Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 265
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 3 weeks later...
Posted

Kajtunio się przypomina. U NAS wszystko OK. Kajtuś jest po prostu cudowny. Wczoraj bardzo się ucieszył z wizyty Dagmary, poszedł z nią nawet na spacerek i podobno był bardzo grzeczny. Dzisiaj na porannym spacerze spotkaliśmy panią z bardzo fajną suczką. Kajtulek oczywiście intensywnie się do suni zalecał. Uszy tak postawił, że aż mu się złączyły czubkami. Wyglądał komicznie. Bawili się ładnie, mimo że oboje byli na smyczach. Nagle podbiegł jakiś pies i Kajtuś zaczął na niego warczeć, nie pozwolił mu się zbliżyć do suni. Jeśli chodzi o Dagmarę, to cały czas ją namawiam na adopcję jakiegoś psiaka np. MAJECZKI!!!), a ona ciągle się waha. Pozostaje mieć nadzieję, że w końcu się namyśli. Przesyłamy buziaki i pozdrowienia GABI i KAJTUŚ!

  • 3 weeks later...
Posted

Tak sobie rozmyślam o Lizaku, żeby trafił do dobrego domku. Czasem ludzie mówią, że lepszy dla psa jest dom z ogrodem, niż mieszkanie w bloku. Ale nie wiedzą, że sam ogród nie wystarcza, że pies potrzebuje spacerów poza posesję. Oprócz tego, pies potrzebuje zainteresowania, zabaw, kontaktu z człowiekiem. Znam przypadek owczarka niemieckiego, który jest totalnie nie zsocjalizowany, bo nikt się nim nie zajmował odpowiednio, tylko biedak biegał wokół domu i teraz nie zna wogóle świata, wszystkiego się boi. Co do Kajtunia, to jest rozbrykany, ale przy tym grzeczny i bardzo mądry. Rano przed pracą idziemy zawsze do parku na około 40 minut. Już kilka razy puściłam Go, na razie tylko na chwilę. Biega jak torpeda, chce łapać gołębie, ale cały czas mnie obserwuje i przychodzi grzecznie na zawołanie. Na osiedlu nie zamierzam Go puszczać, bo boję się, żeby nie wpadł pod samochód, albo żeby jakiś pies nie zrobił mu krzywdy.

Posted

No proszę to super, że Kajtuś biega już po parku. To napewno dla niego wielka radocha. Bardzo się cieszę Waszym szczęściem. Kajtuś nie mógł lepiej trafić Gabrysiu

  • 1 month later...
Posted

Wieki już nie byłam na Dogo. Uświadomiłam sobie, że wczoraj minęło pół roku od wizyty Kajtusia u mnie z Agusią, a dzisiaj od oficjalnej jego adopcji przez moją skromną osobę. Kajtunio jest po prostu cudowny!!! Na spacerach, jak go puszczam pilnuje się, nie zaczepia psów. Jak wychodzimy z windy po spacerze puszczam Go i biegnie jak torpeda do drzwi. Jest wpatrzony we mnie jak w obrazek i najchętniej cały czas by się przytulał. Co jakiś czas kupuję mu piszczącą zabawkę, bo takie uwielbia. Najbardziej upodobał sobie zieloną piłeczkę i czasem nawet w nocy się nią bawi (jak zapomnę na noc schować), wtedy mam pobudkę. To jest naprawdę najwspanialszy i najmądrzejszy piesek. Cała moja rodzina Go uwielbia, a znajomi bardzo lubią. Ja Go kocham najbardziej na świecie i On chyba mnie też (mam taką nadzieję). Aga ja powinnam chyba Cię ozłocić za to, że przygarnęłaś Kajtunia i, że założyłaś mu wątek na Dogo. W jego i swoim imieniu jeszcze raz Ci bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

Posted

Ale ten czas leci...
Gabrysiu to ja Cię powinnam ozłocic, że dałaś Kajtusiowi taki wspaniały domek co ja bym dała, żey Majeczka miała tylke szczęścia i trafiła na taką wspaniałałą pańcie

  • 3 weeks later...
Posted

Kajtunio się przypomina. U nas wszystko po staremu. Rano chodzimy sobie do parku. Spotykamy codziennie te same osoby z pieskami. Kajtuś pieski traktuje raczej z rezerwą, za to jest ulubieńcem kilku właścicielek tych piesków. Po parku biega jak szalony, ale oczywiście pilnuje się i jest bardzo grzeczny. Jak zostaje sam to szczeka, ale mam nadzieję, że szybko się uspokaja. Jak wracam to tak się cieszy i szaleje, że nawet nie da się go pogłaskać. Doskonale wie, gdzie jego domek i, że np. do Nimfy przychodzi tylko "w gości". Na wieczornym spacerze nie lubi być bardzo długo, ciągnie już do domu. Zauważyłam, że nie lubi ludzi z tobołami, kulami itp, zwłaszcza mężczyzn. Na dworze obcym nie bardzo daje się głaskać, raczej wtedy chowa się za mnie. Jak jestem z nim u rodziców albo znajomych, lub ktoś u mnie, to u każdego po trochu posiedzi na kolanach, ale cały czas patrzy, czy jestem w pobliżu. Najchętniej cały czas chciałby być przytulony do mnie. Jak budzę się rano Kajtuś bardzo się cieszy i przytula. Pomyślałam sobie, że może jego właścicielka zmarła, a on został wywalony, bo był niechcianym spadkiem. Ale tego się pewnie nigdy nie dowiemy. W ogóle Kajtusiem wielu ludzi się zachwyca i są bardzo zdziwieni, jak mówię, że został znaleziony i nie jest szczeniakiem.

Posted

Byłam przed chwilą na wątku Majeczki. Bardzo bym chciała, aby ta Monika zakochała się w Majeczce i już jej nie oddała po Twoim powrocie. Ze mną pewnie by tak było. Ja też rozpaczałam po stracie Misia, ale nie mogłam znieść tej pustki i ciszy w domu. Rozpacz rozpaczą, ale po śmierci Misia 3 zwierzaki w potrzebie znalazły nowy dom (Kajtuś i Rózia u mnie, a Nimfa u moich rodziców). Ciekawe, do kogo trafił by Kajtuś gdybym nie zaczęła miesiąc po odejściu Misia szukać pieska. Nie wiedziała bym nawet o jego istnieniu i nie miała bym przyjemności poznać Ciebie Agnieszko. O Misiu często myślę, czasami płaczę, ale wtedy przytulam Kajtunia i jakoś mi lżej. Aga, a co się stało z tym kotkiem z Pogorii, którego leczyłaś? Tak jakoś sobie o nim przypomniałam. Przesyłamy moc pozdrowień i buziaków. Gabi i Kajtuś.

  • 1 month later...
Posted

8Kajtunio się przypomina po długiej nieobecności. Długo nic nie pisałam, a czas tak szybko leci. Kajtuś jest szczęśliwy i radosny, jak zawsze. To jest moje cudowne maleństwo. Najsłodszy piesek na świecie. Jest u mnie 8 miesięcy, a mnie się wydaje, że o wiele dłużej. Pozdrawiamy serdecznie. GiK

  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
Posted

Kurcze, kilka dni temu napisałam długiego posta i go "wcięło". U nas wszystko OK, Kajtunio to pies na medal. Aga, bardzo Cię proszę prześlij mi link do wątku Majeczki, bo też mi gdzieś zaginął. Pozdrawiamy i gratulujemy Majeczce cudownego domku!!! GiK

  • 1 month later...
Posted

:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:Gabryniu juz przylecialam wkoncu do was! Ale cudenkosciiiiiiiiiiiiiii psie serdunko o matenko jaki slicznyyyyy:crazyeye::loveu::loveu::loveu::loveu:czytam z ciekawoscia od poczateczku i widze ze cudnie trafil Kajtunio ksieciunio:loveu::multi::multi::multi:pozdrawiam was kochani i do zobaczenia:multi:

Posted

[quote name='ewa gonzales']:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:Gabryniu juz przylecialam wkoncu do was! Ale cudenkosciiiiiiiiiiiiiii psie serdunko o matenko jaki slicznyyyyy:crazyeye::loveu::loveu::loveu::loveu:czytam z ciekawoscia od poczateczku i widze ze cudnie trafil Kajtunio ksieciunio:loveu::multi::multi::multi:pozdrawiam was kochani i do zobaczenia:multi:


Tak Ewuniu Kajtuniu nie mógł lepiej trafić:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='ewa gonzales']:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:Gabryniu juz przylecialam wkoncu do was! Ale cudenkosciiiiiiiiiiiiiii psie serdunko o matenko jaki slicznyyyyy:crazyeye::loveu::loveu::loveu::loveu:czytam z ciekawoscia od poczateczku i widze ze cudnie trafil Kajtunio ksieciunio:loveu::multi::multi::multi:pozdrawiam was kochani i do zobaczenia:multi:
Jak miło Ewuniu gościć Cię na wątku Kajtunia. Dawno tu nie pisałam, może dlatego, że u Nas wszystko po staremu. Kajtunio szczęśliwy ze mną, a ja z NIM. Księciunio z Niego pierwsza klasa. Poza tym to pies wielozadaniowy. W zależności od sytuacji zaczepno-obronny, pocieszyciel, przytulanka. Nie lubi facetów w czapce z daszkiem i z dużą torbą, no i yorków też nie lubi. Inne pieski różnie, czasem się cieszy, a czasem nieco mniej. Ale najbardziej lubi bawić się z Nimfą. Obce kotki na ulicy też próbuje zachęcić do zabawy. Jest wspaniały!!!!!!

Posted

[quote name='Gabi79']Jak miło Ewuniu gościć Cię na wątku Kajtunia. Dawno tu nie pisałam, może dlatego, że u Nas wszystko po staremu. Kajtunio szczęśliwy ze mną, a ja z NIM. Księciunio z Niego pierwsza klasa. Poza tym to pies wielozadaniowy. W zależności od sytuacji zaczepno-obronny, pocieszyciel, przytulanka. Nie lubi facetów w czapce z daszkiem i z dużą torbą, no i yorków też nie lubi. Inne pieski różnie, czasem się cieszy, a czasem nieco mniej. Ale najbardziej lubi bawić się z Nimfą. Obce kotki na ulicy też próbuje zachęcić do zabawy. Jest wspaniały!!!!!![/QUOTE]


Mogłabym takie wiadomości czytać na okrągło Gabrysiu:lol::lol::lol:
Wycałuj tą piękną mardeczke Gabrysiu:loveu::loveu::loveu:

Posted

Kajtuniowy nosek calujemy . i Nimfuniowy tez :loveu::loveu::loveu: dzis czekam na ciebie Gabryniu:multi:do zobaczonka , pozdrawiam , patrze i patrze na te zdjateczkaaaaaaaa , slicznosciiiiiii:loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='ewa gonzales']Kajtuniowy nosek calujemy . i Nimfuniowy tez :loveu::loveu::loveu: dzis czekam na ciebie Gabryniu:multi:do zobaczonka , pozdrawiam , patrze i patrze na te zdjateczkaaaaaaaa , slicznosciiiiiii:loveu::loveu::loveu:
Zgodnie z życzeniem obie mordeczki wycałowane. Chciałabyś Ewuniu osobiście poznać Kajtunia?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...