lapinporokoira Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 oj cioteczko, trzeba je zabrac bo dzisiaj sąsiad się odgrażał, że on ma rasowe gołębie, koty łażą wszędzie, więc on nie będzie się zastanawiał tylko je pozabija, koty oczywiście, a nie gołębie :( pies mu nie przeszkadza, psa lubi, pies może zostać i nawet da mu jeść... taaaa, chleba namoczonego w resztkach zupy, prawdziwe wiejskie psie jedzenie :[ jak widzisz ciotka, blokada kotom życia w tej sytuacji nie uratuje. Quote
kasiek_ona Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Mogłaś powiedzieć, że na takie coś co chce zrobić są paragrafy!!!! Co za ..... :( napisz na wątku miau.pl... może tam cioteczki pomoga. Ja niestety wziąść do siebie 3 kota nie mogę :( moje 2 sie nienawidzą i boje się zostawiac ich bez opieki bo nawet o kuwete (mają 2 w innych miejscach) są w stanie się gryźć... Albo masz mojego maila prześlij zdjęcie a zrobię ogłoszenia. Quote
lapinporokoira Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 dyskusja z pijakiem mija się z celem, a mnie nerwy potrafią ponieść i przestaje być uprzejma, a to nie najlepsze by było w tej chwili dla samotnych zwierząt, rozsierdzić sąsiada :shake: jak będą zdjęcia to ci podeśle, ciężko złapać te dwie kotecki, one nie chcą pozować za żadne skarby. Za to srebrno-biala kociczka pcha się na ręce, słodka jest :cool3: te dwie nadają się na wolnożyjące koty gdzieś przy domu czy stajni z końmi, wykończą wszystkie myszy na terenie ;) zaloguje się na miau.pl, może gdzieś, ktoś, kiedyś zechce kotke. Quote
terra Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 lapinporokoira założyłaś koteczkom wątek na miau? Mnie niestety pokomplikowało się życie i nie mogłam tego zrobić jak napisałam. Quote
lapinporokoira Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 jeszcze nie, ale mam nowe zdjęcia kotek, wrzucę jak tylko znajdę kabelek do telefonu. mnie też komplikuje się życie, a że w sprawie zwierząt nic chwilowo nie mogę zrobić poza tym, że są bezpieczne i nie są głodne, żadko wpadam na dogo :( po nowym roku zobaczę co słychać u Watry, tej podhalanki, która jest do oddania. Komu ją zgłosić? kto na dogo zajmuje się podhalanami? Quote
terra Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 To wątek kotków na miau: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=122074 Moim zdaniem najlepiej będzie jak założysz podhalance wątek na ogólnym, tam więcej ludzi zagląda. Później będziemy wołać ciotki od białasków. Quote
lapinporokoira Posted December 30, 2010 Author Posted December 30, 2010 terra dziękuję :* Asior jak tylko minie szalony czas świąt i sylwestra to zaraz będę się zajmować Watrą, dziękuję za namiar na ciotkę od podhalanów :) napiszę do camary napewno. Quote
lapinporokoira Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 no i nadeszła ta chwila, dzisiaj w nocy zmarł mój wujek, zatem oficjalnie zwierzęta są bezpańskie tyle, że pod moją opieką. komu sierotkę komu? Camara już wie o Watrze, jesteśmy w kontakcie. Quote
terra Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Przykro mi , lapinporokoira. Trzeba dodać zdjęcia kotków na miau, może ktoś się zlituje. Quote
lapinporokoira Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 kotecki już nie szukają domu :) po sterylizacji znajdą dom u pana od którego jutro Camara zabiera Watrę, tą podhalanke. Nie liczyłam na cud, a tu jednak... ;) zatem już tylko stary, przyjazdy dla całego świata mix sznaucera olbrzyma szuka dobrego domu na starość, do czasu aż ten najlepszy z najlepszych domów dla niego się nie znajdzie jest pod moją opieką :) Quote
lapinporokoira Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 Watra już pod opieką Camary, a koteczki... bestie, uciekły na strych i nie dały się złapać, nic to złapie je, wysterylizuję i będą się dłuuuugo aklimatyzować w nowym domku, tak długo aż go zaakceptują. Zatem zaczynam "polowanie" na kotki ;) tylko Roki zostanie już zupełnie sam :( nie dam mu zginąć :) dla niego też nadejdzie szczęśliwy dzień :) Quote
terra Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Oooo, to bardzo dobre wieści :) Teraz jak najszybciej ciachnąć koteczki, bo zaczyna się 'sezon rujkowy' Roki szuka domu, czy jednak zakotwiczy u Ciebie na stałe? Quote
lapinporokoira Posted January 8, 2011 Author Posted January 8, 2011 jeżeli nie będzie innej możliwości to będzie musiał zamieszkać u mnie, ale wolałabym żeby nie musiał spotykać się z moim Argosem, to dla jednego z nich może się źle skończyć, a ja nie mam kojca żeby je zamykać na zmienę :( Quote
terra Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 No to teraz trzeba się zabrać za ogłoszenia. Pomogę. Tak patrzę na Rokiego i nie wiem, czy to mix sznaucer, czy wilczarz? Przydałyby się jakieś fajne zdjęcia psiaka. To z kotem jest świetne i wielki to atut , że Roki toleruje koty. Napiszesz jakiś tekst dla niego? I dodaj w tytule ,że to sznaucer, cioteczki od sznubków na pewno pomogą ogłaszać. Quote
lapinporokoira Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 no tak, w tytule nic nie ma o tym, że to może być mix sznaucera, już poprawiam. znam go od tylu lat, jest jakby mój, zależy mi na jego losie, zabrałabym go do siebie ale boję się tego, że ani Roki ani Argos nie będą szczęśliwi, o suki się nie martwie, one dogadałyby się z Rokim, one tylko z sobą się nie dogadują ;) Quote
terra Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Asior napisał(a):po pierwsze piszcie do weszki i malawaszki, bo psiak mocno w typie sznaucera... po drugie proszę o kontakt do biura KTOZ-u w poniedziałek, to powiem co dalej robić ;) tel. 12 429 43 61 Cioteczki od sznaucerów są zawiadomione? Quote
lapinporokoira Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 informację zostawiłam tu: http://www.sznaucery.rix.pl/ ale jakoś bez echa, są inne w większej potrzebie, Roki jest pod opieką, jest najedzony, ma gdzie mieszkać, jest zaszczepiony, no wiesz. A z Asior jestem w kontakcie :) Quote
lapinporokoira Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 spadlismy tak daleko :( wczoraj, pierwszy raz od października gdy zajechałam do Rokiego nie przybiegł radosny do mnie. Nie było go :( chodziłam, wołałam ale nie znalazł się, rozmawiałam z ludzmi, nikt nic nie wie, był zawsze to i pewnie przyjdzie. Jacyś ludzie też chodzili po wsi i po lesie szukajac swojego nowofunlanda, ktory zerwal sie od budy i z lancuchem zwial w nieznanym kierunku. Bali sie, ze zaczepi sie w lesie gdzies tym lancuchem i tak zostanie na zawsze. Pomijajac ten lancuch, przynajmniej go szukali tak jak ja Rokiego. Dzisiaj zobacze czy wrocil, mam dla niego pyszke i kosc do zabawy ;) Tylko badz piesku :) Quote
Foksia i Dżekuś Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 lapinporokoira napisał(a):Watra już pod opieką Camary, a koteczki... bestie, uciekły na strych i nie dały się złapać, nic to złapie je, wysterylizuję i będą się dłuuuugo aklimatyzować w nowym domku, tak długo aż go zaakceptują. Zatem zaczynam "polowanie" na kotki ;) tylko Roki zostanie już zupełnie sam :( nie dam mu zginąć :) dla niego też nadejdzie szczęśliwy dzień :) Mialam okazje poznac Watre ,porobic jej zdjecie ale bylo ciezko bo oanjest starszny pieszczoch ale banicznie boi sie smyczy.Watra jest juz po sterylizacji. Co do rokiego to peni bedzie cięzko znalesc dom ,ja juz od maja mam mix sznaucera wegielka/majora w hotelu i mimo ogloszen w gazetch oraz allegra zrobionego przez Camare nie ma odzewu .Owszem po ogloszniu przez pania red.H. mialam z 8 telefonow ale kazdy jakis beznadziejny , do pilnowania ,do strozownia alebo do zagrody .jedn pani niby chcial do domu ale poprzednia suka gdzies zgineła jak odprowadzala dzieci do szkoly wiec nie zaryzykowalam . Quote
lapinporokoira Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 zdaje sobie sprawe, ze takiemu staremu, nic nieumiejacemu psu znalesc dom to cud prawie, ogloszenia ma od listopada, odnawiam je tylko bo naiwna chyba jestem i licze na cud ;) oczywiscie ZERO telefonow w jego sprawie, juz przywyklam do mysli, ze zostanie on ze mna, trzeba bedzie na wiosne podzielic ogrod na 2 polowy zeby piesy se nie zjadly i jakos to bedzie ;) Watra fajna jest, ona sie tylko nudzila i znalazla sposob na nude terroryzujac reszte stada. No to juz tylko szukac dla niej dobrego domku :) Quote
terra Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Oj, mam nadzieję, że Roki wróci do domu. Pewnie mu smutno samemu, bez człowieka. Cieszę się ,że psiak ma ogłoszenia, trzymam kciuki żeby wypatrzył go ten jeden jedyny domek. Quote
lapinporokoira Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 wrócił bo zgłodniał ;) były jego ślady na śniegu, miska do czysta wylizana, ale jego nie było, myśle, że chłopak szuka stada bo samemu źle, a że jest łagodny i ludzie go lubią to krzywdy mu nikt nie zrobi. Szkoda tylko, że nie wiem gdzie on chodzi, może jakaś suka ma cieczkę i Roki się zakochał? ;) Ważne, że wraca na jedzonko :) jestem codziennie u niego, więc pewnie w końcu odkryje gdzie się włuczy zwłaszcza, że cała wieś poinformowana, że szukam go i martwie się o niego :) gminę i urząd miasta też powiadomiłam, że gdyby ktoś zgłosił im takiego bezpańskiego psa to mają mnie wezwać, a nie schronisko z NT ;) Rokuś staruszku będzie dobrze :) Quote
kasiek_ona Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Jak nasz uciekinier się ma? teraz znów przysypało i mroźnie się zrobiło więc nie powinno mu się chceć uciekać :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.