Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 274
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kurcze to dla niego jedyna feska ratunku chyba, bo ze schroniska na pewno nikt go nie adoptuje, bo wszyscy sie go boja, a on siedzi w tej małej klatce odizolowany, coby nikogo nie pożarł....

Posted

Robię mu ogloszenia, ale jako ze robie je jednoczesnie 15 innym psom, to troche potrwa, robie na:
pineska
pajeczyna
gumtree
kokosy
adopcjapsa
kupsprzedaj
przygarnijzwierzaka
petsy

i jak sie uda:
eoferty
ojoj
psiamania
nasipupile.

Posted

Gadałam dziś z Biafrą, zgłosiła się do niej kobieta chcąca adoptować kaukaza, Biafra od razu pomyślała o Borysie. Sprawa na tą chwilę wygląda tak - Biafra dziś na spokojnie o ile jej się uda (ma kocioł z kolką w stajni) porozmawia z tą babką, postara się też sprawdzić ten demek i może udałoby się Borysowi.

Najgorsza kicha jest taka, że o Borysie praktycznie nic nie wiemy... no bo siedzi jak pisze agada w kojcu sam i tak naprawdę nie da się stwierdzić o nim nic. Zamknięte koło...

NA FB u mnie zerooo odzewu, no chyba, że znajomi cichaczem wpłacają, a nikt się nie przynzał - poprosiła Biafrę żeby sprawdziła stan konta. Ze swojej strony popytam w zaprzyjaźnionych firmach, mam takie 3 - jakby każda zadeklarowała np 50 zł na pół roku to bylibyśmy prawie w domu.

Posted

Wszystko wskazuje na to, że Borys w sobotę opuści schron.
Jutro zostanie jeszcze zaszczepiony na wirusówki.
Trzymajcie kciuki za pomyślne pertraktacje z panem od transportu.

Posted

Tak! Biafra dziś sprawdziła nowy Borysowy domek i Borys w sobotę rusza w podróż swojego życia. Pan od transportu umówiony, nowa Pani czeka na Borysa z niecierpliwością. Borys będzie mieszkał jeśli wysztko pójdzie dobrze, w Libiążu między Chrzanowem a Oświęcimiem !

Posted

E też ma nadzieje, że Ela nie ma. Miałam jej numer bo swojego czasu, żeśmy intensywnie gadały, ale mi się zgubił.

Na koncie u Biafry jest 410 zł dla Borysa.

Posted

No, co Wy dziewczyny.
Podałam numer, bo trzeba się dogadać w wielu sprawach.
Borysa uważam za takiego trochę swojego psiaka.
I tak mialam dzwonić do Asi, bo widząc coraz większą apatię Borysa, zastanawiałam się , czy nie byłoby sensowne zaaplikowanie mu wirusówek i wpuszczenie do boksu ogólnego. Wczoraj rozmawiałam na ten temat, a dziś ....taka wiadomość, że skakać się z radości chce.
Trochę zajęta byłam innymi psiakami, ktore też potrzebują pomocy i nie napisałam w Borysowym wątku o najważniejszym: wg. weta Nie jest on agresywny.
Pozwala wchodzić do swojej klatki i zachowuje się spokojnie.
Czekam na sobotę .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...