Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

już wzbudzam popłoch jak idę z dwoma onkami na spacerek, a jak jeszcze Rokuś jakimś cudem do stada dołączy to już będzie panika, a nie tylko popłoch wśród miejscowej ludności :cool3:
zaginę wśród tych bydlątek, no i kto się mnie dopatrzy pośród takiej masy psiny :evil_lol:

  • Replies 197
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dostawał kurze korpusy z warzywami i makaronem, ryż mu nie smakował no i na deser gnaty do pogryzania, takie którymi był całe życie karmiony, teraz już ma tylko do zabawy ;) odkarmiłam go, ma piękną, bujną, błyszczącą sierść no i... przestałam gotować takie ilości. Teraz je jak moje wilki, sucha karma zalana polewka, rosołkiem i korpusy na deser lub zupą z wątroby drobiowej lub innej albo jeszcze czymś innym smakowitym. Mój Argos nie je surowego, więc i inne dostają gotowane i czasem surowe kości.
A teraz najważniejsze, będziemy się powoli zapoznawać z wilkami ;) Drącego się szczeniora opanowałam ;) w sumie są 2 szczyle, sąsiedzi wzięli sobie 2 szczeniaki, ten drący się do Hektor i leci na złamanie łap jak podjeżdżam z jedzonkiem, a mniejsza to sunia Saba, ona jest jeszcze mała i boi się ale myślę, że niedługo też będzie witać mnie z dziką radością :)

Posted

nijak :( ja nie wiem jak on to robi, ale co ja przyjadę ze swoim psem to jego akurat nie ma. Na drugi dzień już jest i czeka na mnie, spryciarz ;)
Za to odkryłam, że on jest niesamowicie przyjacielski, spotkałam moich znajomych, którzy wybrali się na wiosenny spacer akurat w tamte rejony, Roki stał i patrzył tylko do czasu, aż się do nich nie odezwałam, wtedy uznał, że to też część stada mojego i radośnie w podskokach pobiegł się przytulać i głaskać. Znajomi zamarli ;) wielki czarny i kudłaty zwierz pędził w ich kierunku, mnie zatkało, on ucieka od nieznajomych, od znajomych ze wsi też ucieka, i dobrze bo już dawno siedziałby przykuty łańcuchem do stodoły, bo był taki na niego plan :( ale on jest mądrzejszy niż jakikolwiek znany mi inny pies, nie wyłączając moich trzech domowych ;)
No cóż, pomalutku będziemy się zapoznawać, w końcu go zdybiemy ;) Szkoda, że w weekendy mnie nie ma, miałabym więcej czasu dla prób łączenia stada.

Posted

taki teraz jest Roki :) obrósł futrem i ciałkiem :) Słodki jest, prawda?
oczywiście dzisiaj był i czekał, a ja nie mogłam zabrać wilka któregoś ze sobą.
Następnym razem może dokonam prezentacji, chociaż czarno ją widzę, Roki całą wieś traktuje jak własny teren i pilnuje.

Posted

Kurcze, mam nadzieję, że w końcu pójdzie po rozum do głowy i jednak da się zagarnąć do stada, bo nie młodnieje a i takie włóczenie się nie jest dla niego bezpieczne.
Roki jest piękny, zadbany, słodziak :)
No cioteczko, planuj urlop z psami w namiocie obok Rokiego ;)

  • 3 weeks later...
Posted

Ależ on jest śliczny :) Taki duży i czarny :D Cioteczko myślę że w końcu Roki się przekona do stadka :D Będzie prowodyrem ucieczek jak już kiedyś będzie u Ciebie mieszkał :)

  • 2 weeks later...
Posted

jak już będzie u mnie mieszkał to niestety uciekał będzie sam. Wilki moje są odmiany "przydupas mieszkaniowy", więc nie ma takiej szansy żeby stado razem poszło w siną dal beze mnie ;)
Rokuś ma się dobrze, jeszcze nie kochamy się w stadzie wszyscy, ale nie będzie wyjścia i miłością do siebie zapałają, bo muszą ;P
Pozdrawiam dobre dusze, wierne fanki cioteczki Rokiego :)

Posted

nikt go nie odprowadzi bo nikt do niego nie podejdzie, jest naprawdę wielki i zarośnięty, a ludzie boją się wielkich psów, zresztą on do obcych nie podchodzi, no chyba, że są ze mną ;) mądre bydlątko z niego jest :) i absolutnie nieagresywne :) A jak już ucieknie to wiem gdzie go szukać, wróci pewnie do siebie. Przywiązany jest do miejsca i wolności ;)

  • 1 month later...
Posted

Roki jest mój i już go nie oddam :) Jest wielki, kosmaty, utyty i szczęśliwy :) Zdjęcia wkrótce, aktualnie dysponuje kompem tylko w pracy, mój padł definitywnie, reanimacja przeciąga się już 2 tydzień, czarno to widzę.

Nie lubią się z moim Argosem, ale myślę, że kastracja obu samców załatwi sprawę, ostatecznie mają już do końca dni swoich być razem, suki są sterylne więc psy też będą ;) I tak moje domowe stado liczy teraz 11 sztuk ;) 4 psy, 5 kotów, żółw błotny i koszatniczka ;)

Posted

prawie, Roki okazał się zaborczym psiakiem, pracuję z nim bo w długi weekend będziemy już jednym stadem i ma być spokój i cisza i ogólne "love" :) i wtedy będą fotki, wytrzymajcie cioteczki jeszcze troszkę :) a do tego czasu pozaglądajcie do Perwusia, tego psiaka z linku wyżej, Perwuś prosi i ja też :)

  • 2 months later...
  • 5 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...