Behemot Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 Sonia często lubi chodzić z jedną łapą na mojej stopie :razz: Czuję się wtedy trochę tak, jakbym prowadziła dziecko za rączkę ;) Z czego wynika takie zachowanie? Czy jest to dążenie do jak najbliższego kontaktu czy zwykłą zachęta do zabawy, czy może jeszcze coś innego? :roll: Quote
Alta Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Jak to jedna lapa na twojej stopie :)? Trzyma przednia lape i jak Ty przestawiasz noge, to ona tez? I tak dlugo idziecie :)? Quote
Behemot Posted July 24, 2006 Author Posted July 24, 2006 Alta napisał(a):Jak to jedna lapa na twojej stopie :)? Trzyma przednia lape i jak Ty przestawiasz noge, to ona tez? I tak dlugo idziecie :)? Tak, właśnie tak :lol: Możemy tak przejść parę metrów ;) Quote
Alta Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Smiesznie :). To pewnie takie zachowanie szukania wsparcia, troche podobne do podawania zadu przez psy :). A sa konkretne sytuacje, kiedy tak sie zachowuje? Quote
Behemot Posted July 24, 2006 Author Posted July 24, 2006 Alta napisał(a):Smiesznie :). To pewnie takie zachowanie szukania wsparcia, troche podobne do podawania zadu przez psy :). A sa konkretne sytuacje, kiedy tak sie zachowuje? Przeważnie robi tak, kiedy pomieszkujemy u moich teściów. To b. duże mieszkanie i może Sonia czuje się w nim trochę zagubiona ;) Może mnie w ten sposob pilnuje, nie chce, żeby się stado rozłaziło? :cool3: Quote
PALATINA Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 A ja bym, to rozumiała jako próbe sprawowania konkroli nad właścicielem - Może to nie Ty ja prowadzisz za raczkę, ale ona Ciebie? Quote
Alta Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Behemot napisał(a):Przeważnie robi tak, kiedy pomieszkujemy u moich teściów. To b. duże mieszkanie i może Sonia czuje się w nim trochę zagubiona ;) Może mnie w ten sposob pilnuje, nie chce, żeby się stado rozłaziło? :cool3: A jak wyglada przy tym jej pozycja ciala? Jak ma ogon, uszy, leb? Quote
Behemot Posted July 24, 2006 Author Posted July 24, 2006 PALATINA napisał(a):A ja bym, to rozumiała jako próbe sprawowania konkroli nad właścicielem - Może to nie Ty ja prowadzisz za raczkę, ale ona Ciebie? Wiem, wiem, teoria dominacji dobra na wszystko ;) Quote
Behemot Posted July 24, 2006 Author Posted July 24, 2006 Alta napisał(a):A jak wyglada przy tym jej pozycja ciala? Jak ma ogon, uszy, leb? Ogólnie rzecz biorąc język jej ciała mówi: "To super zabawa!" Nie zwróciłam uwagi na poszczególne elementy. Quote
Alta Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Behemot napisał(a):Ogólnie rzecz biorąc język jej ciała mówi: "To super zabawa!" To dorzuc jej do tego jakas komende i bedzie fajna sztuczka :) Quote
Koma Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Musi to śmiesznie wyglądać, jeszcze się z takim zachowaniem nie spotkałam :lol: Quote
Alta Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 PALATINA napisał(a):A ja bym, to rozumiała jako próbe sprawowania konkroli nad właścicielem - Może to nie Ty ja prowadzisz za raczkę, ale ona Ciebie? No, moze. Ale jeszcze jest takie cos jak uczenie sie. Mogla raz czy dwa razy stanac niechcacy bo sie np. opierala o noge wlascicielki i ze byla fajna reakcja (wlascicielki; np. smiech lub cos, co bylo dla psa nagroda), to nastapilo skojarzenie z ta sytuacja, albo z pomieszczeniem, albo z czyms innym. Tak naprawde jest niesamowicie trudno powiedziec co tak naprawde pies mial na mysli! Tyle jest czynnikow towarzyszacych zachowaniu, ze nie sposob zawsze stwierdzic, ze cos jest napewno. Zawsze prawidlowych bedzie kilka odpowiedzi. Ale ciekawe jest to, ze takie zachowanie pojawilo sie. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.