pixie Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 xxxx52 napisał(a):Mam propozycje do szefowej schroniska w Bydgoszczy ,moze to ona ruszy sie ,za biurka i pojedzie w Polske, na interwencje,bedzie ratowala zwierzeta w potrzebie.Obawiam sie ,ze nie uczyni tego.Najprosciej oskarzac za biurkiem!,zazdrosc jest motorem pomowien. Dzieki p.Harlaczowi duzo pseudohodowli zostalo zlikwidowanych,duzo zwierzat uratowanych.To jest najwarzniejsze! Ostatnie pseudo schronisko w Goleniowie rowniez, a psy wszystkie przyjete przez Jerzego Harlacza, to jest info z wczoraj, nawet z dogomanii. Spojrzcie na zdjecia z tego schroniska. Jesli za sprawa Pana J.Harlacza zostalo zlikwidowane,o cyzm pisala prasa a nie sadze, by inne wladze walczace o prawa zwierzat nie wiedzialy o jego , tego pseudo schroniska istnieniu, to dlaczego wlasnie on interweniowal i to skutecznie, a nie te 'wlasciwe' wladze? W tym konkretnym przypadku takze wynika, ze to wlasnie za Jego sprawa psy nawet te bezdomne beda zyc w godziwych warunkach. Hmmmm Pewnie na to trudno bedzie nam znalezc odpowiedz. Raczej mozemy tylko stwierdzac fakty o zaistnialych dzialaniach-akcjach pomocowych pana Harlacza. A dlaczego robi to pan Harlacz, tzn jego nazwisko jest wymieniane, a nie innych przy tych akcjach ...tak to jest pytanie.No wlasnie dlaczego? O pomocy dla Mielca..jakze odleglego od siedziby schronisk Pana Harlacza sama slyszalam od kilku osob. O tym, ze schroniska, kustykajace i utyskujace na brak funduszy na zle gminy, czy inne urzedy, na brak pomocy ze strony wladz, powinny uczyc sie skutecznosci dzialania od pana Harlacza rowniez. Quote
rotek_ Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Zawsze znajdzie się ktoś komu przeszkadza osoba pomagająca innym:( I nie powinniśmy patrzec sie na zdania ludzi, ktorzy maja wszystko w d...... Teraz to wszyscy dogomaniacy będą wiedzieć ze Jerzy Harłacz ma dobre serce dla zwierząt a nie wątpię ze są dogomaniacy z miejścowości pana J.H. :cool3: Quote
Guest Elżbieta481 Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Zdenerwowałam się..Schronisko w Gdyni prowadzi ta pani?O ile jestem zorientowana w Gdyni jest tylko Ciapkowo i to prowadzone przez Animalsów.Więc? Ela Quote
Oliwka Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 tak, schronisko w Gdyni wlasnie ta pani prowadzi. w prowadzonych przez nia ''placowkach''jest bardzo wysoki wskaznik eutanazji(40%- oficjalne dane z ''psiego aniola''). Obawiam sie, czy nie mamy podobnego przypadku, jak Suwałki??? najprostsza to polityka przeciez- usypiania zwierzat..... przyjmuje sie takie, czeka ustawowe 2tygodnie a potem usypia..... to sa dane oficjalne a ile(zapewne) zwierzat moze byc nieodnotowanych i od raz poddanych uspieniu....?? trzeba sie tym mocno zainteresowac, czas najwyzszy , aby takie miejsca wreszcie zaczely podlegac kontroli..... Quote
ARKA Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 :mad: ta Pani byla 'doradca', z ramienia WSPA, Animalsow, kiedy dzialali na paluchu-usmiercano wtedy ok 65% zwierzat a byly ich TYSIACE!!! W tamtym czasie paluch mial podpisane umowy z wieloma gminami podwarszawskimi, kilkunastoma. Byly to tysiace, tysiace zwierzat usmiercanych. Polityka jest jasna-tyle zwierzat ile miejsc w schronisku:mad: :angryy: Quote
akucha Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Pan Jerzy Harłacz, nigdy nie odmówił nam pomocy, po jednym moim telefonie skontaktował się z mieszkańcem Iławy i odbył inspekcję pseudohodowli w woj. warmińsko-mazurskim. Zrobił to na własny koszt. kierujac się wyłącznie potrzeba niesienia pomocy potrzebującym zwierzętom. Co możemy zrobić, aby mu pomóc??? Quote
ARKA Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 I wydaje mi sie,ze nie 'sola w oku' jest toz-nazawa a drugi czlon-animals. Mowilam p. Jurkow Harlacz-aby wywwalil z nazwy slowo animals-ono tu w W-wie bardzo zle sie kojarzy-niesie tylko za soba smierc. to zaden przywilej miec ta nazwe a hanba. Przeczytajcie sobie uwaznie ten raport: http://bip.nik.gov.pl/pl/bip/wyniki_kontroli_wstep/inform2000/2000015/px_2000015.pdf szczegolnie od str.17 Najwyzszy procent eutanazji wynosil w lipcy 1998r: psy 83.3%, koty 109.2% To byla masowa zbrodnia na zwierzetach!! PAMIETAMY!!:angryy: Quote
irma Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 xxxx52 napisał(a):Mam propozycje do szefowej schroniska w Bydgoszczy ,moze to ona ruszy sie ,za biurka i pojedzie w Polske, na interwencje,bedzie ratowala zwierzeta w potrzebie.Obawiam sie ,ze nie uczyni tego.Najprosciej oskarzac za biurkiem!,zazdrosc jest motorem no to ja prosze o nie obrażanie szefowej schroniska w Bydgoszy - to nie p. Ewa Gebert lecz p. Iza Szolgina, osoba, która wiele dla zwierząt robi i robiła a Pana Jerzego oczywiście popieram Quote
Kara. Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Ja również bardzo proszę o nie mieszanie bydgoskiego TOZ Animals i Schroniska.Gdyby wszyscy kierownicy schronisk byli tacy jak p.Iza to zwierzaki były prawie szczęsliwe.To jedno z najlepszych schronisk w Polsce. A Animals...jak to...Animals.Masahuku:evil_lol: A pana Jerzego popieram jak najbardziej.Niech robi swoje i nie przejmuje się nawiedzonymi(w sensie negatywnym) babami:lol: Quote
ARKA Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Niestety,z calym szacunkiem, nie da sie oddzieli p.Izy jesli ona jest v-ce prezesm stowarzysznia, ktore prowadzi taka a nie inna polityke wobec zwierzat schroniskowych. A tak naprawde to nie wiem po co komu te certyfikaty, chyba po to aby powialo zachodem. Poza tym inne sa przepisy prawne w Anglii a inne w Polsce, wobec zwierzat-eutanazji. I co nas obchodza tak naprawde angielskie zalecenia, jestemy Polakami i zyjemy w Polsce, stworzylismy wlasna ustawe o ochronie zwierzat, zgodnie z naszymi sumieniami. http://www.biuro.psianiol.org.pl/donies/h17.htm "Anglicy z Królewskiego Towarzystwa Zapobiegania Okrucieństwu Zwierząt dali nam dwa certyfikaty i jasno powiedzieli, że mamy dostosować liczbę zwierząt do miejsca, czyli powinnam uśmiercać" Quote
xxxx52 Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 oky,gwoli scislosci to mialam na mysli TOZ Animals ze siedziba w Bydgoszczy ze szefowa Eawa Gebert.A czy schronisko nalezy do TOZ to nie wiem . Quote
Aga_Mazury Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 [quote name='ARKA']Niestety,z calym szacunkiem, nie da sie oddzieli p.Izy jesli ona jest v-ce prezesm stowarzysznia, ktore prowadzi taka a nie inna polityke wobec zwierzat schroniskowych. A tak naprawde to nie wiem po co komu te certyfikaty, chyba po to aby powialo zachodem. Poza tym inne sa przepisy prawne w Anglii a inne w Polsce, wobec zwierzat-eutanazji. I co nas obchodza tak naprawde angielskie zalecenia, jestemy Polakami i zyjemy w Polsce, stworzylismy wlasna ustawe o ochronie zwierzat, zgodnie z naszymi sumieniami. http://www.biuro.psianiol.org.pl/donies/h17.htm "Anglicy z Królewskiego Towarzystwa Zapobiegania Okrucieństwu Zwierząt dali nam dwa certyfikaty i jasno powiedzieli, że mamy dostosować liczbę zwierząt do miejsca, czyli powinnam uśmiercać" przeczytałam....i niestety zdanie moje o Pani Izie jest niezaspecjalne...niestety... żadna trudnośc mieć wspaniałe warunki w schronisku skoro "nadmiar" idzie na śmierć....i proszę mnie nie atakować....bo mam prawo do takiego zdania... Bardzo przepraszam, że nie na temat... Panie Jerzy oby więcej takich ludzi jak Pan a życie byłoby prostsze :) Quote
Oliwka Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 mam opinie na temat bydgoskiego schroniska, gdzie polityka jest polityka eutanazji. jutro wkleje raporty dot. usmieracnych zwierzat ale statystyki sa tragiczne... bydgoskie schronisko ma juz nawet inna potoczna nazwe''nie schronisko a zaklad utylizacji''.... co 2, 3pies zostal przez nich usmiercony;..to dane oficjalne a nie wierze ze na tych sie konczy.... jutro pobawie sie wklejaniem materialow na ten temat ; Quote
oktawia6 Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 proszę o czerpanie pomysłów i chęcie do stworzenia takiego schroniska-inne schroniska Quote
beka Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Bardzo prosimy - bierzcie przykład z tego schroniska. Quote
sporyszka Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 ja również podniose bo jestem pod ogromnym wrażeniem tego schroniska to niektore hoteliki psie tak ladnie nie wygladaja a pieski sa tam zostawiae po opłaceniu pobytu gratuluje i brawa dla Pana Harłacza Quote
Kasia_82 Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Jestem pod wrazeniem :crazyeye: No no no Kawal niezlej roboty :lol: Musze Wam powiedziec , ze jest to najpiekniejsze schronisko jakie kiedykolwiek widzialam ;) Inne schroniska w calej Polsce powinny wziasc przyklad z tego! Dziekujemy Panu za to WIELKIE SERCE :cool2: P.S.W dzisiejszych czasach takich ludzi ze swieczka trudno znalezc ;) Quote
oktawia6 Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 najnowsze zdjęcia na poniższym wątku-wszystkie psy V.Villas są bezpieczne w schronisku u p.Harłacza: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37803 Quote
agnieszka30 Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Dlaczego ten wątek spadł na 61 str..szkoda że widział go betka33 z dzierżoniowskiego wątku...Zarzuciła mi że wypisuję bzdury, bo tam już są kafelki i zielono jest a jakże... ech...tylko psy giną, bałagan w ewidencji, brak kart leczenia...długo by pisać... a tutaj... dlaczego wszędzie tak nie jest?...........:-( Quote
elik Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Aż trudno mi dobrać właściwe słowa, by określić wrażenia jakie na mnie wywarły zdjęcia schroniska zorganizowanego i prowadzonego przez Pana Harłacza. Wielkie uznanie dla Pana Harłacza. Quote
karina1002 Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 A czy schronisko P. Harłacza ma swoją stronę internetową? A tak w ogóle to ten wątek powinien być na samej górze, zeby nie spadał ciągle. Quote
Evas Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Zwróciłam uwagę na miny piesków na zdjęciach..one nie są zrozpaczone. Quote
rotek_ Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 o panu Harłaczu słyszałam dużo dobrego...dobrze że tacy ludzie jeszcze istnieją:multi: Quote
Ada-jeje Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Wchodze dopiero dzis na ten watek bo dopiero co od Arki dowiedzialam sie ze jest jedno wzorowe schronisko w Polsce. Brak slow do pochwal. Toz to kawalek raju na ziemi. Nie wspomne juz o samym panu Harlaczu. Czlowiek o zlotym sercu. Dlaczego inne schroniska nie chca brac przykladu z pana Harlacza. Sama chetnie zglosilabym sie do pracy u p.Harlacza oczywiscie bezplatnie. Dzien spedzony w tym schronisku napewno jest balsamem dla duszy. Zycze panu Harlaczowi i jego podopiecznym samych slonecznych dni w zyciu. Quote
Ada-jeje Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Biedne te zwierzeta albo umieraja w okrutnych cierpieniach w wiekszosci schronisk, albo zostaja poddawane eutanazji tylko dlatego ze schronisko jest prowadzone pod nadzorem Animal, z certyfikatami angielskimi. Precz z certyfikatami angielskimi i osobami ktore maja wyprane mozgi przez angielskie prawo dotyczace zycia zwierzat. My u nas w Polsce chcemy walczyc z nadmiarem zwierzat ale z Polskim prawem tak jak to robi pan Jerzy Harlacz. A tak wogole to przypina sie czarna latke panu Harlaczowi poniewaz jest czlowiekiem prawie doskonalym. A ta aureola chciala by sie szcycic Fundacja Animals. Na to trzeba sobie zapracowac ale napewno nie poprzez masowa eutanazje, a tym bardziej przez oczernianie osob prawych. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.