karina1002 Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 A no własnie, to kierownikiem schroniska się zostaje na amen? Czy na określoną kadencję? Tak z ciekawości pytam :) Quote
MonikaP Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 karina1002 napisał(a):A no własnie, to kierownikiem schroniska się zostaje na amen? Czy na określoną kadencję? Tak z ciekawości pytam :) Nie wiem, jak jest w innych miastach, ale w Poznaniu, w schronisku zarządzanym przez UM, kierownik został zatrudniony (nie wiem, czy kilkanaście lat temu były jakieś konkursy, czy wystarczyło ogłoszenie w prasie) i dotąd tam jest - więc jest to raczej praca na zasadzie etatu... Quote
Kasia_82 Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 A ja wciaz nie wiem jaki jest ten "zloty srodek" na wyadoptowywanie tak duzej ilosci psow :shake: Rozumiem,ze Ada jeje go zna i nie chce sie z nami nim podzielic :angryy: Dlaczego? :roll: Czyzby to byla tajemnica? Dzisiaj musialam powiedziec stanowczo NIE osobie ktora chciala przywiezc chorego szczeniaka ze schroniska :placz: Powod? Nie wydalam jeszcze tych ktore przyjelam :shake: Czuje sie z tym bardzo zle. I my tutaj jestesmy jedna wilka rodzina,ktora sobie wzajemnie pomaga ? :roll: Smiechu warte :angryy: Quote
sahara Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 [quote name='Berek']"Co niektorzy pieknie dowcipkuja zeby tak jeszcze co innego potrafili?" Taaak, tak... stare jak świat dogomaniowe pomysły na argumenty ad personam (na ogół nietrafione zresztą, he he) zamiast merytorycznej rozmowy. No, ale w międzyczasie się wyjaśniło - istnieje tajemna wiedza zastrzeżona dla wybrańców, nie dla mas. :lol: :evil_lol: Pilnie strzeżona a ten, kto sprobuje się nią podzielić z innymi na ogólnodostępnym forum, zapewne zginie w mękach siedmiokroć przeklęty. :lol: :cool3: Berek, ale Ty sie lubisz narażać :evil_lol: Uważaj, czytałam, że w Polsce wznawiaja polowania na czarownice, ja już schodzę do podziemia A tak na poważnie to bardzo jest mi potrzebna pomoc, mamy tragiczne przepełnienie i jeżeli ktoś podzieli się ze mną wiedzą na temat jak temu zaradzić to będę mu bardzo wdzięczna. Quote
Ada-jeje Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 Po dluzszej przerwie wlaczam sie znowu do dyskusji, tym bardziej ze jestem posadzana o to ze znam zloty srodek na adopcje i nie chce sie z wami podzielic. To nieprawda nie znam zadnego zlotego srodka ale mysle ze wiedza to wlasnie osoby ktore prowadza schroniska nazwijmy je "wzorcowe" to wlasnie one nie chca sie podzielic ta wiedza albo po prostu nie maja czasu. Jak juz wspominalam znam trzy schroniska na slasku o ktorych sie nie pisze na dogo, ale wiem od osob ktore maja kontakt z tymi schroniskami ze sa poprawnie prowadzone. Smiem przypuszczac ze te schroniska maja dobry kontak z Fundacjami zagranica. Quote
MonikaP Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 Ada-jeje napisał(a):Po dluzszej przerwie wlaczam sie znowu do dyskusji, tym bardziej ze jestem posadzana o to ze znam zloty srodek na adopcje i nie chce sie z wami podzielic. To nieprawda nie znam zadnego zlotego srodka ale mysle ze wiedza to wlasnie osoby ktore prowadza schroniska nazwijmy je "wzorcowe" to wlasnie one nie chca sie podzielic ta wiedza albo po prostu nie maja czasu. Jak juz wspominalam znam trzy schroniska na slasku o ktorych sie nie pisze na dogo, ale wiem od osob ktore maja kontakt z tymi schroniskami ze sa poprawnie prowadzone. Smiem przypuszczac ze te schroniska maja dobry kontak z Fundacjami zagranica. A co ma kontakt z fundacjami zagranicznymi do adopcji? Czy psy są masowo wysyłane za granicę? Quote
Potter Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Od lat marzymy w kieleckim TOZ-ie o stworzeniu podobnego przytuliska dla świętokrzyskich psów, ponieważ schronisko w Dyminach, obsługujące okoliczne gminy, nawet przy dużej dozie dobrej woli, trudno nazwać inaczej jak obozem koncetracyjnym, umieralnią i psim oświęcimiem. Niestety, od lat nasze starania kończyły się oporem i niechęcią urzedniczej materii. Dopiero ostatnio pojawiło się światełko w tunelu w postaci starosty kieleckiego, który jest żywo zainteresowany powstaniem takiego solidnie zorganizowanego i prowadzonego przez kochających zwierząta ludzi, przybytku. Ale powinniśmy przygotować dla starosty odpowiedni materiał przykładowy, opisy, zdjęcia, dokumentację, przybliżony kosztorys... Mam nadzieję, że nie jest tajemnicą, skąd Pan Harłacz uzyskał fundusze na powstanie swojego schroniska, bo chyba nie wybudował wszystkiego z własnych pieniędzy? Czy starał się o jakieś fundusze unijne? Z jakich środków schronisko utrzymuje się teraz? Quote
MonikaP Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Hm. Na forum Gazety jest mój wątek o poznańskim schronisku, I proszę, czyja wypowiedź się tam pojawiła: "Wiele jest w tym kraju fundacji czy stowarzyszeń i tak np. Ogólnopolskie TOZ Animals Pani Gebert z Bydgoszczy , która sama nie przeprowadza interwencji a jak zacznie to nie kończy i zbiera jedynie środki finansowe na pomoc zwierzętom a jak jest naprawdę. Kolejna fundacja z Kłodzka , która zainteresowała się jedynie pasami zabranymi od V Villas i zbierała środki na pomoc , ja zabrałem 70 psów i jakoś pomocy od fundacji nie widać. Fundacje b nie są powołane do jakiejkolwiek kontroli mają jedynie wspierać a wychodzą po za normy prawne. Znam kierownika Poznańskiego schroniska i myślę ,że dba należycie o zwierzęta a fundacja niech zajmie się psami porzuconymi i buduje schron iska a nie robi larum. Harłacz Jerzy Inspektorat Animals" Ta wypowiedź sprawia,że moge jedynie powiedzieć "nie mam więcej pytań" na temat Pana Harłacza. Quote
anulus Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 WITAM!! Co do oczerniania p. J.Harłacza dot. nazwy Inspektorat TOZ Animals jest bezpodstawna i śmieszna. To tak samo można oskarżyć OTOZ Animals ktora przejela schronisko w GDYNI i prowadzi je pod nazwą ,,SCHRONISKO CIAPKOWO,,a nazwa ta pochodzi od poprzednich osob ktore je prowadziło. I tu mozna i sa podstawy aby oskarżyć o kradzież nazwy.Jak wiem nie jest to prawnie uregulowane --więc należy u siebie nawpierw uporządkować dopiero można oczerniać innych PRAWDA. Co do dzialalnosci P. J. Harlacza trzeba dużo wiedzy , praktyki oraz wyrzeczeń aby mu dorownać. Zawsze wszystkie interwencje doprowadza do końca z doskonałymi wynikami jak na tak duża ilość zwierzat. P. Harlacz wspołpracuje z roznymi państwami i dużo doswiadcza i jak sadzicie ile czau i wyrzeczeń musi sobie odmowić nie wspomne czasu z rodziną gdzie jest to znikoma częsć, aby zaslugi jego były zauważlne. P. J. HARŁACZ jest WIELKIM czlowiekiem i zawsze dobro zwierząt jest u niego najwazniejsze. Bardzo duzo robi w kierunku zmiany Praw o Ochronie Zwierząt i mam nadzieje że Sejm zmieni te Ustawy. Należy najwpier pomysleć o sobie i zastanowić się!!--Czy rzeczywiście robie dużo dla tych zwierzat że mam prawo osadzać i krytykować działalnosc innych---jak sadzicie? Ps. wiecej na ten temat nie bede sie wypowiadać ANULUS Quote
MonikaP Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Taaa, zwłaszcza szlachetnie się prezentuje wypowiedź Pana Harłacza z cytowanego przeze mnie postu, w której wychwala pana Lachowicza z poznańskiego schroniska. Quote
xxxx52 Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Wychwalanie przez P.Harlacza szefa schroniska poznanskiego ,to jest jakis ogromne nieporozumienie,i nieznajomosc dzialalnosci tego pana. Quote
ktrebor Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 A może po prostu, ktoś na publicznym forum sobie po prostu Panem Harłaczem twarz zasłania? Jarosław Kaczyński, premier Quote
ARKA Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 anulus napisał(a):WITAM!! Co do oczerniania p. J.Harłacza dot. nazwy Inspektorat TOZ Animals jest bezpodstawna i śmieszna. To tak samo można oskarżyć OTOZ Animals ktora przejela schronisko w GDYNI i prowadzi je pod nazwą ,,SCHRONISKO CIAPKOWO,,a nazwa ta pochodzi od poprzednich osob ktore je prowadziło. I tu mozna i sa podstawy aby oskarżyć o kradzież nazwy.Jak wiem nie jest to prawnie uregulowane --więc należy u siebie nawpierw uporządkować dopiero można oczerniać innych PRAWDA. Prawnie jest to o tyle uregulowane jesli dana nazwa jest prawnie zastrzezona-widnieje taki znaczek R w kołeczku. A tak apropos. Zastanawiam sie na jakiej podstawie prawnej WSPA daje swoje certyfikaty polskim schroniskom? Co oni maja do polskich schronisk? Co one sa warte, prawnie? Moim zdaniem tyle warte co 'papier toaletowy';) Quote
ARKA Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 [quote name='ktrebor']A może po prostu, ktoś na publicznym forum sobie po prostu Panem Harłaczem twarz zasłania? Jarosław Kaczyński, premier :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Olga132 Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Słuchajcie - czy jest jakas strona Schroniska Pana Harłacza. W czerwcu pojechały do niego psy z Wegrowa. Jako ze te psy sa szczególnie bliskie mojemu sercu chciałam sledzić ich dalsze losy. Czy jest tu może jakiś wolontariusz z tego schroniska? Quote
Olga132 Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 czy ktos ma namiary na wolontariuszy ze schroniska pana Harłacza lub może podac link do strony schroniska?? Quote
MonikaP Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Olga132 napisał(a):czy ktos ma namiary na wolontariuszy ze schroniska pana Harłacza lub może podac link do strony schroniska?? Olga, kiedyś, w innym wątku ja również prosiłam o link do strony www lub kontakt do wolontariuszy...i nie doczekałam się...Natomiast sam Pan Harłacz na stronie schroniska poznańskiego oraz na stronie Gazety, zamieścił niezbyt miłą w treści wypowiedź przy okazji sprawy Sułtana... Przyznam, że mam bardzo mieszane uczucia. Quote
Olga132 Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 MonikaP napisał(a):Olga, kiedyś, w innym wątku ja również prosiłam o link do strony www lub kontakt do wolontariuszy...i nie doczekałam się...Natomiast sam Pan Harłacz na stronie schroniska poznańskiego oraz na stronie Gazety, zamieścił niezbyt miłą w treści wypowiedź przy okazji sprawy Sułtana... Przyznam, że mam bardzo mieszane uczucia. a masz może linki do tej wypowiedzi, bo chetnie przeczytam.... Quote
MonikaP Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 [quote name='Olga132']a masz może linki do tej wypowiedzi, bo chetnie przeczytam.... Wklejam wypowiedź ze strony schroniska (nie wiem dlaczego tam akurat zamieszczona, a nie na Dogo) - to miała być zdaje się odpowiedź na moje pytania postawione w innym wątku (tu na Dogo) dotyczącym p.Harłacza). Zaraz znajdę też ten wątek oraz wątek z Gazety. Harłacz 25.06.2007 [host8-243.btk.net.pl] http://inspektoratanimals@.wp.plJesli Pani jest taka dociekliwa to prosze o kontakt telefoniczny pod numer 696-379-134 a nie w stosunku do mojej osoby przedstawia pani aluzje a gdybania pozostawi pani na wieczór. Niech Pani robi coś bardziej pożytecznego a nie jedynie spekuluje.Jeśli tak Pani jest zainteresowana schroniskiem w Białogardzie to proszę pytac mnie pod wskazanym numerem telefonu a nie jedynie spekulować. jeśli chodzi o schronisko w poznaniu to jedynie odpowiadam za stan kontroli z przed dwóch lat wówczas było wszystko bez uwag . pozdrawiam Harłacz Quote
MonikaP Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34738 Quote
MonikaP Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=63832047&a=63832047 Autor: Gość: inspektoratanimals IP: *.btk.net.pl 12.06.07, 17:05 Wiele jest w tym kraju fundacji czy stowarzyszeń i tak np. Ogólnopolskie TOZ Animals Pani Gebert z Bydgoszczy , która sama nie przeprowadza interwencji a jak zacznie to nie kończy i zbiera jedynie środki finansowe na pomoc zwierzętom a jak jest naprawdę. Kolejna fundacja z Kłodzka , która zainteresowała się jedynie pasami zabranymi od V Villas i zbierała środki na pomoc , ja zabrałem 70 psów i jakoś pomocy od fundacji nie widać. Fundacje b nie są powołane do jakiejkolwiek kontroli mają jedynie wspierać a wychodzą po za normy prawne. Znam kierownika Poznańskiego schroniska i myślę ,że dba należycie o zwierzęta a fundacja niech zajmie się psami porzuconymi i buduje schron iska a nie robi larum. Harłacz Jerzy Inspektorat Animals Quote
Olga132 Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 dzięki Monika za link do 2 watku o tym schronisku szkoda tylko, ze nikt tam nie potrafił odpowiedzieć na zadane przez Ciebie pytanie... Quote
jotka Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Potter napisał(a):Od lat marzymy w kieleckim TOZ-ie o stworzeniu podobnego przytuliska dla świętokrzyskich psów, ponieważ schronisko w Dyminach, obsługujące okoliczne gminy, nawet przy dużej dozie dobrej woli, trudno nazwać inaczej jak obozem koncetracyjnym, umieralnią i psim oświęcimiem. Niestety, od lat nasze starania kończyły się oporem i niechęcią urzedniczej materii. Dopiero ostatnio pojawiło się światełko w tunelu w postaci starosty kieleckiego, który jest żywo zainteresowany powstaniem takiego solidnie zorganizowanego i prowadzonego przez kochających zwierząta ludzi, przybytku. Ale powinniśmy przygotować dla starosty odpowiedni materiał przykładowy, opisy, zdjęcia, dokumentację, przybliżony kosztorys... Mam nadzieję, że nie jest tajemnicą, skąd Pan Harłacz uzyskał fundusze na powstanie swojego schroniska, bo chyba nie wybudował wszystkiego z własnych pieniędzy? Czy starał się o jakieś fundusze unijne? Z jakich środków schronisko utrzymuje się teraz? Prosiłam p. Harłacza o pomoc w nawiazaniu kontaktu z organizacja holenderska, która dała mu pieniądze, ale nie odpisał.:shake: Quote
amikat Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Janeczko - Harłaczowi nie chodzi strona , nie obiera poczty. Telefonicznie bardzo pomógł. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.