Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Oto ostatnie fotki Luckiego - w gustownym kołnierzyku - ale chyba tylko naszym zdaniem - psiak wyraźnie zachwycony nie był ale przyjął go w miarę dobrze - jak to on.



  • Replies 148
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A moja sznucerka uwielbia dzieci, szuka ich wszedzie- gotowa do zabawy.
Ale to chyba wyjatek.
Z moim 3,5 letnim synkiem sa najlepszymi kumplami, nawet spia razem w jednym lozku, jest przez niego strasznie tarmoszona ale chyba to lubi bo nawet nie warknie.

Cala reszta sie zgadza.

ALEZ ON PIEKNY!!!!!

Posted

Tak to jest ze sznaucerkami. Chłopaki faktycznie małe zadziorki na spacerkach na zasadzie zaczepno- obronny:) On zaczepia Ty bronisz:diabloti: W domku przekochany i wierny patrzący w oczy. Lubią być blisko ale nie przepadaja za tarmoszeniem czy tuleniem. Zabawy owszem że ho ho, nieważne czy dziecko czy dorosły ważne żeby wariować z zabawkami:) Inaczej jest z dziewczynkami- to prawdziwe przylepki kolankowo-buziaczkowe:)

Posted

Szczeniak jest teraz u mnie... Tchórz z niego,że ho ho wszystkiego sie boi nawet swojego odbicia w lustrze. Ja szczrze mówiąc bałabym się go dać do domu z małymi dziecmi gdyż już raz chwycił mnie za łydkie, bo zrobiłam nagły ruch przy nim gdy go nie ostrzegłam. A juz wogole raguje ogromna agresja niestety na psy wydaje mi sie,ze byl on mocnoo od swiata izolowany... Ale po przekupieniu wedlinka jest to naprawde swietny psiak! Wydaje mi się,że jak spędzi sie nim dużo czasu i troche z nim poćwiczy będzie naprawde mądry i kochany psiak bo jak kogos troszke pozna staje sie przylepa dzis mi nawet brzuszek pokazal;) chocaz, na raczki wejsc nie chcial



Posted

W tym watku odezwala sie magd@ wypowiedz nr 15, ze moze sie nim zaopiekowac.
Moze warto z nia sie skontaktowac.

Rzeczywiscie dla niego to najlepszym rozwiazaniem bedzie dom bez malych dzieci.

Posted

Co do charakterów sznaucerów to moja ciocia ma dwie 7miesieczna i 8miesieczna sznaucere i one sa cudne, byle gosc przychodzi witaja sie bez ujadania tylko skacza na nogi aby je glaskac, a jakie usuchane psy...obcy kot wszed na ich dzialke to one kompletnie nic;) Sasiedzi moji tez maja dwie minatury to slychac, je na koncu ulicy a jak sasiadom zwieja to musza sie naszukac, ale z dzicmi bardzo dobrze dogaduja sie. Wiec z tymi sznaucerami roznie bywa;)

A co Luckego to szybko trzeba mu szukać domu, aby odnowa pokazac mu świat,że on nie taki zły i nie trzeba wszystkiego bać się;)

Posted

boże biedna psinka - powinien się nim zająć ktoś, kto zna sznaucery - to nie będzie proste wyprowadzenie sznaucerka z fobii i lęków :shake: szlag mnie trafia na samą myśl o tych beznadziejnych kreaturach co się go ot tak pozbyli :angryy:

Posted

Cholerka, jeszcze nic nie wiem. Moze popoludniu dadza znac. Rodzina jest ok i bez dzieci. Mieli kiedys sznaucera ale sredniaka. Jak tylko cos sie dowiem to odrazu pisze.

Posted

Sznaucerek nadal czeka. Niestety nie pójdzie do tego domku z malutkim dzieckiem.
Ja myślę, że może być dom z dziećmi - byle dzieci miały już kontakt z psami i nie były takie zupełnie maleńkie.
Przecież 7 miesięczny mini psiak to nie killer - nie rozszarpie i nie zagryzie.
Umiejętne postępowanie - i będzie ok.
Tylko musi byc dom, gdzie już kiedyś był pies - ludzie którzy nie pozwola się przez malca zdominować.
Szkoda psiaka, jest sympatyczny i bardzo ładny.

Posted

Dzisiaj o 5rano dal mi znak,ze chce juz na dwor na siusiu;) Pozniej wyszlismy jakos po 8 i specjalnie wzielam Delte uwiazalam,aby sprawdzić czy prędzej czy później sobie odpuści tym warkotem i wyciem,no i po dwóch minutach jak zobaczył,że Delta wogóle się nim nie interesuje to przestal wyc i zaczal bawic sie ze mna ;). A w zabawie jest bardzo delikatny, nawet pileczke mi pare razy przyniusl jak mu rzucalam. I położył mi się grzecznie na kolankach i tak obserwował świat;) . Do mnie już powoli się przyzwyczaja, nie wiem czy to dobrze ale chociaż mniej się dzięki temu stresuje;).

Posted

Jeszcze czekam na jedna odpowiedz od ludzi, ktorzy mieszkaja pod Poznaniem.
Maja dom z ogrodem i nie maja dzieci. Piesek mialby jak w raju.
Bardzo kochaja psiaki. Wieczorem okolo 21.00 bede miala info od nich.

Posted

Niestety - nikt nie chce dziaciaka. Przyzwyczaja sie do Kary, u której jest, zaczyna ja kochac, włazi na kolana - to juz zupełnie inny piesek. Mam nadfzieję, że Kara napisze o nim coś miłego, bo to dziecko, jak dostanie swoją porcję zainteresowania i miłości no i oczywiście troche rygoru - boć to sznaucerek - wyjdzie na psy. Lubi mizianie, przytulania - dziecko pozbawione domu, porzucone z garstka karmy i zabaweczką - nie może poszukać coś swego miejsca.
Czy naprawdę nikt nie chce Luckiego - szczeniaka szukającego prawdziwej miłości i rozsądnej opieki.

Posted

Mały bardzo do mnie się przyzwyczaił. Dzisiaj wyszłiśmy na dłuugi spacerek i chłopak jak ślicznie aportował piłeczke! I bardzo i to bardzo lubi biegać tylko przez moja kondycje dużo biegania ze mną nie ma:lol: . Jak siadam z nim na trawie odrazu siada mi na kolana i tak leży i patrzy mi się w oczy... A jak wyciągam go z klateczki jaki uradowany i odrazu jakie całusy mi daje;). Bardzo lubi jak ktoś się nim interesuje, bawi i głaszcze. Wystarczy mu dać dużo miłości i wtedy naprawde odwdzięcza się swoim wielkim sercem w małym ciałku;)
Chciałam również napisać,że typowy kanapowiec z niego bardzo lubi leżeć na kanapie kołami do góry, aby po brzuszku go głaskać. I co ważne w domu wie,że siusiu i kupki nie wolno.

Posted

Czyli - Kara - to juz nie jest taki wampir jak pierwszego dnia?
Może sie bał, bolało go po zabiegu, czuł się zdradzony i opuszczony. Bronił się.
Z tego co piszesz psychicznie może być z niego super psiak pieszczoch, tylko jak najprędzej dom dla niego potrzebny i to taki super i kochający.

Posted

Ja sie zakochałam...ale tak cichutko siedzę i czekam...
Mąż coś kręci nosem jeszcze ale prawie przerobiony.
Jestem z Zielonej Góry więc nie mam daleko...
Dzieci mam ale dość duże 6 i 8 lat wychowane z psem..

Posted

I ja równiez coś wiem;)

supergoga napisał(a):
tylko jak najprędzej dom dla niego potrzebny i to taki super i kochający.

i taki mu się chyba szykuje ;-)

Posted

KaRa_TC napisał(a):
I ja równiez coś wiem;)


i taki mu się chyba szykuje ;-)


Ja też coś wiem:evil_lol:
He he... wpisuję sie do grona wtajemniczonych:evil_lol:

Cieszę sie strasznie, strasznie....:loveu:
Tak mi żal było tego biedaka, kiedy płakał rozpaczliwie po zostawieniu w obcym miejscu, z obcymi ludźmi...
Cudownie, że znalazła sie ta właściwa osoba - tak szybko.

Co do przerabiania Pana Domu - taaaa, ja i siostra tez kiedyś przerabiałyśmy Tatę... skutecznie:evil_lol:
Magd@, to gratuluję!

Posted

Dziękuję , mam nadzieję że nasz piesek :loveu: spokojnie zniesie podróż do domku.
Zakupię mu dziś jakieś miejsce do spania i jedzonko.
Jessssuuuuu jak sie cieszymy :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...