisał(a):
MaDi napisałam Ci pw. nie mogłam osp. na smsa. Ja uważam że sunia i tak przeżyje duży stres przy zabieraniu od państwa. jazda pociągiem będzie kolejnym, poza tym nie wyobrażam sobie jazdy z nią jeśli tak jak w domu na nasz widok będzie próbowała uciekac w panice.no ale innej alternatywy nie mam i nie ja z nią będe jechała tym pociągiem, więc decyzja należy do Ciebie i osoby ją przewożącej. ja oczywiście mogę porozmawiac z Panią.


Kasia, a widzisz jakieś inne wyjście? Bo na darmowy transport samochodem to ona będzie kolejne 8 m-cy czekać... Może jej ewentualnie, po konsultacji z wetem, podać coś lekko uspokajającego?

Posted

marsi66 napisał(a):
Sunia będzie jechała autem, a raczej dwoma autami ;-).Trzymajcie kciuki, aby dobrze zniosła podróż i za jej nowa drogę życia

Czy znalazł się ktoś kto ją dowiezie z Lublina?


Kasiu pociąg na pewno nie jest najlepszym rozwiązaniem, ale jeśli nie znajdziemy innej opcji to myślę,że warto spróbować.

Posted

Sunię czeka 3 godziny jazdy. Mam nadzieję że się nie zestresuje zbytnio. Teraz sunia jest szczęśliwa w DS-sie. Też miała 8 -9 miesięcy. Wierzę w to że za parę dni będą seterze wtulaki i seterzenie. Trzymajcie kciuki, supłajcie ogonki. Na Pannicę czeka 2 lenia sunia, kotek, dwa małe ale dzielne pieski i dwie dwunożne, przejęte i stremowane istoty. A za kilka(nascie) tygodni sunia będzie już w DS-ie. Te "naście" to to tak asekuracyjnie poprzeczytaniu wątku suni. :)

Posted

Piękna Samba w domu i od razu nie ma czasu na nic.

Dopiero teraz udało się obrobić fotki, zaliczyć jeszcze jeden długaśny spacerek.

Ale zacznijmy od rana.

Wyjście z domu spokojne, pies zestresowany nową okolicą. jak zobaczyli my jej zachowanie pojawiła się wątpliwość czy iść na spacer. Ale cóż. Jeszcze chwila na przyzwyczajenie się do nowej sytuacji i ruszyliśmy do lasu. Jak szliśmy Samba była bardzo niespokojna. Po dojściu do lasu uspokoiła się. Trochę jednak niepewna, przemykająca koło nas ale ogon już trochę wyżej



Zawsze stojąca troche obok i wyczekująca co się stanie




Nieudane spotkanie z labką. Była zbyt niepewna i Nutka to wyczuła.



cudna jest



pierwsze zaczepki Kory. Samba nie ma oporów przed kontaktami z psami. chociaż jest psem strachliwym




Patole to będzie jej specjalność. Sama bierze patola do pysia i nosi




I już kolejne harce z Korą. Samba nieraz zapomina o swoim strachu.





skoczek też będzie niesamowity



Kopanie i wyrywanie korzeni. Samby ulubione.



jak kopie zapomina o całym świecie.



Piękny pysio





Znowu kopanie


Z rozwianym włosem


Na tą minkę czekaliśmy


A tu artystycznie w trawie



Spacer zakończony wariactwem w ogródku





Niszczenie :-d ogródka i poszycia w lesie - Samby ulubione




Samba na spacerze, w nietypowych sytuacja, patrzy na swojego człowieka.
Widać że obawia się ludzi. Na razie obcych i domowników. Chociaż do nas podchodzi już z zainteresowaniem. Widać jak bardzo pragnie czuć się dobrze wśród swoich. Wcięła obiad, poźniej pyszną wołowinkę na deser "przyprawioną klikaniem". A teraz kolejny hit dzisiejszego dnia. ba.bammmm ........

Żeby nam nie przyzwyczaiła sie do samotności zamknełiśmy wiatrołap i gościnny pokój. Efekt?,. Kręciła się, kręciła i w końcu zaadoptowła fotel Kory. :-d



Cały album z dzisiaj

Samba dzień pierwszy

Posted

MaDi napisał(a):
jak wszyscy widzimy nie jest chyba tak źle?
Bardzo mnie to cieszy.


A nas jak cieszy?. Bardzo. Oby nie zapeszyć ale wydaje się że plan na dzień pierwszy został wykonany.
Spróbujemy użyć klikera aby przyspieszyc proces socjalizacji ludzkiej Samby.

Posted

Ona jest przepiękna :loveu:
Moim marzeniem jest mieć taki duet Goldenowo-Seterowy ;) :lol: :loveu: Goldeny to moja miłość od lat, a Setery mojego TŻa. Ale najpierw dom :cool3:
Fajnie że mieszka teraz z drugim, dobrze zsocjalizowanym pieskiem. To jest dla niej ważne. Myślę że niedługo domki będą się o nią zabijać. Ciekawa jestem jak będzie dalej z tym niszczeniem w domu...czy ona rzeczywiście tak strasznie niszczy :razz:

Posted

BARDZO dziękuję za informację o suni i zdjęcia.jest przecudna!nie mogłam cały dzień wejśc na forum seterowe przez link od MaDi bo jakiś błąd serwera mi wyskakiwał no i już nie mogłam się doczekac nowych wieści:).czy sunia na niektórych zdjęciach jest bez smycz?przychodzi na zawołanie? Dopisałam w tytule że zbieramy na sterylizację suni, wiem że to za jakiś czas dopiero ale dobrze jak będą jakieś deklaracje wcześniej.

Posted

heh. Z tą smyczą to faktycznie są zdjęcia na których jej nie widać. Mogę wszystkich uspokoić. Na razie chodzimy na Flexi. I założyliśmy jej szelki. Na obroży fiknęła raz takiego kozła że aż jęknęliśmy (my a nie ona). Na przywołanie ma na razie 1% reakcję. Utrwalamy jej własne imię ;) wypowiadane przez nas. Jak na razie widać tylko rekację że na moment zatrzymuje na nas wzrok. Wygląda to tak że jak popatrzy na nas to wołamy "Samba" zwracając się do niej. Jak zawołamy to zdaje się jak by próbowała się na nas koncentrować.

Dzisiaj rano przeżyliśy już pierwsze machanie ogonkiem i pierwsze lizanie uszka. Z psami ma bardzo poprawne stosunki. Z kotami też. Człowieka wyraźnie omija jak może to zrobić. Na smyczy daje się pogłaskać i nie odsuwa się. Kota "lubi". Zobaczymy jak bardzo i jak się to lubienie będzie przejawiać.

Nie jada suchego tylko ryż z mięsem i warzywami. Na smaczki nadaje się żółty ser, mięsko.

Pewnie jutro będzie lepiej. Przecież każdy nowy dzień to kolejna szansa na nowe życie.

Cieczkę miała Samba w październiku. Więc sterylka pewnie za rok. A jest taka piękna. Bez sterylki będzie ją można oddać do naprawdę zaufanego domu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...