Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

PANI napisał(a):
Jak to sie dzieje,że kontrole wypadają pozytywnie,czy to kontrolujący są ślepi,czy też działa czar właściciela.


zależy kto kontroluje... Inspektor inspektorowi nierówny - mam tu na myśli kontrole PIW, bo chyba takie muszą się tam odbywać.... Skoro dla niektórych w Miedarach nic się złego nie działo i pewnie dalej jest tam cudnie to czego wymagać. W innych zaś schroniskach sprawdza się wszystko, czepiają się pierdół.
150 zagryzień? to skandal ;/

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mysia_ napisał(a):
zależy kto kontroluje... Inspektor inspektorowi nierówny - mam tu na myśli kontrole PIW, bo chyba takie muszą się tam odbywać.... Skoro dla niektórych w Miedarach nic się złego nie działo i pewnie dalej jest tam cudnie to czego wymagać. W innych zaś schroniskach sprawdza się wszystko, czepiają się pierdół.


Nie jestem pewna czy to jest schronisko czy może tylko tzw. azyl, dom adopcyjny czy coś takiego. Więc jeżeli jest to prywatny biznes, i nie jest to schronisko, nie musi spełniać wymogów, które musi spełniać normalne schronisko. Ale skoro gminy z nim mają podpisane umowy, Inspektorat może robić kontrole a nawet powinien. Ale osób z zewnątrz może nie wpuszczać i tyle.

A skoro sam P. H. startuje na radnego czy już nawet nim jest, nikt mu nie podskoczy. Lokalnie się nic nie załatwi. Za mocne ma plecy.

Posted

karina1002 napisał(a):
Nie jestem pewna czy to jest schronisko czy może tylko tzw. azyl, dom adopcyjny czy coś takiego. Więc jeżeli jest to prywatny biznes, i nie jest to schronisko, nie musi spełniać wymogów, które musi spełniać normalne schronisko. Ale skoro gminy z nim mają podpisane umowy, Inspektorat może robić kontrole a nawet powinien. Ale osób z zewnątrz może nie wpuszczać i tyle.

A skoro sam P. H. startuje na radnego czy już nawet nim jest, nikt mu nie podskoczy. Lokalnie się nic nie załatwi. Za mocne ma plecy.


Radnym mozna byc i przestac nim byc ;) To, ze zastrasza spoleczenstwo - to tylko podstawa do poinformowania fundacji holenderskiej, ktora wylozyla na jego schron kupe kasy, na jego terenowe auto tez :evil_lol: Pewnie sie zdziwi, gdy dowie sie jak to p Harlacz wyadptowuje psy bez oglaszania ich gdziekolwiek, bez niczyjej pomocy...a moze to kolejny Tuskowy Cud????? :cool3:;)
Fundacja moze cienko doinformowana, nie stoi nic na przeszkodzie zeby uaktualnic info - bo lubimy sie chwalic, nieprawda? ;)

Posted

dusje napisał(a):

Fundacja moze cienko doinformowana, nie stoi nic na przeszkodzie zeby uaktualnic info - bo lubimy sie chwalic, nieprawda? ;)


Myślę, że Fundacja w ogóle nie jest poinformowana, i to chyba najlepsza droga, żeby coś zaczęło się tam zmienić. Bo nikt nie odmówi Fundacji z zagranicy wyjaśnienia sprawy. Taki Inspektorat Wet. nie będzie przed nimi durnia kleił i będzie musiał coś zrobić.

Więc Dusje, jak umiesz po ichniemu pisać:) to walnij donosik :)

Posted

Niestety, jako osoba prywatna, nie zrobie tego. Widze tu raczej role dla jakiejkolwiek powaznej organizacji prozwierzecej. Jezyk angielski badz niemiecki wystarczy w zupelnosci.

Potrzebne sa fakty, a nie przypuszczenia i domysly. Holendrzy lubia dokladnosc i rzetelnosc. Cos o tym wiem ;)

Posted

Donosik moze byc w formie prosby o wizyte w schronisku, oraz sprawdzenie rzetelnosci adopcji? Przeciez sponsor ma prawo o takie rzeczy pytac? Dusje Ty napisz a ktoras z organizacji postara sie to wyslac.

Posted

Może ktoś pomyśli że się czepiam tego człowieka ,ale prosze powiedzcie co możemy zrobic ?myśle o tym wiele, czasem uważam że tacy właśnie ludzie zawsze wygrywają a my jesteśmy bezsilni.Pisałem do różnych organizacji z ogromną nadzieją że może coś ..... a tu nic.Pisałem do STRAŻY DLA ZWIERZĄT nawet nie dostałem odpowiedzi a byłem niemal pewny że kto jak kto ale taka organizacja w mundurach ,to na pewno i nic.Prosze o pomysły.

Posted

Ja pisałam do "Głosu Koszalińskiego'' i ''TVN Uwaga''-bez echa.Wzięłam stamtąd dwa psy.Pierwszy to starszy piesek i dość duży, przeżył u mnie trzy dni... Jego widok, w momencie kiedy podeszłam do klatki z pracownikiem,nie pozwolił mi bez niego odejść; szkielet pokryty skórą, poddający się bezwiednie wielkim łapom skaczących po nim współtowarzyszy,jedynie na wpół otwarte oczy mówiły,że żyje,oklejony odchodami i cały w odleżynach.Weterynarz, do którego się udałam stwierdził,że w takim stanie leżał 3-4 miesiące,bardzo długo bez wody i "pożywienia".,leżąc na betonie pod gołym niebem.Zastraszony pracownik nie chciał mi go wydać,ponieważ jak twierdził (a raczej mu kazano) pies przechodzi kwarantannę.To takie ulubione słowo wszelkiej maści oprawców,ktoś inny zrobił kuku,a my ratujemy. Wybłagałam go jednak.Bał się bardzo,żeby tylko nie nadjechał nagle Harłacz,prosił.abym jak najszybciej odjechała,życząc smutnym głosem,powodzenia.ra.Drugi zabrany przeze mnie piesek, to makabrycznie zachudzona, młoda ,7-mio miesięczna suczka,która tam się urodziła, np. i tak np.sześć razy ją odrobaczałam( w ogóle odchody psów wskazują na to,że są chore), nie mówiąc o reszcie,ale żyje i jest bardzo szczęśliwa. Nie daje mi to jednak spokoju,bo widzę to jedno wielkie cierpienie zwierzęcia,które chyba jako jedyne na świecie, bardziej kocha swojego pana od siebie..

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

Ten facet robi wszystkich w konia ,ciekawe jest np.iż wie kilka dni przed że będzie kontrola.a z innej strony gdzie jest SANEPID przecież tam nie ma miejsca wydzielonego do przygotowywania jedzenia dla tych nieszczęśników.Panie Harłacz Pan czyta te posty ?mam nadzieje że skończy Pan tę działalność "dobroczynną"i odpowie za to.

  • 4 weeks later...
Posted

Zostało tu napisanych wiele negatywnych epitetów na temat Jerzego Harłacza, bezpodstawnych, gdyż jak widać opiniami wielu żądzą TYLKO zazdrość,nienawiść i plotkarstwo. Dobrze zorientowani mieszkańcy Białogardu wiedzą,że schronisko w Białogardzie powstało tylko i wyłącznie dzięki wysiłkowi radnego Harłacza, bez znaczącego wsparcia władz miasta,które stawiają mu tylko kłody pod nogi mając gdzieś bezdomne,najczęściej schorowane psy,których nikt nie chce przygarnąć. Tylko krytykuje się bezpodstawnie warunki w schronisku Białogard, jak i jego prezesa, któremu ciągle utrudnia się prowadzenie schroniska, poprzez nasyłanie różnych kontroli, zamiast jego i zwierzęta wspierać, bo przecież schronisko tylko działa na korzyść wszystkich mieszkańców. Białogardzkie schronisko nie dysponuje takimi środkami budżetowymi, jak to jest np.w Kołobrzegu i musi wypracować sobie budżet w ciągu roku na wyżywienie psów, opiekę weterynaryjną, na płace dla pracowników i inne koszty związane z utrzymaniem schroniska a to nie jest rzeczą prostą, wręcz niezmiernie trudną, w takim małym mieście jak Białogard. Ci, co naprawdę znają radnego Harłacza, wiedzą, że codziennie popołudniu jeździ na wiele interwencji, w weekendy, święta również. Ludzie dzwonią do niego, bo wiedzą, że on ich nie zlekceważy, nie oceni czy opłaca się jechać na interwencję, czy nie, bo zawsze stara się pomóc każdemu i poważnie traktuje każdy zgłoszony problem i takich ludzi nam potrzeba i trzeba ich wspierać, a nie tylko oceniać negatywnie wieloletnią działalność pana Harłacza, która służy miastu Białogard i jego mieszkańcom i uwierzcie mi,ale jako jeden z nielicznych radnych Rady Miejskiej Białogard nie kieruje się materialnym względami,bo zależy mu na tym,by działać dla dobra miasta,w którym mieszka z natury jest społecznikiem i oprócz ratowania zwierząt, pomaga biednym ludziom na tyle,na ile może a pisanie negatywów na jego temat,jest załosne,bo zalożę się, że większośc osób, które piszą o nim,nie miały okazji poznać i porozmawiać z nim osobiście.pozdrawiam Wszystkich, którzy kochaja zwierzęta!!!!!

Posted

Schronisko ma działać na korzyść zwierząt, nie ludzi. Do Białogardu mam za daleko, nie pojadę osobiście sprawdzać. Zastanawia mnie jednak fakt, ze te osoby, które na początku pisały peany na cześć p. Harłacza, zamilkły. Znam tez z autopsji słowa zachwytu w internecie nad jednym z bardziej mi znanych schronisk, podczas gdy było tam koszmarnie. Internet ma tą wadę, ze jednak w znacznym stopniu jesteśmy anonimowi. JJakoś jednak bardziej jestem skłonna uwierzyć tym, którzy nie piszą peanów.

Posted

O przepraszam ja tez pisalam peany na czesc p. Harlacza, na podstawie wlasnie wiadomosci zaczerpnietych z netu. Niemniej kiedy dowiedzialam sie jak naprawde funkcjonuje to schronisko nie ukrylam sie w krzakach.
Podobnie jak Ty mam tam za daleko zeby przyjrzec sie schronisku z bliska, a zwlaszcza jaki byt zapewnia osoba zwierzetom ktora jest radnym, osoba ktora jest inspektorem w organizacji pro zwierzecej :diabloti:

  • 1 month later...
Posted

Witam wszystkich !piszę ponieważ ten temat nie może umrzeć.jeśli jeszcze kogoś to interesuje pan H.nie jest w żadnej org.pro zwierzęcej on sam taką założył i mianował się inspektorem .a ta kobieta która się tu wypowiada że jest z Białogardu i taki to zajefajny gość to jest normalnie podstawiona ,ponieważ normalna osoba chociaż by się tam pofatygowała i gdyby tak zrobiła nie była by w stanie pisać takich bzdur.mam jeszzce kilka ciekawych informacji na temat tego gościa .

Posted

Szczery, takich schronisk jest w Polsce wiecej, a osob ktore mogly by sie dobrac do skory jest po prostu za malo. Jedno jest pewne, nie bedzie to trwac wiecznie. Szkoda tylko ze psy nadal cierpia i musza czekac bo nikt nie moze im pomoc na juz.:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...