Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam, mam pytanie. Mam pięknego rasowego psa, którego mam zamiar pokazywać na różnych wystawach. Chciała bym zapytać kogoś kto ma takowe doświadczenie, czy ubezpieczaliście swojego pupila?? Kidy warto to zrobić już teraz czy później jak zdobędzie jakieś medale ewentualnie? ;)

Posted

sachma napisał(a):
ale jak chcesz go ubezpieczyć? OC czy coś więcej? Liczba medali raczej nie ma wpływu na ubezpieczenie..

Zasadniczo może mieć, bo w PZU pytają jaka jest wartość zwierzaka (o ile się nie mylę podaję się ją samemu), im wyżej wycenisz psa, tym wyższe odszkodowanie dostaniesz, składka też jest wtedy odpowiednio wyższa. Poczytaj o warunkach ubzepieczenia w PZU "Cztery Łapy". Inne firmy w Polsce proponują zwierzakom tylko OC.
Sama chciałam ubezpieczyć swoje futro ale trafiłam w PZU na bardzo niekumate panie, które nigdy nie ubezpieczały zwierzaka i się zniechęciłam.

Posted

musisz zadzwonić do PZU - z tego co pamiętam, jest taka opcja, w razie choroby pokrywają koszty leczenia do jakiejś sumy, a w razie śmierci wypłacają odszkodowanie.

Posted

Albinos napisał(a):
Raczej interesuję mnie polisa na wypadek choroby psa lub jego padnięcia


"padnięcia"???????!!!!!!! :mad::mad::mad:
Pada/zdycha to jakaś dzika zwierzyna.... ale nie pies - najlepszy przyjaciel człowieka !!! jak tak w ogóle można napisać/powiedzieć o swoim przyjacielu - jakim niewątpliwie jest pies :shake::angryy: Normalnemu, kochającemu właścicielowi do głowy by to nie przyszło !
Moje psy odchodzą na drugą stronę.... i nigdy z moich ust nikt nie usłyszy słowa "zdycha"...albo co grosza....padł... :angryy:

Posted

Ostatnio ubezpieczaliśmy mieszkanie i przy okazji rozmawiałam z przedstawicielką firmy ubezpieczeniowej "A.", ponieważ też chciałam ubezpieczyć swoje oczko w głowie. Żaden mi to pies wystawowy, po prostu zwykły członek rodziny, temu też ubezpieczyć warto. I okazało się, że takie usługi oferuje w Polsce tylko PZU. Tam już trzeba się dobijać o więcej informacji. Ja nie wnikałam.

Posted

maciek, w terminologii prawniczej, czy tej właśnie ubezpieczeniowej zwierze pada, tak jak i w terminologii lekarskiej ;) zamiast czepiać się słówek, pomógłbyś, o ile coś wiesz w tej kwestii.

z tego co wiem, jak się jest ubezpieczonym w PZU to na ubezpieczenie psa/kota (bo i koty można ubezpieczyć) są zniżki - jakie? nie wiem niestety, ja się już od jakiegoś czasu zastanawiam nad oc i właśnie ub w razie choroby - ale czasu nie mam na przewertowanie umowy..

Posted

Zniżka jest dla członków ZKwP i prawdopodobnie za ubezpieczenie np.mieszkania w PZU, dodatkowo można uzyskać zniżkę po roku za "bezszkodowość" - czyli jeśli zwierzak nie zachorował i nie korzystaliśmy z wypłaty odszkodowania.

Posted

sachma napisał(a):
maciek, w terminologii prawniczej, czy tej właśnie ubezpieczeniowej zwierze pada, tak jak i w terminologii lekarskiej ;) zamiast czepiać się słówek, pomógłbyś, o ile coś wiesz w tej kwestii.


To jest moja subiektywna opinia na ten temat. Nie jesteśmy w kancelarii adwokackiej, ani w przychodni żeby posługiwać się ich terminologią. Jesteśmy na forum które łączy ludzi kochających psy i ta miłość powinna być rozpoznawalna i wyczuwalna również w sposobie wypowiadania na temat swoich pupili. Jakoś w słowie "padnięty" nie wyczuwam ani grama miłości czy też szacunku dla swojego czworonoga...
Co do ubezpieczeń - to podpisuje się pod tym co napisały Patsi i emue
wystarczy zadzwonic na infolinie PZU, albo przespacerować się do ich najbliższego oddziału

Posted

Nie rozumiem o co się czepiacie ze słowem "padnięcie" to poprawne sformułowanie odnoszące się do zgonu zwierzęcia. Umiera to człowiek i nie wydaje mi się żeby słowo to było w jakikolwiek obraźliwe dla psa. chyba jesteście przewrażliwieni i nie znacie poprawnej polszczyzny.

Posted

Polszczyznę każdy z nas z nas lepiej lub gorzej, ale Twoje sformułowanie na tym forum zabrzmiało jak ubezpieczenie "maszynki do robienia pieniędzy" która, gdy się zepsuje i nie będzie mogła przynosić kasy.

Posted

izabelka_70 napisał(a):
Polszczyznę każdy z nas z nas lepiej lub gorzej, ale Twoje sformułowanie na tym forum zabrzmiało jak ubezpieczenie "maszynki do robienia pieniędzy" która, gdy się zepsuje i nie będzie mogła przynosić kasy.


Dokładnie tak samo to zrozumiałam (dokładnie zinterpretowałam). Jak kobieta poroni, to tez mówi, ze straciła dziecko, a wg. prawa są to odpady medyczne - a nie dziecko.
Jak ja slyszę zwierzę padło, zdechło to normalnie mnie aż skręca w srodku. Cięzko powiedzieć pies umarł? Albo ubezpieczenie na wypadek śmierci zwierzecia?

Oczywiście te pytania (retoryczne) są skierowane do autora wątku, a nie do osoby, którą zacytowałam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...