awaria Posted June 1, 2011 Author Posted June 1, 2011 Barona i Fruzię połączyła miłość do wygrzewania doopek na słoneczku :D Jakie terrarium miałaś dla agamek? Quote
Amber Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 A ja mam takie głupie laickie pytanie... Czy te jaszczurki poznają człowieka, mają z nim jakąś więź czy to jednak odbywa się na zasadzie "ale o co chodzi?" ;) Bardzo podobają mi się gady, szczególnie węże, ale jeszcze bardziej lubię gryzonie, szczególnie myszy, więc to jakoś by się "gryzło" wszystko :D Quote
motyleqq Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 terra miałam 150x70x70 :) czyli stanowiło główny element mojego pokoju :D Amber, moje mnie lubiły za to, że je karmiłam :diabloti: brodacze chyba najłatwiej się oswajają, pozwalają brać na ręce itp :) szybko się uczą, że np jakieś pudełko oznacza obiad :evil_lol: Quote
awaria Posted June 1, 2011 Author Posted June 1, 2011 Hm... Na zawołanie jaszczurka na pewno nie przyleci :evil_lol: Ale moja się nauczyła, że pudełko ze świerszczami oznacza wyżerkę, że człowieki są spoko i nie ma co się na nich stroszyć, a jak chce wyjść (elegantka nie załatwia się w terra :razz:) to wali w przednią szybę dopóki jej nie wypuszczę ;) Natomiast o głębszą więź z jakimkolwiek gadem jest raczej trudno ;) Quote
motyleqq Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 o matko, jaszczur nie załatwia się w terra? :D moje też pukały, jak chciały jeść, jak chciały wyjść, jak coś robiłam w pokoju... ciągle pukały głowami :D Quote
Amber Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 No to tak jak myślałam ;). Jak byłam mała miałam 2 żółwie i odbywało się to na podobnej zasadzie. Do żarcia leciały jak zaczarowane ;) Quote
motyleqq Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 tak mi się przypomniało, mój tata ma ogromne akwarium i kupił do niego małego żółwia. i słuchajcie, idę sobie przez pokój,patrzę kot się na coś czai, coś leży na podłodze, myślę jakiś wielki robal i już chciałam zacząć panikę, a tu się okazało, że sobie Maurycy drepta :D wylazł z akwarium i jeszcze zeskoczył z całkiem sporej wysokości :D ale że mu rybki zaczęły smakować, to mój tata oddał go z powrotem do zoologa i... kupił raka :evil_lol: a tak przy okazji, awaria, masz jedną sukę, więc mi powiedz... skąd leci krew podczas rui? tam skąd siku? :lol: Quote
Amber Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 a tak przy okazji, awaria, masz jedną sukę, więc mi powiedz... skąd leci krew podczas rui? tam skąd siku? :lol: Tak i pipka się powiększa :lol: Pierwszym objawem jest też to, że suka częściej oddaje mocz. W trakcie cieczki siusia z dużo większą częstotliwością ;). Quote
motyleqq Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Etna i tak sika z dużą częstotliwością :D niedługo pewnie będzie miała tą cieczkę, ma już te 7 miesięcy, a właściwie to 7,5, nie wiem jak to będzie, bo w łóżku z nami śpi :evil_lol: ojej, dopiero do mnie dotarło, że masz Amber jeszcze dwie jamnice i też wiesz jak to jest ;) Quote
Amber Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 No wiem, niestety jak to jest ;). Finka już po sterylce i Cortina też idzie. Tak to bym może i nie wycinała, bo ogólnie nie jestem za tym aby sukom wycinać ważny narząd, ale raz, że Cortina po każdej cieczce miała ciąże urojone, a dwa, że teraz jest Jari i może być sajgon ;) Jeżeli chodzi o krwawienie to ja zakładałam majtki http://allegro.pl/trixie-majtki-na-cieczke-xs-xxl-czarny-lub-bezowy-i1624680803.html tylko zamiast tych wkładek co oni tam dają, przyklejałam normalne ludzkie i wymieniałam jak się brudziły. Oczywiście suki sobie zdejmują te majty, ale zawsze to coś dawało. Mam nadzieję, że awaria nam wybaczy ten offtop ;) Quote
awaria Posted June 1, 2011 Author Posted June 1, 2011 Nooo pipka się powiększa do niewyobrażalnych rozmiarów czasami - więc jakby co - nie panikuj :P Batalia też z nami spała, ale ona podczas pierwszej cieczki minimalnie plamiła, raz znalazłam na pościeli plamę, resztę sama sprzątała chyba ;) Batalia dupodajka nam się pod płotem wystawiała do owczarka sąsiadów, więc pilnuj Etny :P Quote
Amber Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Haha największa dupodajka to z Finki była, ogonem kręciła i tyłkiem do jamnika teścia, nie wiedziałam, że psy tak potrafią :lol:... Cale szczęście z jamnika był frajer totalny i jak się zabrał to nie od tej strony co trzeba i chciał to robić z uchem :evil_lol: Cortina za to równo goniła wszystkie psy niezależnie od momentu, bardziej się szanowała, zdecydowanie ;). Quote
awaria Posted June 1, 2011 Author Posted June 1, 2011 Batalia na co dzień chodzi jak pokrak, a kiedy próbuję ustawić ją w pozycje wystawowej, to o losie :placz::placz::placz: Za to w czasie cieczki prężyła się jak głupia przy płocie:evil_lol: Podobno dobre efekty daje podawanie tabletek chlorofilowych w czasie cieczki - niwelują zapach niemalże całkowicie i ma się adoratorów z głowy ;) Quote
motyleqq Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 no na pewno będę pilnować, a ciachamy po pierwszej cieczce... dzieci nam nie trzeba ;) Quote
awaria Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Baron przede wszystkim jest mistrzem długiego języka ;) Mamusiowy syneczek :D Quote
Ewa&Duffel Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Moja piłeczka, moja...siedź tutaj sobie :lol: http://i15.photobucket.com/albums/a374/carloss6/IMG_1577-1.jpg Quote
Amber Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Ta obroża... Zaczyna mi się coraz bardziej podobać... Była by wprost idealna na psie spotkanka :evil_lol: Chociaż, może jednak lepsza na samotne wyprawy nad Wisłę, gdzie często chodzą również łysi panowie z piwkiem, ale jakoś na widok Jariego zawsze schodzą na bok ścieżki i jakoś nie czynią niestosownych komentarzy na mój temat :evil_lol: Szkoda tylko, że nie robią zielonych ;) Quote
awaria Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Obrożę polecam, ale na psie wypady średnio się nadaje - ćwieki są dość długie i mogą zrobić kuku ;) Natomiast na samotne spacery - jak najbardziej. Od przypadkowego przechodnia pies dostaje + 100 do agresji co przekłada się na omijanie szerszym łukiem ;) Ogólnie jestem zakochana w akcesoriach pitmana ehhh ;) Quote
motyleqq Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 awaria napisał(a): Ogólnie jestem zakochana w akcesoriach pitmana ehhh ;) ja też, ale chyba mam zbyt delikatnego psa :( Quote
Amber Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 ale na psie wypady średnio się nadaje - ćwieki są dość długie i mogą zrobić kuku No wiem, to był żarcik dlatego dlatego ikonka była z różkami ;). Już sobie wyobrażam, co ta obroża mogłaby uczynić na psim spotkanku, szczególnie na karku Jariego :lol: Ale drugi człon był na serio i jeszcze chyba faktycznie kupię tę obrożę choćby i dlatego ;) Quote
awaria Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 motyleqq napisał(a):ja też, ale chyba mam zbyt delikatnego psa :( Na pewno znajdziesz coś dla Etny wśród pitmanowego asortymentu :) Np. Obrożę z ciężarkami :evil_lol: Ile Etna teraz waży? Amber, obroża, w której aktualnie chodzi Jari to jest zacisk? Zastanawiam się nad takim gadżetem dla Balerona, bo się ostatnio chłopak wyrywny zrobił :cool3: Quote
Ewa&Duffel Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Możesz coś takiego nabyć dla Etny :diabloti: http://pitman.pl/obroze/obroza_dla_szczeniaka_green_junior Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.