Jump to content
Dogomania

Porada w sprawie pogryzienia innego psa.


Recommended Posts

Posted

Witam wszystkich forumowiczów, uznałem że jest to najlepsze miejsce aby zapytać o poradę.

Posiadam psa syberian husky o bardzo łagodnym usposobieniu w stosunku do ludzi, jest to 1,5 roczna suczka któwa za innymi suczkami nie przepada, z psami bardzo lubi się bawić. Raz zdarzyło mi się że uciekła za zającem zresztą specyfikacja terenu i zwierzęta jakie napotykamy podczas spaceru powodują że co raz puszcza się w pogoń za sarną bądz bażantem lub zającem.

Ale do rzeczy ostatnio miało miejsce przykre zdarzenie kiedy to pies mi uciekł w poszukiwaniach dotarłem w swoje miejsce zamieszkania (nieduże osiedle) i usłyszałem chwilowy pisk obu psów. okazało się że mój pies zaatakował innego psa (chyba mieszańca) rasy amstaff - był na smyczy bez kagagańca, właściciel straszył mnie sądami i procesami mimo przyjazdu na miejsce policji, więc pytanie moje brzmi, jak powinienem postąpić w takiej sytuacji, czy są jakieś okoliczności łagodzące - dodam że biorę pełną odpowiedzialność za zwierzaka,

Pozdrawiam Adrian

Posted

Art. 77 Kodeksu Wykroczeń mówi, że w takiej sytuacji możesz być ukarany mandatem do 250 PLN, gdyż nie zachowałeś koniecznych środków bezpieczeństwa przy trzymaniu zwierzęcia.
Po drugie jeśli poszkodowany pies wymaga leczenia właściciel może dochodzić zwrotu kosztów leczenia.
No i pozostaje kwestia moralna - dla zaatakowanego, pogryzionego psa, takie wydarzenie zostawia ślad w psychice - czasem naprawdę trudny do wyleczenia.

Powinieneś przeprosić, pokryć koszty leczenia psa, zaproponować tzw. nawiązkę i... mieć to wszystko na papierze, gdyby facet miał zamiar mimo to ciągać Cię po sądach. Powinieneś także nauczyć psa przywołania lub nie spuszczać jej ze smyczy, skoro nie masz możliwości odwołania jej w każdej sytuacji.

Posted

[quote name='picas']
Posiadam psa syberian husky o bardzo łagodnym usposobieniu w stosunku do ludzi, jest to 1,5 roczna suczka któwa za innymi suczkami nie przepada, z psami bardzo lubi się bawić. Raz zdarzyło mi się że uciekła za zającem zresztą specyfikacja terenu i zwierzęta jakie napotykamy podczas spaceru powodują że co raz puszcza się w pogoń za sarną bądz bażantem lub zającem.

I uwazasz, ze to jest w porzadku? Masz nieposlusznego psa, obdarzonego ponadprzecietnym instynktem lowieckim i puszczasz go, zeby sobie poganial za zwierzyna. A przyszlo Ci do glowy jak sie czuje taka scigana sarna? Ty masz radoche, pies ma radoche, a zwierze przerazone ratuje skore ucieczka. Poza tym sarna jest malo odporna i taki pies jak husky z latwoscia moze zagonic ja na smierc. Pomysl o tym kolego.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...