awaria Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 Moja hodowlana parka Cane-Bokserów :D Quote
Ewa&Duffel Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Świetna ta sesja łóżkowa, nieźle się uśmiałam :lol: Quote
awaria Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 One skubane tak się z 5 minut całowały:-o Nic wcześniej nie jadły smacznego, żeby sobie pyski oblizywać, ewidentnie się na rodziców napatrzyły i się bawiły w dorosłych :cool3: Quote
motyleqq Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 a w ogóle, to najlepszy kumpel Etny nazywa się Baron :D Quote
WATACHA Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Dobry wieczór...można ;)?Strasznie śmieszne te Twoje psiaczki i te minki.A sesja łóżkowa...można się wiele nauczyć :) Quote
motyleqq Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Watacha, jak można tu spytać przy okazji, gdzie spacerujesz ze swoim/i psem/psami? bo widzę, że Bielany, to tu gdzie ja, a my się jeszcze nie odnalazłyśmy ;) Quote
WATACHA Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 [quote name='motyleqq']Watacha, jak można tu spytać przy okazji, gdzie spacerujesz ze swoim/i psem/psami? bo widzę, że Bielany, to tu gdzie ja, a my się jeszcze nie odnalazłyśmy ;) Bo ja tu od niedawna mieszkam, tymczasowo.Na razie zapoznajemy okolice i różnie chodzimy.Najczęściej do parku przy Gwiaździstej. Quote
awaria Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Oooo ;) My też z Warszawy jesteśmy. Może uda nam się w któryś ciepły, wiosenny weekend spotkać na wyspacerowanie :razz: Quote
motyleqq Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 noo, Twoje psiaki są większe od Etny, to wreszcie może ktoś by jej pokazał, że nie może wszystkimi rządzić :D Quote
awaria Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Moje zawsze działają zespołowo - Baron jest szybki, więc łapie psa i przewraca, a Batalia podbiega i się uwala na niego cielskiem - i to jest świetna zabawa w wydaniu moich Futerskich:cool3: A Etna ma swoją galerię ? Quote
motyleqq Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 spryciarze! :D ma, wczoraj jej założyłam :) http://www.dogomania.pl/threads/205103-Etna-m%C3%B3j-nie-do-ko%C5%84ca-ma%C5%82y-wulkan-energii-%29 Quote
Amber Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 awaria napisał(a):Moje zawsze działają zespołowo - Baron jest szybki, więc łapie psa i przewraca, a Batalia podbiega i się uwala na niego cielskiem - i to jest świetna zabawa w wydaniu moich Futerskich:cool3: A Etna ma swoją galerię ? A my cię z Ewą&Dufflem nie spotkałyśmy ostatnio w lasku bródnowskim? Z białym bokserem i jeszcze innym płowym psiakiem? :hmmmm: Quote
awaria Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Nie, to nie byłam ja :) Ewę już wcześniej spotkałam na polu przy cmentarzu, więc bym ją (i przystojniaka Duffla:cool3:) poznała. ... ale możemy się umówić na jakiś spacer wspólny jeśli będziesz chciała :razz: Quote
Amber Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Ja na spacerek zawsze bardzo chętnie (w lasku bródnowskim), opis zabawy jest taki sam jak w wydaniu Jariego, ścigać, przewrócić, przygnieść ;). Tylko czy Baron nie będzie zazdrosny o Batalię? Quote
awaria Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Nie, nie jest o nią zazdrosny, ale raczej bym jej nie brała na wspólne spacerowanie. Po pierwsze - drze ryja przy nowo poznanym psie - a ma taaaakie basowe szczeknięcie, że aż się flaki przewracają, a po drugie - muszę jej ograniczać zabawy z żywiołowymi psami do minimum, bo ma dysplazję. Nie są więc wskazane skoki, zapasy, przewracanie czy nagłe "zwroty akcji". Ma kilka spokojniejszych, znajomych psów do zabawy, a cięższych "przeciwników" Baron bierze na chudą klatę ;) W takim razie odezwę się do Ciebie za jakiś czas, bo na razie Baronsiu jest zaziębiony i mamy kilka zaległych, umówionych spacerków do odbębnienia:razz: Mam nadzieję, że uda nam się w miarę szybko spotkać :) Quote
WATACHA Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 awaria napisał(a):Moje zawsze działają zespołowo - Baron jest szybki, więc łapie psa i przewraca, a Batalia podbiega i się uwala na niego cielskiem - i to jest świetna zabawa w wydaniu moich Futerskich:cool3: A Etna ma swoją galerię ? A u mnie Leoś robi zadymę , a Mentor go broni:shake: Quote
Amber Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 WATACHA napisał(a):A u mnie Leoś robi zadymę , a Mentor go broni:shake: U mnie identycznie, jamnice wszczynają fałszywy alarm, a Jari się denerwuje i chce robić masakrę :diabloti: Dlatego jak już to wychodzę z nimi oddzielnie ;). Quote
WATACHA Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 Amber napisał(a):U mnie identycznie, jamnice wszczynają fałszywy alarm, a Jari się denerwuje i chce robić masakrę :diabloti: Dlatego jak już to wychodzę z nimi oddzielnie ;). JA rzadko biorę je osobno.Jak bym zostawiła Leosia samego to po powrocie na pewno by była kupa , siku coś pogryzionego.I dopóki byśmy nie wrócili dar by japkę.Ewentualnie zostaje z mężem, ale ma depresję i leży pod drzwiami.Oczywiście nie za mną tak tęskni tylko za Mentorem :) Quote
Maalwi Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Jaki piękny biały bokser :) Ogólnei piekne psinki :) Quote
awaria Posted April 19, 2011 Author Posted April 19, 2011 Tak patrzę na to zdjęcie i pomału przestaję się dziwić ludziom, którzy pytają mnie czy ja aby na pewno te psy utrzymam :diabloti::diabloti::diabloti: Mamo, ten piesek sam się wypatroszył, ja go próbowałem ponaprawiać! Quote
Amber Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Tak patrzę na to zdjęcie i pomału przestaję się dziwić ludziom, którzy pytają mnie czy ja aby na pewno te psy utrzymam :diabloti::diabloti::diabloti: Jakby się postarały to byś pewnie przeleciała kilka metrów :evil_lol: Zresztą nawet moje jamnice potrafią czasem mi wystrzelić razem i mnie przesunąć (co prawda nie za daleko ;) ), więc nie jest to nic trudnego :cool3: Quote
awaria Posted April 19, 2011 Author Posted April 19, 2011 Dlatego też od początku katowałam nieciąganie na smyczy i na razie (odpukać, tfu tfu i co tam jeszcze :P ) dajemy radę. Moje ręce całe, przypadkowi przechodnie też, okoliczne psy również :) Czasami Baronowi-psychopatkowi zdarzy się jakiś dziki zryw, ale do ogarnięcia :razz: Quote
Amber Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Moja Cortina ciągnie jak diabli z tym, że jest to nieszkodliwe ;), Finka się zestarzała i teraz raczej idzie za mną niż przede mną, ale Jariemu muszę wiecznie przypominać, że nie wolno, najlepiej zaraz po wyjściu z klatki. Bo skubany zawsze próbuje "a może tym razem nie zauważy?" :p Quote
awaria Posted April 19, 2011 Author Posted April 19, 2011 Batalia nigdy nie ciągnęła na smyczy, ale ona ogólnie jest bardzo mało temperamentna, taki cielak w psiej skórze. Ot, się człapie gdzieś tam niezauważona ;) Natomiast Baron jest bardzo żywiołowy i ciekawski, i zęby (oraz gardło :D ) zjadłam na nauce nieciągnięcia ;) Kolców używać nie chciałam, a na kantar bardzo źle reagował, więc wszystko ćwiczyliśmy na komendy, smaczki, zabawki i inne cuda ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.