Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziś wyjątkowa noc ,noc Bożego Narodzenia zwierzęta mówią ludzkim głosem ,ja wiem co mówią w schronisku P.Harłacza ,Panie Harłacz dlaczego Pan to robi? czy na prawdę tylko pieniądze się liczą ?czy nie śnią się Panu te smutne i pogodzone z nieuchronną śmiercią oczy z za krat?Wierzę w to że wspólnie zmienimy tę smutną rzeczywistość ,że takie schroniska mają policzone dni i tego życzę sobie wszystkim dobrym ludziom .

Posted

enia napisał(a):
ale czy wtedy nikt nic nie wiedział o Harłaczu? doświadczona fundacja musiała wiedzieć co tam się dzieje......
boje się myśleć co spotkało tam wegrowskie psy.....


Jaka doświadczona fundacja?
Próbuję zdecydować gdzie można oddać 1%, z przerażeniem czytam ten wątek, nie chciałbym ewentualnie źle zdecydować i dać komuś kto (jeżeli w ogóle) oddał psy do takiego miejsca? Można gdzieś więcej poczytać o tym?
edit: doczytałem

Posted

Witam serdecznie wszystkich poruszonych. Mieszkam w Goleniowie mieście, które ma podpisana umowę ze schroniskiem w Białogardzie. Od roku nie staram się wraz z moimi wolontariuszkami ratować psy z naszej gminy przed losem straceńców. Bardzo pomaga mi szczeciński oddział TOZ, którego zresztą jestem członkiem. na ten czas ,ten "człowiek" ma podpisane umowy z trzydziestoma gminami . Decydują o tym oczywiście względy ekonomiczne. Za przewóz jednego psa gmina płaci jedynie 430 zł jednorazowej opłaty i to na tyle. Później psiaki karmione są miłością pana H. Na ile jej starczy ....... W listopadzie byłam w Białogardzie odebrać stamtąd tydzień wcześniej wywiezioną sunię, której udało znaleźć się dom. Oczywiście nie zostałam wpuszczona na teren schronu ( i nie żałuję). Adoptować zwierzęta z tego miejsca można tylko przez dwie godziny dziennie od 12 do 14. Gdy jest zapowiedziany kolejny transport psów z naszego przytuliska ( Miekowo-Białuń) spazmatycznie miotam się szukając ratunku i czasem mi się udaje. Zapowiadane zmiany w ustawie o ochronie praw zwierząt dają nadzieję na likwidację takich miejsc. Wszyscy jednak doskonale wiemy, że do realizacji ustawowych przepisów droga jest daleka. Problem z takimi schroniskami jest daleko bardziej szeroki i potrzebne są szersze zmiany w prawie i zmiana postaw ludzkich wobec bezduszności wobec zwierząt. Gminy nie chcą budować schronisk, które, nadejdzie taki moment, będą przepełnione ; nie chcą partycypować w budowie schronisk, nie chcę podpisywać umów z lepszymi ( a co za tym idzie droższymi )schroniskami- wszystko to generuje ogromne koszty i nie rokuje przychodów. Ludzkie potrzeby i problemy zawsze staną przed krzywdą zwierzaków, zawsze będą ważniejsze i pieniądze na ich załatwienie trzeba wydzierać siłą lub błagać o nie. Gdyby ludzie nie rozmnażali swoich zwierząt, gdyby nie porzucali swych czworonożnych przyjaciół takie miejsca jak schroniska nie miałyby racji bytu..... marzenia. Mój cel na przyszły rok- przekonanie nowych władz mojego miasta, że humanitarne traktowanie zwierząt może stać się jego wizytówką i przykładem dla innych. Swoją drogą jak wielkie umocowania musi mieć pan H. że nie można go ruszyć. Chociaż wiem, że ostatnio dość poważnie nęka go inspekcja weterynaryjna soląc mu mandaty za nieprzestrzeganie przepisów. W kupie siła, jeśli zechcą przyłączyć się do mnie wolontariusze z innych miast razem jesteśmy w stanie coś wskórać. Podaje mój adres yabadu.gold@vp.pl

Posted

yabadu napisał(a):
Na początku Pan H. miał cel i naprawdę szczytne ideały. Wszystko rozmyło się w finansowej rzeczywistości tego przedsięwzięcia.

Tak zwana "woda sodowa" uderzyła? Na to wygląda, że serce mu skamieniało. Źle, bardzo źle. Tyle cierpienia.. :(

  • 2 months later...
Posted

Hm... a mozę jest tak że na rzestrzeni lat te seca kamienieją, bo je kasa utwardza i sprawia że są nieprzemakalne.
Relatywizm - "nie mogę inaczej", " nie da się", "tak musi być"

Posted

Witam!
W związku z wieloma wątkami dot. schroniska dla zwierząt w Białogardzie, które pojawiły się na forum , postanowiłem sprawdzić na własne oczy jak to wygląda w rzeczywistości.

Chciałbym nadmienić, że nie uprzedzałem swojej wizyty, i wbrew temu co się mówi, nikt nie robił mi problemów z wejściem na teren obiektu, czy robieniem zdjęć.

Schronisko jest otwarte dla zwiedzających codziennie w godzinach 12.00-15.00 , wtedy także można adoptować pieska.

Z moich spostrzeżeń wynika, że psy są w dobrym stanie, a boksy nie są przepełnione.Może nie są pierwszej czystości,ale trzeba mieć wgląd na fakt, że jeśli by zostały umyte, to woda mogłaby przymarznąć, a wtedy psiaki połamałyby sobie kończyny.
Ah, z resztą-
[FONT=Arial Black][/FONT]
[size="4"][font="Arial Black"]LINK DO ALBUMU[/font]

Pozdrawiam i zachęcam do dyskusji

Posted

[quote name='piotrek_brd']Witam!
W związku z wieloma wątkami dot. schroniska dla zwierząt w Białogardzie, które pojawiły się na forum , postanowiłem sprawdzić na własne oczy jak to wygląda w rzeczywistości.

Chciałbym nadmienić, że nie uprzedzałem swojej wizyty, i wbrew temu co się mówi, nikt nie robił mi problemów z wejściem na teren obiektu, czy robieniem zdjęć.

Schronisko jest otwarte dla zwiedzających codziennie w godzinach 12.00-15.00 , wtedy także można adoptować pieska.

Z moich spostrzeżeń wynika, że psy są w dobrym stanie, a boksy nie są przepełnione.Może nie są pierwszej czystości,ale trzeba mieć wgląd na fakt, że jeśli by zostały umyte, to woda mogłaby przymarznąć, a wtedy psiaki połamałyby sobie kończyny.
Ah, z resztą-
[FONT=Arial Black][/FONT]
[size="4"][font="Arial Black"]LINK DO ALBUMU[/font]

Pozdrawiam i zachęcam do dyskusji
Witamy nowo przybylego obronce. Pytanie tylko: obronce zwierzat, czy obronce p. Harlacza???

Posted

Zwierząt. Harłacza znam tyle o ile- jest radnym, a w tak małej mieścinie jak Białogard, radny to taki miejski celebryta. O ile masz chęci, i nie mieszkasz za daleko przyjedź sama i oceń schronisko. Tylko wiesz, jakieś łakocie dla piesków weź ;)

Posted

Czy Ty myślisz, że do schroniska trafiają przystrzyżone pudle, albo yorki z kitką na głowie? Często są to psy, które latami były maltretowane, bądź doprowadzane do nędzy. One dopiero dochodzą do siebie.

Posted

[quote name='piotrek_brd']Zwierząt. Harłacza znam tyle o ile- jest radnym, a w tak małej mieścinie jak Białogard, radny to taki miejski celebryta. O ile masz chęci, i nie mieszkasz za daleko przyjedź sama i oceń schronisko. Tylko wiesz, jakieś łakocie dla piesków weź ;)[/QUOTE]
Za daleko mam zeby odwiedzic ten przybytek raju dla zwierzat jaki zgotowal p. Harlacz. W swoich wypowiedziach raczej bronisz Harlacza. Ale nie dziwie sie. Wiedza Polakow na temat trzymania psow w schroniskach jest taka jaka wlasnie Ty opisujesz. Przecietny Kowalski nie wie nic o psychice psow, o zyciu w stadzie tych zwierzat. Jak powinny byc podzielone w boksach zeby nie dochodzilo do zagryzien, zeby kazdy pies nawet ten najslabszy mial dojscie do miski, do budy, itd. To wersja ktora Ci przekazal sam Harlacz wiedzac o tym doskonale o czym Ty nie wiesz. Kazdy prowadzacy schronisko ktore jest nastawione na zysk, wlasnie tak tlumaczy sie nawet przed sadem, ze te pieski w takim stanie przyszly do schroniska. Moze zechcial by Ci Harlacz pokazac ksiazke, przyjec pieskow, ksiazke szczepien, odrobaczen, leczenia tych biednych stworzen, wszak sama nazwa wskazuje ze zwierzeta maja miec zapewniona opieke. No i na koniec latwo mozesz sprawdzic ile miesiecznie trafia do kieszeni Harlacza publicznych pieniedzy.

Posted

Nie zostałam wpuszczona do schroniska a raczej umieralni harłacza.
Specjalnie piszę z małej litery nazwisko.
To nie jest schronisko , to umieralnie i powoli zbieram na to dowody .
UMIERALNIA , OBÓZ KONCENTRACYJNY!!!!!!!!

Jeśli jest inaczej i obraziłam harłacza , proszę podać mnie do sądu.

Maria Danuta Kadela
78-400 Szczecinek
ul. 1-go Maja 1

Posted

[quote name='piotrek_brd']Harłacz nie pobiera żadnego wynagrodzenia za działalność w schronisku !

Poniżej podaje link, można odczytać to z jego oświadczenia majątkowego :

http://bip.bialogard.info/home/ORGANY-GMINY/Oswiadczenia-majatkowe/PIERWSZE-O%C5%9AWIADCZENIA-MAJ%C4%84TKOWE/Radni.aspx
Jako obywatel masz prawo wiedziec jak samorzady wydaja pienidze publiczne. Na poczatek radzila bym sprawdzy najpierw z iloma gmina ma podpisana umowe harlacz. Nastepnie napisac do tych gmin i zarzadac udzielenia inforamcji publicznej, ile kazda gmina placi za wylapanego psa i z jakim podmiotem gospodarczym ma podpisana umowe, na wylapywanie, ile placi harlaczowi za przyjecie psa do schroniska? Czy to jest oplata jednorazowa czyli pies potraktowany jak odpad komunalny, czy jest to oplata dzienna za psa? jesli dzienna to przez jaki okres czasu? Jaka dokumentacje prowadzi harlacz przyjecia i wydania psa, w jaki sposob psy sa oznakowane w schronisk, (identyfikacja psow) Bedziemy wdzieczne jak na podstawie dokumentacji powiadomisz nas o tym na forum. Nie jest to tajemnica bo to informacja publiczna. Nie interesuje nas co Ci powiedzial harlacz.

Posted

Jesteś cwana na odległość. Spróbuj sama otworzyć schronisko, nie mając planowanego budżetu. Jak jesteś taka super-ekstra, to sama otwórz, za swoje pieniądze schronisko. Bo Harłacz je wybudował ze swoich pieniędzy. Potrafisz jedynie krytykować? Zawiść, nuda, może zwykłe nieudacznictwo? Jak nie chcesz być oceniana, to nie oceniaj. Opierasz się jedynie na wpisach ludzi, którzy pewnie to gdzieś tam zasłyszeli, bo raczej sami nie byli. A za cytat dzisiejszego dnia uznaje cytat Stanisława Lema- "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."

Pozdrawiam!

PS. Jeśli już tak najeżdżacie na Harłacza, to miejcie na uwadze, że nie pomaga jedynie zwierzakom, ale także ludziom, jako radny.

Posted

[quote name='piotrek_brd']Jesteś cwana na odległość. Spróbuj sama otworzyć schronisko, nie mając planowanego budżetu. Jak jesteś taka super-ekstra, to sama otwórz, za swoje pieniądze schronisko. Bo Harłacz je wybudował ze swoich pieniędzy. Potrafisz jedynie krytykować? Zawiść, nuda, może zwykłe nieudacznictwo? Jak nie chcesz być oceniana, to nie oceniaj. Opierasz się jedynie na wpisach ludzi, którzy pewnie to gdzieś tam zasłyszeli, bo raczej sami nie byli. A za cytat dzisiejszego dnia uznaje cytat Stanisława Lema- "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."


Pozdrawiam!

PS. Jeśli już tak najeżdżacie na Harłacza, to miejcie na uwadze, że nie pomaga jedynie zwierzakom, ale także ludziom, jako radny.
Tym wpisem ukazales kim jestes.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...